Dodaj do ulubionych

Szpital Św.Rodziny Poznań

21.01.10, 01:43
Dziewczyny mam pytanie, bo to moja pierwsza ciąża a za niedługo mam termin,
zdecydowałam sie na szpital św.rodziny w poznaniu i mam takie pytanie do tych
które tam rodziły otóż co mam ze sobą zabrać do tego szpitala chodzi mi o tzw
"torbę do szpitala" na rożnych stronach czytałam ale na jednej wydaje mi się
ze za dużo tego bo bym chyba z 2 walizkami pojechała a na drugiej to za mało,
jak to jest w tym szpitalu? i czy dla dziecka tez powinnam wziąć jakieś
ubranka czy tylko na wyjście, proszę o jakąś listę. Z góry dziękuję
Obserwuj wątek
    • m.mama Re: Szpital Św.Rodziny Poznań 22.01.10, 00:27
      nie polecam Ci tego szpitala. rodziłam tam drugie dziecko, bo
      musiałam, trafiłam na przepełnione oddziały i tylko tam było
      miejcse. nie wiem na co się nastawiasz, bo jesli chcesz porodu
      rodzinnego, to tam tylko płatny, jeśli akurat sala wolna(są tylko
      dwie do takich porodów), poza tym małe salki po porodzie i większość
      z ubikacją na korytarzu, dziecko może z tobą zostać, ale nie ma
      swojego łużeczka, nie przewijasz go sama, nikt ci nie pokaże, ani
      ewentualnie zachęci do karmienia. mąż może dziecko oglądać tylko
      przez szybkę w sali noworodków i odwiedziny ciebie na korytarzu,
      poza tym nie za czysto.
      jeśli jeszcze chodzi o poród, to po nacięciu krocza, źle mnie zszyli
      i gdyby to był mój pierwszy poród to miałabym traume do końca życia,
      dodam, że mam łatwość rodzenia.
      polecam lutycką zalety:
      wszystkie porody mogą być rodzinne, za darmo,
      leżysz z dzieckiem, ma swoje łużeczko, może być ubrane we własne
      ubranka,
      położne pokazują jak przwinąć, uczą karmić piersią i kładą na to
      duży nacisk,
      odwiedziny w salach, tata może z Wami przebywać od rana do wieczora,
      uczyć się z tobą przwijać itp.
      sale z łazienkami
      co zabrać na lutycką
      dla ciebie:
      karte ciąży i wszystko, co ci każe twój gin,
      dwie koszulki, w których będziesz mogła karmić,
      kapcie, szlafrok,
      przybory toaletowe, ręcznik itp.
      sztućce i dwa kubki, wode niegazowaną,
      dla malucha
      ubranka, nie zadużo np. kaftanik, ,spioszki, tam jest ciepło, więc
      nie muszą być grube,
      pieluchy, wystarczy ok. 10, (bo dostajesz ok. 5 na dobę)chustki do
      pupy i krem

      • red-truskawa Re: Szpital Św.Rodziny Poznań 22.01.10, 01:15
        A ja Ci bardzo polecam Sw Rodzine, rodziłam w listopadzie. Zapłaciłam za poród
        rodzinny i to bylo wszystko. Cudowna połozna była przy moim porodzie, zostałam
        dobrze zsyta w odróznieniu od poprzedniczki a naciecie zrobiono mi na 2 szwy. W
        trakcie porodu chodziłam az do paria, sadalm na worku, miałam KTG bezprzewodowe,
        nie podano mi zadnego leku ogłupiajacego, o wszystko co mi robiono byłam pytana,
        nie ma takiej tasmówki jak np na Polnej, nikt Cie nie pogania. Sala na oddziale
        poporodowym z łazienka, fanatstyczne położne odpowiadaja na kazde pytanie i w
        dzień i w nocy, super neonatolodzy- kazdej mamie codziennie tłumacza po kolei co
        z dzieckiem, jakie badania robiono, odpowiadaja na kazde pytanie. Dziecko mozesz
        miec przy sobie ale mozesz tez oddawac na odział noworodkowy i przynosza Ci je
        do karmienia co jest wygodne bo pozwala sie wyspac po porodzie. Stan sanitarny
        odziału tez super. Nie ma odwiedzin na salach i dobrze- nikt nie zawlecze
        choróbska ani nie jestes zmuszona przyjmowac gosci kolezanki z łózka obok, nikt
        obcy Cie nie oglada jak jek jestes wymęczona po porodzie albo jak karmisz, nie
        ma tłumów ojców, babc i ciotek.

        Co musisz zabrać- dla dziecka tylko na wyjscie ze szpitala wszystko inne łacznie
        z ubrankami na czas pobytu zapewnia szpital.
        Dla siebie- kosmetyki (rzecz jasna), koszule na zmiane 1 lub 2 (w zaleznosci czy
        chcesz rodzic w swojej czy w szpitalnej), nastepnego dnia mąz moze Ci doniesc
        nastepne; kapcie , klapki pod natrysk, reczniki min 2,szlafrok,skarpetki, kubek
        (daja jednorazowe ale jak chcesz robic sobie herbate, kawe a taka mozliwosc jest
        to lepiej swój), sztucce- daja jednorazowe ale mozna zabrac, masc na brodawki,
        woda do picia (duzo i maz bedzie donosci) jakies biszkopty (szpitale maja głupie
        godz psiłków). Nie musz brac żadnych podkładów poporodowych- szpital zapewnia.

        a poza tym proponuje zajrzec tez tutaj (link) bo jest pełno watków na ten temat
        forum.gazeta.pl/forum/f,36824,Rodzic_po_ludzku_w_Poznaniu.html
        I zycze powodzenia.
        • foxik14 Re: Szpital Św.Rodziny Poznań 01.02.10, 13:24
          A czy ktoś orientuje się, jak wygląda w Szpitalu Św. Rodziny poród
          poprzez cięcie cesarskie? Dokładnie chodzi mi o wskazanie od lekarza
          specjalisty (na odpowiednim "papierku") do rozwiązania poprzez
          cesarskie cięcie... Czy można się tam jakoś umówić na t.zw.
          planowaną cesarkę? Za wszelkie informacje będę bardzo wdzięczna.
    • wolne Re: Szpital Św.Rodziny Poznań 28.12.15, 18:38
      Nie polecam tego szpitala, ze względu na kłamstwa jakimi raczy się pacjentki przed porodem. Kłamstwo dotyczy dostępności znieczulenia zzo. Pracownice szpitala zapewniały mnie, że jest dostępne. W trakcie porodu usłyszałam, że go nie otrzymam, bo jest tylko jeden anestezjolog. Ten sam anestezjolog kilka godzin później dał mi znieczulenie, kiedy okazało się, że muszę mieć cięcie cesarskie. Po porodzie rozmawiałam z kilkunastoma kobietami, które rodziły w tym szpitalu. Ani jedna nie dostała znieczulenia z ww. powodu. Jedna z kobiet rodząca w tym samym czasie, co ja otrzymała znieczulenie, po tym, jak jej mąż zrobił awanturę. Kazali im po prostu zapłacić 200zł na rzekome pobranie krwi pępowinowej. Dlaczego oszukujecie pacjentki? Po co mydlić oczy? Nie lepiej od razu powiedzieć, że nie oferujecie zzo? Ten szpital jest jak każdy inny w Poznaniu - ani lepszy, ani gorszy. Ale dyplomy naścianach informujące, że to szpital "bez bólu" do teraz mnie śmieszą. Wiem, że chodzi o zniesienie bólu pooperacyjnego, ale o co tyle hałasu? W innych szpitalach odmawiają kroplówki przeciw bólowej? Nie. Rodziłam w strasznych bólach przez kilkanaście godzin, zanim zrobiono mi cc. Mam koszmarne wspomnienia z porodu w tym szpitalu. Do teraz jest to dla mnie trauma. A pani ordynator to może i dobry fachowiec, ale bezczelny człowiek, który pokrzykuje na rodzącą i pozwala sobie na stwierdzenia typu "ja też rodziłam!". Tak, droga pani, to wyjaśnia i usprawiedliwia wszystko.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka