Dodaj do ulubionych

Gdzie w Warszawie NIE płaci się za poród rodzinny?

14.11.06, 11:53
Pytanie jak w/w.
Wiem, że w Bródnowskim i na Solcu wszystkie sale do porodów są pojedyńcze,
więc nie płaci się jeśli chce się rodzić z mężem/z kimkolwiek innym.
Gdzie jeszcze?
W większości, niestety, jest to usługa ponadstandardowa. Generalnie może nie
samo rodzenie z mężem, ale rodzenie w oddzielnej sali. A na ogólnych z tego
co wiem, może być różnie, mogą sie zgodzić albo nie, żeby mąż był przy mnie.
Obserwuj wątek
    • rosaanna Re: Gdzie w Warszawie NIE płaci się za poród rodz 14.11.06, 12:36
      Zdaje się że w Bielańskim.
      • stypkaa Re: Gdzie w Warszawie NIE płaci się za poród rodz 14.11.06, 12:49
        > Zdaje się że w Bielańskim.

        A wiesz coś więcej? Tzn. czy tam też są tylko pojedyńcze sale do porodów? I jak
        tam jest po remoncie? Bo z tego co wiem to chyba w zeszłym roku czy dwa lata
        temu był tam remont. A personel się zmienił?
        Pytam o szczegóły, bo generalnie dobrego zdania o tym szpitalu nigdy nie
        miałam, mimo, że właśnie do niego mam najbliżej.


        • rosaanna Re: Gdzie w Warszawie NIE płaci się za poród rodz 14.11.06, 14:54
          Szczegółów nie znam. Sama miałam tam cc rok temu. Od początku było wiadomo że
          bedzie cc, więc o warunki do porodu sn nawet konkretnie się nie dowiadywałam.
          Ale wiem że są tam i pojedyńcze sale do porodu i podwójne (chyba dwie...).
          Niewątpliwie atutem jest tam to że staraja sie pomóc rodzącej innimi
          (niepłatnymi) środkami, niekoniecznie od razu płatne znieczulenie.

          Co do warunków panujacych tam po remoncie to jest bardzo czysto i schludnie.
          Ddba się tam o utrzymanie porządku. Przy każdej sali jest łazienka. Ogólnie
          warunki na prawdę są OK. Personel z tego co mi wiadomo się nie zmienił. Tylko
          pod koniec zeszłego roku przyszło tam sporo nowych pielęgniarek noworodkowych.

          Natomiast jeśli chodzi o opinie o tym szpitalu to sporo dziewczyn jest
          zadowolonych. Poszukaj na tym forum. Sama zobaczysz.
          Ja mogę powiedzieć tylko że wcześniaki (zwłaszcza głębokie) jak na razie nie
          powinny się tam rodzić.

          Pozdrawiam serdecznie.
          • stypkaa Re: Gdzie w Warszawie NIE płaci się za poród rodz 14.11.06, 16:11
            Dzieki za te informacje.
    • deptaczek Re: Gdzie w Warszawie NIE płaci się za poród rodz 14.11.06, 13:01
      W Św. Zofii się nie płaci za rodzinny, ALE:
      1. w "normalnej" sali porodowej musisz mieć zgodę drugiej pacjentki na obecność
      męża w trakcie porodu
      2. za pojedyńczą salę oczywiście się płaci

      Moja bratowa rodziła na Starynkiewicza, brat był przy porodzie, zapłacił tylko
      za fartuch
      • stypkaa Re: Gdzie w Warszawie NIE płaci się za poród rodz 14.11.06, 16:10
        >1. w "normalnej" sali porodowej musisz mieć zgodę drugiej pacjentki na obecność
        > męża w trakcie porodu

        Ano właśnie. I tu jest pies pogrzebany. Bo tak to jest pewnie we wszystkich
        szpitalach. Z tego co się orientuję szpital nie ma prawa odgórnie zabronić
        obecności kogoś przy porodzie, ale własnie druga kobieta która jest w tej samej
        sali ma prawo się nie zgodzić, żeby jakiś obcy facet kręcił się jak ona tez
        rodzi. I na tym bazują budując osobne sale, do porodów rodzinnych, ale słono
        płatne.

        • 30mama Re: Gdzie w Warszawie NIE płaci się za poród rodz 14.11.06, 18:21
          Na starynkiewicza wszystkie sale pojedyncze i porod rodzinny bezpłatny, IMiD na
          kasprzaka poród rodzinny bezpłatny. Ale gdzieś czytałam, że w bielanskim się
          płaci za poród rodzinny nie pamiętam tylko jaki to był link.
          • stypkaa Re: Gdzie w Warszawie NIE płaci się za poród rodz 15.11.06, 09:14
            IMiD - pewnie oblegany dosyć, a ja wolę nie ryzykować, że mnie odeślą (tzn.
            wiem, że z każdego mogą odesłać, ale tam pewnie ryzyko jest większe).
            A o Starynkiewicza nic nie wiem? Czy Ty tam może rodziłaś? Jakie są te sale i
            jaki jest personel?
            • 30mama do stypkaa 15.11.06, 15:59
              Oglądałam porodówkę jak byłam tam na KTG(na srarynkiewicza)
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=43538&w=51884006
    • magdazlena Re: Gdzie w Warszawie NIE płaci się za poród rodz 14.11.06, 21:36

      rodziłam kilka dni temu i znam szpitale o których piszecie:

      Solec: bezpłatny, po remoncie i sale jednoosobowe, są cztery takie sale. Dobrze
      wyposażone.

      Bielański: bezpłatny, po remoncie i sale dwuosobowe, dwie takie sale i jedna
      sala jednoosobowa, płatna, chyba 900 zł. Ma oddział intensywnej opieki
      noworodków.

      Bródnowski: bezpłatny, podobno dobra opieka, ale przed remontem i nie wygląda
      dobrze
      • cofina Re: Gdzie w Warszawie NIE płaci się za poród rodz 15.11.06, 08:43
        A przepraszam - od kiedy jest ten oddział intensywnej opieki naworodków na
        Bielanach?
        • magdazlena Re: Gdzie w Warszawie NIE płaci się za poród rodz 15.11.06, 12:06

          szpital na bielanach oglądaliśmy z mężem na koniec września i wtedy napewno był
          taki oddział. A sam oddział wygląda naprawdę imponująco
          • cofina Re: Gdzie w Warszawie NIE płaci się za poród rodz 15.11.06, 12:27
            Oj chyba daliście się zwieść temu napisowi OIOM na drzwiach pewnego
            pomieszczenia na oddz. noworodków. Z tym że tam są jedynie cieplarki. Z tego co
            mi wiadomo ten szpital nie posiada specjalistycznego sprzętu (np.
            respiratorów) - przed nami pielęgniarki nawet tego nie kryły. Więc czy można tu
            faktycznie mówić o oddziale INTENSYWNEJ opieki dla noworodków...?
            Nie wiem...
            • cofina Re: Gdzie w Warszawie NIE płaci się za poród rodz 15.11.06, 12:28
              Ale to że oddział wygląda imponujaco faktycznie muszę ci przyznać.
      • stypkaa Re: Gdzie w Warszawie NIE płaci się za poród rodz 15.11.06, 09:12
        A czy rodziłaś w którymś z tych wymienionych przez Ciebie szpitali?
        Bródnowski oglądałam przed pierwszym porodem. Faktycznie sale są pojedyńcze,
        ale wygląda ogólnie nie ciekawie.
        Nad Solcem sie bardzo mocno zastanawiam - podobno ma dobrą opinię i nie jest aż
        tak oblegany.
        Co do Bielańskiego to mam wątpliwości - generalnie ten szpital nigdy nie miał u
        mnie dobrej opinii. Co prawda nie rodziłam tam, ale słyszałam niezbyt pochlebne
        opinie o personelu. Wiem, że jest po remoncie i podobno wygląda super.
        • magdazlena Re: Gdzie w Warszawie NIE płaci się za poród rodz 15.11.06, 12:08

          oglądałam ale nie rodziłam, bo moim lekarzem prowadzącym był lekarz na Karowej,
          ale 2.11 tego roku moja siostra rodziła w Bielańskim (kolejny raz) i bardzo
          sobie chwiali ten szpital
        • moms75 Re: Gdzie w Warszawie NIE płaci się za poród rodz 17.11.06, 21:03
          Bielański odradzam zdecydowanie. Szczególnie niesympatyczna opieka poporodowa,
          już nie wspomnę o lekarzu pediatrze siedzącym w pokoju na oddziale w kłebach
          dymu papierosowego i interesujacego się bardziej grami w komputerze niż
          problemami mam z maluszkami. Zasłużenie mają niepochlebną opinię.
    • bszela Re: Gdzie w Warszawie NIE płaci się za poród rodz 15.11.06, 13:13
      ja rodzilam 2 kwietnia 2005 na starynkiewicza za darmo i teraz 28 stycznia tez
      sie tam wybieramy z mezem na kolejny porodsmile powodzenia w wyborze
      • stypkaa Re: Gdzie w Warszawie NIE płaci się za poród rodz 15.11.06, 13:54
        A możesz coś więcej napisać o Starynkiewicza? Bo o tym szpitalu nie wiem prawie
        nic...
        • imoan8 Re: Gdzie w Warszawie NIE płaci się za poród rodz 15.11.06, 16:22
          Ja urodziłam na Starynkiewicza 29 października. Poród rodzinny jest bezpłatny.
          Opieka jest świetna w trakcie i po porodzie. Bardzo polecam
          • mammutka na Starynkiewicza się nie płaci 15.11.06, 22:26
            opieka połoznicza jest super za to noworodkowa średnia..
            dodam, że miała cc i jest to najpiękniejsza blizna po cięciu jaką widziałam ;D
            pierwsze cięcie miałam w bielańskim i tam mi spartaczyli je zupełnie//
            rodziłam na starynkiewicza ( z tymze na septycznym) we wrzesniu tego roku..
            polecam..
        • monia1996 Re: Gdzie w Warszawie NIE płaci się za poród rodz 16.11.06, 09:21
          Zgadzam się z przedmówczynią - na porodówce - super, ale położnictwo takie
          sobie (za wyjątkiem pediatrów - lekarki kompetentne i przemiłe - naprawde
          widać, że zawód wybrany nie przypadkowo). Poza tym, gdyby (odpukać) coś było
          nie tak z dzieckiem to mają na miejscu bardzo dobry oddział neonatologiczny.
          Wbrew pozorom jest to dość istotne. moja siostra miała cesarkę w 7 miesiącu na
          Madalińskiego (przodujące łożysko) i z powodu braku takowego oddziału
          niedotleniony wcześniak jechał karetką na Niekłańską. Do tej pory się
          zastanawiam, czy przypadkiem nie miało to sporego udziału w jego
          niepełnosprawności, skoro lekarze potrafią "wyprowadzić na ludzi"
          półkilogramowe wcześniaki, a mój siostrzeniec ważył "aż" półtora.
      • setlersik Re: Polecam Starynkiewicza 17.11.06, 12:36
        Przeszukaj na tym forum - już były info o porodach w tym szpitalu.
        Tu masz jeden świeży:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=588&w=52023495&a=52023495
        Ja będę tam rodzić za jakieś 3 tygodnie. Skonczylam tam szkolę rodzenia, mam
        położną i lekarza. Szpital super, opieka ekstra no i co najciekawsze to własnie
        na starynkiewicza odsyłane są trudne przypadki z Karowej.
        Starynkiewicza ma bardzo wyspecjalizowany oddział intensywanej opieki noworodka
        • karolinka1116 Re: Polecam Starynkiewicza 17.11.06, 15:24
          powiedz prosze o jakcih trudnych przyapdkach mowisz???
    • moms75 Re: Gdzie w Warszawie NIE płaci się za poród rodz 17.11.06, 21:00
      Tak, jak napisałaś - poród rodzinny jest bezpłatny. Płaci się tylko za osobną
      salę.
      Na Madalińskiego np.sal jest pięć, w Bielańskim jedna, na Inflanckiej były
      bodajże trzy, ale teraz to nie wiem, bo był tam jakiś remont chyba ostatnio.
      Moja znajoma załatwiła to inaczej. Napisała do dyrektora oddziału pismo z
      prośbą o możliwość porodu w takiej sali bez opłat i udało się. Wiem, ze wiele
      kobiet tak robi. Jest to zawsze jakies wyjście.
      A swoją drogą to nieuczciwe praktyki szpitali, bo poród w osobnej sali powinien
      być w standardzie i czymś normalnym, a nie jakimś luksusem!!! Pozostaje mieć
      tylko nadzieję, ze w naszym kraju kiedyś do tego dojdziemy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka