Dodaj do ulubionych

dr Makowski z Damiana???

18.09.07, 09:34
Drogie forumowiczki,
W sobote idę na wizyte do dr Makowskiego do Damiana. Czy któraś może
u niego była? Jakie ma podejście do pacjentek?
I jeszcze jedno: ile kosztuje wizyta w Damianie, bo sie nie
dopytałam?
Dziękuję.
Obserwuj wątek
    • smok27 Re: dr Makowski z Damiana??? 18.09.07, 22:49
      czesc, bylam u dr Makowskiego na jakis 2-3 wizytach na poczatku mojej ciazy
      (bylo to dwa lata temu) i mialam baaaaardzo mieszane uczucia. Wydawalo mi sie,
      ze b.chcial, zeby sie "polozyla" u niego w szpitalu czyli w Miedzylesiu, byl
      dosc hmmm...oschly (? ale nie wiem czy to dobre okreslenie). Niby zlecil mi
      badania, dal nr komorki - jak dostane wyniki itp itd, ale w koncu zmienilam
      lekarza (tez w Damianie) i jestem z tej zamiany baaardzo zadowolona.
      A nie powiem Ci ile kosztuje wizyta, bo mam abonament wink
      • tobi00000 Re: dr Makowski z Damiana??? 19.09.07, 09:57
        Do dr Makowskiego trafiłam w szpitalu w Międzylesiu. Bardzo
        sympatyczny, konkretny. Z poczuciem humoru (czasem specyficznym ale
        my sie dogadywaliśmy a leżałam 3 tyg na patologii). On również
        zdiagnozował u mnie zwężenie miednicy i podjął decyzję o cc, które
        wykonał osobiście wraz z dr. Niedbałą. Dr Niedbała to Anioł nie
        kobieta!!! Polecam dr Makowskiego.
        • kaja_p Re: dr Makowski z Damiana??? 19.09.07, 10:07
          Dzięki. Też mam wskazania do cc i zależało mi na szpitalu w
          międzylesiu, dlatego do niego idę.
          Pozdrawiam
    • tobi00000 Re: dr Makowski z Damiana??? 19.09.07, 14:15
      Ja rodziłam w Międzylesiu na początku lipca. Miałam cesarke. Jestem
      bardzo zadowolona. Wszystko odbyło sie tak jak należy.
      Faktem jest że oddział nie jest zbyt czysty (robaczki chodzące po
      umywalce, karaluszek biegnący przez sale), toalety też troszkę
      zapuszczone (ale tu akurat jest troche winy w pacjentkach, naprawde
      można za sobą troszkę sprzątnąć jak coś pocieknie, a nie zostawić na
      podłodze czy desce sedesowej plame).
      Jeśli chodzi o lekarzy superrr (oprócz dyżurów weekendowych wtedy
      przychodzą z innych remontowanych szpitali) Swietna i
      przesympatyczna jest p. dr. Ewa Niedbała ciepła, młoda kobietka
      zawsze służy radą i pomocą. Docent Jezuita - świetny specjalista od
      usg, przemiły starszy pan. Ordynator dr. Makowski fajny człowiek,
      zakręcony (pozytywnie) trudno go zastać bo ciągle ma jakieś zabiegi.
      Pielęgniarki na oddziale położniczym superrrrrrrrrr. Siostra
      Bożenka, Jadzia, Basia, Ewa to są "siostry miłosierdzia" zawsze
      wiedzą co podać żeby nie bolało (co w moim przypadku po cesarce było
      konieczne).
      Pare słów o pielęgniarkach noworodkowych - zero informacji na temat
      tego co sie dzieje z maluszkiem, na jakie badania jest zabierany,
      czy wszystko jest dobrze. O wszystkie info trzeba sie dopraszać i
      rządać odpowiedzi. Bardzo sympatyczna jest siostra Irena Wojtowicz
      chyba oddziałowa noworodków.
      Jestem zadowolona i polecam. Jak masz jakieś pytania to bardzo
      chętnię odpowiem.
      Pozdrawiam

      • kaja_p tobi00000 19.09.07, 17:07
        ojej, z nieba mi spadasz
        mam parę pytań, jak będziesz miala czas to będę wdzięczna za
        odpowiedź.
        - po jakim czasie po cc każą wstawać i czy od razu wyjmują cewnik?
        - czy to prawda, że trzeba przynieść swoje mleko nan1 bo nie mają na
        noworodkach?
        - czy można spokojnie zostawić dziecko u sióstr? (po pierwszym cc
        nie byłam w stanie wstać z łóżka, a co dopiero zająć sie dzieckiem)
        - i chyba najważniejsze: jak szyją ranę - czy to jest kilka
        oddzielnych szwów, czy "na okrętkę", czy stosują tzw "strunę". Jak
        ciebie zszyli?
        dziękuję i pozdrawiam
        • bezi Re: tobi00000 19.09.07, 21:39
          Ja miałam cc w Międzylesiu 2 lata temu i :
          - ranę szyli na okrętkę (jedna dłuuuga nitka)
          - dziecko można zostawić u sióstr na noc
          - proszą o przyniesienie mleka
          - miałam cc wieczorem, cewnik zdjęli następnego dnia ok. południa,
          wstałam po południu (to był weekend i zainteresowanie lekarzy nikłe)

          pozdr
        • tobi00000 Re: tobi00000 20.09.07, 09:18
          Hej.
          Cesarkę miałam o 9.00 rano. Trzeba leżeć plackiem 12 godzin. I
          naprawdę radzę sie nie podnosić wcześniej, bo są później problemy.
          Mnie kazali wstać dopiero następnego dnia o 7.00. Tzn siostra
          (Bożenka tak okrąglutka-"siostra miłosierdzia")ok 6.00 daje ci
          środek przeciwbólowy, kolejną kroplówkę. I tak za godzinę każe
          wstawać, umyć sie, przebrać. Oczywiście pomaga ale nie pieści sie z
          pacjentką. Masz wstać i już. Mnie bardzo bolało, jak cholera.
          Zajrzała do rany i poluzowała plaster o niebo lepiej.
          Wtedy też wyjmuje cewnik.
          Mleka nie przynosiłam i nikt o nie nie prosił. Małego karmili NAN 1
          Active.
          Z tym zostawianiem u sióstr na noc maluszka to kiepsko. Pierwszą
          noc po porodzie to spędził na noworodkach ale już następną był ze
          mną. To była koszmarna noc, bolało ale trzebabyło zająć sie małym.
          To czy dziecko jest w drugą noc z tobą to w dużej mierze zależy od
          pielęgniarki na położnictwie. To ona może pójść do noworodkowych i
          powiedzieć ze mama żle sie czuje i że dziecko zostaje. Ja trafiłam
          na siostrę Ulę i kicha.
          Ja miałam szew pojedynczy na obu końcach rany, a resztę zszytą
          miałam szwem rozpuszczalnym. Nie wiem czemu tak ale nie wszystkie
          dziewczyny miały rozpuszczalne. Genialna od szwów jest dr. Niedbała
          taka młoda blondynka, asystentka ordynatora.
          Bardzo pozytywnie oceniam pobyt w Międzylesiu. Pomijam tylko fakt,
          że brudno w kibelkach.
          Jak masz jakieś pytania to daj znać, jak tylko znajdę chwilkę to
          odpowiem.
          A jakie masz wskazania do cc? Kiedy rodzisz?
          Pozdrawiam i szczęśliwego rozwiązania.



          • kaja_p Re: tobi00000 21.09.07, 09:09
            termin mam na 10 października (kurczę, to już za trzy tygodnie!). A
            moim wskazaniem do cc jest zbyt cienka i bolesna blizna po
            poprzedniej cesarce i ryzyko pęknięcia macicy. Mam nadzieję, że dr
            Makowski to jutro potwierdzi, bo już się nastawiłam.Jak będę miała
            jakieś pytania po jutrzejszej wizycie, to jeszcze się odezwę.
            Pozdrawiam
    • pengua Re: dr Makowski z Damiana??? 19.09.07, 14:21
      Wizyta u gina z Damiana 110 zeta. Niestety nic nie wiem o dr
      Makowskim, chodze do innego. Pozdr.
      • irka15 Re: dr Makowski z Damiana??? 21.09.07, 21:46
        W kazdym slowie potwierdzam to, co napisala Tobi.
        Ja tez z pobytu w Miedzylesiu bylam baaaardzo zadowolona (a mam porownanie z
        Karowa-tragiedia).

        Pozdrawiam i zycze zdrowka i szybkiego rozwiazania wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka