mc1505
03.07.11, 20:52
Witajcie,
w tamtym roku w sierpniu rodziłam synka na Karowej. Samo przyjęcie do szpitala trochę nerwowe/stresujące. Szpital ładny, czysty, lekarze profesjonaliści, sala porodowa klimatyzowana, super wyposażona. Po porodzie który był długi- skończony cesarką już nie tak miło. Pielęgniarki na oddziale noworodkowym nie miłe, brak pomocy, nie można opłacić pielęgniarki na noc nawet po cesarce.
Jeśli macie jakieś pytania postaram się odpowiedzieć.