Dodaj do ulubionych

Poród w Bielańskim

19.10.06, 21:44
22 sierpnia urodziłam przez cc synka w Szpitalu Bielańskim. To moje pierwsze
dziecko i pierwszy poród. Przed wyborem szpitala wielokrotnie czytałam
kometarze na formum, wiele mi one pomogły, dlatego postanowiłam podzielić się
moimi wrażeniami.Bardzo fachowa obsługa, siostry kompetentne. Pielęgniarki na
bloku pooperacyjnym wspaniałe! Szczególne słowa wdzięczności dla Profesora
Dębskiego oraz orynator patologii ciąży za ludzkie podejście do pacjenta.
Dzięki ich interwencji, znaleziono miejsca dla mnie na oddziale noworodkowym,
abym mogła mieć Antosia przy sobie. Życzę wszystkim dziewczynom, aby mogły
rodzić w takich warunkach.
Obserwuj wątek
    • rosaanna Re: Poród w Bielańskim 21.10.06, 12:00
      Cieszę się że Towje doświadczenia są pozytywne. Jak widać różnie to bywa. Jak
      ma być dobrze to wszędzie chyba będzie dobrze...
      Pozdrawiam serdecznie dzielną Mamę i Antosia
    • k.o.r.b.k.a Re: Poród w Bielańskim 21.10.06, 17:14
      Ja również polecam Bielański. Dwa tygodnie temu rodziłam tam synka. Od początku
      byłam zdecydowana na ten szpital. Miałam stamtąd lekarza prowadzącego, chodziłam
      na szkołę rodzenia, wykupiłam położną (Teresa Kosińska, cud-położna). No i nie
      zawiodłam się. Wszystko było super. Poród błyskawiczny, bardzo życzliwa pomoc na
      izbie przyjęć )gdzie zupełnie niespodziewanie odeszły mi wody przy okazji nic
      nie zapowiadającej wizyty na ktg) Warunki na salach porodowych i poporodowych w
      porządku. Czysto i przyjemnie. Pielęgniarki noworodkowe niezbyt pomocne, ale
      ostatecznie wyszło mi to na dobre, bo szybko musiałam nauczyć się "obsługi"
      noworodka.
      • iza3108 do k.o.r.b.k.a 23.10.06, 10:12
        Gratuluję !!! już urodziłaś ?? jak ten czas szybko mija smile cieszę się że jesteś
        zadowolona z Tereski Kosińskiej ona naprawdę jest cudowna kobieta.
    • a.zaborowska1 Re: Poród w Bielańskim 21.10.06, 17:58
      Gratuluje dzidziusia i cieszę się że jesteś zadowolona. Mnie interesuje bardzo
      kto cię cioł i czy miałaś lekarza prowadzącego z tego szpitala oraz ogólnie jak
      przebiegała tam cesarka. Jak niechcesz opisywać tu będę wdzięczna za inf. np.
      na meila gazetowego.
      pozdrawiam
      Agnieszka
      • joandem Re: Poród w Bielańskim 24.10.06, 20:09
        Nie, ciążę prowadził lekarz z Lux Medu, tam mam abonament, ale na jednej wizycie
        byłam u profesora Dębskiego ( w 36 tygodniu). Wiedziałam już, że Antoś ułożył
        się miednicowo i szanse na to, że zmieni pozycję są coraz mniejsze. Nie
        planowałam cc, chodziłam do szkoły rodzenia, miałam wybraną położną, ale mały
        nic nie robił sobie z moich planów. Profesor poprosił, żebym przyszła na KTG do
        szpitala i pokazała mu wyniki, za tydzień podobie i wtedy zatrzymał mnie już w
        szpitalu. Dla pełnej jasności, nie wiązało się to z żądnymi dodatkowmi opłatami.
        Operowała mnie orynator patologii ciąży, nie pamiętam nazwiska. Sama operacja
        przebiegała bardzo sprawnie, pani anestezjolog, przemiła, mówiła mi co teraz się
        ze mną dzieje. Ciężkie są kolejne dni po cc, nie ukrywam. Trudno się chodzi, ja
        dobę po operacji dziarsko ruszyłam pod prysznic, ale w chwilę potem zemdlałam.
        Ten pierwszy tydzień po prostu trzeba przetrwać, później będzie lepiej. Blizna
        ładnie się goi, nie było z nią żadnych problemów. Pozdrawiam i życzę powodzenia.
    • asia2737 Re: Poród w Bielańskim 23.10.06, 11:27
      Zgadzam się z opinią założycielki tego wątku. Też urodziłam synka w szpitalu
      Bielańskim i nie załuje tej decyzji. Mój poród był wywoływany, w 2 fazie porodu
      nie było postepu i ostatecznie lekarze zadecydowali, że nalezy wykonać cc.
      Zabieg przeprowadził dr Jarosław Kaczynski i jeszcze jedna Pani doktor, której
      nazwiska niestety nie pamietam. Siostry na pooperacyjnym super, ogólnie warunki
      w szpitalu bardzo dobre. Jedyne złe wspomnienie wiąże się z badaniem jakie
      przeprowadziła mi ordynator patologi ciązy po tym jak odeszły mi wody płodowe-
      powiem tak- nigdy nie spotkałam sie z tak mało delikatnym lekarzem ginekologiem.
      Pozdrawiam wszystkie przyszłe mamy.
      • rosaanna Re: Poród w Bielańskim 24.10.06, 20:20
        Czy ten lekarz, który badał cię po odejściu wód płodowych (ordynator patologii
        ciąży) to prof. Dębski. Tak z ciekawości pytam.
    • asia2737 Re: Poród w Bielańskim 25.10.06, 10:49
      Nie, nie badał mnie profesor Dębski, on nie jest ordynatorem patologii
      ciąży,jest przełożonym Pani ordynator. Nie mam pamięci do nazwisk(pamietam
      tylko nazwisko jednego z lekarzy, którzy robili mi cesarkę, bo takiego nazwiska
      trudno nie zapamiętać)więc nie powiem Ci jak ta Pani doktor sie nazywała.
      • rosaanna Re: Poród w Bielańskim 25.10.06, 11:21
        OK, OK - masz racje (chociaż jako ordynator/kierownik oddz. fuguruje prof.
        Dębski) Chyba już wiem kto to był. Taka starsza, wysoka pani. Prawda?
    • asia2737 Re: Poród w Bielańskim 25.10.06, 11:55
      Starsza blondynka na krótko obcięta, czy wysoka to trudno mi powiedzieć, bo
      podczas porodu byłam tak przejeta tym co sie ze mną dzieje, że nie zwróciłam na
      to uwagi.
      • rosaanna Re: Poród w Bielańskim 25.10.06, 12:20
        Hm... To chyba dr Latoszewska - Smołka (czy jakoś tak ten drugi człon nazwiska
        brzmi...)
        Ta dr czy inna - współczuję takiego potraktowania...
      • anita.anita80 zapewne chodzi o Bienkowską 25.10.06, 12:21
        nie cierpie tej baby sporo nerwów ni zjadła i lubi się troche szyderczo pośmiac
        z pacjętek
        • sylwia.ax Re: zapewne chodzi o Bienkowską 31.10.06, 13:33
          Dębski jest szefem całej ginekologii, a Bienkowska ordynatorem patologii ciaży
          (krótko obcięta blondynka, po 50-tce). CO do niej, to zgadzam sie w Anitą.
          Lezałam na patolgii i Bienkowska nie zrobiła na mnie dobrego wrazenia, choć
          akurat w stosunku do mnie była OK (moze dlatego ze mają ciażę prowadził gin z
          Bielanskiego); Ale jej stosunek do pacjentek "z ulicy" ze sie tak wyrazę,
          zwłaszcza tych prostych, był pełen wyzszosci. CO do jej kompetencji - nie mam
          zdania, być moze jest naprawdę dobra i to jest w sumie najwazniejsze.
          pozdrawiam,
          • falasarna Re: zapewne chodzi o Bienkowską 31.10.06, 14:25
            Dr Bińkowska, nie Bienkowska to fachowiec jakich mało. Dla mnie jest zawsze
            conajmniej serdeczna. To, że nie zajmuje się pierdołami i się nie rozczula nad
            byle czym to nie powód, żeby mówić o niej jako o lekarzu źle. Wybawiła mnie z
            traumy przeżytej na Żelaznej (tam było miło jak nie wiem co, ale omal nie
            straciłam macicy), postawiła trafną diagnozę w mesiąc (na Żelaznej biedzili sie
            1,5 roku) prowadziła moja ciążę, przyjęła poród, tzn. zrobiła cudowną cesarkę,
            po której inni lekarze podziwiali jej fachowość, zawsze gotowa do pomocy,
            zawsze twardo stojąca na ziemi, zdyscyplinowana i zorganizowana. Wielokrotna
            zdobywczyni tytułu "Lekarz przyjacielem kobiety" zdecydowanie zasłużenie.
            • anita.anita80 do falasarny 31.10.06, 14:32
              czepiasz się o ń
              jak dla kogo dla ciebie może być super
              dla mnie nie musi
              • falasarna Re: do falasarny 31.10.06, 14:34
                przekonasz sie jak będziesz miała prawdziwe problemy
          • anita.anita80 Re: zapewne chodzi o Bienkowską 31.10.06, 14:27
            ja nie byłam z ulicy mam lekarza z bielanskiego , który prowadził moje 2 ciąze
            i 2 razy tam rodziłam a z Bienkowską spotkałam się na patologi w lutym br.
            a co
            • sylwia.ax Re: zapewne chodzi o Bienkowską 02.11.06, 14:00
              CO za przypadek, ja tez byłam na patologii w lutym b.r. Całe szczeście to był
              krótki pobyt smile
              Pozdr
    • aniko16 Re: Poród w Bielańskim 25.10.06, 16:41
      Joandem, proszę napisz kto prowadził Twoją ciążę? Czy doktor Niedziela? Tem mam
      abonament w Lux Medzie a on jest chyba obecnie jedynym lekarzem z Bielańskiego.
      Staram sie do niego chodzić ale chyba będę musiała łatać innymi lekarzami bo
      przyjmuje tylko raz na 2 tyg i nie zawsze uda mi się umówić w dogodnym terminie.
      Co o nim sądzisz? Wyddaje się być dobrym fachowcem.
      W Bielańskim rodziłam (cc) ponad 6 lat temu, jeszcze przed remontem. Nie było
      żadnej sali pooperacyjnej. Od razu przewieziono mnie do zwykłej sali, która w
      ciągu dnia zapełniła się 3 dodatkowymi kobietami po porodzie sn. Opieka w sumie
      kiepska, pielęgniarki noworodkowe opyskliwe i mało pomocne. Nikt mi nie pomógł
      przy karmieniu piersią i w sumie dziecko było od początku na butelce (co też ma
      swoje dobre strony). W sumie mam jednak sentyment do tego szpitala bo tam
      urodził się nasz wspaniały synek, nie było zadnych komplikacji a rana goiła się
      bez problemu. W sumie na 5 dzień od porodu nie czułam żadnego bólu ani innych
      dolegliwości. Koszmarem był jedynie lekarz który jak potem sie dowiedziałąm
      robił mi masaż szyjki. Ból nie do zniesienia.
    • falasarna Re: Poród w Bielańskim 26.10.06, 15:24
      Gratuluję dzidziusia i wyboru szpitala! Tam pracują najlepsi fachowcy, którzy
      przeszli z CMPK na Czerniakowskiej. Prof. Dębski i dr Bińkowska to super
      lekarze. Wyratowali mnie z traumy przeżytej na Żeleznej i dali nadzieję, którą
      tam mi odebrano, dzięki nim mam synka.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka