eddytkka Re: św Anna Piaseczno 24.09.13, 11:57 Witam, mam kilka pyt do Ciebie gdyż przymierzam się do porodu w Piasecznie termin mam na 9 listopada ( 34tydz ) zastanawiam się czy opieka indywidualna położnej jest potrzebna? z tego co wiem mają dwie opcje do wyboru za 1500zł na cały pobyt i za 400zł na 12h. Rozpatruje opcję za 400zł tylko nie znam żadnej położnej z tego szpitala.. czy mogłabyś mi kogoś polecić i czy uważasz że indywidualna opieka jest potrzebna ? I czy poleciłabyś ten szpital ? Pozdrawiam, Odpowiedz Link Zgłoś
gosik1984 Re: św Anna Piaseczno 24.09.13, 12:12 Trochę się wtrącę Kilka znajomych rodziło w Piasecznie, większość bez dodatkowej opieki położnej i każda była zadowolona. W moim odczuciu szkoda ta kasę "wywalać" na położną, a lepiej przeznaczyć na wyprawkę. A raczej jej część, bo każdy wie ile to kosztuje... Reasumując- położne w Piasecznie są super i na którą nie trafisz to będzie dobrze! Życzę szybkiego i udanego porodu! Odpowiedz Link Zgłoś
marina111 Re: św Anna Piaseczno 24.09.13, 16:18 A ja widziałam różnice w tym jak byłam ja traktowana a jak były traktowane dziewczyn które nie płaciły za położna. Ja jestem z tych co wola zapłacić i wymagać niż być zdania na humory aktualnie dyZurujacej. Odpowiedz Link Zgłoś
gosik1984 Re: św Anna Piaseczno 24.09.13, 16:25 Ja się nie czułam źle traktowana Dziewczyny z mojej sali raczej też nie. No chyba, że ktoś oczekuje trzymania za rączkę i ciągłych wizyt kontrolnych, no to ok. Jak czegokolwiek potrzebowałam to był guziczek, wzywało się pielęgniarkę/ położną i dostawało wszystko co się chciało. Sam poród- również nie mam zastrzeżeń. Każdy oczywiście ma swoje preferencje jednak pragnę jedynie zaznaczyć, że to NIE JEST szpital, że jak nie zapłacisz to będziesz traktowana źle czy też ewidentnie gorzej niż inne rodzące. Odpowiedz Link Zgłoś
she-78 Re: św Anna Piaseczno 24.09.13, 17:01 Dokladnie tak jak Gosik pisze- wczoraj minal rowno rok jak rodzilam i nie podejrzewam, zeby te same polozne i pielegniarki nagle zmienilu swoje podejscie do rodzacych Odpowiedz Link Zgłoś
pateryzanka Re: św Anna Piaseczno 24.09.13, 20:42 Ja tez rodzilam bez oplaty zadnej, a na sali lezalam z dziewczyna, ktora zaplacila za opieke podczas porodu 1500zl (wybrala p.Beate M.). Dziewczyna rodzila po raz drugi w zyciu, ale po raz pierwszy w Piasecznie (pierwszy porod miala na Zelaznej bez oplaconej poloznej i uwazala, ze to byl blad). Roznica juz PO porodzie byla taka, ze polozna odwiedzila ja chyba 2x (o ile czego nie przespalam na 15min. U mnie w tym czasie byl maz lub oddawalam sie blogiemu wypoczynkowi, wiec nie zazdroscilam! Mialam wszystko, co trzeba i ciezszy portfel Mimo braku takich dwoch wizyt czulam sie w szpitalu dobrze traktowana i wcale nie gorzej od wspollokatorki Przy moim -nieoplaconym- porodzie asystowala p.Iwona Owczarek. Ogolnie oaza spokoju, byla ze mna 80proc czasu. Jakos tylko wydawalo mi sie, ze jest caly czas smutna, a ja wole patrzec na pogodne twarze. Ale to taka moja osobista refelksja - na pewno mi zaraz ktos napisze, ze praca poloznej w nocy to ciezka robota i nie zawsze ma sie sily na usmiech Mialam do czynienia z poloznymi: Kinga Kaczynska, Iwona Jaworska, Maria Podrazka - wszystkie super! Tak jak Gosik uwazam, ze oplacanie poloznej jest zbytecznym luksusem i jak bede rodzila drugi raz to rowniez nie bede za taka usluge placic Odpowiedz Link Zgłoś
ellea86 Re: św Anna Piaseczno 24.09.13, 21:14 Ja rodziłam nieco ponad 10 miesięcy temu z wykupioną opieką położnej (1500 zl) i pomimo, że zgadzam się z opiniami dziewczyn co do innych położnych (wszystkie super), to jednak komfort zadzwonienia do położnej w środku nocy (kilkakrotnie) i ustalenie godziny przyjazdu do szpitala jest mega plusem. Moje skurcze zaczęły się ok 18 i pewnie gdyby nie telefoniczne konsultacje i polecenia położnej, o 2-3 w nocy byłabym już bez sensu w szpitalu stresując się i kto wie, być może spowalniając poród, który i tak nie był super szybki.. A tak pojawiłam się w szpitalu o 7.30 a o 13.55 urodziłam córeczkę. Był to mój pierwszy poród i nie żałuję tej decyzji, bo komfort psychiczny ostatnich dni był dla mnie cenniejszy (O Fachowości położnej i pozytywnym nastawieniu, którym zarażała nie wspominając) Co więcej, myślę, że będę rozważać podobny ruch przy drugim porodzie, tylko dlatego, że chciałabym znów rodzić z panią Kingą. Ja rozpatrywałam wybór prywatnej opieki okołoporodowej głównie w kategoriach komfortu psychicznego ostatnich dni przed, jak i samego porodu (bardzo chciałam uniknąć nacinania - i udało się). Jeżeli nie jest to dla Was tak bardzo istotne, to rzeczywiście nie ma co przepłacać, bo nie słyszałam od koleżanek żadnej negatywnej opinii o położnych (niezależnie czy opłacanych czy nie). Odpowiedz Link Zgłoś
marina111 Re: św Anna Piaseczno 25.09.13, 09:19 Wiadomo ze za darmo polozne z kijami nies toja na tej porodowce. Tez porody odbieraja ale roznica byla i ja nie zaluje tych pieniedzy Odpowiedz Link Zgłoś
marina111 Re: św Anna Piaseczno 24.09.13, 16:14 400zl to jest opieka położnej PO porodzie. 1500zl to jest indywidualna opieka pozoznej podczas porodu. Odpowiedz Link Zgłoś
ewelinaamelia Re: św Anna Piaseczno 01.03.16, 17:14 Po porodzie i 7 dniowym pobycie w tym szpitalu zastanawiam się skąd się biorą dobre opinie o tej placówce, a ja naprawdę nie jestem wymagająca osobą. Wybrałam ten szpital na mój pierwszy poród, wybór był taki bo przeczytałam dużo dobrych opinii, a dodatkowo bardzo podobała mi się opieka na izbie przyjęć. Niestety swój pierwszy poród i pobyt w szpitalu wspominam ze łzami w oczach, a chyba powinny być to dla mnie najszczęśliwsze chwile. Przyjęcie do szpitala odbyło się sprawnie i wszystko odbywało się bardzo miło do momentu kiedy zbliżała się akcja porodowa. Po podaniu znieczulenia cały czas byłam podłączona pod KTG, a przez ok. 2 godz SPADŁO TĘTNO DZIECKA ale położna nas uspokajała TWIERDZĄC ŻE JEST TO NORMALNE, każdy lekarz miał inne zdanie na temat postępów mojego porodu ale żaden z nich nie spojrzał na zapis KTG! Dopiero gdy zaczęłam krwawic i mąż wezwał pomoc(na szczęście była zmiana położnych i wreszcie przyszedł ktoś kompetentny Pani Owczarek) przeraziła się gdy zobaczyła zapis KTG i po jej alarmie w przeciągu 5min byłam na sali operacyjnej bo jak się okazało córka była owinięta wokół szyi pepowina! Anestezjolog -jakby pracował za karę, był bardzo niezadowolony z sytuacji. Pobyt w szpitalu wykończył mnie psychicznie, trzymałam się tylko dzięki temu mieliśmy z mężem możliwość wykupienia komercyjnej sali. Jak dla mnie Pani doktor neontolog nie jest dobrym fachowcem i nie ma podejścia do dzieci, to że dziecko pogłaszcze po główce nie oznacza jej dobrego serca do dzieci(spotkałam lekarzy którzy naprawdę potrafią przemawiać z miłością do dzieci ). Według Pani doktor problemy ze zdrowiem mojej córki spowodowałam ja i wprost mówiła że TO MOJA WINA mimo że nie miała żadnych potwierdzających jej teorie faktów. Wmawianie winy młodej, niedoświadczonej matce było odwróceniem uwagi od winy położnych i lekarzy bo jak się później dowiedziałam wszystko było związane z zaniedbaniem personelu i ciężkim porodem który strasznie zmęczył dziecko. Pani doktor nie rozmawia i nie odpowiada na pytania rodziców o zdrowie dziecka, jedyne co potrafi to doprowadzić do łez młode matki, strasząc ciężkimi chorobami dziecka i nic więcej nie tłumacząc. Jest to chyba najgorszy lekarz jakiego spotkałam w swoim życiu. Dobrze ze w tym szpitalu pracują na noce i weekendowe zmiany inni lekarze którzy potrafią rozmawiać i wyjaśnić stan zdrowia dziecka. Na szczęście choroby które wymyśliła nam Pani doktor nie potwierdziły się po badaniach u specjalistów. Zastrzeżenia tez mam do pracy pielęgniarek od dzieci na nocnych zmianach. Córka przebywała w pokoju gdzie dostawała kroplówkę a Panie nie pozwalały na nocne karmienie bo jak się później okazało wyprowadzały córkę z całym sprzętem do innego pokoju bo same kładły się tam spać. Dopiero po męża interwencji zostałam wpuszczona na karmienie. A sposobem Pani pielęgniarki żeby dziecko nie chciało w nocy jeść jest podanie przed snem takiej ilości mleka z butelki ze aż córka zwymiotowała. Warunki sanitarne są na bardzo wysokim poziomie. Tak wyglądała moja historia porodu w szpitalu św. Anny w Piasecznie.Nie polecam tego szpitala!!! Odpowiedz Link Zgłoś
rupiowa Re: św Anna Piaseczno 26.05.16, 22:43 wprawdzie nie rodziłam ale byłam na IP w Piasecznie w 30 tc z krwawieniem, ponieważ mam polipa który kilkukrotnie już krwawił choć wcześniej mniej obficie to pojechałam tam przekonana że zrobią usg, zobaczą polipa i potwierdzą że to jego wina. W rezultacie pierwsze co to popsikano mi na wkładkę płynem i położna stwierdziła że sączą mi się wody. Jak dziś słyszę jej słowa "tylko proszę się nie denerwować". Ale jak się nie denerwować jeżeli w tak wczesnej ciąży grozi mi poród? Koniec końców przyszedł lekarz, nie potwierdził, nie zaprzeczył, powiedział że szyjka jest krótka i że się rozwiera i muszę jechać do szpitala o wyższym stopniu referencyjności ale że w tej sytuacji każda minuta jest ważna to żebym jechała gdzieś sama bo jak zacznie mi szukać miejsca to się zejdzie kilka godzin. Do podpisu dostałam oczywiście że on chciał szukać tylko ja odmówiłam. W szpitalu do którego pojechałam lekarz się wkurzył i powiedział że jestem drugą tego dnia pacjentką odesłaną z Piaseczna z podejrzeniem wycieku wód, po badaniu powiedział że z wodami nic się nie dzieje i stwierdził, że lekarz w Piasecznie ma wgląd do bazy szpitali które mają wstrzymane przyjęcia i chociaż tyle mógł mi sprawdzić bez żadnego wysiłku. Miejsce w szpitalu znalazł mi w ciągu niecałej godziny (w tym szpitalu przyjęcia były wstrzymane ponad dobę wcześniej). Dodatkowo jak czekałam z krwawieniem przede mną przyjęte zostały dwie pacjentki komercyjne które przyszły po mnie do przyjęcia na oddział ginekologii. Nie żałuję im ale wydaje mi się, że w takiej sytuacji mogły chwilę poczekać. Odpowiedz Link Zgłoś
rutkam Re: św Anna Piaseczno 24.09.13, 16:04 Może ktoś wie coś więcej, bo ja nie wiedziałam o tej możliwości za 400zł na 12h, skąd taka informacja?? Odpowiedz Link Zgłoś
eddytkka Re: św Anna Piaseczno 05.10.13, 22:42 taką informację uzyskałam od pani z recepcji jak dzwoniłam jakiś mieś temu. Powiedziała ze jest możliwa opieka położnej na cały pobył za 1500zł lub na czas porodu (12h) za 400zł - ale są to informacje które otrzymałam przez telefon. Będę niebawem w tym szpitalu wiec się dopytam dokładnie o co chodzi z tą opieką. Odpowiedz Link Zgłoś
karolajna861 Re: św Anna Piaseczno 09.10.13, 20:08 Dziewczyny a jak z możliwością wykonania KTG , trzeba się podobno zapisywać? jak to wygląda, robiłyście już? Odpowiedz Link Zgłoś
marina111 Re: św Anna Piaseczno 09.10.13, 22:45 Ja poszlam na pierwsze ktg tak jak kazal mi lekarz, przyjeli mnie bez problemu a na kolejne sie juz umawialam z polozna. Odpowiedz Link Zgłoś
karolajna861 Re: św Anna Piaseczno 10.10.13, 10:53 a który to był tydzień ciąży? od 40 nie trzeba się zapisywać a jeśli potrzebne jest wykonanie wcześniej to niby trzeba Odpowiedz Link Zgłoś
eddytkka Re: św Anna Piaseczno 17.11.13, 20:06 Lepiej sie umówić na KTG wtedy nie musisz długo czekać, w przewidywanym terminie porodu przychodzisz i robią Ci KTG, jak wcześniej to potrzeba skierowanie. Ja jestem 9 dni po terminie i chodzę na KTG co 2 dni, jutro juz podobno zostanę i maja mi zrobić test oksytocyny. No i niestety czeka mnie wywoływanie porodu, bo małemu się nie śpieszy, a to już 42 tydz. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
karolajna861 Re: św Anna Piaseczno 19.11.13, 20:38 dzięki za odpowiedź, nie spieszy się dzieciątku ewidentnie, życzę powodzenia i podziel się z forum wrażeniami po pobycie w szpitalu. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
rutkam Re: św Anna Piaseczno 22.11.13, 17:49 Witam. Chciałam się z wami podzielić moimi wrażeniami z porodu i pobytu w szpitalu. Rodziłam 1,5 m-ca temu i oceniam bardzo pozytywnie, jeśli chodzi o poród to miałam położną do porodu(p.Beatę Matyj) i bardzo sobie to chwalę, chociaż pozostałe panie też bardzo miłe, sympatyczne i pomocne, mój poród przebiegł bardzo sprawnie, rodziłam w wybranej przez siebie pozycji (na kolanach), jedyny minus to taki że chciałam mieć znieczulenie do porodu ale niestety panu doktorowi nie udało się wkuć, ale w rezultacie akcja potoczyła się tak szybko że pewnie to znieczulenie nie zdążyłoby zadziałać. Po porodzie leżałam w sali dwu osobowej, z czego jeden dzień byłam sama, bo urodziłam w sobotę w południe a tą dziewczynę wypisali po południu, więc całą niedzielę byłam sama( mega plus bo można było się zdrzemnąć jak maleństwo spało), jedzenie znośne choć bardzo ograniczone ilościowo zwłaszcza śniadania i kolacje, ale przez te kilka dni pobytu można przeżyć. Jeśli chodzi o opiekę noworodkową też raczej na plus, chociaż wspominana pani ordynator raczej oschła i oziębła w obyciu, ale ja miałam tylko minimalny kontakt, dziecku nic nie było więc obyło się na zwykłych obchodach. Jeśli macie jakieś konkretne pytania to chętnie odpowiem. Odpowiedz Link Zgłoś
dagelu Re: św Anna Piaseczno 20.01.14, 16:02 Witam, Na początku tego roku rodziłam moje drugie dziecko w szpitalu w Piasecznie, jeśli ktoś ma jakieś pytania to chętnie odpowiem. Odpowiedz Link Zgłoś
ziajka58 Re: św Anna Piaseczno 21.01.14, 18:55 witam, Rodzę za kilka tygodni. Czy z własnego doświadczenia możesz polecić ten szpital? jak z opieką przed i po porodzie jeśli chodzi o położne? czy lepiej traktowane są rodzące z wykupioną położną? Wyżej komentarze są bardzo pozytywne... Odpowiedz Link Zgłoś
dagelu Re: św Anna Piaseczno 21.01.14, 20:49 Jeśli o mnie chodzi to ja rodziłam tam już po raz drugi i z czystym sumieniem mogę polecić. Standard szpitala - sale porodowe i po porodowe są super, położne rewelacja, opieka neonatologiczna też super. Ja nie miałam wykupionej opieki położnej i uważam, że wcale takowej nie trzeba. Traf chciał, że dwukrotnie trafiłam na tą samą Panią i jak dla mnie jest ona rewelacyjna - bardzo mi pomogła a sam poród przebiegł sprawnie i szybko bez zbędnych nacięć i pęknięć Tak czy siak podejrzewam, że wszystkie położne takie są ale decyzja czy płacić dodatkowo czy nie zależy od twojego poczucia bezpieczeństwa. Odpowiedz Link Zgłoś
ziajka58 Re: św Anna Piaseczno 22.01.14, 10:59 Dziękuję za odpowiedź. Mam nadzieję że i ja się nie zawiodę. Odpowiedz Link Zgłoś
jojoe Re: św Anna Piaseczno 01.02.14, 22:12 Dziewczyny, napiszcie mi proszę czy w salach porodowych są drabinki. Takie zwykłe, jak w sali gimnastycznej. Jest to dla mnie kluczowe pytanie, bo tylko przy takich drabinkach jestem w stanie urodzić. Na madalińskiego były, ale tym razem chce rodzić w Piasecznie, bo mam bliżej i drabinki to dla mnie mus Odpowiedz Link Zgłoś
dagelu Re: św Anna Piaseczno 02.02.14, 10:29 Niestety nie ma na salach porodowych drabinek. Są piłki, wanna itp. A najlepiej to wybierz się do szpitala i zobacz salę sama, wtedy na pewno będziesz wiedziała czy ci odpowiada. Odpowiedz Link Zgłoś
jojoe Re: św Anna Piaseczno 02.02.14, 19:32 Dziękuję dziewczyny za szybką odpowiedź. Niemniej jednak podłamała mnie ta informacja. Dla mnie osobiście poród bez możliwości podwieszenia się na czymś stabilnym to kompletna masakra Swoją drogą szkoda, bo koszt niewielki a zawsze jakaś dodatkowa możliwość przyjęcia pozycji przez rodzącą. I coś czuję, że będę się telepać na Madala, kurka. Odpowiedz Link Zgłoś
asienka13 Re: św Anna Piaseczno 04.02.14, 13:56 Nie nastawiaj się, że bez drabinek nie urodzisz. Porody mogą być zupełnie różne. Ja swoje pierwsze dziecko rodziłam na Madalińskiego, drugie właśnie w Piasecznie. I oba porody diametralnie różne. Myślę, że oprócz drabinek są rzeczy dużo bardziej istine - warunki, opieka, cisza i spokój. Na Madalińskiego miałam wrażenie, że tam odbywa się to wszystko taśmowo (mimo wykupionej położnej), krzyki z każdego okna. W Piasecznie jest bardzo kameralnie, spokojnie. Nie miałam wykupionej położnej a mimo wszystko zajęto się mną bardzo dobrze. I tak jak pisała poprzedniczka, można zaprzeć się o wszystko. Ja urodziłam własnie trzymając sie za oparcie fotela, wcześniej zapierając się o łóżko. Wytrzymało Ogólnie baaardzo polecam ten szpital. Odpowiedz Link Zgłoś
jojoe Re: św Anna Piaseczno 05.02.14, 12:04 asienka, dziękuję za słowa otuchy. Niemniej jednak, będę rodzić po raz piąty i jakby to powiedzieć... pewne techniki mam wypracowane Ale jeżeli poród będzie następował szybciej niż dotychczas, to pewnie zjawie się w Piasecznie bez względu na wszystko. Odpowiedz Link Zgłoś
ilonka435 Re: św Anna Piaseczno 02.04.14, 14:58 Witam. Czy mógłby ktoś polecić mi Panią położną ze szpitala Św Anny w Piasecznie? Może któraś z nich przyjmuje gdzieś prywatnie? Będę wdzięczna za odpowiedź , gdyż to będzie mój pierwszy raz Odpowiedz Link Zgłoś
dagelu Re: św Anna Piaseczno 02.04.14, 15:17 Ja polecam położną, która przyjmowała moje porody (nie była wykupiona dodatkowa opieka) - pani Martyna Wylot. P Odpowiedz Link Zgłoś
ilonka435 Re: św Anna Piaseczno 02.04.14, 17:43 A czy mogłabyś podać jakiś kontakt do tej Pani? Czy Ona przyjmuje tez prywatnie gdzieś? Odpowiedz Link Zgłoś
dagelu Re: św Anna Piaseczno 02.04.14, 18:38 Niestety nie mam kontaktu do tej położnej - najlepiej udać się do szpitala i porozmawiać. Odpowiedz Link Zgłoś
pateryzanka Re: św Anna Piaseczno 02.04.14, 22:13 telefony do poloznych sa na stronie szpitala Ja polecam bardzo p.Iwone Jaworska (jest polozna "porodowa" oraz polozna "laktacyjna"). Duzo dobrego mozna tez powiedziec o Kindze Kaczynskiej, Beacie Matyj. Odpowiedz Link Zgłoś
viki0 Re: św Anna Piaseczno 06.04.14, 13:03 Witam, zamierzam urodzic moje drugie dziecko w P-nie za ok 3 m-ce. Pierwsze rodziłam na Madalińskiego i razem z mężem. Tym razem będę musiała rodzic zapewne sama i nie bardzo mam kasę na prywatną położną. Czy podczas porodu cały czas jest ktoś z obsady przy rodzącej? bo boję się że będę zupełnie sama a jak przyjdzie mi znowu rodzic ok 11 godzin to nie będę się czuła komfortowo pozostawiona samej sobie z bólem i strachem.... Czy mam się czego obawiac i lepiej opłacic położną czy jednak opieka okołoporodowa jest na tyle dobra że nie muszę? Odpowiedz Link Zgłoś
pateryzanka Re: św Anna Piaseczno 06.04.14, 23:03 przed moim porodem (rok temu) rozmawialam z owczesna pania v-ce ordynator. Mowila, ze na dyzurze jest jedna polozna, a teoretycznie 3 sale porodowe. Rzadko zdarza sie, ze naraz sa wszystkie zajete ale jesli tak sie jednak zdarzy to wowczas wolaja dodatkowa polozna do pomocy. Wowczas sa 2 na 3 sale. Z tego chocby wzgledu nie ma fizycznej mozliwosci, by polozna byla z Toba caly czas. Mysle, ze rowniez z wielu innych powodow. Na pewno polozna jest juz caly czas jak zaczyna sie etap "na lozku". Wszystko przy zalozeeniu, ze zadna z 3 rodzacych nie ma wykupionej poloznej. Uwazam jednak, ze w Piasecznie opieka jest super i wykupowanie poloznej to strata kasy. Odpowiedz Link Zgłoś
chilipeppper Re: św Anna Piaseczno 28.04.14, 22:08 Ja rodziłam z pomocą poleconej mi położnej Kingi Kaczyńskiej. Inne położne także miały pozytywne opinie, a potwierdziły to jeszcze później rozmowy z dziewczynami, które leżały na oddziale. Dzięki pomocy położnej, która dbała o nasz spokój (rodziłam z mężem), informowała o wszystkim, a w najtrudniejszych chwilach motywowała i panowała nad moimi rozsypanymi emocjami udało się naturalnie urodzić synka o wadze 4,7 kg (60 cm). Nie chciałam i nie bylam nacinana. Korzystałam ze znieczulenia. Nie wzywano do mnie lekarza. Ponieważ poród był sporym wysiłkiem, leżałam po nim pod kroplówką, którą powtórzono jeszcze następnego dnia rano. Opiekowały się nami wówczas inne położne, które każdej z pacjentek poświęcały równie dużo uwagi i życzliwości. Ostatnie usg robiłam miesiąc przed porodem i muszę przyznać, że rozmiary synka mnie zaskoczyły. Gdybym je znała przed wejściem na salę, to chyba prosiłabym o cc... Ale udało się! Poród był kiedyś moim koszmarem sennym, ale zmienił to mój syn i położna, z którą go przywitałam. Odpowiedz Link Zgłoś
hortensja_1 Re: św Anna Piaseczno 07.05.15, 20:24 a moze któras z Was podzieli się jakimis nowymi informacjami? Odpowiedz Link Zgłoś
pateryzanka Re: św Anna Piaseczno 02.06.15, 23:59 ja rodzilam drugie dziecko w lutym, wszystko oceniam na plus. Odpowiedz Link Zgłoś
fydee Re: św Anna Piaseczno 26.07.15, 09:38 Nie rodziłam, ale zwabiona pozytywnymi opiniami pojechałam na IP na kontrolę, porażka po całości, nigdy więcej, wolę odczekać swoje w Zofii... Odpowiedz Link Zgłoś
hortensja_1 Re: św Anna Piaseczno 27.07.15, 11:59 fydee, odbierasz pocztę gazetową? napisałam Ci maila Odpowiedz Link Zgłoś
fleurete Re: św Anna Piaseczno 27.07.15, 13:58 możesz coś więcej napisać na ten temat? Czy ktoś w ostatnim czasie rodził w Piasecznie przez cesarskie cięcie? Jak wcześnie trzeba się umawiać? Czy opieka po cesarskim cięciu jest należyta? Proszę o opinie Odpowiedz Link Zgłoś
she-78 Re: św Anna Piaseczno 27.07.15, 14:37 Ja rodziłam cc końcem października, poród umawiałam gdy tylko dostałam skierowanie od mojego gina. Termin wyszedł kilka dni wcześniej niż mi wychodziło z karty, dla mnie super. A po cc świetna opieka, podejrzewali u małego EB (dziecko - motylek, jak znana ostatnio Zuzia Macheta czy Kajtus ) i zajęli się nami bardzo fachowo. Na szczęście okazało się, że wszystko jest w porządku i skończyło się na strachu i nerwach. Ale sama pani neonatolog, o której krążą tu niezbyt mile opinie, przychodziła do nas mówiąc jakie robią małemu badania,czy też ze są wyniki i co oznaczają. To byl mój drugi poród tam, po raz drugi byłam bardzo zadowolona. Odpowiedz Link Zgłoś
fleurete Re: św Anna Piaseczno 27.07.15, 14:40 Czy przy cesarskim cięciu korzystałaś z jakiś dodatkowych rzeczy typu opieka lekarza, położnej czy jest to potrzebne? Odpowiedz Link Zgłoś
she-78 Re: św Anna Piaseczno 27.07.15, 15:17 Nie. Jedynie zastanawiałam się nad pokojem 1 osobowym żeby mieć ciszę i trochę spokoju (wcześniej trafiłam do pok 3 os z chrapiącą mamą i ciągle placzacymi dziecmi) ale z racji podejrzenia choroby zrobili nam izolatke, wiec i tak leżałam sama. Odpowiedz Link Zgłoś
ilonka435 Re: św Anna Piaseczno 16.04.14, 21:49 Położna Pani Owczarek Chciałabym na Panią trafić podczas Mojego porodu Jest Pani WSPANIAŁA Odpowiedz Link Zgłoś
polyanna877 Re: św Anna Piaseczno 19.04.14, 22:00 A mnie po obejrzeniu jednego z tych filmów zastanawia kwestia lekarzy w Piasecznie. Ilu ich jest na dyżurze? W tym filmie mówili ze nastawiaja sie na poród bez lekarza a we mnie budzi to pewne obawy gdyz uwazam ze powinien pofatygowac sie taki chocby na ostatnią fazę porodu. Co w przypadku konieczności naglego cc podczas porodu sn? Jak szybko zjawia sie taki lekarz? Odpowiedz Link Zgłoś
kika1983 Re: św Anna Piaseczno 22.04.14, 09:29 ja rodziłam w 2012 byłam w pokoju tylko z położną (już tu kiedyś opisywałam poród - nie będę się powtarzać), lekarz przyszedł do mnie bo położna nie była do końca pewna czy "urodziłam" łożysko poszła po lekarza i ten po 5 min przyszedł więc lekarze są w dyspozycji i w razie czego przychodzą. Odpowiedz Link Zgłoś
ewapog Re: św Anna Piaseczno 28.04.14, 15:26 Porody fizjologiczne w Szpitalu w Piasecznie prowadzi położna. Lekarz specjalista ginekolog-położnik pełniący dyżur jest na bieżąco informowany o przebiegu porodu i na wezwanie położnej może natychmiast dotrzeć do sali porodowej (pokój lekarski znajduje się 10 metrów od sal porodowych). W razie potrzeby cięcie cesarskie jest wykonywane natychmiast w sali cieć cesarskich na bloku operacyjnym. Pozdrawiam, Ewa Pogodzińska Szpital św. Anny w Piasecznie Odpowiedz Link Zgłoś
eddytkka Re: św Anna Piaseczno 23.05.14, 21:24 Ja rodziłam w listopadzie i przy moim porodzie ( ostatnia faza około 20 min) było dwóch lekarzy, z tego co zauważyłam jest tam ich sporo Co do położnej to byłam bardzo zadowolona z Pani Kingi Kaczyńskiej - bez niej chyba bym nie urodziła Odpowiedz Link Zgłoś
izabela_18 Re: św Anna Piaseczno 05.06.14, 10:03 Witajcie Mam 18 lat i wybrałam szpital w Piasecznie w którym będę rodzić w połowie sierpnia. Bardzo boję się porodu i dlatego chciała bym mieć przy sobie jakąś opłaconą położną. Czy któraś z was rodziła z pomocą pani położnej Teresy Zegarskiej? Bardzo proszę o odpowiedź na temat tej położnej. Z góry dziękuję Odpowiedz Link Zgłoś
she-78 Re: św Anna Piaseczno 05.06.14, 10:37 Ja nie kojarze tej poloznej, ale skorzystaj z wyszukiwarki na forum Powodzenia i szczesliwego rozwiazania Odpowiedz Link Zgłoś
izabela_18 Re: św Anna Piaseczno 05.06.14, 12:09 Dziękuję bardzo A czy ktoś inny ma jakieś doświadczenia z tą położną? Odpowiedz Link Zgłoś
marina111 Re: św Anna Piaseczno 11.06.14, 11:08 Ja kozystalam z pomocy Pani Beaty Matyj. Ja moge polecic. Tamtej o ktorej piszesz nie kojarze wiec nie pomoge Odpowiedz Link Zgłoś
hortensja_1 Re: św Anna Piaseczno 20.07.15, 11:46 jakieś nowe info? Czy któraś z Was rodziła ostatnio i może opisać troszkę? Słszałam, że jest coraz gorzej, ale nie wiem, czy to tylko plotki Odpowiedz Link Zgłoś
hortensja_1 Re: św Anna Piaseczno 27.07.15, 12:00 fydee, napisałam Ci maila na gazetową pocztę odbierasz ja? Odpowiedz Link Zgłoś
hortensja_1 Re: św Anna Piaseczno 27.07.15, 12:11 chyba coś nie poszło jak przeczytasz wiadomość, to odezwij się do mnie bo chciałabym z Tobą pogadać Odpowiedz Link Zgłoś
marina111 Re: św Anna Piaseczno 17.09.16, 23:07 Rodziłam w tym szpitalu w 2013 i teraz. Wybór padł na ten szpital z powodu odległości od domu, bo pracuje tam lekarz prowadzący moja ciąże i polecona położna (Beata Matyj). Pani Beata wspaniale poprowadziła mój poród 3 lata temu wiec było jasne ze i tym razem bez niej nie rodze. Nie zawiodłam sie. To naprawdę fachowiec. Jestem pod wrażeniem jej pracy i czuje wdzięczność za pomoc bo synowi zanikało tętno a ona pomogła mu w miarę szybko wyjsc na swiat i uniknąć nieszczęścia. 3 lata temu pomoc pielęgniarek na oddziale po porodzie była mocno średnia ale chyba sie pozmieniało bo teraz byłam bardziej zadowolona. To moje drugie dziecko wiec sobie radziłam, ale czesto pojawiał sie ktoś w sali i pytał czy nie potrzebujemy pomocy. Po porodzie na dyżurze był bardzo fajny neonatolog ktory badał syna. Mimo ze wszystkie informacje o jego stanie przekazał mezowi to przyszedł i do mnie zeby mnie poinformować ze wszystko jest dobrze. Uwazam ze to miłe. Jedyny minus i jakaś straszna porażka tego szpitala to sale 3 osobowe. Ciasnota, duchota i brak intymności. Szpital oczywiście ma niski stopień referencyjności wiec nie jest dla osób z ciążami powiklanymi czy o wysokim stopniu ryzyka. Dlatego jak czytam ze kogoś w niedonoszonej ciazy odesłali to dziwie sie ze ktoś narzeka. 3 lata temu tez trafiłam do nich w 34 tc i tez mnie odesłali ale zostałam zbadana, chcieli mi karetkę wezwać ale odmówiłam bo wolałam z mężem pojechać. Nie mam zastrzezen do pomocy która mi udzielono. Odpowiedz Link Zgłoś