Dodaj do ulubionych

praski dziś

31.05.10, 12:28
Witam. Mam termin porodu na lipiec. Chcę rodzić w szpitalu praskim w
Warszawie. Czy ktoś ma bieżące informacje, jak tam jest? Podzielcie
się, proszę smile
Obserwuj wątek
    • brak-pomyslu Re:rodziłam tydzień temu 01.06.10, 11:19
      Jak wyżej. Można więc powiedzieć że mam świeże informacje na ten temat.
      Jeśli chodzi o sam szpital to poza tym że odnowiono sale (pomalowano) i jak
      zawsze jest raczej czysto (pomijając pajęczyny na żyrandolu)nic się nie zmieniło.
      Jeśli chodzi o personel to podczas porodu wszystko było ok. Położna która ze mną
      była (starsza kobitka, niewysoka) może nie była bardzo wylewna ale za to
      konkretna i na mój gust kompetentna. Lekarka bardzo miła, spokojna, nie
      krzyczała tylko można by rzec dopingowała do tego by poród poszedł sprawnie i
      szybko. Salowe bardzo miłe. Jeśli chodzi o opiekę poporodową to też nie mam nic
      do zarzucenia. Pielęgniarki pediatryczne chętne do pomocy. Zarówno przy
      układaniu do karmienia jak i przy myciu lub dokarmianiu.
      Na sali porodowej leżałam z inną dziewczyną, oddzielona parawanem. Na salę mógł
      wejść mąż i być ze mną aż do fazy zasadniczej (bez opłat dodatkowych) jak i już
      po samym porodzie. No chyba, że dziewczyna obok byłaby w fazie samego porodu to
      wtedy nie można wejść. Mają też salę pojedynczą alę chyba mała szansa żeby się
      załapać jeśli jest weekend i mają mniejszą obsadę (tak było w moim przypadku).
      Na temat znieczulenia nic ci nie powiem bo tradycyjnie nie brałam (rodziłam po
      raz drugi w tym samym szpitalu).
      W razie czego czego możesz pytać jakbyś jeszcze coś chciała wiedzieć.
      • mk46227 Re:rodziłam tydzień temu 01.06.10, 13:35
        Dziękuję za odpowiedź. Mam jeszcze tylko problem z ubezpieczeniem.
        Wiem, że nie musze go mieć ale czy robią duże problemy akurat w tym
        szpitalu?
        • brak-pomyslu Re:rodziłam tydzień temu 01.06.10, 14:09
          ja nie miałam dowodu ubezpieczenia przy sobie ale nie robili z tego wielkiego
          problemu. Kazali dosłać. Nie wiem jak jest w przypadku gdy ktoś nie jest
          ubezpieczony ale z tego co wiem kobieta w czasie ciąży i po porodzie jest objęta
          ubezpieczeniem zdrowotnym niejako z urzędu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka