03.01.07, 18:29
Ogólnie zgadzam się z opisami oddziałów.Ja rodziłam mojego syna w 2002r.Mąż
przed i po porodzie mógł być przy mnie do póżnego wieczora.Często wychodził
po 23smile Czasem odwiedzały mnie po 4 osoby w jednym czasie i nigdy nikt z
personelu szpitala nie dał nam do zrozumienia że to za dużo.Cudowne położne
sprawiały,że pobyt w wolsztyńskim szpitalu to sama przyjemność.Dzięki nim i
wspaniałym lekarzom mój poród,choć przez cc to jedno z najwspanialszych
wspomnień.
Szczególne podziękowania dla dr.Macieja Makowskiego za wspaniałą opiekę.
Ivona Nieznalska
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka