Dodaj do ulubionych

Inflancka w Warszawie

IP: *.* 10.10.02, 13:56
Ja rodzilam w szpitalu na Inflanckiej w Warszawie. Chodziłam tam wcześniej do szkoły rodzenia, która bardzo mi sie podobała (fajnie prowadzone zajecia, nie pokazuja wszystkiego w rozowych barwach, tylko tak jak jest naprawde). Polecam porod rodzinny. Niestety trzeba zaplacic za osobna sale przedporodowa, i po porodzie tez w niej mozna zostac kilka godzin tylko z dzieckiem i mezem (500 zl- sale na parterze). Sa tam bardzo mile polozne (te, ktore prowadzily nauki w szkole rodzenia). Tylko dzieki nim synek nie ma zlamanego obojczyka i nie musialam rodzic przez "cesarke". Potem jest sie przeniesionym na pietro. Natomiast nie polecam rodzenia w czesci bezplatnej szpitala - na pietrze. Tam nikogo nie obchodzi kobieta i jej dziecko. Trzeba lezec na lozku, nie mozna skorzystac z prysznica. Lezace ze mna panie, ktore rodzily, bardzo sie skarzyly.
Obserwuj wątek
    • Gość: AnnLu Re: Inflancka w Warszawie IP: *.* 11.10.02, 08:45
      Hejka! Też chodziłam do szkoły rodzenia na Inflancką. Super, polecam. I myślałam, że tak samo będzie przy porodzie...Niestety, rodziłam na normalnej sali (na piętrze) i tej szczerze nie polecam !!!!!!!! (troszkę się rozpisałam w drugim poście na temat Inflanckiej).Tam na górze jednak (i całe szczęście dla mojego dziecka)pracuje pani ze szkoły, która prowadzi wykłady na temat pielęgnacji, laktacji itd. (taka bardzo zgrabna blondynka :)). Mój malutki oduczył się ssać (nie jadł jakieś 8 godz. od porodu) i gdyby nie ona (przyszła o 24 w nocy i pomogła mi w karmieniu) to pewnie ta historia zakończyłaby się butelką....Pozdr. Lyszka i Patryk (prawie 13mies.), który do dzisiaj uwielbia cycusia i wcale nie myśli się z nim rozstawać...:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka