Dodaj do ulubionych

jak się dostać do Św Zofii???

01.08.12, 21:01
Dziewczyny,
własnie rozpoczęłam 4 miesiąc mojej 1. ciąży (termin mam na koniec stycznia). Jestem zdecydowana by rodzić w Św. Zofii. Wiem że nie ma pewnego sposóbu by rodzić w danym miejscu ale chciałabym zwiększyć nasze szanse.
Dzwoniłam do przychodni ale powiedzino mi że do końca roku nie ma szansy by się zapisać... Nie wiem czy to prawda i chyba sie tam wybiorę...
Czy byłyscie moze w podobnej sytuacji? Czy któraś z Was prowadziła prywanie ciążę u lekarza z tego szitala i ma do niego namiary któe mogłaby mi udstepnić np na adres gazetetowy (szukałam w necie i mam nazwiaka a nawet nr telefonów ale wpisy są dość stare i nie wiem czy nadal ci lekarze pracują w Św Zofii)?
Może macie jakiekolwiek rady co mogłabym zrobić? Wielka prośba w szczególności do Dziewczyn które ostanio były w podobnej sytuacji.
Bardzo proszę o pomoc, nie jestem z Wawy i nawet nie bardzo mam jak porozmawiać o porodzie/szpitalu z kimkolwiek.

pozdrawiam serdecznie
Obserwuj wątek
    • petit_tresor Re: jak się dostać do Św Zofii??? 01.08.12, 21:17
      ja bym zaczęła od zapisania się do przyszpitalnej szkoły rodzenia, na stronie szpitala masz listę terminów i nr telefonu. Z lekarzami nie pomogę...
    • imbirka Re: jak się dostać do Św Zofii??? 01.08.12, 21:53
      Najprościej to szkoła rodzenia i położna do porodu, telefony i nazwiska na stronie szpitala. W tym szpitalu najważniejsze są położne (przy zdrowej ciąży i niepowikłanym porodzie oczywiście), nie lekarze.
    • masak-rua Re: jak się dostać do Św Zofii??? 02.08.12, 00:21
      szkoła rodzenia - nie potrzebna (przy przyjęciu do porodu - jak nie będzie miejsc to nie będzie i nie ważne, czy skończyłaś szk rodzenia,, czy nie..tak samo położna Ci nie zagwarantuje miejsca)
      poprostu jak zaczniesz rodzić to tam pojedź... będą miejsca to Cię przyjmą...
    • cortinow Re: jak się dostać do Św Zofii??? 07.08.12, 20:52
      Ja chodzę do dr Siekierskiego ze św. Zofii, w pierwszej ciąży również do niego chodziłam i nie miałam problemów z przyjęciem do porodu. Sprawdź sobie fundację szpitala św. zofii oraz Gabinety Łucka tam prywatnie przyjmją lekarze ze św. Zofii.
    • kriss_1 Re: jak się dostać do Św Zofii??? 09.08.12, 22:23
      Dobry wyborsmile
      Ale z tego co wiem, nawet jesli masz polozna, a nie bedzi emiejsc, i tak cie nie przyjma, a jesli beda miejsca, to przyjma bez poloznej, przynajmniej takie jest oficjalne stanowisko.
    • solsquare Re: jak się dostać do Św Zofii??? 14.08.12, 21:29
      Gdy czekałam na przyjęcie w Izbie Przyjęć na Żelaznej, słyszałam (zresztą cała izba słyszała) jedną rodzącą, która zapłaciła za indywidualną opiekę położnej, ale nie było wolnej sali porodowej. Wybrała więc poród w gabinecie lekarskim na IP ze "swoją" położną.. Ja sama spędziłam większość porodu na oddziale patologii, zanim zwolniło się miejsce na bloku porodowym. Nie ma więc nigdy gwarancji, że dostanie się na blok porodowy - co za tym idzie, że będzie się miało pełen "pakiet" porodowy np. zzo podają tylko na bloku, stąd wspomniana kobieta rodząca na IP była go pozbawiona uncertain
      Swoją drogą, po wszystkich pozytywnych opiniach na temat Żelaznej miałam niestety zbyt "różowe" wyobrażenie i przyszło rozczarowanie - nie to, że było bardzo źle - ot, szpital. Na pewno dobry, ale "tylko" szpital, w którym pracują "tylko" ludzie. Ale to już osobna historia.
    • graue_zone Re: jak się dostać do Św Zofii??? 21.08.12, 18:33
      Czym prędzej wybrać inny szpital. Ten jest przereklamowany i może się poszczycić tylko kolorowymi ścianami, niczym więcej. Po pierwszym porodzie zdecydowałam się przy drugim na inny i to była bardzo dobra decyzja.
      • zuzulka15 Re: jak się dostać do Św Zofii??? 22.08.12, 13:07
        Ja powiem szczerze, że od samego początku, zanim jeszcze zaszłam w ciążę, chciałam rodzić na żelaznej i mimo różnorakich opinii, zdania nie zmienię. To też z tego względu, że mam do tego szpitala na piechotkę, a druga sprawa - od początku ciąży chodzę prywatnie do lekarza pracującego tam - dr. Piotr Kukulski - ma swoją stronę www. Jestem z niego bardzo zadowolona i mam nadzieję, ze to samo będzie przy porodzie - zachowam dobrą opinię. Dodam, że chodzę do szkoły rodzenia Joanny Wilk, gdzie ostatnio się dowiedziałam (nie specjalnie), że wydane zaświadczenie po ukończeniu będzie dawało pierwszeństwo do przyjęcia do tego szpitala. Wiadomo, że jak nie ma miejsc co może być problem, bo to jest naturalne - nie wyczarują ci nagle sali - ale jest kilka dziewczyn na tym samym etapie porodu (ciąży) to pierwszeństwo ma ta po szkole rodzenia mimo wszystko.
      • kriss_1 Re: jak się dostać do Św Zofii??? 25.08.12, 23:02
        W ogole sie nie zgadza. MOglabym tam rodzic na izbie przyjec i lezec na korytarzyu, byle tam.
      • irma1983 Re: jak się dostać do Św Zofii??? 14.09.12, 12:13
        Nie wiem czego trzeba wymagać, żeby nie być zadowolonym ze św. Zofii. Ja rodziłam tam w marcu, jechałam 100 km do porodu i to była jedna z najlepszych decyzji jakie podjęłam w zyciu. Polecam ten szpital.
    • zuzulka15 Re: jak się dostać do Św Zofii??? 22.08.12, 13:07
      Ja powiem szczerze, że od samego początku, zanim jeszcze zaszłam w ciążę, chciałam rodzić na żelaznej i mimo różnorakich opinii, zdania nie zmienię. To też z tego względu, że mam do tego szpitala na piechotkę, a druga sprawa - od początku ciąży chodzę prywatnie do lekarza pracującego tam - dr. Piotr Kukulski - ma swoją stronę www. Jestem z niego bardzo zadowolona i mam nadzieję, ze to samo będzie przy porodzie - zachowam dobrą opinię. Dodam, że chodzę do szkoły rodzenia Joanny Wilk, gdzie ostatnio się dowiedziałam (nie specjalnie), że wydane zaświadczenie po ukończeniu będzie dawało pierwszeństwo do przyjęcia do tego szpitala. Wiadomo, że jak nie ma miejsc co może być problem, bo to jest naturalne - nie wyczarują ci nagle sali - ale jest kilka dziewczyn na tym samym etapie porodu (ciąży) to pierwszeństwo ma ta po szkole rodzenia mimo wszystko.
      • quick-share Re: jak się dostać do Św Zofii??? 22.08.12, 22:10
        my tez chodzilismy do szkoły rodzenia im. Joanny Wilk, szkoła super, bardzo fajnie nas przygotowali do porodu i wyszlismy z b. pozytywnym nastawieniem smile
        i oficjalnie mówili o tym ze z papierkiem ukonczenia szkoły jest pierwszenstwo przy przyjęciu do porodu

        ale jak juz byly okolice terminu i jeździlismy tam na ktg to dało sie odczuć ze nie mam stamtąd lekarza ani położnej, lekarki i położne które sie mną zajmowały (robiły ktg, badały i robiły usg) - wszystkie mówiły o tym jak to ciężko sie do nich dostać, że tyle rodzących, ja to odczytywałam "nie masz co sie zgłaszać do porodu bo i tak odeślemy"..
        myśle że jak sie ma położną to faktycznie można liczyc na więcej niż ktoś z ulicy ale sama szkoła rodzenia nie daje absolutnie żadnego pierwszeństwa..
        • kriss_1 Re: jak się dostać do Św Zofii??? 25.08.12, 23:03
          Nie chodzilam na szkole rodzenia,nie mialam poloznej, lekarza, przyszlam z ulicy, urodzilam w super atmosferze i warunkach na zelaznej, miesiac pozniej moja kolezanka identycznie. Da sie.
          • kriss_1 Re: jak się dostać do Św Zofii??? 25.08.12, 23:05
            Aha, jak polozne zapytaly sie czy mam kogos "wykupionego", to zaraz tlumaczyly sie (zanim zdazylam cos powiedziec) ze to nie ma zadnego znaczenia, ze i tak bede przyjeta, ze pytaja tylko na wypadek gdyby trzeb abylo po kogos dzwonic.
            • kika1983 Re: jak się dostać do Św Zofii??? 26.08.12, 09:33
              no może i się da ale pewności nie masz - jak np. jedziesz z daleka np. z innego miasta czy dzielnicy i nagle bach - sorry Gregory nie ma miejsc i masz kubeł zimnej wody na głowę, tu cię boli, mąż bezradny a oni mówią żeby szukać gdzie indziej. Zalezny od szczescia - wiele dziewczyn niestety mialo taka sytuacje ale rowniez wiele sie dostalo "z ulicy" - wybor nalezy do nas czy stan nas na takie ryzyko w takim dniu ?
              • kika1983 Re: jak się dostać do Św Zofii??? 26.08.12, 09:34
                aaaa moim zdaniem jednak najlepiej miec lekarza z tego szpitala albo wlasnie podpisana um. z polozna- wg. szkola rodzenia nie wiele daje.
                • mgnienieoka Re: jak się dostać do Św Zofii??? 26.08.12, 13:25
                  Z tego co wiem, to oni zazwyczaj szukają miejsca dla Ciebie jesli nie ma, chyba,że sama stwierdzisz, ze jedziesz do konkretnego innego szpiatala na własną rękę i ryzyko , wtedy podpisujesz papiery. Często ten, który proponują, jest to odległy szpital np Nowy Dwór albo Sochaczew. Wielkorotnie będąc na IP byłam świadkiem takiej procedury a raz przytrafiło się mnie samej.
                  • zuzulka15 Re: jak się dostać do Św Zofii??? 27.08.12, 12:38
                    Uf... na szczęście lekarza mam z tego szpitala, ale też nie mogę być pewna na 100%, że będę przyjęta. Nigdy nie ma tej pewności...
                    • akdt Re: jak się dostać do Św Zofii??? 27.08.12, 12:59
                      najwieksza pewnosc ma sie podpisujac umowe z polozna. Jestes w stalym kontakcie tel z polozna jak zacznie sie porod. Ba! Nawet masz ju zalozona karte szpitalna na 4 tygodnie przed porodem. Jaa tylko polozna uzna, ze juz czas do szpitala to dzwoni tam i rezerwuje sale.
                      • petit_tresor Re: jak się dostać do Św Zofii??? 27.08.12, 14:14
                        zgadzam się z przedmówczynią, aczkolwiek czy tak dokładnie będzie przekonam się już wkrótce tongue_out
                        • akdt petit_tresor 16.09.12, 19:18
                          no jAk tam warunki w sw. Zofii? Duzy ruch? Na wozkomanii przeczytalam, ze juz urodzilas. Gratulacje!
                • ona1983.10 Re: jak się dostać do Św Zofii??? 30.08.12, 22:19
                  miałam lekarza i położna - zostałam odesłana i rodziłam w innym szpitalu
                  wiec reguły nie ma
                  • melancho_lia Re: jak się dostać do Św Zofii??? 31.08.12, 07:57
                    Dokładnie. Szpital z gumy nie jest. Jak ja rodziłam to miałam sale do wyboru (poza mną rodziły chyba 2 kobitki), dwa dni później wszystkie porodowe ciągle zajęte, jedna rodząca czekająca na salę na patologii ciąży (gdyby nie było, miala rodzić w zabiegowym...) i chyba dwa porody na IP. Nie ma reguły.
                    • lamciad Re: jak się dostać do Św Zofii??? 02.09.12, 15:39
                      Rodzilam tam niespelna 5 lat temu i rodzic bede lada moment.Innego szpitala sobie nie wyobrazam.Nie ma gwarancji przyjecia,ale bez przesady,wszystkie osoby,jakie znam zostaly tam przyjete i to bez lekarzy i poloznych.
                      Jezeli zas chcialabys bardzo lekarza z Zelaznej to ja polecam dr Kukulskiego,znajdziesz na googlach namiary.
    • swinka-morska Re: jak się dostać do Św Zofii??? 03.09.12, 18:38
      Nie martw się na zapas, w św. Zofii sytuacja znacznie polepszyła się od czasu rozbudowy szpitala.
      Chyba wszystkie opowieści o odesłaniach z braku miejsc dotyczą okresu sprzed rozbudowy. Teraz jest dużo więcej miejsc i nie ma problemu z odsyłaniem.
      Wiem to od lekarki, u której prowadzę ciążę, pracującej właśnie na Zelaznej. Nie wyobrażam sobie porodu w innym szpitalu smile
      • mgnienieoka Re: jak się dostać do Św Zofii??? 12.09.12, 14:39
        Zgadzam się z tym co napisała swinaka-morska, ruch duzy ale upychają. Teraz jest 6 sal i naprawdę więcej mogą. Ja rodziłam tam w zeszły piątek 7.09. i mimo, że w piątek i sobotę było duzo porodów, to niedziela juz cichutka... miejsc na poporodowej nie było wiec lezalysmy w sali porodowej w 5 dziewczyn, ale i tak komfortowo bo sala duuza i widna. No i dla mnie ponownie super wrażenia. Powodzenia
        • akdt Re: jak się dostać do Św Zofii??? 02.10.12, 16:31
          No to Was nie pociesze. Rodzilam w Zosce 26.09.2012 Chodzilam do lekarki stamtad i wynajelam sobie polozna. Jak zaczely sie skurcze od razu co 3 min i twaly 40s zadzownilam do poloznej ze rodze. Ona do mnie oddzwonila, ze musze wytzrmac w domu jak najdluzej, bo nie ma miejsc... Od 5.30 rano do 9 bylam w domu- wykapalam sie, zjadlam, skakalam na pilce... Cale szczescie, ze mieszkam 10 min od Zelaznej... W koncu polozna zadzwonila i powiedziala, ze spotykamy sie na ip o 9.20. Tam mnie zbadala i bylo juz 5 cm. A sali do porodu nadal nie bylo... Chodzilam po ip ze skurczami co 2 min i rozwarciem. Siedzialm w "garazu" dla karetek, ktore wjezdzaja w nocy, bo bylo strasznie goraco. Jak juz polozna przyszla i powiedziala, ze jest sala to odetchnelam z ulga, ale przyjechala rodzaca z cisnieniem 100/150... I musialam lazic po ip dalej... W koncu o 11.3o zwolnila sie sala ( mietowa-bez wanny, drabinek itd. byla tylko pilka). Jak wchodzilam do sali to sprzataczki konczyly sprzatac po poprzednim porodzie. Gdyby nie moja polozna to nie mielibysmy nawet zadnej szansy na dostanie sie do szpitala. po porodzie lezalam na patologii ciazy bo nie bylo nigdzie miejsc.Mimo tego, ze bylo ciezko sie dostac to na nastepny porod tez tu planuje, bo poszlo szybko i sprawniesmile
          • sharzan-ka Re: jak się dostać do Św Zofii??? 02.10.12, 22:52
            różnie bywa...
            jak ja rodziłam to tylko 3 sale porodowe były zajęte, jak skończyłam rodzić to tylko jedna sala zajętsa i taki stan sal długo pozostał (wiem, bo nie było miejsc na położnictwie, więc cały swój pobyt tAM spędziłam na porodówce)
          • tres09 Akdt 03.10.12, 09:39
            Mogłabyś napisać z którą położną byłaś umówiona? Może być na PW.
            • panizalewska Re: Akdt 03.10.12, 10:40
              Mogę polecić położną Krystynę Komosę smile Jest świetna, pełen konkret i profesjonalizm! Nie rozczula się i nie głaszcze po główce tylko szybka akcja i cześć wink Chroni krocze, wskazówki na bieżąco daje, cały czas się pyta, czy pozycja odpowiada, czy zmienić itp itd.

              My byliśmy z nią umówieni i podpisaliśmy umowę, zarezerwowała nam salę wstępnie, ale nasza córa się pospieszyła i też nie było problemu. Szczęściem miałam bardzo szybki poród, więc nie wiem co by było, gdyby mimo wszystko nie było wolnej porodówki. Ale luz. Wspomnienia super, choć wiadomo, że bolało wink

              Tel do pani położnej (można dzwonić w ciągu dnia, umawia się na podpisanie umowy na miesiąc przed terminem porodu, a jak już się zbliża termin - jest pod telefonem całą dobę)
              602176665
            • akdt tres 07.10.12, 11:15
              joanna radomska- cuuuudowna kobietasmile
              • mamucha40 Re: tres 06.02.13, 11:11
                Potwierdzam - p. Joasia jest genialna!!!
    • elgosia Re: jak się dostać do Św Zofii??? 02.10.12, 22:02
      Urodziłam w Zofii bez lekarza prowadzącego i położnej zamówionej. Byłam w szpitalu o 6.15 z 3 cm i cieknącymi zielonymi wodami. Od razu wysłano mnie na salę porodową i podłączono do KTG. Miało być na 40 min, ale szybciej przyszły skurcze parte i o 7.35 urodziłam. Położna chroniła krocze, zajęła się nami przemiła uczennica położnictwa i w ogóle wszyscy byli mili i profesjonalni (nie odczuła, że jestem "z ulicy"). Potem z tej sali porodowej zrobili pokój z 3 łóżkami, ale już o 16 zwolniło się miejsce na położnictwie. Dostałam dwójkę z własną łazienką z wejściem od korytarza. opieka po porodzie też super. Także różnie to bywa i pewnie zależy, kiedy się zacznie rodzić.
      • agath77 Re: jak się dostać do Św Zofii??? 06.10.12, 15:12
        Ja rodziłam pierwszą ciąże 3 lata temu. Miałam wynajetą położną za 1500zł + do tego od drugiej połowy ciąży chodziłam do lekarza w Babka Medica. Tam wszyscy lekarze pracują na Żelaznej, więc wszystko jedno do którego trafisz. Do tego jeszcze chodziłam do szkoły rodzenia rekomendowaną przed szpital. To wszystko i tak nie dawało mi 100% pewności że się dostanę.
        Jak zaczełam rodzić na patologii nie było miejsca (mialabym się tam naturalnie rozkręcać) i położna ta opłacona, powiedziała że jeżeli chce tu rodzić to idziemy na sale porodową i dajemy oxytocyne żeby mnie szybciej rozkręcić. I ja się na to zgodziłam. Poród skonczył się cc ponieważ córka była owinięta pępowiną i traciła tetno.
        Drugi mój poród był 2 tygodnie temu - planowane cc też na Żelaznej. Ten sam lekarz prowadzący, ale już bez wynajętej położnej i bez szkoły rodzenia.
      • akdt Re: jak się dostać do Św Zofii??? 07.10.12, 11:17
        dokladnie, trzeba miec farta...
        • magda_wp Re: jak się dostać do Św Zofii??? 08.10.12, 14:36
          Rodzilam w Sw Zofii 3,5 roku temu majac lekarza u nich i ukonczona szkole rodzenia jak pojechalam na ip ze skurczami co 4-6 min i rozwarciem na 4cm przy przyjeciu na ip. o godzinie 9:30 Sali porodowej wolnej nie było, zadano mi pytanie czy szukamy innego szpitala czy czekamy...mowie ze czekamy! i tak cala I i wiekszosc II fazy porodu sprzedzilam na ip chodzac po korytarzu... co 1h badal mnie lekarz i kontrolowal jak wyglada sytuacja...mialam tez 3x ktg. O 13 zwolnila sie dopiero sala porodowa, polozna po zbadaniu stwierdzila juz 8 cm a o 13:40 Marysia byla juz po drugiej stronie brzucha.
          Wiec gwarancji nigdy nie ma, wszystko zależy chyba w jakim momencie sie trafi do szpitala, tzn. ile jest rodzacych mam!
          Teraz mam termin na 28.10. do szkoly rodzenia drugi raz nie chodzilam, lekarza mam tego samego. Wiec mam nadzieje, ze sie uda, ze akurat bedzie wolna sala jak synek zechce wyjsc na swiat! smile
          Z tego co wiem teraz jest wiecej sal niz bylo 3 lata temu wiec nadzieja zawsze wieksza smile
          • magda_wp Re: jak się dostać do Św Zofii??? 16.10.12, 15:13
            Wiadomo może coś nowego?? Rodził ktoś niedawno na Żelaznej??
            • magdalena_andruczyk Re: jak się dostać do Św Zofii??? 16.10.12, 17:06
              dziś mam wizytę u lekarki która pracuje w św. Zofii spytam wprost jak wyglądają realne warunki dostania się do szpitala. I czy jeszcze jakiś inny mi poleca.
              z tego co się orientuję to szpital robi dużo żeby zachęcić do porodu u nich.
              • magda_wp Re: jak się dostać do Św Zofii??? 16.10.12, 20:13
                To super! Czekam więc na informacje co i jak podczas przyjęcia smile

                • magdalena_andruczyk Re: jak się dostać do Św Zofii??? 17.10.12, 08:52
                  Problemów z przyjęciem nie powinno być gdyż oddział porodowy bardzo sie powiększył. Powstały trzy nowe sale w Domu Narodzin gdzie kobiety w warunkach bardzo domowych mogą urodzić dzidziusia. Taki poród jest przewidziany dla kobiet które nie mają problemów w ciąży. na stronie www.domnarodzin.pl dokładnie można o tym poczytać.
                  zastanawiam się na nad szkołą rodzenia w pigułce, prowadzone w domu narodzin
                  pozdrawiam
    • oolge Re: jak się dostać do Św Zofii??? 22.10.12, 00:19
      Dziewczyna bardzo Wam dziekuję za wszystkie podpowiedzi. Na razie chodzę do lekarza z tego szpitala, podiszę także umowę z położną. Czy wystarczy zobaczymy, mam nadzieję że trafię w okienko smile

      pozdrwiam serdecznie





    • magda_wp Re: jak się dostać do Św Zofii??? 31.10.12, 10:49
      I ja już jestem po porodzie w ŚW. Zofii! smile Rodziłam 17.10, wszystko ok, przyjecie bez jakiegokolwiek prroblemu! Fakt po wpisaniu mojego nazwiska położna zobaczyla, ze rodzilam u nich pierwsze dziecko i raz z krwawieniem bylam na IP w tej ciazy...ale nie sadze aby to mialo jakies znaczenie. Sale porodowe byly wolne wiec nie ma problemu z przyjeciem.
      Pytalam potem lekarzy i poloznych jak to jest z tym odsylaniem...i teraz naprawde sa to bardzo sporadyczne przypadki...Jak naprawde juz nie maja miejsca, ale teraz jest 6 sal porodowych + 3 w nowym domu narodzin big_grin Ze szpitala i opieki tak jak przy pierwszym porodzie jestem bardzo bardzo zadowolona! Pozdrawiam serdecznie smile
    • kriss_1 Re: jak się dostać do Św Zofii??? - artykuł 22.11.12, 17:34
      Ja nie pomogę bo nie odstawilam w Zofii ani grosza.
    • magda_wp Re: jak się dostać do Św Zofii??? - artykuł 23.11.12, 16:03
      Witam,
      Powiem szczerze, ze pytaniami za jakiekolwiek opłaty w św. Zofii trzeba płacić jestem bardzo zdziwiona!!! Przecież to państwowy szpital więc absolutnie nie trzeba płacić za nic! no chyba, że ktoś podpisuje umowe z położną bądź chce znieczulenie innych opłat nie ma! Ja rodziłam w św. Zofii dwójkę dzieci, za każdym zostałam bardzo dobrze przyjęta, opieka od izby przyjęc przez blok porodowy potem oddział noworotków na medal! Każdy pracownik przecież otrzymuje już swoje wynagrodzenie za wykonywaną prace w szpitalu więc nie więm skad pytania, ze za wszystko trzeba płacić i do tego w formie ukrytej! Rodziło w tym szpitalu kilka moich koleżanek i ani jedna z nich nie płaciła za nic! Wiem też, że jednej mąż próbował dać w formie podziękowania po porodzie położnej 300zł to polozna bardzo sie obrazila i skomentowala wlasnie w ten sposob, ze to jest jej praca za ktora ona juz dostaje swoje wynagrodzenie! Wiec tyle na ten temat smile
    • kleo881 Re: jak się dostać do Św Zofii??? 07.12.12, 10:58
      Jak sie dostac do sw Zofii?
      Oświećcie mnie, o co chodzi? Jak zaczne rodzić i pojade do nich to chyba musza mnie przyjac.
      Od tego chyba sa.
      • kriss_1 Re: jak się dostać do Św Zofii??? 08.12.12, 11:53
        Tez wyszlam z takiego zalozenia i urodzilam w sw.Zofii bez najmniejszych problemow z super polozna, i nie zostawilam tam ani grosza.
    • mamama29 Re: jak się dostać do Św Zofii??? 05.02.13, 18:02
      Termin porodu miałam wyznaczony na 5 stycznia, a, że nic się nie działo, w tym dniu stawiłam się w Szpitalu św. Zofii na KTG i konsultację lekarza. Wszystko było ok z dzieckiem, ale do porodu jeszcze daleko.... Miałam stawiać się za kolejne 5 dni, jak nic dalej nie ruszy. I tak jeszcze dwa razy byłam na kontrolnym KTG. Podczas 3 wizyty lekarka poinformowała mnie, że rezerwuje mi miejsce na patologii ciąży w cely wywołania ciąży i w 9 dniu po terminie zostałam przyjęta na oddział. Urodziłam naturalnie w 2 tygodnie po terminie przy 3 próbie podania oksytocyny. Synek był zdrowy, ważył 4400 i miał 59 cm. Nie miałam opłaconej położnej, nie chodziłam do lekarza z tego szpitala, ani do szkoły rodzenia. Można powiedzieć, że dostałam się z ulicy. Opiekę podczas porodu jak i pobytu w szpitalu miałam zapewnioną na najwyższym poziomie i ani przez chwilę nie odczułam, że nie zostawiłam tam ani grosza. Z perspektywy czasu widzę, że nie ma sensu za nic płacić i tak można się dostać. Jeżeli będę jeszcze kiedyś rodzić to tylko na Żelaznej.
      • ed-di Re: jak się dostać do Św Zofii??? 15.02.13, 14:54
        Ja nie jestem zadowolona z tego szpitala. Chodziłam do ich szkoły rodzenia, nasłuchałam się różnych peanów na cześć szpitala i personelu. Miałam mieć planowaną cesarkę (ułożenie pośladkowe), była cesarka na cito po odejściu wód. Ciął dr Kukulski. Cięcie super, nic z raną się nie działo. Natomiast mam b.duży żal i do lekarza i do szpitala, bo mimo szumnych zapewnień, jaki to przyjazny matce szpital:
        -dr Kukulski nie pozwolił na obecność ojca przy cesarce
        - po porodzie pokazano mi tylko córkę przez kilkanaście sekund, potem zabrano ją na noworodkowy i od 22.30 do 8.00 nie widziałam dziecka, nie wspominając o położeniu na piersi skóra do skóry. Ojciec też nie miał takiej możliwości
        - do piersi przystawiłam dopiero po obchodzie, który trwał do 10.00 - bo kąpanie, ważenie, badanie bla bla bla. Żenada!
        - anestezjolożka pojęcia nie ma o robieniu znieczulenia podpajęczynkowego. Podała mi znieczulenie miejscowe i zaraz potem (zanim zaczęło działać) - znieczulenie właściwe. Ukłucie było bardzo bolesne, drgnęłam, musiała kłuć jeszcze raz.
        - z powodu poruszenia ciałem przy znieczuleniu - wdał się stan zapalny, płyn rozlał się po okolicznych tkankach. Miejsce wkłucia - bąble jak przy poparzeniu, silny nerwoból przy zmianie pozycji ciała. Położne i ginekolodzy lekceważyli problem, wezwany anestezjolog (inny) stwierdził "on nie wie, co to takiego i dlaczego taki ból". Na wszelki wypadek dano antybiotyk i ketonal w zastrzykach.
        - może teraz coś się zmieniło, ale w maju 2012 łóżka w szpitalu św Zofii (nie na patologii) to pomyłka. Zwykłe, podnoszone jedynie mechanicznie. Po cesarce cholernie ciężko się podnieść z leżenia na płask, jest to bardzo bolesne. Wszystkie po kolei (miałam przez tydzień 4 koleżanki w pokoju) płakałyśmy za każdym razem przy podnoszeniu się. Do tego łóżka są za krótkie i głębokie - niewygodnie karmić spod pachy, nie ma się o co oprzeć.

        Jedyny pozytyw - nie musiałam za nic płacić. Ale za darmo i tak przecież nie jest - opłacamy szpital płacąc comiesięcznie składki ubezpieczenia zdrowotnego, więc niby jakie "za darmo"?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka