29.06.05, 09:39
miasta.gazeta.pl/krakow/1,35798,2791855.html
Obserwuj wątek
    • bei tragiczny wypadek.. 29.06.05, 11:25
      takie wypadki zdarzają się wszędzie- nawet w najlepszych szpitalach....

      jestem tego dowodem- renomowana klinika - i zażywałam tam banalny i bezpieczny
      lek na neurologii.......w ulotce było info, że na 6 milionów zażywających osob-
      u dwóch- mogą sie pojawic nieznaczne problemy z niedokrwistoscią....


      ten lek zatruł mi szpik...i to tak, że przez dwa lata nie produkował nic....i
      przez dwa lata przyjmowałam tony krwi...


      do czego zmierzam????

      że człowiek- jego organizm- to nie matematyka- jak mówi jedna z moich
      znajomych...nie da sie nigdy przewidziec, jak organizm zareaguje na dany
      lek...na dana sytuacje....

      Miałam na Ujastku cc.....byłam tam wczesniej hospitalizowana.....czułam sie jak
      w szpitalu paryskim , berlińskim, londyńskim czy w Hadze....standart
      europejski....mily personel...profesjonalne podejscie...miałam klopoty z
      zajściem w ciazę...gdybym teraz miałą podejmować decyzje o in-vitro- to
      podjełabym i robiłabym zabieg w tym szpitalu....


      Moja koleżanka w najlepszej klinice w kraju miała zabieg wyciecia wyrostka
      robaczkowego....dostała zakazenia.....miała przez 25 miesiecy ropę w jamie
      Dauglassa....teraz nie moze mieć dzieci....nie am regul...nie można tak-
      wszędzie moze sie zdarzyc błąd...czy wypadek....

      piszę to by uprzedzic nagonkę na szpital



    • trosia Re: ujastek 29.06.05, 16:18
      Czy wymieniony w artykule Ośrodek Leczenia Bezpłodności "Macierzyństwo" to to
      samo co Szpital Ginekologiczno-Położniczy "Ujastek"? - Oba mieszczą się na tej
      samej ulicy, ale wydaje mi się, że to nie to samo.
    • beti1970 Re: ujastek 29.06.05, 17:15
      bardzo dużo ostatnio czytałam na różnych forach o szpitalach w Krakowie i
      dziewczyny się wypowiadały że natym Ujastku jest super ładnie, wysoki standart
      itp. ale też dużo było wypowiedzi że tam jak jest dobrze to jest dobrze a jak
      się zaczynają kłopoty to już nie jest różowo. sama mam zamiar rodzić w szpitalu
      na kopernika, może tam nie jest ładnie jak w domu ale jest super
      wykwalifikowany personel, byłam tam już dwa razy. są bardzo kompeteni i mają
      super nowoczesny sprzęt oraz najlepszy odział noworodkowy w Krakowie. poza tym
      od lekarza słyszałam że często im na kopernika przywożą mamy i dzieci z ujastak
      jak się coś z nimi złego dzieje. tak więc należy wybrać albo ładnie wygodnie i
      w miłej atmosferze albo kompetentnie i bezpiecznie.
      • uffa1 Re: ujastek 29.06.05, 22:15
        Na Kopernika nie przywoza dzieci z Ujastka, poniewaz maja podpisana umowe z
        Prokocimem (wiem bo bylam o tym poinformowana).
        Rodzilam na Ujastku i strasznie denerwuje mnie nagonka na Ujastek, gdy ktos tam
        nie rodzil nie ma prawa sie odzywac, tak jak ja nie odzywam sie na temat innych
        szpitali!
        Ujastek jest wyposazony jak normalny szpital. Coreczke pierwsza rodzilam w
        Szwajcarii. Tam jest tak, ze tylko 1 szpital w calym miescie ma oddzial
        noworodkowy (OIOM), a wszystkie inne dzialaja na zasadzie szpitala Ujastka.
        Tak jest w calej Europie.

        A tak apropos, ostatnio moja kuzynka rodzila w Narutowiczu i mimo ze maja
        oddzial noworodkowy to jej synek byl przewieziony do Prokocimia.

        A na Kopernika nigdy bym nie poszla rodzic, wystarczyly mi 2 dni na patologii
        ciazy...
        • 3porzeczki Re: ujastek - sprostowanie 29.06.05, 22:49
          Centrum Leczenia Bezpłodności "Macierzyństwo" znajduje się na Białoprądnickiej,
          a część szpitalną ma na Ujstek 3. Jak rozumiem z artykułu, za aferę
          odpowiedzialne jest Centrum, nie łączyłabym tego przypadku ze szpitalem
          ginekologiczno-położniczym, moim zdaniem Macierzyństwo wynajmuje tylko w
          szpitalu sale. Przypominam, że również w Narutowiczu zmarła kobieta, ponieważ
          niewłaściwie ją zaintubowano. Oba te przypadki są wstrząsające, smutne i
          straszne, ale mogłyby się zdarzyć WSZĘDZIE, gdzie pracują ludzie, bo niestety
          jesteśmy omylni. Nie polujmy przy tej okazji na czarwonice. Oby takie wypadki w
          ogóle zniknęły z horyzontu...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka