Dodaj do ulubionych

Do mam po CC na Żelaznej

06.07.10, 20:25
Witam,
CZy jest tu jakaś mama, która miała zaplanowaną CC w Zośce i czy
moze mi przyblizyc jak to wyglada - kiedy trzeba sie stawic na
zabieg - dzien wczesniej czy tego samego dnia. Jestem strasznie
ciekawa jak to wyglada w praktyce bo nie mam zielonego pojecia
(wszystkie szczególy miele widziane smile smile )
pozdrawiam serdecznie
Obserwuj wątek
    • lidek0 Re: Do mam po CC na Żelaznej 06.07.10, 20:34
      Najbardziej wiarygodne informacje dostaniesz dzwoniąc tam.
      • ona1983.10 Re: Do mam po CC na Żelaznej 06.07.10, 20:47
        No to wiem - moj lekarz tez mnie zapewne pokieruje jak i co -
        chcialam tylko zapytac jak to wyglada od osoby, która to przeszla
        osobiscie
    • orzeszek2 Re: Do mam po CC na Żelaznej 07.07.10, 11:19
      Trzeba być dzień wcześniej, ok.18 - zakwaterowują Cię, badają,
      następnego dnia dają maszynke do golenia i preparat do umycia
      brzucha i reszty.
      Mialam zaplanowana cc na 12, tymczasem zwolnilo się miejsce o 10:20
      i mąż ledwo zdążył dojechać w 9min z Gocławia;D
      Na sali operacyjnej M może być obecny, ale to kosztuje 200zł,
      dostajesz znieczulenie w kregoslup i po chwili nic nie czujesz smilepo
      20-30 min dzidzia jest na swiecie, u nas lekarze zartowali, ktory
      bedzie szył, bo jeden to 'umie tylko wezel marynarski', takze wesola
      atmosfera smile pokazuja dziecko, biora z tatą na sprawdzenie,itp, a Ty
      za chwile jedziesz na salę i pierwsze karmienie smile

      jak cos, to pytaj smile
    • agasa-p1976 Re: Do mam po CC na Żelaznej 07.07.10, 12:25
      trzeba stawić się na izbie przyjęć dzień przed planowanym zabiegiem około g.18.
      Na IP podłączają pod KTG, wypełniają dokumenty, sprawdzają ciśnienie. Następnie
      badanie ginekologiczne i USG. Później kierują na salę. Tam zakładają wenflon,
      dają płyn odkażający do mycia, którym trzeba się umyć przed położeniem do łóżka.
      Ja miałam również spotkanie z anestezjologiem. Przed zabiegiem ponownie trzeba
      się tym umyć. Dostaje się kroplówkę. Na sali operacyjnej znieczulenie
      podpajęczynówkowe. Po wydobyciu maluszka położna pokazuje go mamie, po czym
      zostaje on zabierany na badania. Po nich ponownie miałam córeczkę obok siebie.
      Położna trzymała mi ja ile chciałam. W tym czasie lekarze wykonują kolejne etapy
      po cc. (trwało to chyba z pół godzinki), a dziecko przewieziono na noworodki. Po
      operacji ja byłam przewieziona od razu do pokoju, nie na salę pooperacyjną i
      zaraz po tym przywieziono mi córeczkę. (w razie potrzeby nie ma problemu żeby
      pielęgniarki zajęły się dzieckiem- po cesarce człowiek jest unieruchomiony przez
      kilka godzin).Po 6 godzinach próba wstania z łóżka i pójście pod prysznic w
      asekuracji pielęgniarki.
      • izak31 Re: Do mam po CC na Żelaznej 07.07.10, 13:01
        A czemu od razu karmienie? przeciez dziecko do 12h nie potrzebuje
        pokarmu a po cc przez kilka dni nie ma pokarmu?
        http://img685.imageshack.us/img685/5541/userbarac.png
        • dziub_dziubasek Re: Do mam po CC na Żelaznej 07.07.10, 13:13
          A kto Ci takich bzdur nagadał?
          No faktycznie jak po cc (po sn zresztą też) dzieciaka zabieraja to kto ma
          stymulować produkcję mleka?
          A siara to co?
        • kawka74 Re: Do mam po CC na Żelaznej 08.07.10, 12:54
          przeciez dziecko do 12h nie potrzebuje
          > pokarmu a po cc przez kilka dni nie ma pokarmu?

          A cóż to za rewelacje?
      • ona1983.10 Re: Do mam po CC na Żelaznej 07.07.10, 13:04
        O dziewczętka bardzo wam dziękuje smile juz mniej wiecej wiem o co
        chodzi smile a z tym goleniem to nie mozna w domu? Mam nadzieje ze
        pojdzie równie gladko co u was w poniedzialek dowiem sie zapewne od
        lekarza kiedy mam termin ciachniecia. Mój maluszek nie chce sie
        przekrecic wiec bedzie trzeba ciąć. Długo cierpiałyspie po CC?
        Równiez chcialabym zeby mąz był obecny przy porodzie. smile
        • agasa-p1976 Re: Do mam po CC na Żelaznej 08.07.10, 09:14
          oczywiście, że można się wydepilować w domu. Nawet wskazane. A po cc wstawanie z
          łózka po 6 godzinach fakt, nie należało do przyjemności. Nie ma co ukrywać,
          trochę boli. Poza tym kręciło mi się w głowie, ale położne asekurują przed
          ewentualnym upadkiem. Pomagają wziąć prysznic.Pozniej po tym pierwszym wstaniu z
          kolejnymi nie było większych problemów. Mi osobiście najbardziej dokuczał ostry
          ból w barku- częste po cc. Paraliżował mnie do tego stopnia, że miałam problemy
          z wstawaniem z łóżka. Ale to mija w 2 dobie, no i dostaje się cały czas leki
          przeciwbólowe. A ból po cc dokuczal mi jeszcze przez tydzień. Mąż pomagał mi
          wstawać z łózka.
          • ona1983.10 Re: Do mam po CC na Żelaznej 15.07.10, 11:07
            Dziewczeta i stalo sie tak ze 8 lipca rano w lozku buchnely mi wody -
            pojechalam do szpitala - gdzie okazalo sie ze maly przekrecony i
            ze nie przyjmuja ciaz przed 37 tyg i ze generalnie nie ma miejsc i
            tak skonczyl sie moj porod na Zelaznej - domniemana cesarka

            https://www.suwaczki.com/tickers/34bwk0s3l3yxpwg2.png
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka