Dodaj do ulubionych

urodziłam w bielańskim

14.04.05, 16:05
Niedawno bo 6.o4.05 urodziłam swoją dzidzię w szpitalu bielanskim........
Szpital super, opieka położnicza też dobra....siostry noworodkowe bardzo miłe
i kompetentne.......

Mialam szczeście bo trfiłam na promocję......poród rodzinnyn w sali dla v-pów
gratis.....sprzęt z najwyższej półki.....

Miałam co prawda swojego lekarza......ale położna była z dyzuru....super
babka ....gorąco polecam...pani Grażyna S......pamiętam że miala nazwisko na
tę literę.....można zwdzwonic i zapytac......wylecialo mi z głowy....chyba z
nadmiaru emocji.....

Bardzo delikatna i znająca się na rzeczy ...a nie był to mój pierwszy
poród.....

Wszystko potoczyło się błyskawicznie...w szpitalu byłam o 20.30 ...na
porodówce o 21.00 a o 23.15 urodził się mój Skarb......

Nie myślałam ,ze pójdzie tak szybko....poprzednie dziecko rodziłam ponad 12
h......

Pobyt w szpitalu naprawdę wspominam dobrze......przede wszystkim warunki są
naprawdę super....a to ważne po porodzie ....do dobrego samopoczucia......

Oczywiscie tak jak wszędzie trzeba mieć wszysto dla dziecka.....ale dodatkowo
za nic sie nie płaci....przynajmniej do konca kwietnia....

Tak więc polecam.....ten szpital......

Dziewczyny trzymajcie się.....lekkich i szybkich porodów.......

Polubilam to forum....ale teraz pewnie rzadko będę tu zagladać......

pozdrawiam

Mama Konradka ( tydzień skonczył wczoraj )



Obserwuj wątek
    • kara13 Re: urodziłam w bielańskim 14.04.05, 16:27
      Dzięki za pierwsze relacje z bielańskiego smile I gratulacje smile

      Napisz jeszzceczy można było marudzić z pozycją do rodzenia czy narzucały ci ją
      z góry?
    • sgosia5 Re: urodziłam w bielańskim 14.04.05, 17:23
      Wielkie dzięki za relację i gratulacje!
      Pozdrawiam!
      Mama wkrótce dwóch córeczeksmile
      • jjulita Re: urodziłam w bielańskim 14.04.05, 20:06
        Gratulacje!!! Mam pare pytan. Rodzilam na Bielanach przed remontem i nie powiem, zebym byla super zadowolona z pielegniarek noworodkowych i opieki neonatologicznej. Za to sam porod pierwsza klasa. Rodzilysmy chyba zreszta z ta sama polozna- Grazyna Swiderska(gdyby ktos byl zainteresowany to mam do niej nr tel)?Czym zajmowaly sie pielegniarki noworodkowe? Czy sa przewijaki na salach? Czy od razu po porodzie moglas miec dzidzie przy sobie? Czy lozka na poloznictwie sa takie, zeby z nich bezbolesnie schodzic po porodzie, czy dalej wysokie? Bede bardzo wdzieczna za odpowiedzi.
        • rosanna Re: urodziłam w bielańskim 15.04.05, 12:08
          Gratulacje!
          Jesli malenstwo da Ci na chwile sie oderwac, to
          napisz cos wiecej, a polozna p.Grazyna, jest rowniez polecana
          przez mojego lekarza.
    • czarmanik Re: urodziłam w bielańskim 15.04.05, 12:17
      OOOOO gratuluję czekalam na wieści od ciebie. Cieszę się że wszystko poszlo
      ekspresowo i że jesteś zadowolona. I tak jak mówilam wcześniej zazdroszcze i to
      bardzo ja już tak nie mogę się doczekać jeszcze 29 dni może mój bobas zrobi mi
      tę przyjemność i pojawi się troszkę wcześniej. Pozdrawiam cię cieplutko i życzę
      samych cudownych chwil ze wszystkimi twoimi brzdącami smile)
      • tomcia5 Re: urodziłam w bielańskim 17.04.05, 19:26
        Nie wiem czy zdążę odpowiedzieć na wszystkie pytania....Konradek jest taki
        zaborczy.......

        oczywiscie dzidzia jest cały czas przy mamie .....czasem to trochę męczące......
        ale pielęgniarki noworodkowe dość chętne do pomocy.....


        jak pisałam warunki naprawdę super.....

        Któraś z przyszłych mam pytała o poród....wspominam bardzo dobrze....oczywiscie
        położna ekstra ....Nie narzucala pozycji do porodu....otwarta na
        propozycje .....ja na 15 minut przed porodem chodziłam ....dopiero juz jak
        zaczęły się bóle parte wybrałam łóżko .....bo najbezpieczniej się tam
        czułam.......

        Jak pisalam rodziłam w sali dla v-pów bo akurat była wolna .....i promocja do
        konca kwietnia......ale i tak chyba bym jawybrała....bo pozostałe sato sale
        dwuosobowe....jakoś nie mogę sobie wyobrazic ,ze ktos rodzi z mężem obok
        mnie .....

        Naprawdęszpital godny polecenia i pani Grażyna ....któras z mam podaje jej
        nazwisko...dla mnie z emocji wypadło z pamięci.......

        Pozdrawiam.....
        Jeszcze tu zajrzę narazie "moje cielątko" wzywa.......

        Pozdrawiam wszystkie przyszłe mamy i dziękuję za miłe słowa......

        Tomcia i Konradek Ksawery
        • sgosia5 Re: urodziłam w bielańskim 17.04.05, 22:18
          Pozdrawiam! Chyba widziałam Twojego synka we wczorajszym stołecznym dodatku do
          GW. Prześliczny chłopczyk!
          • tomcia5 Re: urodziłam w bielańskim 22.04.05, 13:19
            dziekuję ....dla mnie jest najsliczniejszy.....

            Ale zaczyna już rządzic w domu......śpi tylko ze mną i przy "cycu"....o
            czywiscie lubi.być noszony.....a mój kręgosłup woła o pomoc .....
            boje siepomysleć co będzie później....

            Narazie dopieszczamy siś z Konradkiem i jest fajnie ...chociaż marze
            o .....kilku godzinach snu bez przerwy......narazie udaje mi się przespac w
            nocy w sumie moze 2- 3 godziny.....

            Pozdrawiam......

            powodzenia.....

            Magda mama 4 budrysów.....
    • malutkimisio Re: urodziłam w bielańskim 18.04.05, 20:01
      • panna12 Re: urodziłam w bielańskim 03.05.05, 08:45
        TROCHĘ SPROSTOWAŃ JEŚLI CHODZI O PRZYJĘCIA DO SZPITALA BIELAŃSKIEGO TO NA 100%
        NIKOGO JESZCZE NIE ODESŁALI WARUNKI SUPER POŁOŻNE Z DUŻYM DOŚWIADCZENIEM JA
        RODZIŁAM Z POŁ. G.ŚWIDERSKĄ JEST MIŁA DELIKATNA Z BARDZO POZYTYWNYM
        NASTAWIENIEM W STSUNKU DO WYMAGAŃ NIEZNOŚNEJ RODZĄCEJ.JA JESTEM BARDZO
        ZADOWOLONA Z JEJ OPIEKI.POTRAFI STWORZYĆ RODZINNĄ ATMOSERĘ CHWILAMI ZAPOMINASZ
        O BÓLU.POLECAM.PO PORODZIE SALE MATEK WYPOSARZONE SĄ W WANIENKI I STOŁY DO
        PRZEWIJANIA ORAZ NA KAŻDEJ SALI JEST ŁAZIENKA Z KABINĄ I UBIKACJĄ.W OPIECE NAD
        NOWORODKIEM CZYLI KĄPIELI I PRZEWIJANI POMAGAJĄ PIELĘGNIARKI.JA JESTEM
        ZADOWOLONA
    • malutkimisio Re: urodziłam w bielańskim 18.04.05, 20:01
    • milbor Re: urodziłam w bielańskim 22.04.05, 13:47
      Witaj Tomcia, napisz mi proszę jak było u Ciebie ze znieczuleniem, miałaś je
      czy nie? Jeżeli nie to z Twojej czy położnej woli. Ja też lada moment będę
      rodziłą w bielańskim z tą samą położną i jestem ciekawa czy ona jest przychylna
      znieczuleniu, bo różne na ten temat słyszłam opinie.
      Dzięki za szybką odpowiedź.
      Milbor
    • agawa79 Re: urodziłam w bielańskim 22.04.05, 20:39
      Rodziłam w Bielańskim dłuuuugo przed remontem i kiedy przyjechałam na
      porodówkę, dyżur miała właśnie pani Grażyna Swiderska. Potwierdzam, to
      wspaniała osoba i kompetentna położna. smile Cieszę się, że nadal pracuje w tym
      szpitalu, bo jeśli kiedyś będę rodzić, to będę chciała rodzić właśnie z nią. smile
    • aga556 Re: urodziłam w bielańskim 23.04.05, 19:43
      Cześć urodziłam swojego synka w szpitalu bielańskim,było super trafiłam na salę
      porodową jednoosobową-warunki extra i gratis.Położna odlotowa na dyżurze pani
      Monika Stępińska,uśmichnięta,pomocna,i co mogłam osobiście stwierdzić fachowiec
      w każdym calu(nawet szwy mi zdjęła w domu,pępek Adasiowi wyczyściła).Na
      położnictwie bylam na sali dwuosobowej-wszystkie mają łazienki.Następne dziecko
      też urodzę w bielańskim,z panią Moniką oczywiście.
    • asik42 Re: urodziłam w bielańskim 06.05.05, 14:53
      Czy mogłybyście podać numery telefonów do położnych z bielańskiego?? Do pani
      grażynki i Moniki???
      • aga556 Re: urodziłam w bielańskim 07.05.05, 11:37
        podaję telefon do pani Moniki 604488138

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka