filmonrob3 29.03.07, 19:53 Witam, do mam rodzacych na Kasprzaka? Czy mity i legendy o Kasprzaku to prawda , czy Cos się tam pozmieniało na lepsze ? Jak wyglada tam poród .Rodziłam tam 5 lat temu i teraz sie zastanawiam czy tam ? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
niutas Re: IMiD na Kasprzaka 29.03.07, 22:06 rodziłam tam w czwartek (dokładnie tydzień temu) i mając porównanie z Karową (cztery lata temu) wybieram Kasprzaka. Warunki oczywiscie duuuużoooo gorsze ale personel o niebo milszy. Wszystkie położne bardzo fajne, miłe i pomocne, czego o Karowej niestety nie mogłam powiedziec Jeżeli masz jakieś konkretne pytania, pisz, postaram się odpowiedziec pozdrawiam A. Odpowiedz Link Zgłoś
anek333 Re: IMiD na Kasprzaka 29.03.07, 23:34 Urodziłam13 marca i jestem b.zadowola, zarówno z personelu jak i z przebiegu samego porodu, Trafiłam na zespół przesympatycznych głównie młodych ludzi, którzy tłumaczyli co i po co robią. Po porodzie leżałam w płatnej sali ale uważam, że warto bo na oddziale położniczym zatrzęsienie dziewczyn a na korytarzu ruch jak na marszałkowskiej, no i łazienki brrr..pozostawiają wiele do życzenia. Polecam- bo poród w atmosferze zrozumienia i troski przy profesjonalnej i życzliwej kadrze jest łatwiejszy i pozostaje w pamięci na zawsze jako niezwykłe i cudowne wydarzenie jakim jest przyjście na świat wytęsknionego maleństwa... pozdrawiam ania Odpowiedz Link Zgłoś
racuch76 Re: IMiD na Kasprzaka 30.03.07, 08:24 ja tez jestem na tak. Rodziłam w listopadzie 2006 i bardzo sobie IMiD chwale. Lezałam potem na sali wieloosobowej i tez da sie przezyc. Najgorsi są goscie tlumnie odwiedzający matki i dzieci ale to juz wina rodzących na nie szpitala. Trzeba byc asertywnym i wypraszac towarzystwo z pokoju skoro samo nie rozumie,ze nie wypada,zeby codziennie do jednej matki przychodziło 10 osob!!! Odpowiedz Link Zgłoś
amaya Re: IMiD na Kasprzaka 14.06.07, 10:20 anek333 a jaki jest koszt takiej płatnej sali poporodowej? Szukałam na stronie IMID ale nie znalazłam. Czy rodzić też można w płatnej sali? Jaki jest koszt? Odpowiedz Link Zgłoś
anek333 Re: IMiD na Kasprzaka 14.06.07, 23:48 na poporodewj 250 doba(warto), na porodówce jedynka 400 (też warto) Odpowiedz Link Zgłoś
marta2518 Re: IMiD na Kasprzaka 15.06.07, 17:15 ja slyszalam dobre opinie o tym szpitalu i jestem zdecydowna rodzic wlasnie tam, termin mam na 26.06 (wiec juz tuz tuz) ale zastanawia mnie jedno a mianowicie czy wystawiaja teraz w czasie strajku dokumenty potrzebne do wyplaty zasilku, ktore trzeba przedstawic pracodawcy? w telewizji mowia ze lekarze nie wystawiaja zadnych zwolnien ani zaswiadczen, wiec sie zastanawiam... pozdrawiam marta Odpowiedz Link Zgłoś
filmonrob3 Re: IMiD na Kasprzaka 30.03.07, 08:25 dzieki dziewczyny za te dobre słowa ja znam tylko ten szpital wprawdzie z przed 5 lat ale tylko ten. Sala porodowa oczywiscie jest wspólna, tak a czy można tam rodzic z mężem na sali i jak jest ze znieczuleniem , bez problemu ? Nie wiecie przypadkiem czy jeszcze pracuje tam dr.Filip ? Piszcie wszystko co wiecie to są najcenniejsze informacje , nie znajde ich w zadnych przewodnikach czy na stronach , to wasze opinie sa wiarygodne . Odpowiedz Link Zgłoś
racuch76 Re: IMiD na Kasprzaka 30.03.07, 08:33 Sala do porodow jest wspolna ale są tez dwie pojedyncze, kosztują chyba 400 PLN i szczerze mowiac polecam. Zaczynalam rodzic w tej wspolnej i zaraz przeniesli mnie do pojedynczej jak sie zwolnila i tam było o niebo lepiej, bardziej intymnie.W tej wspolnej kręciło sie tyle ludzi, wszyscy niby mili i serdeczni ale jednak... Nie wiem czy we wspolnej mozna rodzic z mezem bo ze mna rodzily tam dwie dziewczyny i bez mezow. Mezowie czekali na korytarzu ale nie wiem czy z wlasnej woli czy nie mogli wejsc. Znieczulenie mozesz dostac bez wczesniejszego umawiania nawet, trzeba tylko chwile poczekac na anastezjologa. Kosztuje 600 PLN i placi sie nawet przy wypisie ze szpitala. Dr Filipp pracuje, prowadzila moja ciąże, cudowna kobieta!! Ale chyba na pol etatu, ma dyzury w srody, caly dzien do czwartku rano. a poza tym jeszcze bywa w weekendy na dyzurach. Nie wiem co jeszcze chcialabys wiedziec, w razie czego pytaj pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
filmonrob3 Re: IMiD na Kasprzaka 30.03.07, 08:40 dzieki Dr.Filip prowadziła moja ciąże 5 lat temu i mój synek ma na imie Filip tez bardzo miło wspominam. Widze ze ceny troche wzrosły ale to chyba normalne ,sale zawsze były pełne różnych ludzi ale to tylko kilka dni , z położnych nikogo nie pamientam ale wiem ze duzo pomagały mam nadzieje ze teraz też tak bedzie chyba wszystko juz zapomniałam Dzieki za pozytywna opinie bo krąży dużo plotek i zaczełam się troche wachac ale widze ze nie warto . Odpowiedz Link Zgłoś
zyna Re: IMiD na Kasprzaka 30.03.07, 09:02 Cześć dziewczyny, ja też zamierzam rodzic na Kasprzaka. Powiedzcie mi na ile wczesniej trzeba zerezerwować sobie oddzielną salę do porodu i z kim to sie załatwia? Odpowiedz Link Zgłoś
agula801 Re: IMiD na Kasprzaka 30.03.07, 22:04 Rodzilam w IMiD w lutym i rowniez polecamJesli wykupisz/na ok. miesiac przed terminem porodu/ polozna automatycznie przysluguje Ci oddzielna sala.Ja nie mialam poloznej,rodzilam i lezalam na ogolnej sali.najmilej wspominam pomocna i zyczliwa opieke personelu/bardzo mlode panie doktor/,gorzej z warunkami po..ale da sie wytrzymac Jesli macie pytania chetnie odpowiem. Odpowiedz Link Zgłoś
agata311201 Re: IMiD na Kasprzaka 12.06.07, 18:06 Ja również rodziłam W LUTYM a dokładnie 01.02. Spędziłam w szpitalu równo 3 m- ce. Ciąża zagrożona najpierw na patologii potem 8 dni na noworodkach. Jestem bardzo zadowolona z opieki jaka tam jest położne i lekarze ok. Ostatecznie miałam cięcie ze względu na wczesne odklejenie się łożyska, pani anestezjolog bardzo miła nie wiem jak się nazywa-taka blondynka. Jedno co pozostaje do życzenia to warunki, nieszczelne okna, sanitariaty w bardzo kiepskim stanie, ale to poprostu nasza polska rzeczywistość. Sala po porodzie płatna 250 zł za dobę. Wyposażenie: łóżko szpitalne tyle, że z kolorową pościelą, łazienka, w niektórych TV, stolik, fotel też nie wszędzie. Można wziąść sobie położną do opieki na 12 godz np. na noc co kosztuje odpowiednio 300 zł pozdrawiam mamcia podaję maila jak macie jakieś pytania nowak590@wp.pl Odpowiedz Link Zgłoś
racuch76 Re: IMiD na Kasprzaka 31.03.07, 13:53 Jesli chcesz miec tylko oddzielną sale to nie da sie tego wczesniej załatwić bo nie ma gwarancji,ze będzie wolna jak zaczniesz rodzić. Przyjezdzasz po prostu do szpitala i mowisz,ze chcesz sale pojedynczą. Jesli jest wolna jedna z dwoch to ją dostajesz i przed wyjsciem ze szpitala z dzieckiem - płacisz za nią 400 PLN. A jesli obie są akurat zajęte - rodzisz w ogolnej. Wieksza gwarancja tej sali jest gdy ma sie położną bo dzwonisz do niej jak zaczną sie skurcze i zanim dojedziesz do szpitala - ona załatwia Ci sale pojedynczą. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzejkowo Re: IMiD na Kasprzaka 13.06.07, 22:40 Nie wiem o jakich mitach mówisz. Rodziłam tam w maju. Rzeźnia to łagodne określenie podobnie jak rzeźnik na lekarzy z tytułami którzy są decyzyjni. Traktują kobiety jak przedmioty. Fakt nie korzystałam z opcji płatnych, które znacznie podwyższają uprzejmość personelu wszelakiej maści. Przy płatnych opcjach wszędzie podobnie śmiem twierdzić i wszędzie będą mili. Rodzić tam z wyboru to opcja dla masochistek pozbawionych poczucia własnej wartości. Odpowiedz Link Zgłoś
anek333 Re: IMiD na Kasprzaka 14.06.07, 08:39 czy Ty napewno piszesz o IMiDZ? rodziłam tam 3 miesiące temu, bez opłaconej położnej, bez opłaconego lekarza i wszyscy dla mnie i mojego męża byli mili, bardzo zaangażowani i chętnie odpowiadali na wszystkie pytania i nikt mnie nie traktował przedmiotowo... na porodówce byłam 2 dni raz wywoływali poród i nic się nie wydarzyło)a drugiego dnia się wydarzyło)więc przewinęło się trochę położnych i lekarzy. bardzo byliśmy zadowaleni, trochę mniej później ale to już inna sprawa.. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzejkowo Re: IMiD na Kasprzaka 14.06.07, 16:14 Tak pisze o tym samym szpitalu. Może miałam pecha a może komuś nie przeszkadza że wszystkie "niezbędne zabiegi okołoporodowe" (niezbędne w Polsce, w krajach cywilizowanych kobiety są inaczej zbudowane widocznie) typu: nacinanie, golenie, czopki na przeczyszczenie, cewnikowanie przed II fazą porodu, przebicie pęcherza płodowego, są robione rutynowo, bez pytania rodzącej. Nie pytano mnie także czy wyrażam zgodę na oksytocynę. Na moje rozpaczliwe pytania co teraz będzie robione odpowiadano z irytacją. Ot, leży rodzi i jeszcze jej się chce dyskutować cholerze jednej, dupę tylko zawraca. Przy mnie kobieta rodziła 2 doby mając bóle z krzyża i nie miała siły wypchnąć dziecka. Więc co zrobiono - rozcinamy do odbytu i kleszczyki. Wszak z tętnem dziecka wszystko ok a rzadko się zdarza uszkodzenie główki dziecka prawda? Rodząca może zdychać ale jeżeli tętno malucha w porządku to niech będzie uprzejma nim zdechnie wydać dziecko na świat. W końcu po to tu przyszła. Może miałam pecha, może komuś taka postawa nie przeszkadza. Żyjemy w wolnym kraju. Odpowiedz Link Zgłoś
anek333 Re: IMiD na Kasprzaka 15.06.07, 06:50 Jeżeli "chodzi o zabiegi okołoporodowe" to nikt mnie nie golił, nikt mnie nie cewnikował ,sama prosiłam o lewatywę(bardzo się bałam, że coś mi się wymsknie:- )))to powiedzieli, że się już odchodzi od tego rodzaju praktyk, o wszystkim byłaminformowana o ilości oksytocyny, o stanie dziecka, o podawanych lekach na przyśpiezenie porodu, byłam traktowana"po ludzku" leżałam na patologi i wszystkie dziewczyny schodzące z porodówki były zadowolone , no ale może kazali im tak mówić))) koleżanka rodziła 12 godzin nie mogła urodzić nie zwlekali i odrazu zrobili cesarkę, więc się dziwię że tyle zwlekali z tą dziewczyną pewno wiele zależy od lekarza od jego humoru jego nastawienia ale też od nas rodzących a Ty najwyraźniej miałaś pecha Odpowiedz Link Zgłoś
andrzejkowo Re: IMiD na Kasprzaka 15.06.07, 17:57 Albo w ciągu 2 miesięcy zmieniła sie tam cała kadra lub podejście do rodzących jakie miała poprzednia kadra. )) Wszystkie dziewczyny z którymi rozmawiałam na oddziale po porodzie miały podobne do mnie odczucia. I nie chodzi o to, że wszystkie miałyśmy super roszczeniowe nastawienie. I na pewno nikt nie kazał im tak mówić. Ot ciekawostka. A może w Warszawie są dwa szpitale o nazwie IMiD na Kasprzaka? Odpowiedz Link Zgłoś
kasiapfk Re: IMiD na Kasprzaka 15.06.07, 21:21 Poród tam przed ponad 9 laty wpsominam jako najgorszy horror w życiu, ale: lewatywy nikt już wtedy nie proponował!, nie golił do porodu SN. Co prawda o oxytocynę trzeba było się wypytywać. Czopków tez nikt nie proponował nawet. A rodziłam juz wtedy na pojedynczej sali z piłką i workiem sako (prysznic w obecnosci mężą z masażem). Położne przy porodzie -anioły. Lekarze - tchórzliwe jednostki wpatrzone w ówczesnego ordynatora (obecnie dyr szpitala świętej rodzina na Madalińskiego). Poród naturalny za wszelką cenę. Anastezjolodzy -b. dobrzy i profesjonalni. Opieka poporodowa -koszmarna (ale i wtedy brakowało pieniedzy na 18 noworodków w nocy była 1 (słownie jedna) połozna. I tak miałam luksusy jako pacjentka po cc (ostatecznie po 28,5 h psn) bo byłam w sali 3 osobowej z 4 dzieci. Chociaż to był jeden z pierwszych szpitali, w którym cc mogło odbywać się w obecności ojca dziecka - to wieeelki plus dla mnie. Ja -nigdy w życiu tam nie wrócę, ale mam nadzieję, że musiało się tam zmienic na lepsze ))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
andrzejkowo Re: IMiD na Kasprzaka 16.06.07, 01:45 Nie tak wiele znowu się zmieniło. Ja trafiłam na położną mało miłą, ale już wyżej zostało nadmienione, że miałam pecha. Niestety co do golenia położna nawet się nie zająknęła, że ma zamiar to zrobić, czopki roznosili wszystkim i wciskali prawie na siłę (grubo sie tłumaczyłam, że nie jadłam 2 dni i nie wezmę czopka - sprawdzali to a jakże) przy nacinaniu podobnie jak z goleniem, przebicie pęcherza bez pytania o oksytocynie nie wspomnę. Drobiazgiem w całej tej sytuacji jest fakt, że w moje krocze podczas porodu gapiło się dodatkowe kilkanaście osób studentów. NIKT NAWET NIE PRZEWIETRZYŁ BUZI, CZY ZGADZAM SIĘ NA ICH OBECNOŚĆ. Ale ja to jakaś dziwna jestem. Chciałabym sama o sobie decydować. Przecież Pan lekarz i Pani położna wiedzą lepiej i nie mają czasu tłumaczyć każdemu co robią i po co. Odpowiedz Link Zgłoś
anek333 Re: IMiD na Kasprzaka 16.06.07, 09:49 to dlaczego rodziłaś na kasprzaka?nie interesowałaś się wcześniej gdzie rodzić?, jakie są warunki?, i jak podchodzi się do rodzącej? mi po porodzie był wszystko jedno kto mi zagląda w krocze a myślałam że się będę wstydzić)) a studentów jak sobie nie życzyłaś powinaś zdecydowanie wyprosić miałaś poród rodzinny? Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: IMiD na Kasprzaka 16.06.07, 15:42 Andrzejkowo, czy miałaś lekarza z IMiDz??? Odpowiedz Link Zgłoś
racuch76 Re: IMiD na Kasprzaka 17.06.07, 13:22 Fantaisie, ja tez rodziłam w IMiD i miałam stamtad lekarza. Porod mimo,ze zakonczył sie cesarka wspominam bardzo dobrze. Przesledziłam wiele wypowiedzi na tym forum i zdarzały sie dziewczyny, ktore trafiały do tego szpitala z ulicy i nie narzekały ale jednak wiekszosc chwaląca miała albo lekarza albo opłaconą połozną. To okropne ale ciagle jeszcze jest to gwarancją sukcesu... Inaczej mozna trafic albo nie trafić na ludzką ekipe i jej miłe podejscie. Kwestia szczescia. Ale duzo tez zalezy od nas rodzących i naszej postawy. To opinia nie tylko moja ale to samo mowiła połozna. A czy Ty chcesz rodzic na Kasprzaka? Odpowiedz Link Zgłoś
isolina Re: IMiD na Kasprzaka 17.06.07, 13:49 Ja też zamierzam rodzic w IMiD,ale z tego co czytam sama nie wiem co mam myslec.Dziewczyny jak wygląda tam poród rodzinny? Odpowiedz Link Zgłoś
andrzejkowo Anek333 18.06.07, 01:16 Pojechałam tam (niestety), bo miałam przedwczesny poród. Miałam podpisaną umowę z położną z innego szpitala i lekarza prowadzącego ciążę z tegoż szpitala. Ale wierz mi, rodząc kilka tygodni za wcześnie nie myślisz o sobie. Odeszły mi wody więc skierowałam moje kroki właśnie tam bo nie miałam czasu sprawdzić czy mają tam naprawdę najlepszy sprzęt do ratowania dzieci. Pokutuje taka opinia o warszawskich szpitalach, że w razie problemów z dzieckiem tylko Kasprzaka. Tymczasem lepszy sprzęt ma Karowa. Jak napisałam powyżej nie miałam czasu sprawdzić i wylądowałam w Instytucie. Odpowiedz Link Zgłoś
undomestic_goddess Andrzejkowo 18.06.07, 14:40 Andrzejkowo, moge sie podpisac pod kazdym Twoim slowem. Mnie tam potraktowano podobnie. Nawet nie chce wracac myslami do tej rzezni i tego koszmaru. Ryzykowano moje i mojego dziecka zdrowie i zycie. Nie mam slow. Rzeznia, syf i brud... Odpowiedz Link Zgłoś
andrzejkowo Undomestic_goddess 18.06.07, 22:12 UFFF, może to zabrzmi dziwnie ale dziękuję Ci bardzo. Czułam się chwilami (w świetle niektórych wypowiedzi) jak zeschizowana i zmanierowana panienka, która czekała w szpitalu na fanfary, czerwone dywany i dziewczyny rzucające kwiaty pod stopy. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
anek333 Re: Undomestic_goddess 19.06.07, 08:31 droga andrzejkowo tak jak sama zauważyłaś żyjemy w wolnym kraju i tyle ile rodzących tyle opinii na temat szpitali np:solec, madalińskiego czy IMiDZ ja chciałam rodzić na solcu ale zostałam tam potraktowana i ogólnie się zniechęciłam.. co do warunków to rzeczywiście mogłobybyć lepiej ale chyba żadna z nas nie oczekuje tak jak napisałaś "fanfarów,czerwonych dywanów i dziewczyn rzucających kwiaty pod stopy" a jeżeli oczekuje tego to wybiera prywatną klinikę gdzie być może rodzi w pościeli z atłasu) tak jak ustaliłyśmy ty miałaś pecha a ja miałam szczęście.. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
undomestic_goddess Anek333 19.06.07, 09:45 Ja rozumiem, ze Tobie sie udalo, ale nie rozumiem, czemu negujesz nasze odczucia? Ciesz sie Dziewczyno, ze nie przeszlas przez te gehenne i nikt nie Cie tak nie potraktowal. Zgadzam sie z Andrzejkowa, ze w kwestii studentow w IMiD jest strasznie, trzeba prawie sie poklocic, zeby ich nie bylo. Ja osobiscie ostrzegam przed tym szpitalem, to nie moze byc tak, ze jeden ma szczescie, a drugi nie, bo zdaje sie wszyscy placimy skladki ubezpieczeniowe i w panstwowym szpitalu poziom uslugi medycznej powinien byc w miare rowny (wiadomo, ze zalezy duzo od ekipy na ktora sie trafi). Nie rozumiem, czemu tak bijesz piane, ze jest tam super? Pracujesz u nich w PR? Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Racuch76! 19.06.07, 11:20 Taki mam właśnie plan, żeby rodzić w Instytucie. Mam stamtąd lekarza prowadzącego niestety byłam tam roku temu, niestety gdyż poroniłam i jeżeli można tak mówić, to pobyt był naprawdę miły. Super opieka, wsparcie itp. warunki faktycznie spartańskie, ale przecież nie pojechałam do hotelu 5*) byłam też świadkiem przeróżnych zachowań kobiet i szczerze mówiąc to podziwiałam lekarzy, położne za cierpliwość do nichP Jeśli możesz mi skrobnąć jakieś ciekawostki, to bardzo proszę!!!! Pozdrawiam --- ♪♫♪♫♪♫♪♫♪♫♪♫♪♫♪ Fantazyjny Odpowiedz Link Zgłoś
racuch76 Re: Racuch76! 20.06.07, 23:21 Kochana, kojarze Cie z forum Listopadowki 2006 i kibicuje Twojemu Maluchowi i Tobie w drodze do pierwszego uscisku po tej stronie brzucha. Rodzilam w IMID w listopadzie 06 jak nietrudno sie domyslec i mam same dobre wspomnienia. Tez mialam lekarza stamtad (dr Ewa Filipp - anioł nie czlowiek) i oplacona polozną. Rodziłam z Mężem i naprawde na nic nie moge sie skarżyć chociaz zdaje sobie sprawe,ze jak sie ma "swojego" lekarza to krzywda Ci sie nie stanie. Warunki srednie ale uwierz mi nie w glowie są takie rzeczy jak juz ma sie swoje dziecko kolo siebie. Jesli chcesz sie jeszcze czegos dowiedziec to pisz, chetnie pomoge. Trzymam kciuki i czekamy Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Racuch76! 21.06.07, 22:28 Pamiętam Cię))) bardzo się cieszę, że jesteście już razem)) i dwa, że jesteś zadowolona z IMiD. Ja jestem od szefa instytutu, ma mi dać namiary na położną. Też mam plan rodzić z Mężem)) Wiem, że te warunki są takie sobie, ale bardzo mądrze piszesz, wszystko robi się nijakie jak wreszcie masz swój skarb przy sobie! A miałaś wykupioną pojedyńczą salę? i pewnie jeszcze Cię zarzucę setką pytań, ale to już na priva! Duże całuski dla Was! Odpowiedz Link Zgłoś
racuch76 Re: Racuch76! 22.06.07, 13:03 Zaloze sie,ze dostaniesz namiary do Krysi Bajor bo chyba tylko Ona swiadczy w Instytucie takie usługi. Super kobieta, warto zaplacic te pieniadze (skadinad wcale niemale) bo nie dosc,ze w samym porodzie Jej obecnosc jest nieoceniona to jeszcze przed daje Ci jakis spokoj swiadomosc,ze Ona jest i ze jak sie zacznie to bedziesz miala do kogo zadzwonic i ktos bedzie na Ciebie juz czekal w szpitalu. Naprawde to jest bardzo wazne bo w ostatnich tygodniach wlacza sie panika i ten spokoj Krysi Bajor jest bardzo potrzebny. Mozna sie z Nią spotkac w szpitalu, porozmawiac, pokazuje porodowke i sale poporodowe. Jak placisz za polozna to od razu dostajesz pojedyncza sale w cenie i jestes w niej tylko z polozną i Męzem. Sali pojedynczej po porodzie nie mialam, lezalam w 2- chwilami 3-osobowej i nie narzekalam. Nie wiem na czym to polega ale dziewczyny po porodzie są jakies takie chetne do pomocy i bardzo serdeczne (moze to jeszcze hormony buzują) i naprawde chetnie popilnuja Ci dziecka czy podadza pieluche jak nie bedziesz sie mogla ruszyc z lozka.Z tego powodu warto nie byc samemu w sali. Ale jest tez minus - goscie. Niestety nie kazdy czuje bluesa i wie,ze z odwiedzinami na polozniczym nie nalezy przesadzac. Do niektorych przychodza naprawde tabuny gosci i to od rana do wieczora. I to jest nie dosc,ze niebezpieczne dla dziecka, ktore urodzilo sie pare chwil wczesniej a te tabuny przychodza z autobusow, metra, bez okryc na ubrania i tylko w ochraniaczach na buty ale tez meczace dla innych matek, bo halas, nie ma jak nakarmic piersia w spokoju... Jest tylko jedna metoda na takich gosci - wyprosic. Ja tak zrobilam jak do mojej sasiadki przyszlo jednoczesnie 10 (slownie: dziesiec) osob!!! Wyprosilam wszystkich grzecznie ale stanowczo na korytarz. Trzeba dbac o swoje intersy i nie dac sobie wejsc na glowe. Lezalam 4 dni po cesarce ale jesli bedziesz tylko 2 - standardowo to moze nie zdazy Cie to nawet wkurzyc Pytaj w razie czego - wszystko Ci opowiem! Odpowiedz Link Zgłoś
ksyffka Re: Racuch76! 10.07.07, 15:42 Napisałaś że miałaś cc.Czy było planowe czy z nagłej konieczności?Ja już mam skierowanie na cc i zastanawiam się jak to wygląda.Czy jak wyznaczą mi termin zgłoszenia się do szpitala to od razu będę miała cesarkę,czy swoje będę musiała odleżeć? Odpowiedz Link Zgłoś
racuch76 Re: Racuch76! 13.07.07, 09:09 Ksyffka, ja mialam cc bo w trakcie okazalo sie,ze dziecko ejst okrecone pepowina. A moja przyjaciolka miala planowane CC w IMiD i po prostu umowila sie na okreslony dzien z lekarzem, przyjechala rano po lekkim sniadaniu i po przyjeciu do szpitala i wypelnieniu formalnosci kolo 10 urodzil sie Olek tego samego dnia. Odpowiedz Link Zgłoś
ksyffka Re: Racuch76! 13.07.07, 09:40 racuch76,rozumiem że ten lekarz prowadził jej ciążę i robił cesarkę?Ja raczej nie wiem do kogo trafię pod scyzoryk Odpowiedz Link Zgłoś
racuch76 Re: Racuch76! 13.07.07, 10:59 tak dokladnie. Lekarz z IMiD prowadzil ciaze i zaprosil ją na swoj dyzur. A Ty chyba powinnas sie umowic z jakims lekarzem wczesniej czy w dniu kiedy masz termin przychodzisz i mowisz " dzien dobry, ja na cesarskie ciecie"? Moze pojedz tam wczesniej i zapytaj jak to wyglada? Odpowiedz Link Zgłoś
ksyffka Re: Racuch76! 13.07.07, 16:36 To nie takie proste.W sierpniu (kiedy mam mieć ostatnią wizytę) nie będzie dr Kęsickiej i cały czas nie wiedzą jeszcze kto ma za nią przyjmować pacjentów.Więc nawet nie wiem do kogo mam się umówić na wizytę a co dopiero na poród Odpowiedz Link Zgłoś
anek333 Re: Anek333 19.06.07, 11:50 rozumiem że wam się nie udało ale nie rozumiem dlaczego wy możecie negować a ja nie mogę chwalić??? i ja osobiście polecam poczytaj na forum moje wypowiedzi na temat IMiDZ a przekonasz się że nie wszystko mi się tam podobało!! ale poród i zaagażowanie położnych i lekarzy wspominam bardzo dobrze i wszystkim będę o tym mówić wynika z tego że jedne mają szczęście (czy tylko ja??)a inne nie(wy) resztą sama napisałaś że wszystko zależy od ekipy na którą się trafi!!!!więc po co się podniecasz??? a zanim zaczniesz atakować zapoznaj się ze wszystkimi wypowiedziami pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
andrzejkowo Re: Anek333 21.06.07, 13:38 Piszesz sama do siebie (wnioskuję z tytułu wypowiedzi) czy do kogoś? Odpowiedz Link Zgłoś
anek333 Re: Anek333 21.06.07, 21:14 wydawałoby się że dyskutuję i wymieniam poglądy z inteligentnymi dziewczynami;- )...pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
andrzejkowo Anek333 23.06.07, 22:38 Ja Ciebie także pozdrawiam. Wcześniej pozdrawiałaś sama siebie? Odpowiedz Link Zgłoś
anek333 Re: Anek333 24.06.07, 08:40 jesteś nudna ! to co piszesz nie jest ciekawe w swej treści dla nikogo (chyba że dla ciebie??) napisz -jak masz coś ciekawego do powiedzenia lub chcesz podyskutować ale nie trać czasu innych bo ze swoim możesz robić co ci się podoba!!!! pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
andrzejkowo Anek333 28.06.07, 00:41 A Ty najwyraźniej nie potrafisz zmienić tytułu wypowiedzi. Ale to chyba z powodu zbyt emocjonalnego podejścia do dialogu. Pomijam już drobiazg, który dla osoby, której elementarne zasady dobrego zachowania nie są obce, że takie zaimki osobowe Ci, Ty, Wy itp należy pisać z wielkiej litery. Mimo wszytko pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
anek333 Re: Anek333 28.06.07, 08:31 prafisz coś napisać na temat? przeczytaj dokładnie pierwszą wypowiedź i napisz coś na temat a jak nie masz nic do powiedzenia to tak jak napisałam wcześniej daruj sobie, nie podniecaj się i nie trać czasu (mimo braku wielkich liter przecinków i nie wiem czegoś tam jeszcze się dopatrzyłaś to treść jest dla ciebie zrozumiana????) jeśli tak to się cieszę I DARUJ SOBIE ODP BO NIE MA SENSU!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
andrzejkowo Re: Anek333 28.06.07, 17:28 anek333 napisała: > prafisz coś napisać na temat? > przeczytaj dokładnie pierwszą wypowiedź > i napisz coś na temat > a jak nie masz nic do powiedzenia > to tak jak napisałam wcześniej daruj sobie, > nie podniecaj się i nie trać czasu > (mimo braku wielkich liter przecinków i nie wiem czegoś tam jeszcze się > dopatrzyłaś to treść jest dla ciebie zrozumiana????) > jeśli tak to się cieszę > I DARUJ SOBIE ODP BO NIE MA SENSU!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Zrozumiała, nie zrozumiana jeśli już. Żenujące nie znać własnego ojczystego języka. I nie krzycz bo to sugeruje, że Ty się podniecasz. Ja jako osoba tradycyjnie heteroseksualna nie podniecam się na forum "Szpitale". Nie mam czym. Ale ludzie są różni a ja staram się być tolerancyjna. Tylko po prostu Cię nie rozumiem. Ale nie muszę.) Odpowiedz Link Zgłoś
izabela1976 Rodziłam w IMiD - 16 czerwca 24.06.07, 11:50 Izba Przyjęć pusta. Miła i sympatyczna położna zbadała mnie, podłączyła do KTG i mimo iż KTG nie pokazywało żadnych skurczy nie negowała ich. Wysłała na spacer by nasilić skurcze. Porodówka Rodziłam na wieloosobowej sali - sama. Reszta łóżek wolna. Tak więc obsługa była tylko dla mnie. Ogolono mnie, pytając wcześniej o zgodę. Lewatywy nie miałam, nikt o niej nawet nie wspominał. ZZO nie chcieli dać dopóki nie będzie wyników morfologii (tu wina mojego lekarza, że nie miałam aktualnych). Badania były robione na cito, mimo to nie zdążyli ich wykonać - miałam szybki poród; tylko godzina na porodówce. Cięcie wykonali. Tu nie znam powodów do końca; zaczęłam rodzić (tj. przeć) przy 8 cm rozwarciu więc może dlatego. Nie wiem czy pytali, nie zarejestrowałam tego faktu, ale tu akurat jest mi wszystko jedno, ważne by dziecko urodziło się szybko i bez komplikacji. Na porodówce dopilnowali bym dostała obiad, oczywiście po przepisowych 2 godzinach od narodzin dziecka. Studentów przy porodzie nie było, bo rodziłam w sobotę. Oddział Miłe i sympatyczne położne pomagające tym, które tej pomocy wymagały. Maluchy były kąpane. Położne pomagały nawet przewijać dziewczynom, które pierwszy raz rodziły. Przywoływały do pionu dziewczyny, które popadały w histerię pt. "jestem wyrodną matką, bo nie potrafię uspokoić swojego dziecka". Mimo iż szpital jest nastawiony na karmienie naturalne dzieci, które wymagały dokarmiania (bo np. matka nie miała jeszcze pokarmu, albo nie miała go wystarczająco) były dokarmiane np. strzykawką. Leżałam na sali 4-osobowej, komfort taki sobie, jedzenie obrzydliwe i za mało jak dla mnie. Łazienki - standard taki sobie. Ogólnie pobyt w IMiD oceniam jako dobry. Odpowiedz Link Zgłoś
mom6 Re: Rodziłam w IMiD - 16 czerwca 03.07.07, 15:38 Planuję rodzić w IMID, obecnie chodzimy tam do szkoły rodzenia. Po obejrzeniu porodówki oraz oddziału nie przeraziłam się byłam miło zaskoczona. Od 6 do 20 sierpnia porodówka oraz cały oddział beędą w małym remoncie, czy też czyszczeniu i odświeżaniu więc będzie zupełnie dobrze, ja mam termin na 5 września. Pozdrawiam i życzę Wam wyrozumiałości bo czytając niektóre wypowiedzi aż żal że tyle złości mają w sobie kobiety w tzw.stanie Błogosławionym. Uśmiechu Wam życzę. Odpowiedz Link Zgłoś
k.sameryt Re: Rodziłam w IMiD - 16 czerwca 03.07.07, 22:04 mom6 napisała: > Planuję rodzić w IMID, obecnie chodzimy tam do szkoły rodzenia. Po obejrzeniu > porodówki oraz oddziału nie przeraziłam się byłam miło zaskoczona. Od 6 do 20 > sierpnia porodówka oraz cały oddział beędą w małym remoncie, czy też > czyszczeniu i odświeżaniu więc będzie zupełnie dobrze, ja mam termin na 5 > września. > Pozdrawiam i życzę Wam wyrozumiałości bo czytając niektóre wypowiedzi aż żal że > > tyle złości mają w sobie kobiety w tzw.stanie Błogosławionym. Uśmiechu Wam > życzę. Mam pytanie, czy przedmiotem zainteresowania był płatny blok porodowy, czy gwarantowany ubezpieczeniem w NFZecie? Co do wyrozumiałości kobiet w stanie błogosławionym - bezzasadne cierpienie, czy doznanie upokorzenia podczas porodu oraz świadomość, że można było tego uniknąć moze wzbudzić w kobiecie ogromny żal, a potem wielką złość. I ja się temu nie dziwię. Jestem tuż przed drugim porodem, pierwszego nawet nie chcę wspominać... Życzę wszystkim mamom, aby miały wsparcie w najbliższych, nie bały się walczyć o swoje prawa na bloku porodowym i już tak zupełnie na koniec, aby nikt nie kazał im się uśmiechać kiedy moją ochotę płakać i wyć z bezsilności Odpowiedz Link Zgłoś
mom6 Re: Rodziłam w IMiD - 16 czerwca 05.07.07, 22:18 W IMID jest jeden trakt porodowy, jeśli płaci się to za pojedyńczą salę porodową i poporodową. Choć można trafić do sali pojedyńczej i nie płacić za nią jeśli na ogólnej nie ma miejsc. Odpowiedz Link Zgłoś
ganecia Re: Rodziłam w IMiD - 16 czerwca 10.07.07, 11:43 No wlasnie ten nieszczesny remont psuje moje plany chcialam rodzic w instytucie- termin mam 7go sierpnia! jak sie moja dzidzia nie pospieszy to bede musiala korzystac z planu awaryjnego a nie jest jeszcze do konca dopracowany, hi hi ale jestem dobrej mysli: zaufam intuicji i mojej Julci bo mimo tych roznych opinii chcialabym urodzic na Kasprzaka PS. podaje moj mail dla dziewczyn ktore chodzily do szkoly rodzenia IMiD w dn 20.06.07 do 06.07.07. Bylyscie na nauce masazu u Agnieszki?? ja niestety nie moglam ganecia@o2.pl piszcie jak wam ida cwiczenia i "wjezdzanie winda na drugie pietro" pozdrawiam Aneta Odpowiedz Link Zgłoś
martulka80 Re: Rodziłam w IMiD - 16 czerwca 10.07.07, 20:10 Taaa szkoła rodzenia sobie, a życie sobie. Chcąc postąpić zgodnie z zaleceniami ze szkoły przyjechałam na Kasprzaka, gdzie mam rodzić, aby wykonać pierwszy raz ktg. Na izbie przyjęć nikt nie chciał ze mną rozmawiać, bo przecież jeszcze nie rodzę ani nie umieram, więc przyjść jak się coś będzie działo. Na moje słowa, że niepokoję się, bo dziecko słabo się rusza położna przyłożyła mi sondę do brzucha na 5 sek i stwierdziła, ze tętno ok. A ktg mi mogą zrobić w klinice IMiD. Polazłam tam, a jakże, ale niestety byłam tam 3 dni przed terminem porodu (wg OM,a wg USG nawet 2 tyg wcześniej)i ktg mi nie zrobią, dopiero jak będę po terminie. A poza tym dowiedziałam się, że to kosztowne badanie i na "zachodzie" tak często się go nie robi. A czy ja do cholery chciałam coś za darmo? Jestem przecież ubezpieczona! Chcę tylko, żeby ktoś mi powiedział, że z dzieckiem jest wszystko dobrze i że w takim stanie mogę jeszcze bezpiecznie dla niego chodzić, a może jest potrzeba wywoływac poród wcześniej, bo na naturalne rozpoczęcie akcji w ogóle sie nie zanosi, przynajmniej na razie. Będę cierpliwie czekać, ale ile czasu jest to bezpieczne? Odpowiedz Link Zgłoś
lenka116 Re: Rodziłam w IMiD - 16 czerwca 12.07.07, 15:21 cześć ja też zamierzam rodzić na Kasprzaka, jestem w 24 tyg. i chodzę tam do lekarza. Czy nie wie ktoś jak załatwić sobie tam położną, ja nikogo nie znam. Dizęki pa Odpowiedz Link Zgłoś
racuch76 Re: Rodziłam w IMiD - 16 czerwca 13.07.07, 09:11 w IMiD jest jedna polozna,ktora asystuje przy porodach - rewelacyjna. Zadzwon do sekretariatu Odzialu Polozniczego i tam podadza Ci jej numer. Nazywa sie Krysia Bajor i polecam ja z czystym sumieniem. Odpowiedz Link Zgłoś
mom6 Re: Rodziłam w IMiD - 16 czerwca 15.07.07, 20:40 Ganecia chodziłyśmy razem do szkoły rodzenia, byłam na masażu u Agnieszki świetna sprawapolecam.CO do położnej to faktycznie jest jena p. Krysia bardzo polecana ale ciężko o terminy więc nie czekajcie do ostatniej chwili. Odpowiedz Link Zgłoś
lenka116 Re: Rodziłam w IMiD - 16 czerwca 16.07.07, 12:40 dziewczyny wiecie może jaki jest mniej więcej koszt opieki położnej na kasprzaka? Odpowiedz Link Zgłoś
racuch76 Re: Rodziłam w IMiD - 16 czerwca 16.07.07, 13:59 1000 PLN w tym jest pojedyncza sala do porodu rodzinnego. Placi sie przy wyjsciu ze szpitala. Odpowiedz Link Zgłoś