Dodaj do ulubionych

Która ostatnio rodziła na Kopernika w Krakowie?

09.10.06, 23:30
Były juz pytania o Kopernika ale moze jakies "świeże" informacje uzyskam. Co
nalezy ze soba zabrać? . Jak wygląda sprawa zzo ? Które piętro lepsze? itd
Obserwuj wątek
    • asiaaiuto Re: Która ostatnio rodziła na Kopernika w Krakowi 10.10.06, 10:22
      ja tam dopiero bede rodzic, za okolo miesiac wink
      polozna mi powiedziala, zeby NIC nie zabierac do szpitala - tzn dla siebie
      koszule, recznik, szlafrok i przybory toaletowe, ale dla dziecka NIC, dopiero
      jak je wypisza ze szpitala to wtedy sie przynosi ubranka.
      kiedy rodzisz??? napisz ew. na maila gazetowego
      • kocikk Re: Która ostatnio rodziła na Kopernika w Krakowi 10.10.06, 13:26
        Podczepiam sie pod pytaniesmile
        zwlaszcza interesuje mnie dostepność ZZO
        • kontrix Re: Która ostatnio rodziła na Kopernika w Krakowi 10.10.06, 18:28
          hej, ja rowniez podtrzymuje pytanie!!!
          • dvsl Re: Która ostatnio rodziła na Kopernika w Krakowi 10.10.06, 22:45
            Podnoszę temat. Dzwniłam ostatnio i pytałam co zabrać, o proód rodzinny, sale etc. - usłyszałam, że poród rodzinny bezpłatny, zabrać rzeczy tylko dla siebie, ale w słynnej kwestii 1 i 2 piętra pani nie chciała sie wypowiedzieć. Moje koleżanki, które rodziły na Kopernika i miały lekarzy właśnie z kliniki były z biegu kierowane na 1 -wsze piętro, do sali jednoosobowej. Na 2 piętrze jest ponoć jedna duża z "przepierzeniami", co nie bardzo moge sobie wyobrazić. Zaniepokoiło mnie to, że kiedy pojechałam tam sprawdzić czy wszystko z ciążą ok, pierwsze pytanie jakie usłyszałam brzmiało: kto panią prowadzi?
            Ciągle nie wiem co wybrać - Kopernika, czy szpital na Siemiradzkiego... Dodam, że nie prowadzi mnie lekarz z Kopernika i dlatego mam wątpliwości.
            • monia19722 Re: Która ostatnio rodziła na Kopernika w Krakowi 10.10.06, 23:20
              dzwoniłam dziś do położnych i dowiedziałam się, że rzeczy nalezy zabrać dla
              siebie, a dla dziecka przywieżć przy wypisie; znieczulenia zzo NIE MOŻNA
              wykupić sad( po tej informacji juz o nic więcej nie zapytałam ale chyba sie tam
              wybiorę i zobaczę "na zywo"
              • asiaaiuto ZZO Kopernika 11.10.06, 09:17
                mi polozna powiedziala ze ZZO jest bezplatne, ale pewnie to oni decyduja czy ci
                je dac czy nie, maja tez inne znieczulenia, slabsze. tez bezplatne.
                • robin81 sala z przepierzeniami 11.10.06, 10:15
                  mialam mala przygode z kopernikiem. widzialam ta sale z przepierzeniami-tam sa
                  bodajze trzy lozka porodowe,odgrodzone od siebie tylko zielonymi
                  parawanami.calosc nie wyglada za ciekawie i nie wyobrazam sobie potrojnego
                  porodu. na moje szczescie rodzilam na galla w sali do porodu rodzinnego
            • megii77 Re: Która ostatnio rodziła na Kopernika w Krakowi 12.10.06, 22:27
              witam
              rodziłam w lipcu, to w prawdzie 3 miesiące temu ale dalej żyję emocjami
              porodowymi, również pamiętam jak szukałam szpitale itp.
              Pewniej nocy dostałm bóli, myślałam że to już poród i pojechałm do szpitala na
              Kopernika, pierwsze pytanie jaki mi zadała położna która miała mnie przyjąć
              było " A KTO PANIĄ PROWADZI" odpowiedziałm ze lekarz z innego szpitala, nie
              patrząc czy ja rodzę czy nie i w jakim jestem stanie usłyszałam z mężem
              odpowiedź, jeszcze na korytarzu NIESTETY MIEJSC NIE MA I MUSI PANI JECHAC DO
              INNEGO SZPITALA!!!! to było dla mnei straszne , był to mój pierwszy poród, cała
              podenerwowana, środek nocy koszmar!!! Trafiłam do Narutowicza, ale to już inna
              bajka! Pozdrawiam wszystkie mamusie z dzidziusiamy w brzuszku, i trzymam
              kciukismile
              • dvsl Re: Która ostatnio rodziła na Kopernika w Krakowi 13.10.06, 09:58
                no właśnie... jednak bez lekarza z kliniki nie da rady wink
              • fatale Do megii77 27.10.06, 16:22
                hej!
                a jakie wrazenia z Narutowicza?
                Mam termin na grudzień i właśnie ten szpital wybrałam.

                Bede wdzięczna za odpowiedź
    • mamamatiego2 Re: Która ostatnio rodziła na Kopernika w Krakowi 25.10.06, 20:18
      ja rodzilam w czerwcu i na kopernika trafilam z przymusu poniewaz odeszły mi
      wody w 34 tyg. i pogotowie własnie mnie tam zawiozło i oczywiscie tez pierwsze
      pytanie było o lekarza prowadzacego ale na opieke nie narzekam choc przez 2 dni
      lezałam na sali porodowej poniewaz nie było miejsc w przedporodowych sam porod
      przebiegl gładko bez studentow, rodzinny za darmo choc ze znieczuleniem był
      problem bo podobno od stycznia 2006 nie daja znieczulenia za zyczenie ale udało
      sie załatwic (za darmo) potem niestety trafiłam na sale 8 osobowa ale w gruncie
      rzeczy nie było tak zle bo mozna było sie czegos nauczyc od innych dziewczyn
      jedyne co to łazienki poprostu koszmarne ale i tak nastepne dziecko bede tam
      rodzic bo nie zalezy mi aby warunki były dobre tylko zeby dziecko miało
      najlepsza opieke.Pozdrawiam przyszłe mamy!!!
      • asiaaiuto Re: Która ostatnio rodziła na Kopernika w Krakowi 25.10.06, 22:39
        a na którym piętrze byłaś??? 1 czy 2 ???
        • mamamatiego2 Re: Która ostatnio rodziła na Kopernika w Krakowi 26.10.06, 08:53
          ja lezałam na 1 pietrze a rodziłas w tym samym czasie??
          • asiaaiuto Re: Która ostatnio rodziła na Kopernika w Krakowi 26.10.06, 19:42
            ja dopiero przed... za kilka dni, lub kilkanascie... ??? kto to wie???
            podobno to 1 pietro jest lepsze, ale do końca nie wiem dlaczego
            • mamamatiego2 Re: Która ostatnio rodziła na Kopernika w Krakowi 27.10.06, 20:04
              to zycze powodzenia!!! co do 2 pietra to tam nie bylam wiec nie moge nic
              powiedziec
              • laur18 Re: Która ostatnio rodziła na Kopernika w Krakowi 27.10.06, 21:14
                na drugim piętrze leża kobiety bez badań. patologia. cyganki rumunki i wszystek
                syf.Ja rodzilam pierwsze dziecko na kopernika potem nie chcialam mieć więcej
                dzieci. PO urodzeniu polowy dziecka polozna skoczyla mi na brzuch a po wyjęciu
                dziecka nacięto mi krocze dla zasady.bylam po terminie 4 tygonie lezalam od
                wtorku pod kroplówką po lewatywie (uszkodzono mi jelito) do czwartku bez
                jedzenia i picia. ogolono mnie maszynką jaką mial mój dziadek nie byla
                jednorazowa.chcialam dac swoja wyśmiali mnie . Zszywal mnie student murzyn.co
                gorsze to jak po urodzeniu bylamprawie nieprzytomna polozna zamiast potrzymac
                mi glowe chwycila za wlosy z pretensja ze nawet jej nie podziękowalam. nie bylo
                szans aby ktoś mógl być ze mną bo bylam tyle po terminie.tak bylo 9 lat temu
                teraz napewno jest inaczej i napewno pracuja ci sami lekarze i polozni co 9 lat
                temu, ale jak slysze że ktoś tam idzie rodzić to mam dwie noce z glowy bo z
                nerwów spać nie moge.nikomu nie zycze takich wrazen. w krakowie jest tyle
                szpitali i klinik NORMALNYCH ze dziwie sie że tam chcecie rodzic,. A na temat
                toalet / bez komentarza
                • aneteez1 Re: Która ostatnio rodziła na Kopernika w Krakowi 28.10.06, 10:44
                  w ciazy chodzilam do Dr Wojtysia prywatnie, ktory jest z Kopernika wiec
                  planowalam tam porod, mimo watpliwosci po tym jak sie naczytalam opini o tym
                  szpitalu. Ale nie o szpitalu chce tu pisac ale o tym, ze ten pan doktor niby
                  taki dobry i w poczekalni siadza tlumy, a wizyta trwa u niego 10 sekund i nic
                  sie nie dowie kobieta konkretnego,mimo iz placi sie jak za zloto. Powiedzial mi
                  1.10, ze moj bobas jeszcze nie jest gotowy do rodzenia a termin mialam na 18.10
                  i ze wazy ok 2500. Nie zwracal uwagi jak mu mowilam, ze mialam dysplazje lewego
                  biodra i ze przy porodzie moze mi sie cos stac z ta noga. Chcialam urodzic sn
                  ale balam sie ze przez ta noge nie dam rady, a cc to zorientowalam sie ze nawet
                  jesli ktos ma wskazania to nie dostanie skierowania bo cc to towar tylko i
                  wylacznie na sprzedaz!!! W rezultacie trafilam do szpitala w N Saczu 14.10 i
                  okazala sie ze dziecko ma 4130, zmierzyli mi miednice(czego ww wymieniony nie
                  raczyl zrobic)i okazalo sie,ze nie dam rady go urodzic sn i ze nawet stanowi to
                  zagrozenie dla dziecka. Cala spuchnieta od razu wzieli mnie na stol! Dzieki
                  Bogu wszystko skonczylo sie dobrze i dzidzius zdrowy, ale to juz byl najwyzszy
                  czas na porod. A ww wymieniony twierdzil ze dziecko jeszcze nie gotowe! Jego
                  teoria, ze 2500 wazy dziecko zostala od razu wysmiana w szpitalu, jak lekarze
                  zobaczyli moj brzuch, ktory wygladal na blizniaki!! Kiedys jedna uzytkowniczka
                  forum napisala mi, ze ww wymieniony kiedys byl dobry ale zniszczyla go
                  pazernosc na pieniadze, na dzien dzisiejszy moge to potwierdzic na 100%.
                  Szczegolow wole nie opisywac!
                  • fatale do aneteez1 28.10.06, 22:32
                    hej!

                    to ja kiedyś na łamach forum pisałam o Wojtysiu, że zgubiła go pogoń za
                    pieniądzem. Przykro mi, że musiałaś też tego doświadczyć, ale cieszę się, że
                    już jesteś po i że wszystko się udało!
                    Pozdrawiam ciepło Ciebie i Maleństwo smile
                    kasia
                • kocikk Re: Która ostatnio rodziła na Kopernika w Krakowi 28.10.06, 19:19
                  laur18 napisał:

                  > Zszywal mnie student murzyn.

                  zwlaszcza ten fakt wola o pomste do nieba
                  • annais32 Re: Która ostatnio rodziła na Kopernika w Krakowi 07.11.06, 16:55
                    ludzie! wy to powaznie piszecie? nie wierze ze tyle w was nienawisci rasowej
                    no i co z tego ze murzyn?
                • anulla1 laur18 29.10.06, 15:41
                  tak bylo 9 lat temu
                  > teraz napewno jest inaczej i napewno pracuja ci sami lekarze i polozni co 9
                  lat
                  >
                  > temu,

                  Kobieto piszesz to tym co była 9 lat temu na Miłść Boską zastanów sie po co to
                  robisz! Żeby wystraszyc te dzieczyny które są zmuszone tam isć, bo ich ciaze są
                  zagrożone. Albo te które decyduja sie rodzic na kopernika bo ważniejsza dla
                  nich jest konkretna opieka neonatologiczna niż piękny szpital!
                  Tytuł wątku brzmi "która ostatnio rodziła na kopernika" wiec nie siej zamentu i
                  ne strasz, bo wiadomo że na kopernika idealnie nie jest ale to nie rzeźnia.
                  Tysiace kobiet tam urodziło dzieci wiele z tych dzieciaczków miało sznase tylko
                  tam przeżyć i chyba to jest najważniejsze. A na podstawie wąłsnych doswiadczeń
                  i 90% znanych mi opini pobyt w tym szpitalu koszmarem nie jest!
                  Więc zastanów sie zanim napiszez drugi raz podobnego posta!
                  Anka
                  • laur18 Re: laur18 29.10.06, 16:58
                    to idz tam i zobacz a potem naskakuj bo ja tam bylam 9 lat temu a dużo kobiet
                    niedawno i teraz żalują bo jak nie dasz w lape to pozwolą ci zdechnąć razem z
                    dzieckiem tam są nadal warunki jak za komuny.
                    • anulla1 Re: laur18 29.10.06, 18:57
                      Byłam z własnego wyboru, i pomimo że nie było żadnych problemów uważam że
                      wybrałam bardzo dobrze. Nikomu w łape nie dałam,a nie mam zastrzeżeń do opieki.
                      Oczywiśćeie w szpitalu warunki są złe ale pared dni naprawde mozna przezyc,
                      zwąłszcza mają na wzgledzie fakt ze to nalepiszy szpital w małoplsce!
                      Ale widać każdy ma inne priorytery, dla mnie nawaznejsza fachowa opieka i
                      zaplecze maedyczne- gdyby cos mnie albo dziecku sie stało- tego inny szpiltal
                      mi nie mogł zapewnić!
                      Napewno moje kolejne dzieci też sie tam urodzą!
                      • renowa Kopernik 29.10.06, 19:22
                        Witam,
                        Czy Kopernik to najlepszy szpital w małopolsce? Nie byłabym taka tego pewna.
                        Zgodzę się, że oddział neonatologiczny mają najlepiej wyposażony w całym
                        województwie, ale mówić tak o położnictwie to lekkie nadużycie.
                        A jeśli idzie o neonatologię to Narutowicz też niczego sobie, no może nie ma co
                        porównywać do Kopernika, ale jest tam też oddział wcześniaków.
                        Ja pracuję w szpitalu Uniwersyteckim i nie rodziłam u nas tylko w Narutowiczu.
                        Jeśli idzie o Narutowicza to ja sobie sam poród bardzo chwalę, miałam wspaniałą
                        położną- poród rodzinny, akurat były studentki i bardzo pomagały. Studentki
                        oczywiście najpierw się pytają czy mogą być przy porodzie i możesz odmówić.
                        Mnie to nie sprawiało różnicy i zgodziłąm się i byłam z ich pomocy bardzo
                        zadowolona.
                • annais32 Re: Która ostatnio rodziła na Kopernika w Krakowi 07.11.06, 16:53
                  dziwi mnie ten post - pelen rasistowskich uwag
                  to co z tego ze sa tam rumunki i cyganki, kazdy ma prawo do opieki medycznej
                  i student murzyn, a co to wogole za uwaga, bynajmniej nie merytoryczna
                  ja lezalam tam z powiklaniami ciazy i uwazam ze opieka byla bardzo dobra,
                  jedzenie w porzadku, lekarze tez tyle ze trzeba sie upominac o informacje
                  oczywiscie sanitariaty nie sa wymarzone ale tez mozna to przezyc
                  najwazniejsze ze jest tam swietna opieka i bardzo dobry sprzet wiec jesli sie
                  mysli przede wszystkim o zdrowiu dziecka to chyba warto tam wlasnie urodzic
                  ja sie zdecydowalam na ten szpital wlasnie
                  • edyta08 Re: Która ostatnio rodziła na Kopernika w Krakowi 11.11.06, 18:18
                    witam dziewczyny
                    ja rodziłam na kopernika 30 sierpnia i było w porzadku.
                    faktycznie jeżeli chodzi o warunki to żadna rewelacja, toalety makabryczne!ale
                    najważniejsze to-fachowość i sprzęt ratujący nasze dzieciaczki!!!
                    sam poród wspominam wspaniale, trafiłam na rewelacyjne położne(zaliczyłam dwie
                    zmiany)kobiety do rany przyłóż;miałam poród rodzinny i nic nie płaciłam,nie
                    nacinali mnie bo nie było takiej konieczności;leżałam na 1 piętrze (bo na 2 nie
                    było miejsca)ale szczerze mówiąc nie wiem nic na temat różnicy między tymi dwoma
                    piętrami, leżałam w sali 8-osobowej i było O.K.jedzenie bardzo dobre a jeżeli
                    chodzi o opieke, to bywało różnie, zależy na którą zmiane i na jakiego człowieka
                    się trafiło.były super położne ,które pomagały i w ogóle były super no i
                    zdarzyły się i takie, że z kijem nie podchodź!
                    dziewczyny!!!nie bierzcie wszystkich opini złych tak dosłownie, wszystko zależy
                    min.od nastawienia i podejścia do sprawy.ja nie zwracałam uwagi na brzydkie
                    ściany,śmierdzące kible czy czasem niemiłą i lekarkę;bardzo pozytywnie
                    nastawiłam się i myślałam tylko o moim cudownym synusiu i cała moja uwaga była
                    na nim skupiona!!!prawda jest taka,że niema idealnego szpitala!!!każdy ma jakieś
                    zalety i wady,i oczywiście co istotne, każda z nas ma inne oczekiwania...poza
                    tym ja też robiłam wywiady wśród znajomych , które rodziły w różnych szpitalach
                    i zdarzało się , że o jednym szpitalu były zupełnie rozbieżne opinie.
                    przed wami najcudniejszy moment waszego życia-poród- w końcu zobaczycie swoje
                    maleństwo, nastawcie się pozytywnie do tego wszystkiego i nie czytajcie już tych
                    pierdół.
                    ja napewno będe tam rodzić swoje drugie dzidzio.
                    życzę wam powodzenia
                    szczęśliwa mama

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka