Dodaj do ulubionych

mamy z Warszawy

30.04.04, 11:27

mam termin na 30 września
jeszcze nie zdecydowałam się na szpital- może ktoś pomoże mi rozwiązać ten
dylemat?
zastanawiałam się nad Żelazną (podobno drogo i nie ma gwarancji, że właśnie
tam odbędzie się poród- z braku miejsc odsyłają do innych)i nad Solcem- mały,
skromny, nie ściagają kasy za byle co, ale rodzić można tylko w tradycyjny
sposób, bo inaczej nie potrafią położne przyjmować dzidziusia i oczywiście
bezwzględnie z cięciem

chętnie nawiążę kontakt z przyszłymi mamami z Warszawy
Obserwuj wątek
    • moniokey1 Re: mamy z Warszawy 30.04.04, 11:35
      Jestem z Wawki i zdecydowanie stawiam na Żelazną. Podobno warunki rewelacyjne i
      opieka nie najgorsza. Tyle ,że rzeczywiście trudno się dostać.Nieżle jest też
      na Inflanckiej. Solca nie polecam , koleżanka tam pracowała jako położna i
      opinia średnio-mierna z wskazaniem na mierną.
      Pozdrawiam
      Monika
      • dokumi Re: mamy z Warszawy 30.04.04, 11:56
        ciekawa jestem co jest mitem a co prawdą
        podobno jak się zapłaci położnej, to miejsce gwarantowane i miła "obsługa"
        ile w sumie kosztował cię pobyt na żelaznej i jak przebiegał?
        chodziłaś do szkoły rodzenia?
        co gwarantują w standardzie a zo co trzeba dopłacać?
        no i jak to jest z tymi ciąciami- zawsze tną? podobno pozycja w kucki
        minimalizuje prawdopodobieństwo pęknięcia i nie jest konieczne nacinanie.

        im więcej informacji tym bardziej będę wdzięczna

    • judytak Re: mamy z Warszawy 30.04.04, 12:34
      dokumi napisała:

      > zastanawiałam się nad Żelazną (podobno drogo i nie ma gwarancji, że właśnie
      > tam odbędzie się poród- z braku miejsc odsyłają do innych)

      rodziłam dwa lata temu na Żelaznej
      za darmo
      pokój do porodu pojedynczy, położna bez przerwy na miejscu, mąż mógłby być,
      jakby zdążył :o)
      nie wiem, jak ze znieczuleniem, bo nie chciałam
      zanim wyruszyłam z domu, zadzwoniłam, czy mają miejsce, powiedzieli, że mają :o)
      zresztą, z rozpoczętą "akcją porodową" każdy szpital musi przyjąć, takie są
      przepisy
      tyle, że jak naprawdę nie ma miejsca, i poród jeszcze daleki od rozwiązania,
      praktyczniej jest pojechać gdzie indziej...

      pozdrawiam
      Judyta
    • anika78 Re: mamy z Warszawy 30.04.04, 13:44
      Ja mam termin na połowę czerwca, wybraliśmy Karową, ze względu na sprzęt,
      specjalistów i ceny jakie zaproponowali, za poród rodzinny 400 (sala oczywiście
      jednoosobowa), znieczulenie też 400, "osobista" położna 800.
      Dwa tygodnie temu zaczęliśmy tam kurs szkoły rodzenia (tez 400zl) i mieliśmy
      okazję zwiedzić blok porodowy i sale poporodowe. Co tu dużo mówić, wszystko
      jest po remoncie i nie chodzi tu tylko o odmalowanie ścian tylko o całość, jak
      się tam jest to ma się wrażenie jakby się było w prywatnej klinice.
      Niestety jak nie mają miejsca to odsyłają do innego szpitala sad
      Zofia była naszym drugim typem i nie wykluczone, że jak na Karowej mnie nie
      przyjmą to i tak wyląduję w Zofii i też nie będę narzekać bo słyszałam raczej
      dobre opinie z wyjątkiem jedenej, że tam pacjentki dzielone są na "pacjentki"
      i "te z ulicy". Te pierwsze to te co już tam rodziły albo chodziły do ich
      szkoły albo zapłaciły położnej a te drugie to wiadomo i wiadomo kogo traktują
      lepiej. Od razu zaznaczam, że powtarzam tu po prostu jedną z opinii jakie
      usłyszałam. Poza tą jedną wszędzie Zofia jest wymieniana zaraz po albo przed
      Karową.
      Co do mojego osobistego zdania o Żelaznej to mogę powiedzieć tylko tyle, że
      mają większe ceny od Karowej:
      Poród w 1-osobowej sali porodowej o podwyższonym standardzie 1000 lub 800*
      Indywidualna położna 1000 - 1500
      Znieczulenie 500
      * Opłata 800 zł dotyczy pacjentek, które:
      - RODZIŁY POPRZEDNIO W SZPITALU ŚW. ZOFII,
      - UKOŃCZYŁY W BIEŻĄCYM ROKU SZKOŁĘ RODZENIA AKREDYTOWANĄ PRZEZ
      SZPITAL mŚW. ZOFII,
      - BYŁY W CIĄŻY POD OPIEKĄ LEKARZA PRACUJĄCEGO W SZPITALU ŚW. ZOFII,
      - SĄ KIEROWANE DO PORODU PRZEZ LEKARZY LUB INSTYTUCJE, KTÓRE ZAWARŁY ZE
      mSZPITALEM UMOWY O WSPÓŁPRACY,
      - MAJĄ ZAŁOŻONĄ SZPITALNĄ DOKUMENTACJE MEDYCZNĄ.

      Wszystkie te dane wzięłam ze strony Zofii:
      www.zofia.it.pl/Pliki/CENNIK.xls
      Wiadomo, że dla dobra dziecka zapłaci sie każde pieniądze ale najpierw trzeba
      je mieć. A w przeliczeniu poród w Zofii wychodzi drożej niż w Latrosie.

      Na chwilę obecną to wszystko co mogę powiedzieć, pewnie więcej mogą dodać mamy,
      które są już po pordozie smile

      Pozdrowienia dla mam obecnych i powodzenia dla przyszłych !!!

      Ania i 33 tyg Jacuś.





      • asochac1 Re: mamy z Warszawy 30.04.04, 14:38
        Ja rodzilam pierwsze dziecko w Bielanskim i drugie tez mam zamiar (2 pazdz).
        Porod byl na sali ogolnej, gdzie bylam przez 3/4 porodu jedyna rodzaca. Mialam
        do dyspozycji meza, lekarza, polozna i ordynatora dwa razy z wizyta.
        Znieczulenia nie chcialam, porod przelezalam chociaz namawiali mnie na
        chodzenie i cwiczenia, ale nie mialam sily. Przy porodzie bylam nacinana (nie
        wiem czy jako standard, mialam wyjatkowo duzego dzidziusia). Nie placilam za
        nic nikomu. Szpital nie gwarantuje luksusow - sale i jedzenie przecietne ale
        bylam zachwycona opieka lekarska i dlatego polecam.
        Ania z fasolka (19 tydz.) i Konradem (2 latka, 2 mies)
        • aprze Re: mamy z Warszawy 02.05.04, 17:49
          Ja dwa razy rodziłam w bielańskim i trzeciego dzidziusia też planuję tam
          przywitać na świecie. Mam do was pytanie czy wiecie jak jest obecnie w szpitalu
          na Madalińskiego? Teraz to będzie najbliższy szpital, boję się że w ciagu dnia
          nie dojadę do bielańskiego
          Agnieszka
    • anna20045 Re: mamy z Warszawy 02.05.04, 18:09
      Ja ma termin na lipec i będę rodzić na Madalińskiego. Trafiłam tam ostatnio na
      2 dni na patologię ze skurczami i miałam okazję rozejrzeć się troszkę i poznać
      opinie rodzących tam mam. No więc opieka jest dobra, szpital czyściutki, ale
      lekarze koniecznie chcą by kobiety rodziły naturalnymi siłami i nawet 2tc po
      terminie nie chcą robić cesarek...tylko ciągłe wywoływania i wywoływania-może
      to zaleta ale widziłam jak te kobiety męczą się z tymi brzuszkami po terminie i
      narzekają na lekarzy. Druga sprawa to to, że na salach poporodwych leży dużo
      mam i ciężko jest odwiedzać je...trudno się poruszać tam bo miejsca nie ma.
      Rozwiązaniem może być 2-osobowa sala z łazienką ale to już dodatkowy koszt.

      Ja jestem zdecydowana na Madalińskiego, o innych szpitalach niewiele mogę
      powiedzieć.
      • aprze Re: mamy z Warszawy 02.05.04, 18:19
        Witaj
        Ja mam termin dopiero na 3 listopad ale z powodu przeprowadzki będę tam
        rodziła. Proszę napisz czy są tam też porody rodzinne, ile kosztują. Słyszałam
        od koleżanki (rodziła tam 4 lata temy), że na sali poporodowej dają dziecko od
        razu i nie tylko do karmienia piersią ala trzeba go samodzielnie przebierać,
        zmieniać pieluchę, personel jedynie kąpie.
        Agnieszka
        • anna20045 Re: mamy z Warszawy 02.05.04, 18:49
          Są porody rodzinne koszt to 500zł: sala indywidulana+położna+możliwa obecność
          Twoich bliskich.
          Rzeczywiście maluchy przynoszone są do mam po porodzie i mamy uczone są w razie
          potrzeby jak karmić, przewijać, ubierać itp. Położne cały czas krecą się po
          tych salach.
          • aprze Re: mamy z Warszawy 02.05.04, 18:57
            Przepraszam ale jeszcze jedno pytanie. W tym 500 zł jest położna. Co się dzieje
            w momencie jak kobieta rodzi a sale do porodów rodzinnych są zajęte, czy można
            rodzić z mężem na ogólnej sali (tak jest w szpitalu Bielańskim)
            Agnieszka
            • anna20045 Re: mamy z Warszawy 02.05.04, 19:00
              W tej cenie jest położna, która opikuje się Tobą również po porodzie.
              Co do zajętości sali to niestety nie wiem jak to jest, ale prawdopodobnie tak
              jak mówisz bo w końcu płacisz.
              • aprze Re: mamy z Warszawy 02.05.04, 19:12
                Z tego co piszesz to jest to dobry szpital. Dziękuję za informację. Życzę Tobie
                szybkiego porodu i zdrowej dzidzi. Szkoda, że się nie spotkamy w szpitalu.
                Agnieszka
        • agnieszkam7 Re: mamy z Warszawy 06.05.04, 16:02
          Niedawno przeprowadziłam się na Targówek i teraz najbliżej mam do
          Bródnowskiego. Sporo się tam ponoć zmieniło na lepsze, bardzo awansowali w
          rankingi Newsweeka. Za to Karowa spadała o kilka pozycji.
          Co sądzicie o Bródnowskim? Macie jakieś doświadczenia?
    • megi122 Re: mamy z Warszawy 18.05.04, 14:21
      Czy któraś z Was postanowiła rodzić na Kasprzaka? Jeżeli tak, to proszę o
      informacje, jak tam jest teraz, czy porody rodzinne i znieczulenie jest nadal
      bezpłatne?
      A czy wybrałyście już przychodnię dla maluszków, po porodzie będę mieszkać na
      Dolnym Mokotowie w okolicach Podchorążych i nie bardzo wiem gdzie jest tam
      jakaś dobra przychodnia. Do tej pory chodziłam do medycyny rodzinnej na
      Belgradzkiej, teraz będę miała za daleko. Pomóżcie mi, może któraś Was tam
      mieszka.
      Magda
    • mapta Re: mamy z Warszawy 18.05.04, 18:13
      Hej!
      Ja cala swoja ciaze prowadze u lekarza na Madalinskiego i bardzo to sobie
      chwale.Która ma blisko, to tym bardziej polecam. Wylądowałam tam też dwa razy
      na patologii i leżałam za każdym razem po kilka dni i miałam szansę się
      wszystkiemu przyjrzeć z bliska. Jest czysto, chociaż warunki odbiegają od
      luksusu i na pewno nie dosięgają Karowej ( tam też leżałam kiedyś więc
      wiem).Prysznice są najsłabszym punktem programu i klapki są niezbędne! Ale
      jedzenie smaczne, salowe w porządku a co do kadry położncyh i lekarzy nie mam
      zastrzeżeń. Oczywiście, że chciałoby się, żeby każdy miał czas na prywatną
      rozmowę tylko o Twoim przyadku, ale to niemożliwe w żadnym szpitalu przecież.
      Poród rodzinny na Madalińskiego wygląda tak:
      500zl za salę, osobistą położną i możliwość osoby towarzyszącej np. męża.
      Za znieczylenie zzo 600zl dodatkowo.
      Jak nie ma wolnego miejsca to sie rodzi na ogólnej sali, ale tam mąż nie
      wchodzi!!!!!! Inne kobiety by sobie tego nie życzyły i ja to rozumiem. Za taki
      poród wtedy się w ogóle nie płaci. Rachunek i tak uiszcza się po porodzie a nie
      przed.
      Na Zelaznej jest dużo drożej a przerób taki, że hej. Sami lekarze stamtąd już
      mówią, że z tego względu by sami pojechali gdzies indziej, gdzie jest spokojnie.
      Słyszałam też dobre opinie o Inflanckiej.
      Karowej nie polecam, bo kadra gburowata, chociaż zdarzają się wyjątki, jak
      wszędzie, ale na pewno nie można liczyć na pomoc pielęgniarek juz przy
      noworodku.Wszystko robisz sama niezależnie od sił!
      Na Madalińskiego masz wszystkich do pomocy 24h/dobę.
      I jeszcze jedno:
      masz możliwość wyboru położnej na Madalińskiego:
      dzwonisz wtedy do szpitala, że zaczął się poród a oni już sami we własnym
      zakresie powiadamiają ją, żę ma przyjechać. Jak dojeżdzasz to ona już tam na
      Ciebie czeka. Super, nie?

      Ja wybieram Madalińskiego!!!
      smile)
      • kretka27 Re: mamy z Warszawy 18.05.04, 18:41
        będę rodzić na początku października i wybraliśmy Solec. Szkołę rodzenia
        zaczynamy tam w połowie czerwca. Znam 3 dziewczyny, które tam rodziły
        (naturalnie i przez cc) i b. sobie chwalą.
        • kocianna Re: mamy z Warszawy 18.05.04, 20:47
          Ja dopiero w styczniu, ale już się zastanawiam nad szpitalem, bo chciałabym tam
          ze trzy razy pojechać na "konsultację" albo do szkoły rodzenia. Słyszałam
          bardzo dobre opinie o IMID na Kasprzaka - ja mam stosunkowo blisko, mąż z pracy
          ma bardzo blisko.
          Ktoś coś wie?
    • dokumi Re: mamy z Warszawy 19.05.04, 16:17
      a ja mam mętlik w głowie i już nic nie wiem!
      chciałabym mieć możliwość wyboru pozycji, w jakiej będę rodziła
      jak byłam na solcu i pytałam o pozycję w kucki, to mi położna odpowiedziała, że
      w I fazie ok, ale w II to na leżąco, bo jej będzie niewygodnie!!!!!!
      sorki, ale komu ma być wygodnie - mnie, czy położnej???????
      • anika78 Re: mamy z Warszawy 21.05.04, 14:42
        Na Karowej jest tak, że w I fazie pozycję można sobie oczywiście wybrać a w II
        fazie o pozycji decyduje położna albo lekarz ale nie dla swojej wygody tylko ze
        względu na ułożenie się dziecka przy wstawianiu się główki do kanału rodnego.
        Tak nam powiedzieli wczoraj na zajęciach w szkole rodzenia.

        Pozdrawiam,
        Ania i 36 tyg Jacuś
        • kg271 Re: mamy z Warszawy-polecam Bródnowski 23.05.04, 00:43
          A ja polecam szpital bródnowski rodziłam tam całą moja trójkę i jestem bardzo
          zadowolona.Jak ktoś chce jakieś szczegóły to proszę pytać,aha za nic nie
          płaciłam.Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka