mama-alexa
09.01.07, 16:26
Niestety ja nie moge powiedziec nic pozytywnego o tym szpitalu a juz tym
bardziej o personelu pracujacym tam. Sale porodowe owszem dobrze wyposarzone
ale krzyczace połozne to nic miłego!Sale poporodowe bardzo małe i duszne z 4
łóżkami. Pomimo wysiłku jaki włożyłam w porod nie było widac efektu,
otczuwałam ogromny bol i zmeczenie, kilka razy traciłam swiadomosc bo moj
organizm był juz tak zmeczony, nikt nie zwracał na mnie uwagi, a gdy skurcze
zaczeły zanikac pomimo podłaczonej kroplowki zawołano lekarz ktory wypchnoł
dziecko na zewnarz...
Pomimo ze porod odbył sie juz ponad 1,5 roku temu na sama mysl o porodzie
przechodza mnie ciarki i wielki zal ze tak ze mna postapiono...
Jest mi naprawde przykro bo jestem młoda osoba ktora chciała miec jeszcze
jedno dziecko ale te koszmary z przeszłości nie pozwola mi...