Dodaj do ulubionych

Poród w Międzylesiu

16.02.11, 17:37
Witam, czy któraś z Was rodziła w 2010 lub 2011 roku w Warszawie w dawnym szpitalu kolejowym w Międzylesiu? (obecna nazwa Międzyleski Szpital Specjalistyczny w Warszawie)? Jeśli tak będę bardzo wdzięczna za wypełnienie ankiety z wątku "porównanie warszawskich szpitali - FAKTY", albo w tamtym wątku albo tutaj. Znalazłam jeden wątek o tym szpitalu, ale sprzed kilku lat. Chyba, że źle szukam... to wtedy poproszę o podpowiedź.

Dzięki, pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • heparka Re: Poród w Międzylesiu 17.02.11, 12:23
      halo? żadna kobietka z Warszawy tu nie zagląda??? no proszę... a porodówki przepełnione... może jakaś nie z Warszawy, która rodziła z Warszawie? Proszę o opinie.
    • kropka-2011 Re: Poród w Międzylesiu 17.02.11, 12:26
      Hej, ja o Międzylesiu znalazłam coś takiego
      forum.gazeta.pl/forum/w,588,120530592,120530592,Do_yoosti_i_nie_tylko_Miedzylesie.html
      i jeszcze forum.gazeta.pl/forum/w,588,95185970,,Miedzylesie_najswiezsze_opinie_wpisujcie.html?v=2
      Heparka Planujesz może tam rodzić, bo ja tak, termin mam na koniec kwietnia początek maja a Ty?
      • heparka Re: Poród w Międzylesiu 17.02.11, 14:15
        dzięki za linki. Zamierzam rodzić w Międzylesiu, bo 1. mieszkam bardzo blisko i wydaje mi się to naturalne, 2. CZD jest obok, jakby coś się działo niedobrego z dzieckiem.
        • mhanutka Re: Poród w Międzylesiu 18.02.11, 22:30
          Urodziłam 3 miesiące temu. Bardzo polecam. To był mój trzeci poród, ale pierwszy w tym szpitalu. Co byś chciła wiedzieć?
          • kropka-2011 Re: Poród w Międzylesiu 19.02.11, 16:23
            Hej, mam pytanie a nawet kilka czy może słyszałaś coś na temat planowanego remontu, bo podobno ma być w tym roku? czy trzeba mieć ubranka dla dziecka, czy tylko na wyjście, czy dla siebie musisz miec wszystko swoje , czy szpital jakieś środki higieniczne oferuje, czy podczas ktg można chodzić, czy położna wskazuje pozycję do rodzenia czy można rodzić w pozycji wertykalnej, czy po urodzeniu od razu jest odcinana pępowina, czy jak przestanie tętnić, kiedy matka dostaje dziecko, czy od razu po urodzeniu jest na jej brzuchu, czy jest zabierane, czy dziecko jest od razu po urodzeniu myte. Czy sala do porodu jest jednoosobowa, czy są przedzielone ścianką i słychać kobietę obok, czy na dyżurze jest tylko jedna położna, ile jest sal 2osobowych poporodowych, czy za coś płaciłaś? czy pielęgniarki pomagają w przewijaniu dziecka, przystawianiu do piersi?
            • zuzuua Re: Poród w Międzylesiu 19.02.11, 19:31
              mieszkam w okolicy. traktuje Międzylesie jako szpital "awaryjny" tzn jak mąż nie będzie mnie mógł zawieźć na Żelazną albo będę za szybko rodzić do jadę do Międzylesia. od mamy spotkanej w piaskownicy słyszałam całkiem niezłe opinie o tym szpitalu, ale ona chyba miała tam 2xcc. jak rodziłam swoje pierwsze dziecko w 2006 to czytałam opinie na forum że nie mają na porodówce anestezjologa na stałe, który robi zzo. nie wiem jak jest teraz.
              kuzynka będzie na dniach tam rodzić - jak coś się dowiem, to dam znać.

              ps. czy jesteś pewna, że jak z dzieckiem coś się dzieje to z automatu przewiozą je do CZD??
            • mhanutka Re: Poród w Międzylesiu 19.02.11, 21:56
              O remoncie nic nie słyszałam. Ubranka potrzebne tylko na wyjście. Dla siebie wszystko musisz mieć. Ktg robiono mi tylko przy przyjęciu i mogłam robić, co chciałam. W czasie porodu położna sprawdzała tętno dziecka również w dowolnej pozycji. W ogóle nikt mi niczego nie narzucał aż do końca. Rodziłam z panią Basią i dla niej żadna pozycja nie straszna, ale koleżanka sali rodziła z inną położną i została nakłoniona do pozycji "na żuczka". Pępowinę odcięto, gdy przestała tętnić, dziecko od razu dostałam na brzuch na kilka minut, potem je na krótko zabrano. W obecności tatusia zostało przebadane, lekko wytarte, owinięte w pieluszki i wróciło do mnie. Muszę kończyć, reszta jutro. Pozdrawiam.
              • heparka Re: Poród w Międzylesiu 20.02.11, 18:26
                mhanutka - serdeczne dzięki za opis. Ja jestem dopiero w I trymestrze, więc nie mam jeszcze wielu konkretnych pytań, bo mało się naczytałam : ) Najistotniejsze - czy wiesz, zeby nadal praktykowano tam nie podawanie zzo, ze względu na jakieś procesy sądowe pacjentek domagających się zwrotu opłaty? czy nadal są tam karaluchy i o remont, ale to już wiem, że nie wiesz.
                • heparka Re: Poród w Międzylesiu 20.02.11, 18:29
                  Co do przewiezienia dziecka przez nich do CZD to jestem pewna, że NIE przewiozą, ale można samemu próbować coś załaątwić od razu będąc właściwie kilka ulic obok.
    • kropka-2011 Re: Poród w Międzylesiu 22.02.11, 17:37
      Może jeszcze ktoś wypowie się na temat tego szpitala
    • pnm1 Re: Poród w Międzylesiu 22.02.11, 19:14
      Ja rodziłam tam 3 miesiące temu, ale niestety przez cc, więc moja opinia chyba za bardzo nie pomoże. Jedyne co mogę powiedzieć to to, że są tam przesympatyczne położne, które we wszystkim chętnie pomogą. Warunki może nie najlepsze, ale jeśli komuś to nie przeszkadza a za to zależy mu na miłej i fachowej opiece to zdecydowanie polecam. Ja wybrałam ten szpital głównie ze względu na to, że mam do niego najbliżej, ale również dlatego że nie slyszałam nigdy żadnej złej opinii na jego temat.
      • mhanutka Re: Poród w Międzylesiu 22.02.11, 23:46
        Cią dalszy:
        1. Jeśli chodzi o zzo- ja nie miałam, dziewczyna z którą leżałam też nie, ale brała je pod uwagę, jej położna mówiła, że nie ma problemu, ale w końcu go nie wzięła. Nic wicej nie wiem, bo tematu nie zgłębiałam, boję się wkłucia w kręgosłup bardziej niż bólu.
        2. Karaluchów nie widziałam, było czysto, acz skromnie.
        2. Sale porodowe są dwie, w tym jedna dwuosobowa. Starają się, by bybyła tam tylko jedna osoba, chyba, że rodzą akurat trzy, co jest rzadkością
        3. Położna na dyżurze jest jedna.
        4. O salach dwuosobowych nic nie wiem, choć jeszcze przed porodem próbowałam się dowiedzieć w szpitalu ile ich jest i jak wygląda odpłatność. Jakoś niekonkretnie mi odpowiadano. Ja leżałam w sześcoosobowej, ale byłyśmy we trzy w pierwszą dobę, w drugą nawet we dwie. Sześciu osób na tej sali sobie nie wyobrażam. Ale ja rodziłam w listopadzie, gdy porodów jest podobno najmniej w roku.

        5. Pielęgniarki bardzo miłe i pomocne. Niektóre same zaglądają i pytają czy wszystko w porządku, inne trzeba o pomoc prosić. To jedyny znany mi szpital, gdzie po porodzie proponują mamie zabranie dziecka, by odpoczęła. Ja z tej możliwości nie korzystałam, ale warto wiedzieć, że można.
        Pomoc laktacyjna taka sobie. Koleżanka z sali miała mało pokarmu, dziecko płakało z głodu, poszła je dokarmić. Dokarmiają butlą bez problemu i fochów. Tylko po jednym dokarmieniu butlą dziecko obraziło się na pierś i nikt się tym ie zainteresował. Dziewczyna do końca chodziła karmić butlą. Proponowałabym upominanie się o pomoc, jeśli zależy wam na karmieniu piersią.
        Nie płaciłam za nic, choć w cenniku szpitala widnieje opłata za poród rodzinny.
        Warto wiedzieć ,że w dniu wypisu nie przysługuje obiad. Ja wychodziłam wieczorem ( musi upłynąć 48 godzin od porodu) i dostałam tylko śniadanie w tym dniu.
        Pozdrawiam
    • kropka-2011 Re: Poród w Międzylesiu 16.03.11, 18:15
      Witam, może coś aktualnego na temat Międzylesia
      • ewamalka Re: Poród w Międzylesiu 17.06.11, 14:05
        Czy Ktoś w ostatnim czasie rodził w Międzylesiu? A może w szpitalu na Batorego w Otwocku?
        • mama-w Re: Poród w Międzylesiu 04.07.11, 17:09
          ja rodziłam w Otwocku w 2007 roku i powiem że położna przy porodzie ok ale lekarz nie bardzo bo stwierdził że jestem za wąska w biodrach ale kazał mi rodzić naturalnie co się skończyło próżno ciągiem i moja córka miała zagrożenie zamartwicą. Nie nacięli mnie tylko tak popękałam że musieli mnie uspać do zszywania. Jak się obudziłam to zawieźli mnie na sale i przynieśli dziecko. Prosiłam ich żeby po nakarmieniu ją wzięli bo miałam takie krwiaki że ledwo mogłam się ruszyć.
          A teraz może trochę aktualnesmile
          koleżanka rodziła miesiąc temu i mówi że po remoncie jest super. Jest czyściutko,sale z łazienkami i położne ok.
          Teraz mam termin na grudzień i też myślę o Międzylesiu.
          Do otwocka kuszą mnie warunki ale boję się że znowu będę miała vacuum a od Międzylesia odstraszają mnie te sale...6 kobiet z płaczącymi dziećmi wrrr twoje chce spać a inne płaczą wink
          • mama-w Re: Poród w Międzylesiu 04.07.11, 17:11
            a no i w Otwocku jak ich poprosiłam o zabranie córki to powiedziały że ja jestem matką i sama mam się nią zająć.
            • mhanutka Re: Poród w Międzylesiu 22.07.11, 20:43
              Zawsze możesz zadzwonić i zapytać, jakie maja obłożenie. W grudniu statystycznie nie ma zbyt wielu porodów. Ja rodziłam pod koniec listopada i w salach było po 2-3 osoby. Pomijając 6 płaczących dzieci, to te sale są stanowczo za małe na 6 osób i 6 wózeczków.
      • musmalina_wawa Re: Poród w Międzylesiu 25.07.11, 16:56
        Witam, rodziłam w Międzylesiu w listopadzie 2010. Miło wspominam. Położne super, zarówno te od porodu jak i te od opieki na oddziale. Trafiłam w nocy, nie było akurat porodu ani innych kobiet w potrzebie wink Szybko i sprawnie zostały załatwione formalności i już po 30 minutach byłam na sali porodowej, mąż mógł być ze mną do czasu kiedy czuł się na siłach. Nie wykupiliśmy porodu rodzinnego. Po kilku godzinach akcji porodowej i uzyskaniu 13 cm rozwarcia, podjęto decyzję o CC, trochę na to czekałam bo czekali do tych 13 cm... Dziecko było duże 4020 i 57 cm i zaklinowało się w kanale rodnym. Po 20 minutach od podpisania dokumentów dot. operacji usłyszałam płacz mojej córki. Wszystko szybko, sprawnie bez zarzutu. Opieka na sali pooperacyjnej cudowna, położna zajmowała się jakbym była jej córką. Kilkakrotnie przychodziła sama z siebie.. Warunki wiadomo jakie są. Hotel to to nie jest, ale przebywa się tam max. 3 dni. Można się przemęczyć. Wsparcie położnych, miłe pielęgniarki no i lekarze - na to zwróciłam uwagę. Po 10 dniach pojechałam na zdjęcie szwu, bez kolejki, powiedziałam co i jak i 'od ręki' mi zdjęto. Bez zbędnych pytań i papierów.. Jedyny zarzut to fakt, że podano córce smoka już w pierwszej dobie.. ja po operacji dużo spałam a ona była na oddziale noworodkowym, no ale cóż przyjechała ze smokiem ze szpitala. No i podobno jakieś robale widziano ale to chyba plotki big_grin jak będę drugi raz w ciąży to na pewno tam wrócę. Jakby któraś z Was miała jakieś pytania - musmalina_wawa@gazeta.pl - odpowiem.
        Aaaa i dodam, że nie miałam tam umówionej położnej ani lekarza. Pojechałam 'z ulicy' bo miałam przeczucia, że tam urodzę i wszystko będzie dobrze... i było wink
        • szpaczek2702 Re: Poród w Międzylesiu 25.07.11, 19:43
          Fajnie mieć takie dobre wspomnienia z porodu big_grin

          Ja też mam termin na listopad i liczę na pustkę na porodówkach.

          Waham cię pomiędzy Międzylesiem a Madalińskiego. Międzylesie mam dosłownie 10 min samochodem.
          • szpaczek2702 Re: Poród w Międzylesiu 09.11.11, 22:09
            W necie udało mi się znaleźć:
            forum.gazeta.pl/forum/w,292,128689828,,porod_w_szpitalu_w_Miedzylesiu.html?v=2
            forum.gazeta.pl/forum/w,548,130178170,,wybor_szpitala_do_porodu.html?v=2
            Jeszcze nie urodziłam, ale z tego co udało mi się ustalić:
            - dla dziecka trzeba mieć pampersy i chusteczki,
            - podobno jest znieczulenie, ale musi być dostępny anestezjolog. Trochę się martwię tą dostępnością, ale lepsze to niż na wejściu usłyszeć tylko dolagran.
            - rozmawiałam z trzema położnymi. Dwie z nich mówiły, że w trakcie można przeć w różnych pozycjach. Trzecia powiedziała, że raczej nie ma. Więc wszystko zależy od położnej i jak się człowiek z nimi dogada. Zakładam, że jeżeli jest luz w parciu to I i II faza jest też do ustalenia.
            - co do nacięcia to zawsze mówią, że czasami trzeba. Więc tak naprawdę zweryfikuję tą widzę na sali poporodowej i zobaczę ile dziewczyn było naciętych.
            - byłam dwa razy na odd. w ramach IP i warunki na porodówce średnie. Co do łazienki - po prawej stronie korytarza są sale do porodów, a po drugiej stronie łazienka (prysznic, kibelek, umywalka). Nie jest to idealne, ale na początku jak czytałam wpisy o łazienkach to martwiłam się, że trzeba iść nie wiadomo jak daleko a to tylko kwestia kilku metrów.
            - jedna sala do porodów rodzinnych,
            - w drugiej sali coś w rodzaju trzech pokoi. Pierwszy to "stanowisko" położnej, drugi to jeden pokoj do rodzenia, a dalej drugi pokój do rodzenia. Zamiast drzwi kotary. Byłam w sumie trzy razy na oddziale i tylko raz ktoś rodził, ale dziewczyna chyba była w I fazie bo chodziła po korytarzu.
            - twierdzą, że planu porodu nie trzeba mieć. Ja swój spisałam. Zobaczymy czy przeczytają, czy zjedzą mnie żywcem ;P
            • szpaczek2702 Już urodziłam. 13.12.11, 20:11
              Ja już urodziłam.

              - dużo zależy od położnej, na który się trafi (Pani Basia/ II zmiana krótkie włosy- super położna)
              - nie ma zzo na żądanie rodzącej (decyduje lekarz),
              - nie byłam nacinana/ 3500 g dziecko,
              - mój plan porodu spowodował, że położna/ I zmiana/lekarz poczuli się trochę urażeni, ale paradoksalnie plan został uszanowany,
              - najmniejsza sala 3-osobowa z umywalką,
              - Panie pielęgniarki - niektóre miłe a inne nie miłe, więc wszystko zależy od tego jak się trafi
              - lekarze/ trochę traktują przedmiotowo, ale jak się pojęczy niektórym to zwrócą uwagę
              - jedzenie dobre
              - pediatrzy/ tak samo jak wyżej. Jedna Pani okropna, reszta super miła i kompetentna.
              - karmienie/ nie miałam zbyt dużych problemów z przystawieniem, więc ciężko ocenić. Generalnie jest nacisk na karmienie piersią, ale z tego co widziałam jeżeli jest potrzeba to można dostać butelkę dla dziecka. Nie ma doradcy laktacyjnego, ale pielęgniarki od noworodków pomagają.
              - mało osób rodzących, więc Pani pielęgniarki od noworodków zwracają uwagę na kobiety po porodzie. Zajrzą w nocy jak płacze dziecko, zapytają jak karmienie, pokażą jak przewijać.
              - warunki "mieszkaniowe" znośne

              Dobry szpital, ale dużo zależy od położnej. Z położną z pierwszej zmiany miałabym pewnie CC, a z drugą położna już SN.
              • mala.1984 Re: Już urodziłam. 09.01.12, 13:56
                dziewczyny mam pytanie, czy przed porodem chodziłyście do lekarza ze szpitala w międzylesiu żeby potem mieć łatwiejszy dostęp do szpitala?bo ja mam pakiet z pracy w medicoverze i się zastanawiam czy jest sens dodatkowo chodzić do lekarza ze szpitala?

                a i drugie pytanie czy przy szpitalu jest szkoła rodzenia?
                • szpaczek2702 Re: Już urodziłam. 11.01.12, 23:15
                  Z tego co wiem przy szpitalu działa przychodnia, ale przyjmuje w niej tylko jeden lekarz a pewnie na oddziale jest więcej lekarzy. Z drugiej strony przy porodzie bardziej przydatna jest dobra położna. Myślę, że w przypadku Międzylesia nie ma sensu chodzić do lekarza z tego szpitala.

                  Szkoła rodzenia niby jest, ale mi się nie udało do niej dostać.

                  • szpaczek2702 Re: Już urodziłam. 11.01.12, 23:16
                    Żeby zapytać się o szkołę rodzenia trzeba zadzwonić do przychodni ginekologicznej.
                • kwiatuszek1978 [...] 14.01.12, 23:25
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • zosia131 Re: Poród w Międzylesiu 09.02.12, 22:32
      Rodziłam w Miedzylesiu ponad 2 lata temu, jak ktoś jest zainteresowany to napisze swoje wrażenia smile
    • gaciunia123 Re: Poród w Międzylesiu 17.08.12, 15:56
      Witam,
      Ostatnio sama szukałam opinii na temat szpitali, m.in na temat szpitalu w Międzylesiu.
      Znalazłam ich zaledwie kilka i większość sprzed paru lat, dlatego kilka słów o tym jak sie tam rodzi.
      Na szpital zdecydowałam się w ostatniej chwili, mialam rodzić na solcu, ale po rozmowie z moja panią doktor, które zdecydowanie mi go odradziła, zdecydowałam sie na miedzylesie i bardzo dobrze.
      Szpital wygladem nie powala, wymaga remontu, ale idzie sie tam na max 3 dni, wiec mysle, ze wazniejsza jest kadra niz to jakie sa warunki. Jest na pewno czysto (nie ma karaluchów i myszy, przynajmniej ja ich nie widziałam).
      Jeżeli chodzi o sam poród to zarówno połozne jak i lekarze sa super. Ja trafiłam na polożną, która była ze mna przez caly czas, tak jakby była tylko dla mniesmile bardzo mi pomagała pod kazdym wzgledem, mysle, ze gdyby nie ona, to byłoby trudno.
      Jedynym minusem jest brak znieczulenia zewnątrzoponowegosad
      Po prostu go nie podaja...ani za pieniadze, ani za darmo.
      Jest wanna, w której mozna wziac kapiel - polecam, gazik rozweselajacy, niestety nie spróbowalam, bo zupełnie o tym nie pomyslalam i dozylne znieczulenie narkotyczne, chyba dolargan - nie polecam - otumania, a wcale nie lagodzi bólu. Ja pomiędzy skórczami odpływałam, a jak był skórcz bolalo dokładnie tak samo.
      Wypisali mnie ze szpitala równo po dwóch dobach. Obsługa bardzo miła, personel super - jeżeli nie boice sie rodzić bez ZZO to zdecydowanie polecam!!!
      • smyk3 Re: Poród w Międzylesiu 18.08.12, 21:24
        Witam, ja na poczatku sierpnia rodzilam swoje trzecie dziecko w Miedzylesiu. Polecam z calego serca ten szpital. Uwazam ze sale czy tez wyglad sal to najmniej istotna sprawa. Polozne z ktorymi mialam doczynienia - siostra Celina, Malgosia i przy ostatnim porodzie siostra Basia to najwspanialsze i najbardziej kompetentne osoby na ktore mozna trafic. W zwiazku z tym iz siostra Basia byla ostatnia to pisze szczerze cudowna osoba ale pozostale siostry rowniez wspaniale. Przy kazdym porodzie towarzyszyla mi Pani doktor Szymanska z ktora przypadkowo spotykalam sie przy kazdym porodzie. Bardzo mila Pani doktor, kontroluje podczas porodu tentno dzidiusia i stoi w pogotowiu - wspiera i dodaje otuchy. Bardzobdziekuje wszystkim siostr Pani doktor - tworzycie wspanialy zespolnludzi z pasja. Panie doktor od noworodkow bardzo mile, kompetentne z wielka uwaga i zaangazowaniem przygladaja sie malenstwom. Polecam szpital.
      • eliza2112 Re: Poród w Międzylesiu 16.05.13, 12:26
        witam, odswiezam temat. moze jakies opinie z 2013 smile
    • magda742 Re: Poród w Międzylesiu 22.08.12, 23:10
      Czy przy planowanym cc w tym szpitalu może być obecny mąż?
      • smyk3 Re: Poród w Międzylesiu 23.08.12, 12:18
        Witam, mi się wydaje że przy cc nie może być mąż. Ale zawsze możesz zadzwonić i się upewnić. A może spróbujecie rodzić naturalnie? smile Pozdrawiam i powodzenia.
        • magda742 Re: Poród w Międzylesiu 23.08.12, 16:29
          Ja już miałam 2 cc, to będzie 3-cie
          nie da się nawet sprobować
          • twitti magda742 11.11.12, 17:47
            magda742 napisała:

            > Ja już miałam 2 cc, to będzie 3-cie
            > nie da się nawet sprobować

            Jak to nie da sie sprobowac? to znaczy ze po poprzedniej cc proponoja porod cc?ja mialam tam pierwsza cc i boje sie rodzic sn. Wolalabym miec cc
    • eliza2112 Re: Poród w Międzylesiu 16.05.13, 12:28
      witam, chcialabym odswiezyc temat. moze jakies opinie z 2013? smile
      • meilute Re: Poród w Międzylesiu 24.06.13, 15:53
        Rodziłam w Międzylesiu w kwietniu br. przez planowe cc. Wykonał je dr Grzegorz Matuszewicz - szybko i bardzo sprawnie, po dwóch dniach mogłam już normalnie funkcjonować, rana po cięciu zagoiła się bardzo szybko. Znieczulał mnie jakiś młody lekarz, chyba Andrzej, nie pamiętam nazwiska. Wszystko bardzo szczegółowo tłumaczył i wyjaśniał, żartował. Na sali pooperacyjnej byłyśmy we dwie i zajmowały się nami dwie położne (w tym jedna to pani Ewa, wspaniała, ciepła, bardzo kochana). Ogólnie bardzo miło wspominam pobyt w Międzylesiu, mimo że był bardzo krótki (tylko dwie doby, chociaż miałam cc). Opieka wspaniała, warunki ciut gorsze, ale nie narzekam, bo - tak jak wspomniałam - pierwszą dobę spędziłam na sali pooperacyjnej (dwie osoby), a na kolejną dobę dostałam pokój dwuosobowy.Chętnie dpowiem na wszelkie pytania.
        • twitti Re: Poród w Międzylesiu 24.06.13, 21:14
          Meilute, a po jakim czasie przyniesli dziecko na pierwsze karmienie? Ja mialam cesarke 3 lata temu wlasnie tam. Corka sie urodzila przed 9 a pierwsze karmienie bylo jakos po poludniu- 14, czy 16. Wydawalo mi sie ze czekam na nie wiekismile za 2 miesiace znow bede tam rodzic, bym moze znow cc (jeszcze nie wiem) i chcislabym wczesniej karmic. Fajnie ze ciectak szybko wypisalismile
          • meilute Re: Poród w Międzylesiu 26.06.13, 18:28
            Urodziłam o 17, ok. 18.00 zostałam przewieziona na salę pooperacyjną i ok. 19.00 przyniesiono mi córcię do pierwszego karmienia, tak więc po ok. 2 godzinach. Co do szybkiego wypisu ze szpitala - podobno nie trzymają już dłużej niż dwie pełne doby, niezależnie od tego, czy było cc, czy poród sn. Mniejsze koszty dla szpitala smile
            • twitti Re: Poród w Międzylesiu 26.06.13, 19:33
              brzmi obiecujacosmile supersmile dzieki za odpowiedzsmile
              • ez31 Re: Poród w Międzylesiu 06.09.13, 22:58
                Witam,
                rodziłam w Międzylesiu w kwietniu 2013 roku. Poród SN, rodziliśmy razem z mężemsmile (nic nie płaciliśmy za poród rodzinny). Były przy mnie 2 położne (akurat trafiłam na zmianę) niestety nie pamiętam ich imion oraz Pani Dr Paulina Skowronek. Cudowna opieka!!! Warunki jak na szpital całkiem przyzwoite, jedzenie nawet smaczne chociaż wydaje mi się że w niektórych przypadkach nieprzemyślane (tuż po porodzie do kolacji podano na deser cytrusysmile)). Trafiłam na salę 3 osobową ale przez 1 dobę i tak byłam w niej tylko z córeczką. Wyszłyśmy po 2 dobach. Cały personel był bardzo pomocny i ogólnie poród wspominam bardzo dobrze. Szczególnie jestem wdzięczna za opiekę Pani Dr Skowronek, ma świetne podejście do pacjenta i jest bardzo cierpliwa i delikatna.
                Pozdrawiam
    • ani-kam Re: Poród w Międzylesiu 30.05.15, 00:30
      Cześć dziewczyny, mam termin na sierpień i zostało mi już niewiele czasu na wybór szkoły rodzenia i szpitala. Myślałam o wyborze szpitala w Międzylesiu z różnych względów, ale ciężko znaleźć aktualne opinie na forum. Czy któraś z Was rodziła w tym roku (2015), w tym szpitalu, czy chodziłyście tam może do szkoły rodzenia? Jakie są Wasze opinie? Dajcie znać proszę.
      Będę wdzięczna za wszystkie Wasze wrażenia i opowieści. No i jestem bardzo ciekawa, czy oddział doczekał się już remontu wink
    • szpaczek2702 Re: Poród w Międzylesiu 14.07.15, 09:51
      Podbijam!!! W listopadzie 2011 r. rodziłam SN w Międzylesiu i zastanawiam się, czy znowu rodzić w tym samym miejscu, czy się gdzieś plątać po Warszawie. Termin mam na styczen 2015 r.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka