korzyna1
26.05.04, 11:01
Dziewczyny, czy któraś z Was rodziła ostatnio na Żelaznej w W-wie nie
korzystając z opłaconej położnej, pojedynczej sali porodowej lub sali o
podwyższonym standardzie-np. dwuosobowej? Jakie są Wasze wrażenia? Czy może
któraś miała tam cesarkę i leżała w specjalnej sali dla tzw. cesarzowych? No
i jak to dziś wygląda, jeśli się nie inwestuje w te strasznie drogie dodatki?
Jestem pod opieką lekarza ze Św. Zofii i nie nastawiam się na wydatki. Czy
słusznie? Dodam, że na 99% będę miała cesarkę ze względów zdrowotnych.
Czekam na Wasze opinie i sugestie.
Korzyna