Dodaj do ulubionych

Inflancka czy Starynkiewicza?

08.03.05, 21:05
Witam,
rodzę w lipcu, a póki co stoję przed wyborem szkoły rodzenia przy szpitalu, w
którym zdecyduję się rodzić. Mam prośbę do osób, które rodziły na Inflanckiej
lub Starynkiewicza (a może w innych szpitalach) o podpowiedź. Stać mnie na
opłacenie szkoły rodzenia i sali o podwyższonym standardzie do porodu, ale
nie stać mnie na wynajęcie położnej. Czy te dwie rzeczy (pojedyncza sala
porodowa i wynajęcie położnej) są niezależne? Czy jak nie wynajmę położnej to
do mnie nikt nie przyjdzie? Chciałabym urodzić w dobrych warunkach, z mężem i
w miłej atmosferze. Nie zależy mi na luksusie, ale powiedzcie - jak to
wygląda w tych dwóch szpitalach? A może zdecydować się na inny szpital? Jakie
minimalnie trzeba ponieść koszty, żeby w ludzkich warunkach urodzić dziecko w
Warszawie?
Będę bardzo wdzięczna za wszystkie wskazówki.
Alik duży (+mały w brzuszku) smile
Obserwuj wątek
    • black_currant Re: Inflancka czy Starynkiewicza? 08.03.05, 21:12
      Trzy lata temu rodziłam na Inflanckiej. Nie płaciłam za nic oprócz porodu
      rodzinnego (nie chciałam znieczulenia). Sam poród wspominam bardzo dobrze. W
      jego trakcie miałam do czynienia z dwoma położnymi (zmieniały się chyba o 19,
      a ja urodziłam o 20:40). Obie były serdeczne i pomocne, udzielały rad i
      wspierały mnie.
      Za to dość traumatycznie wspominam pobyt na oddziale poporodowym i dlatego nie
      zdecydowałam się drugi raz na ten szpital.

      -------------------------------------
      • 2aliki Re: Inflancka czy Starynkiewicza? 08.03.05, 21:16
        Dziękuję za odpowiedź.
        Czy mogłabyś zdradzić, na jaki szpital zdecydowałaś się tym razem? Wciąż mam
        bałagan w głowie. Pomyślałam, że nie Żelazna - bo tam tłok i dużo trzeba
        płacić. Karowa, Starynkiewicza, Kasprzaka? Co ja mam robić?
        • black_currant Re: Inflancka czy Starynkiewicza? 08.03.05, 21:21
          Na Damiana, ale to w ostatniej chwili (okazało się, że poród może być
          skomplikowany i chciałam mieć swojego lekarza przy sobie).

          Wcześniej byłam zdecydowana na Wołomin, ze względu na możliwość porodu w
          wodzie. Byłam w tym szpitalu, rozmawiałam z położnymi. Wywarł na mnie dobre
          wrażenie. Ale niestety pod koniec ciąży zaczęłam panikować (głównie dlatego,
          że miałam uraz do opieki poporodowej jeszcze z Inflanckiej i koenicznie
          chciałam mieć własną salę i położną non stop), a poza tym okazało
          się, że synek jest za duży na poród w wodzie (wg. USG wychodziło ok. 4 kg w
          40tc, a poród w wodzie jest możliwy do 3700).

          Ale myślę, że gdybym miała rodzić w którymś z państwowych szpitali byłby to
          Wołomin.

          -------------------------------------
    • bziuk Re: Inflancka czy Starynkiewicza? 08.03.05, 21:56
      Półtora roku temu rodziłam na Inflanckiej
      Poród rodzinny z umówioną położną, bez znieczulenia.
      Położna umówiona w ostatniej chwili bo spanikowałam po strasznych opowieściach
      o Inflanckiej i okazało się, że niepotrzebnie. Zastana położna, równiez była ok.

      Oddział poporodowy ok. Chwalę sobie to, że pielęgniarka była prawie natychmiast
      gdy w nocy zaniepokoił mnie oddech syna, a potem pediatra przyszła do mnie
      opowiedzieć co się dzieje i uspokoić. Warunki takie tam sobie ale czynnik
      ludzki na plus i to dla mnie najbardziej się liczy. Pomoc przy karmieniu
      piersią - nieoceniona pielęgniarka laktacyjna. Generalnie mogę
      Inflancką z czystym sumieniem polecić i wrócę tam rodzić drugie dziecko.

      aha przed porodę leżałam dobę na potologii i tez dobrze wspominam opiekę.

      pzdr bziuk
    • julkowamama Re: Inflancka czy Starynkiewicza? 09.03.05, 20:43
      urodzilam na inflanckiej 5 miesiecy temu. rodzialm na dole na sali rodzinnej z
      wlasnym lekarzem i polozna. porod wspominam bardzo dobrze. Sa trzy sale do
      porodow rodzinnych i w nocy (kiedy ja rodzialm) bula na te trzy sale jedna
      polozna dyzurna (bardzo sympatyczna osoba - zajmowala sie mna przez moment).
      oddzial polozniczy to rzeczywiscie porazka. obdrapane sale, lazienka jak na
      dworcu. jesli chodzi o opieke to nikt nie interesowal sie ani mna ani moim
      dzieckiem. ale moze tak bylo, bo ja tej opieki nie potrzebowałam, ze wszystkim
      sobie radzilam. niestety zabraklo miejsc w salach platnych i byla naprawde
      szczesliwa, ze spedzilam na sali ogolnej tylko jedna noc i poszlismy do domu.
      jesli chodzi o szkole rodzenia to chodzilismy do tej na terenie szpitala
      prowadzonej przez pania Ewe Szwarc. i szczerze mowiac uwazam, ze szkoda tych
      400 zł. nie dowiedzielismy sie tam nic szczegolnego. wszystkiego mozna by sie
      dowiedziec od kogos kto sam niedawno rodzil. a odzial mozna zwiedzic nie
      chodzac do szkoly rodzenia. pozdrawiam.
    • suzi27 Re: Inflancka czy Starynkiewicza? 09.03.05, 21:37
      Witaj smile

      Absolutnie nie jest tak, że jak nie wynajmiesz położnej to nikt do Ciebie nie
      przyjdzie. Różne opinie krążą o Starynkiewicza i Inflanckiej. Osobiście miałam
      zetknięcie z lekarzami z Inflanckiej i nie polecam. Nie wiem jak to jest przy
      porodzie ja wybrałam jako miejsce do porodu Żelazną, ale duzo dobrych opinii
      słyszałam o Solcu. Kiedy dzwoniłam na Solec uzyskałam bardzo wyczerpujące
      informacje i potraktowano mnie bardzo miło. Przypuszczam, że gdyby nie to, że
      do porodu zostały mi 3 miesiące i dośc mocno związałam się z Żelazna to
      wybrałabym Solec. smileZa poród rodzinny się nie płaci znieczulenie kosztuje 600
      zł., własna położna równiez 600 zł. Natomiast absolutnie nie musisz wynajmowac
      położnej żeby dobrze Cię tam traktowano. Wiem to od znajomej, która tam rodziła
      jeszcze przed remontem. Może zastanów się nad tym szpitalem. Podobno
      rewelacyjna jest szkoła rodzenia pani Krystyny Komosy, która jest położną na
      solcu, adres strony www.rodzimy.pl. A adres strony szpitala
      www.cmsolec.host.sk/porody_rodzinne.html
      Poczytaj możesz tam zadzwonić i nawet przyjśc to obejrzysz oddział smile
      Zrobili na mnie bardzo dobre wrażenie, jako nieliczni w Warszawie

      Pozdrawiam serdecznie

      suzi i 24t. Zuzka

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka