fika0
28.10.05, 13:16
Jestem miesiąc po porodzie i w końcu mam minutkę czasu, żeby polecic i
podziekowac za opiekę w szpitalu w Pyskowicach. Trafiłam na wspaniały zespól
(dr Bożena Drogoś, dr Janusz Śliwka, dr Andrzej Księżarek), ale oczywiście
najbardziej doceniam opiekę położnej P. Iwony Ledwoń, bo to z nią w czasie
porodu miałam największy kontakt. Dziewczyny ze Śląska, które nie mogą się
jeszcze zdecydować, który szpital wybrać - jedzcie, zobaczcie i
porozmawiajcie jak jest w szpitalu w Pyskowicach. Bardzo miło wspominam
pobyt, dużą życzliwość personelu, opiekę nade mną i dzieckiem. Dzieci na noc
bez problemu można byo zostawić pod opieką sióstr, przywożone były na
karmienie. O wszytskie sprawy można się szczegółowo wypytać, o karmienie o
opiekę - czyli wszystko co młoda mama powinna się dowiedzieć.
Jeszcze raz polecam
Edyta