Witam wszystkie przyszłe i obecne mamusie.
Jestem w 30tygodniu i cały czas zastanawiam się gdzie powinnam
rodzić, gdzie jest najlepiej? Teraz jestem prowadzona na
Starynkiewicza i za bardzo nie jestem zadowolona ( błędnie
odczytywane wyniki, niechęć do wystawiania zwolnień), dodatkowo
dogląda mnie mój ginrkolog - niestety prywatnie

. Ostatnio
słyszałam o przypadkach sepsy w tym szpitalu i trochę się obawiam o
zdrowie mojej dzidzi. Więc tak się zastanawiam czy nie zmienić
szpitala, czy przyjmą mnie gdzie indziej , czy nie za późno na
zmiany. Prywatnie odpada i tak ledwo łączę koniec z końcem . Co o
tym sądzicie?? Czekam i dziękuję z góry za odpowiedzi.