Wejherowo , a może Puck?

25.05.07, 12:42
cześć dziewczyny, może któraś ma już za sobą poród właśnie w Wejherowie albo
Pucku?
    • kinia0422 Re: Wejherowo , a może Puck? 25.05.07, 13:04
      ja jestem po cc w pucku- ogolnie polecam tam cc i poród rodzinny- super!
      cesarka z atmosferą której sie nie spodziewałam: muzyka na zyczenie, mąż jak
      chcesz przy Tobie, dobra opieka nad Tobą, chociaz pozniej po cc trafilam na
      koszmarną zmiene pielęgniarek a raczej jedną która była wręcz bezczelna-ja
      leżałam plackiem bo po cc trzeba 24 godz. lezec a ona z krzykiem na mnie ze mam
      sie zając swoim dzieckiem bo to moje a nie jej- szkoda słów...
      w wejherowie slyszalam ze nie ma takiej atmosfery-tam ponoc traktuja tasmowo...
      a teraz czeka mnie za 4 miesiace drugi porod ale i tak zdecydowalam sie na puck-
      tyle ze teraz bedzie sn...
      pozdrawiam
      k.
      • anna_sopot Re: Wejherowo , a może Puck? 25.05.07, 14:11
        dzięki za informację. A czy w Pucku poszłaś rodzić tak "w ciemno", czy najpierw
        byłaś zwiedzić szpital (podobno można, tak?!) albo byłaś pod opieką jakiegoś
        lekarza z Pucka? Ja mam termin na 23 sierpnia i powolutku dociera do mnie, że
        czas mija smile) i najwyższa pora zainteresować się wyborem szpitala.
        • kinia0422 Re: Wejherowo , a może Puck? 25.05.07, 14:16
          zwiedzałam szpital bo miałam to w programie w szkole rodzenia (w pucku), ale
          podobno bez problemu można "na własną rękę" przyjechać i sobie go zwiedzać,wiem
          to bo leżałam z dziewczyna z gdańska która wczesniej go zwiedzała przed swoim
          porodem.
          A ja tez chodzę do lekarza ginekologa w pucku (w pierwszej ciązy też).
          pozdrawiam
          k.
          • anna_sopot Re: Wejherowo , a może Puck? 25.05.07, 14:32
            a możesz polecić kogoś konkretnie, tzn.lekarza ze szpitala w Pucku? Jeśli to
            nie tajemnica i kłopot, oczywiście.
            • kinia0422 Re: Wejherowo , a może Puck? 25.05.07, 14:56
              szczerze polecam dr Chrostowską-to moja lekarka prowadząca i ciesząca sie tutaj
              bardzo dobra opinią, z pozostałymi lekarzami nie miałam kontaktu wiec nic nie
              mogę na ich temat powiedziec.
              pozdrawiam
              k.
              • anna_sopot Re: Wejherowo , a może Puck? 30.05.07, 10:24
                Witam ponownie,
                mam jeszcze jedno pytanie: czy ta p.doktor była potem przy porodzie? I czy
                możesz dać jakieś namiary na gabinet?
                • kinia0422 Re: Wejherowo , a może Puck? 30.05.07, 12:29
                  jak przyjechałam do szpitala to jej akurat nie było,ale dla mnie nie miało to
                  większego znaczenia bo wiedziałam ze bede miała cesarke,ja byłam z nia umówiona
                  na konkretny dzień i godzine ale moja dzidzia pospieszyła sie o 3 dni dlatego
                  jej nie było.ale wiem ze dalej sie umawia na cesarki ze swoimi pacjentkami ale
                  nie wiem jak to w przypadku porodu sn-pewnie jak sie trafi.
                  tel do gabinetu prywatnego: 058 673 41 58, tak od ok 14.00 (w czwartki
                  nieczynne), dzwon cały czas bo niestety ciężko sie dodzwonić
                  pozdr.k.
    • zuzadiabelek Re: Wejherowo , a może Puck? 26.05.07, 21:25
      ja jestem po cc w szpitalu w wejherowie.jestem bardzo zadowolona trafilam tam
      bo slyszalam duzo dobrych opini na jego temat,a oprocz tego mam tam swojego
      gina dr goworka
    • monikaa13 Re: Wejherowo , a może Puck? 31.05.07, 11:54
      ja rodzilam w wejherwie, najpierw 7 godzin naturalnie potem przez cc, wszystko
      do tego momentu sobie chwale
      lezalam dwie doby na patologi, maz byl ze mna caly czas, dzien i noc, w nocy o
      22 zabrali mnie na porodowke, wiadomo jak jest w wejherowie, porodowka niczym
      wielki apartament, prysznic, lazienka, przestrzen, krzeselko, pilka, wszystko
      co chcesz, maz polecial sie przebrac i zaczelo sie
      pani polozna i ginekolog, pani chlebek polecam, ciagle proponowaly a to
      prysznic, a to chodzenie a to krzeselko, a to kucki, a przyznam ze mi najlepiej
      bylo na lezaco na boku
      poniewaz porod trwal dosc dlugo panie zaproponowaly oksytocyne, poniewaz zawsze
      mowilam ze napoewno nie wezme, powiedzialam nie, panie nas zostawily i
      powiedzialy ze mamy to przemyslec, poniewaz bylam juz wykonczona zgodzilam sie,
      tych boli opisywac nie bede, (aha jeszce przed porodem poprosilam ja sama o
      lewatywe)
      w koncu panie zdecydowaly o cc, poszlo szybciutko i bardzo milo, poniewaz bylam
      swiadomo wiec widzialam wszystko co dzieje sie z corka, mierzenie wazenie
      ubieranie
      przy operacji bylo bardzo wesolo choc byla to 6 rano, maz przy cc nie mogl byc
      nastepnie zawiezli nas do prywatnej sali, poniewaz kupilismy ja sobie za 350zl,
      i bylismy tam tylko ja maz i dziecko, bardzo fajna super sprawa
      ale potem juz nie bylo tak wesolo, opieka nad dzieckiem nie taka super jak by
      sie wydawalo, troche malo pomocy jak dl amnie przy karmieniu piersia, dziecko
      dostalam dopiero po 7 godzinach do tej pory ni eiwem dlaczego, no wiem ze przez
      cc al edlaczego tak pozno, chodzilam juz wieczorem normalnie, czulam si edobrze

      zmiana poscieli, cisnienie temp o 5 rano, jak sobie blogo akurat zasnelam

      maja laktator elektryczny medeli wiec nie ma z tym problemu

      lekarze ok, naprawde dobrze, pielegniarki tez, no moze oprocz tej co mnie
      przyjmowala na izbie co za baba okropna

      co do pucka slyszalam bardzo dobre opinie no i puck zajal pierwsze miejsce w
      rodzic po ludzku, w pucku mozna rodzic w wodzie, oraz moze byc obecy maz przy
      cc, ale puc to mniejszy szpital i napewno nie maja tak dobrej sali porodowej,
      ale opieka naprawde mila, z tego co slyszalam no i porodow na dobe ze dwa wiec
      kady ma dla ciebie czas

      no i w pucku nie ma oddzialu neonatologi, co moze sie przydac czasem

      wybor nalezy do ciebie, jezeli bedzioe wszytsko ok to obojetnie gdzie bedziesz
      rodzic

      wez tez pod uwage dojazde meza, my mieszkamy w wejherowie nie wyobrazam sobie
      zeby maz mial dojezdzac do mnie do pucka taki kawal, bo nieraz do domu jezdzil

      porod rodzinny w wejherwoie 250zl
Pełna wersja