Dodaj do ulubionych

będę rodzić w Matce Polce - jakie ubranka?

29.12.06, 18:00
Mam pytanie dz dziewczyn rodzących w Matce Polce w Łodzi: jakie ubranka
zabrać dla dziecka? Czy mam spakować cieplejsze, czy cienkie? Jak położne
ubierają maluchy: śpiochy, body i koszulka czy tylko śpochy i body? Mam
śpioszki i kaftaniki - welurowe i bawełniane - czy bawełniane nie będą za
cienkie? Dzięki za odpowiedzi.
Obserwuj wątek
    • polaquinha Re: będę rodzić w Matce Polce - jakie ubranka? 31.12.06, 23:52
      W Matce Polce bylam dwukrotnie-w polowie maja rodzilam a wczesniej-w marcu- bylam na podtrzymaniu.Za kazdym razem w szpitalu bylo goraco-az do przesady.
      Wiadomo jednak,ze trzeba maluszki dogrzewac.Radzilabym ci zabrac spiochy bawelniane(delikatniejsze sa niz welurowe dla mlodziutkiej i wrazliwej skorki)+kaftaniki. Do tego dodatkowe skarpetki (na te spiochy),koniecznie czapeczki,koniecznie cieplusi rozek i jakis kocyk(na wszelki wypadek).Moj Szkrab byl ubierany cieplutko ale sie nie skarzyl. Lepiej kilka warstw cienszych niz jena grubasna.
      Zabierz tez ze soba swoje pieluchy tetrowe,zeby nie klasc dziecka bezposrednio na szpitalnej poscieli)
      A tak w ogole to polozne ubiora maluszka w to co im dasz.
      Zycze Ci duzo radosci z Twojej ciazy i porodu,ktory napewno bedzie szybki i pomyslny.
      • kropka1005 Re: będę rodzić w Matce Polce - jakie ubranka? 01.01.07, 10:41
        hej, rodziłam w tym samym czasie co paulasmile Miałam dla córci bawełniane
        kaftaniki i śpioszki- najlepiej rozpinane w kroku. Rożek usztywniany i łapki
        niedrapki. Tak jak PAula pisze-pieluch tetrowe, choć ja córci z rożka nie
        wyjmowałam- bałam sie, była taka kruchutka i maciupenkasmile Czapeczkę weż też,
        chociaz ja nie korzystałam, ale lepiej mieć niż nie.poza tym pieluchy
        jednorazowe i chyusteczki do pupci.Nic więcej nie było mi potrzebne, krem był
        na miejscu i płyn do mycia położne też miały. I tyle .pozrdowionka
        • kropka1005 Re: będę rodzić w Matce Polce - jakie ubranka? 01.01.07, 10:42
          ubranka miałam bawełniane - możesz wziąść welurowe i ocenić sama czy ciepło na
          oddziale czy nie.
          • enko1 Re: będę rodzić w Matce Polce - jakie ubranka? 02.01.07, 00:04
            dzięki za odpowiedzi. Torba dla dziecka większa już jesy niż dla mnie smile
            • kropka1005 Re: będę rodzić w Matce Polce - jakie ubranka? 02.01.07, 08:45
              jeżlei mogę Ci cś zaproponować, jesli oczywiście masz tajka możliwośc, zabież
              tylko na 2 dni dla maleństwa wyprawkę, a resztę niech dowożą, położne sie
              denerwują jak jest duzy bagaż - nie wiem co im to przeszkadza, ale mówią, ze to
              nie hotelsmileJa w kazdym razie miałam dla Ali reklamówkę a reszte mi dowozili,
              skaładałam tylko zamówieniasmileCała paczka pampersów sie przyda-też rozbita- ja
              dzieliłam na 10 sztuk, w zależności jaki będize poródi ile dnispędzicie w
              szpitalu.Ja byłam 4 doby, na 5 wyszłam i 1 paczka pampków mi była za
              mało....Nie wiem jaki masz stosunek do smoczka, ale mnie sie przydał mała była
              ogromnie ssąca i i smoczek pomógł ją uspokoić i odkleić o cycasmile
              • polaquinha Re: będę rodzić w Matce Polce - jakie ubranka? 02.01.07, 09:50
                Aga ma racje-ja przyszykowalm sobie kompleciki ubranek w torenkach foliowych-
                set ubranek + pieluchy 2szt. Dowozili mi to kazdego dnia.Ze soba mialam 2
                komplety i tez 10 pieluch,jak Aga smile
                Pozdrawiam
                • dasia_p Re: A ja nic nie miałam... 03.01.07, 18:58
                  ..rodziłam w tym roku w czerwcu na I oddziale. Żadnych ubranek nie miałam.
                  Tylko pampersy i chusteczki mi sie przydały. Nawet maść była szpitalna, zreszta
                  rewelacyjna. I dla mnie podkłady sie przydały, bo Córcia miała żółtaczke i
                  leżalyśmy 5 dni, gdybym leżała 3 dni pewnie starczyłoby mi tych szpitalnych-
                  dają 1 paczke.
                  Oczywiscie jeśli ktoś chce moze wziaść wszystko swoje.....
                  Pozdarawiam
                  • kropka1005 na 2 oddziale 04.01.07, 22:25
                    podkładów było dowoli, były tez mamy bez ubranek dla dzieci, ale położne
                    prosiły, zeby jednak donosiły swoje ubranka.Maść szpitalna jest wypasik- nie
                    masz może dasiu składu tej maści?ja jak pytałam położna mi poiwedziała, ze to
                    linomag, ale coś mi sie wierzyć nie chce
                    • dasia_p Re: Kropka 05.01.07, 16:02
                      linomag na pewno to nie był smile
                      Ha...Ja też pytałam co to za maść, bo chciałam taką kupić, ale położna mi
                      powiedziła, ze to maść składnikowa - robiona. Niestety nie spytałam o
                      składniki, ale nie wiem czy by wiedziała...
                      Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka