Dodaj do ulubionych

dr Osóbka-Morawski

30.03.06, 16:37
Czy któraś z was robiła u niego USG? Do tej pory słyszałam dobre opinie na
jego temat, a teraz ktoś mnie nastraszył, że on potrafi nie wykryć bardzo
poważnych wad. Musze w ciągu tyg zrobić usg na przezierność, miałam zrobić u
niego, a teraz już głupieję, bo każdy mi radzi coś innego...
Obserwuj wątek
    • eragon3 Re: dr Osóbka-Morawski 30.03.06, 18:43
      idz do Roszkowskiego, on na pewno niczego nie pominie.
    • agahubik Re: dr Osóbka-Morawski 30.03.06, 22:14
      W pierwszej ciąży chodziłam na usg tylko do O-M i szczerze polecam. Nie wiem jak
      teraz ale 4 lata temu pracował na Żelaznej. dr O-M ma jeden z najlepszych
      ultrasonografów. Nie robi usg w 3D, ale brak 3D nie świadczy o złej jakości
      sprzętu. Jako specjalista jest jednym z najlepszych właśnie od wykrywania wad.
      Moim zdaniem usg wykonuje bardzo dokładnie i odpowiada na wszystkie pytania. Co
      do Roszkowskiego, to kilka moioch koleżanek było u niego na usg i nie chwaliły
      sobie, z uwagi na "gburowatość" pana dr. Obecnie spodziewamy się drugiego
      malucha i przyznam że nie byłam u dr O-M ze względów finansowych. Młodszy synek
      chciałzobaczyć dzidziusia w brzuszku (3D) więc wybraliśmy z polecenia, ale też
      świetny - dr Makowskiego z Pruszkowa. Usg trwało pół godziny (180zł), pan dr
      przemiły, wcześniej pracował z O-M w Dagomedzie. Teraz przyjmuje w Pruszkowie,
      ma bdb sprzęt i opinię bdb fachowca.
    • owianka Re: dr Osóbka-Morawski 31.03.06, 16:35
      Ja w trzech poprzednich ciążach chodziłam do Osóbki-Morawskiego - on też nie ma
      zbyt uroczego charakteru wink Raczej taki dość oschły. W tej ciąży byłam dwa raz u
      Roszkowskiego - był naprawdę bardzo miły i uprzejmy, nic z legend na jego temat
      mi się nie sprawdziło!!!

      Jeśli chodzi o krążące informacje o niewyrkyciu jakiejś poważnej wady, to są
      takie o wszytkich trzech wymienionych w tym wątku lekarzach (poszukajcie w
      archiwum forum). U mnie żadnych wad do wykrycia na szczęście nie było w
      poprzednich ciążach, w tej też nie było i mam nadzieję że nie będzie, więc w
      sumie nie weim, co by było, gdyby były...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka