Dodaj do ulubionych

IMiD na Kasprzaka

12.04.07, 09:59
Zastanawiam się czy tam rodzić. Ponieważ to moje pierwsze dziecko mam sporo
obaw, jednak nie zależy mi otoczce czyli kolorowych, ładnych salach itp.
Jednak bardzo chciałabym mieć zapewniony komfort psychiczny dotyczący opieki
nad dzieckiem i mną jako rodzącą.
Zależy mi na:
- fachowości i przyjaznym podejściu personelu.
- czy bezproblemu można dostać znieczulenie zzo? jaka jest jego cena?
- czy możliwy jest poród rodzinny również w sali wieloosobowej gdy nie ma
wolnej pojedynczej? czy wtedy muszą zgodzić się pozostałe pacjentki?
- czy nacinają krocze rutynowo?
- jak wygląda kontakt z maluchem po porodzie? czy przy braku przeciwskazań
dziecko może być przy mnie?
- czy zwlekają z cc i są nastawieni na poród sn?
- czy często odsyłają do innego szpitala?
-czy przy szpitalu jest szkoła rodzenia? płatna?
Proszę o opinię jeśli macie jakąś wiedzę na temat tego szpitala. Pozdrawiam

Obserwuj wątek
    • racuch76 Re: IMiD na Kasprzaka 12.04.07, 18:37
      Kochana, było juz na temat pare razy. Sama opisywałam ze dwa trzy razy swoje
      wrazenia po porodzie w IMiD. Radze poszukac w wyszukiwarce bo czwarty raz nie
      chce mi sie pisac o tym samym smile
    • agula801 Re: IMiD na Kasprzaka 13.04.07, 14:45
      Rodzilam w Instytucie w lutym i jestem zadowolona.Napewno warunki
      poporodowe/sale,lazienki,posilki/pozostawiaja wiele do zyczenia,jednak opieka
      nad dzieckiem i mama jest na wysokim poziomie/fachowy,przyjazny, mily
      personel/Znieczulenie dostalam bez problemu-kosztuje 600zl.Rodzilam na sali
      wieloosobowej z bliska osoba,nacięto mi krocze,ale nie wiem czy robia to
      rutynowo, czy kiedy jest konieczne...po porodzie,gdy zostalam pozszywana
      przyniesiono mi coreczke, a kiedy mialam jakies trudnosci z przystawieniem do
      piersi itp.moglam liczyc na pomoc poloznych.Z przyjeciem do szpitala nie mialam
      problemow/choc balam sie ze tak bedzie/,tym bardziej,ze nie kozystalam ze
      szkoly rodzenia i nie mialam lekarza prowadzacego w tym szpitalu.
      Jesli masz jeszcze jakies pytania,chetnie odpowiem.Pozdrawiam!
      • magdawarszawa Re: IMiD na Kasprzaka 13.04.07, 20:53
        Witam,

        A jak jest z ew. cesarka? Czy propaguja tylko porody siłami natury?

        Pozdrawiam
        • racuch76 Re: IMiD na Kasprzaka 13.04.07, 21:01
          Porod siłami natury tak długo jak długo jest to bezpieczne dla matki i dziecka.
          Na pewno nie zrobią Ci cesarki po godzinie porodu ale tez bez przesady, nie beda
          Cie męczyc dobę zebys tylko urodziła naturalnie. Ja po 7 godzinach miałam
          zrobioną cesarke jak tylko tętno dziecka zaczeło sie zmieniac. Ale byłam juz po
          znieczuleniu ZZO wiec mogłam czekac jeszcze 7 bo juz mnie nie bolało.Rodziłam w
          listopadzie 2006 i mam bardzo pozytywne odczucia.
          • magdawarszawa Re: IMiD na Kasprzaka 13.04.07, 21:04
            U mnie to druga ciąża i na razie mała jest ułożona pośladkowo (36 tydzień),
            więc zaczynam się przyzwyczajać do myśli o cesarce. Boję się tylko, ze nie będą
            chcieli jej zrobić planowo, a potem może być już za późno. Kto prowadził Twoją
            ciążę?
            • racuch76 Re: IMiD na Kasprzaka 13.04.07, 21:44
              Nie martw sie, oni naprawde czuwają i nie pozwolą sobie na zbyt długie czekanie.
              Moją ciaze prowadziła dr Ewa Filipp i ona robiła mi cc po paru godzinach prob
              urodzenia drogą tradycyjną.
          • kasiapfk Re: IMiD na Kasprzaka 14.04.07, 09:10
            Mam niestety inna opinię, ale zaznaczam to było za czasów ordynatorowania prof
            Chazana. Mnie trzymano 28.5 h zanim zrobiono cesarkę.
            Co do opieki i fahcowości neonatologów-najwyższa klasa! Rewelacyjni
            specjaliści, doskonali fachowcy.
            • racuch76 Re: IMiD na Kasprzaka 14.04.07, 14:40
              No moze to rzeczywiscie zależy od lekarza jak długo czekają z cesarką. Ja nie
              moge sie skarzyc bo te pare godzin, jeszcze pod znieczuleniem to naprawde nie
              było nic strasznego. Jeszcze z Mężem i miłymi połoznymi dało sie naprawde
              spokojnie przezyć.
              • magdawarszawa Re: IMiD na Kasprzaka 14.04.07, 17:12
                Czy tez dziecko mialas ulozone posladkowo?
                • magdawarszawa Re: IMiD na Kasprzaka 15.04.07, 11:47
                  Ja dzis ide sie zobaczyc z polozna i ona mam nadzieje mi doradzi, co robic.
                  Dziekuje Wam bardzo.
              • kasiapfk Re: IMiD na Kasprzaka 14.04.07, 17:25
                Niezupełnie, młody nie był pośladkowo, ale głowka też nie schodziłą w kanał
                rodny - u mnie "liczono" na dobre ustawienie w czasie porodu i xle zrobiono
                usg, pomylono się, bagatela o 1,5 kg. Powiedziano, że dziecko ma 3061 gram a
                miało 4450 ...
                Ale nawet jesli by tak nie było, to 28.5 h wydaje mi się być zbyt wielką
                przesaa, skurcze od momentu zgłoszenia do spzitala były co 4 min.
                W życiu tam nie wrócę, a położne: rzeczywiście super dziewczyny smile))))) tylko
                jakoś lekarze mało skorzy do współpracy.Ale podkreślam, że to było jakiś czas
                temu.
                • racuch76 Re: IMiD na Kasprzaka 14.04.07, 20:53
                  Ja tez nie miałam. Tylko,ze ja miałam wywoływany porod pare dni po terminie i I
                  faza niebezpiecznie sie przedłuzała a postepow nie było widac. I po paru
                  godzinach poszłam pod noż bo juz wszyscy byli znudzeni czekaniem a dziecku
                  spadało tętno. Miałam troche wiecej szczescia niz Kasiapfk ale moze tez
                  dlatego,ze rodziłam na dyzurze lekarza prowadzącego moją ciaże...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka