Dodaj do ulubionych

Gdzie najlepiej rodzić w Warszawie?

27.09.07, 19:17
Witam wszystkie przyszłe i obecne mamusie.
Jestem w 30tygodniu i cały czas zastanawiam się gdzie powinnam
rodzić, gdzie jest najlepiej? Teraz jestem prowadzona na
Starynkiewicza i za bardzo nie jestem zadowolona ( błędnie
odczytywane wyniki, niechęć do wystawiania zwolnień), dodatkowo
dogląda mnie mój ginrkolog - niestety prywatniesad. Ostatnio
słyszałam o przypadkach sepsy w tym szpitalu i trochę się obawiam o
zdrowie mojej dzidzi. Więc tak się zastanawiam czy nie zmienić
szpitala, czy przyjmą mnie gdzie indziej , czy nie za późno na
zmiany. Prywatnie odpada i tak ledwo łączę koniec z końcem . Co o
tym sądzicie?? Czekam i dziękuję z góry za odpowiedzi.
Obserwuj wątek
    • aniaziemb Re: Gdzie najlepiej rodzić w Warszawie? 27.09.07, 23:04
      czesc
      rodziłam rok temu na inflanckiej i wspominam poród naprawde
      wspaniale z tym ze rodzilam na salach do porodow rodzinnych i mialam
      wykupiona opieke poloznej tylko dla mnie (koszt800zl)kolezanka w tym
      samym czasie rodzila na starynkewicza i tez byla zadowolona z tym
      ze ona rodzila cesarka i miala jakas mala patologie ciazy alebyla
      naprawde zadowolona z opieki kiedy juz sie znalazla w szpitalu
      wczesniej w przychodni podobno rzeczywiscie bylo
      kiepsko.pozdrawiamzyczepowodzenia
      • edzia.79 Re: Gdzie najlepiej rodzić w Warszawie? 27.09.07, 23:24
        kolezanka rodzila na Inflanckiej i swoj porod okresla jako KOSZMAR;nie bylo wolnych sal do porodow rodzinnych a maz siedzial na korytarzu.polozna podczas porodu byla nie mila i w niczym jej nie pomagala.
        ja rodzilam w lipcu Miedzylesiu.szpital wybralam po tym jak dowiedzialam sie ze rodzace z warszawskich szpitali odsylaja nawet do Radomia.jestem bardzo zadowolona z porodu i opieki.
      • aniabin Re: Gdzie najlepiej rodzić w Warszawie? 01.10.07, 10:01
        Rodziłam 9 maja 2007 na Inflanckiej i wspaniale wspominam swój
        poród. Wszystkim polecam. Poród rodzinny (500zł). Położna Agnieszka
        rewelacyjna (nieopłacana), ginekolog Obłocka świetna delikatna i
        miła (chodziłam też do niej prywatnie). Po porodzie z mężem i córcią
        leżeliśmy sobie w sali poporodowej ok. 4godz. dopiero po tym czasie
        przeniesiono nas na oddział. Pielęgniarki bardzo miłe i cierpliwe w
        udzielaniu pomocy przy pierwszych karmieniach a muszę powiedzieć że
        było ciężko. Konsultantka laktacyjna równiez świetna. Następnym
        razem również zamierzam rodzić w tym szpitalu.
    • paulajal Re: Gdzie najlepiej rodzić w Warszawie? 28.09.07, 09:11

      JA rodziłam na Starynkiewicza i odradzam, ale zawsze znajdą się
      zwolenniczki i przeciwniczki danych szpitali.

      Moim zdaniem najbezpieczniej wybrać szpital, który nie jest bardzo
      oblegany, bo wówczas można liczyć na przyjęcie i opiekę (a nie 1
      położna na 4 rodzące), a już najlepiej zabukować sobie "własną"
      położną.

      Lub przed terminem "upchnąć" się gdzieś w super szpitalu na
      patologii ciąży (wszystkie moje znajome tak robią, na kilka dni
      przed TP jada na Izbę Przyjęć na Karowa, mówią że nie czują ruchów,
      a potem że czują je zbyt gwałtownie, biorą je na patologię i
      miejsce mają zaklepane, a super poród gratis, najwyzej zzo za
      400złsmile.
      • aga_sama Re: Gdzie najlepiej rodzić w Warszawie? 28.09.07, 09:31
        o ja nie mogę, na prawdę wycinają takie numery??
        A nie myślą o kobietach, których ciąża jest zagrożona i którym tylko karowa daje
        szanse na zdrowe dziecko?
        • camaieu Re: Gdzie najlepiej rodzić w Warszawie? 28.09.07, 10:23
          Bez przesady, przereklamowana ta Karowa.
        • kaja_p Re: Gdzie najlepiej rodzić w Warszawie? 28.09.07, 11:44
          Pierwszeństwo mają wcześniaki, kobiety z cukrzycą i innymi
          powikłaniami. Jeśli nie ma miejsc, a ciąża jest prawidłowa, to
          odeślą (z tego co wiem do Otwocka, a tam nie radzę).
          Ale z tym "super porodem" to bym się nie zgodziła. Nie mam
          najlepszych wspomnień z tego szpitala. Zresztą przeraża mnie to, że
          tak bardzo bronią się przed wykonywaniem cięć cesarskich i zwlekają
          do ostatniej chwili, takie maja nastawienie na naturalne.
        • hel-la co wiecie o Inflanckiej?? prosze o odp. 05.10.07, 15:58
          prawdopodobnie zdecyduej sie tam rodzic, nie wiem jak jest ze
          znieczuleniami -platne czy nie? jakie sa sale porodowe
          bezplatne,jaka opieka?czy cesarskie ciecie robia chetnie czy stronia
          od tego..?
      • songette Re: Gdzie najlepiej rodzić w Warszawie? 28.09.07, 19:53
        > Lub przed terminem "upchnąć" się gdzieś w super szpitalu na
        > patologii ciąży (wszystkie moje znajome tak robią, na kilka dni
        > przed TP jada na Izbę Przyjęć na Karowa, mówią że nie czują ruchów,
        > a potem że czują je zbyt gwałtownie, biorą je na patologię i
        > miejsce mają zaklepane, a super poród gratis, najwyzej zzo za
        > 400złsmile.

        BYDŁO!!! Skąd się takie coś bierze?
        • 1mmm1 Re: do Songette 09.10.07, 13:11
          > BYDŁO!!! Skąd się takie coś bierze?

          Jeżeli chcesz kogoś obrażać to najpierw sprawdź rzetelność
          informacji. Ja miałam taką sytuację i poprosiłam w szpitalu jedynie
          o ktg, dopóki lekarz nie stwierdził że faktycznie coś się dzieje z
          dzieckiem (intensywność ruchów jest widoczna na ktg i nie da się
          oszukać)nikt nie proponował mi zostania na oddziale, a jak już się
          okazało że muszę to bardzo się przed tym broniłam (chciałam chodzić
          do końca ciąży wolnosmileniestety lekarz powiedział że w takiej
          sytuacji jest to bardzo niebezpieczne dla dziecka. Aha lekarza nie
          znałam.

          mimo wszystko pozdrawiam.
    • daisy233 Re: Gdzie najlepiej rodzić w Warszawie? 28.09.07, 11:28
      polecam Inflancka, blok porodow rodzinnych (500pln), ale warto, tym
      bardziej, ze zzo jest bezplatne wiec w razie czego odpada jeden
      wydatek. Proponuje Ci wziac polozna, ja tak zrobilam i nie zaluje
      zlotowki wydanej na Nia. Dzieki Niej porod bede wspominac wspaniale
      • sgosia73 Re: Gdzie najlepiej rodzić w Warszawie? 28.09.07, 13:49
        A ja tydzien temu rodziłam na Starynkiewicza To mój drugi poród Pierwszy był na
        Żelaznej gdzie zostałam przewieziona z Karowej i był to dla mnie jeden wielki
        koszmar Drugiego porodu bałam się jak ognia. Przez 9 miesięcy panikowałam,
        myślałam żeby "kupić" cc, nie potrafiłam cieszyć się ciążą tak bardzo bałam się
        porodu. A okazało się, że można rodzic po "ludzku" Wspominam Starynkiewicza
        bardzo miło!!! Mogłabym pisać i pisać........ smile
        • zuza2007 Pytanie do sgosia73... 29.09.07, 16:55
          Witam serdecznie,
          Również zamierzam rodzić na Starynkiewicza. Mam lekarza co prowadzi mi ciążę z
          tego szpitala. Zastanawiam się nad opłaceniem położnej. Jest to niemały koszt bo
          biorą 700-800zł wiec nie mało a licząc do tego jakieś znieczulenie to robi się
          1500zł poród. Mam pytanie czy miałaś opłaconą położną? A jeśli nie to czy nie
          było problemu czy opiekowały sie Tobą. Boję się że jeśli nie opłacę położnej to
          nie będzie troskliwej opieki. Jest to mój pierwszy poród. Jeśli możesz to napisz
          na priva (zuza2007@gazeta.pl)Będę wdzięczna za wszelkie informacje.
          Pozdrawiam
          Zuzia
          • izab-ela Re: Pytanie do sgosia73... 29.09.07, 22:26
            Czesc,

            a z ktora poloza rodzilas? Tez tam rodze za dwa/trzy tygodnie.

            Iza
          • sgosia73 Re: Pytanie do sgosia73... 30.09.07, 22:27
            Napisałam na priv
          • sgosia73 Re: Pytanie do sgosia73... 30.09.07, 22:28
            napisałąm na priv
      • izabela1407 Re: Gdzie najlepiej rodzić w Warszawie? 03.10.07, 20:58
        ja tez bede rodzic na Inflanckiej, w styczniu, mozecie polecic jakas polozna?
        Czy chodzilysie do szkoly rodzenia tam? Wlasnie sie zastanawiam...
    • kama755 do paulajal 28.09.07, 13:54
      dlaczego odradzasz starynkiewicza? rodziłąm tam dwa lata temu i
      teraz też planuję. ale nie mam tam ani lekarza, ani połoznej, wiec
      właściwie biorę pod uwagę też inne szpitale. I co z tą sepsą? kiedy
      to było, można gdzieś o tym przeczytać?
      • paulajal Re: do paulajal 28.09.07, 19:00
        Ja rodziłam na Starynkiewicza 3 lata temu synka w 36tc, zbyt długo
        zwlekano z cc, mimo spoadków tętna dziecka, więc mały urodził się w
        ciężkiej zamartwicy, na 3pkt Apgar, przez rok był rehabilitowany,
        teraz jest ok, ale można było uniknąć tego.


        Ale o każdym szpitalu znajdą się takie złe historie.

        Natomiast w tej ciąży na karowej b mi pomogli, st,ąd moje dobre
        wrażenie.

        Odnośnie znajomych upychających się na patologię na Karowej, to w
        sumie co się dziwić, każdy orze jak możesmile A jeśli ktoś jest na
        serio w potrzebie, to z Karowej nie odeślą.
    • lomek23 Re: Gdzie najlepiej rodzić w Warszawie? 29.09.07, 22:51
      Rodziliśmy w szpitalu Bródnowskim. Fachowo, sprawnie i bez powikłań, polecam.
    • milka_milka Re: Gdzie najlepiej rodzić w Warszawie? 29.09.07, 23:10
      Bródnowski. Polecam
      • 123megi Re: Gdzie najlepiej rodzić w Warszawie? 01.10.07, 10:35
        Też polecam Bródnowski. Bardzo fachowo.
    • kropkaa W domu:) 01.10.07, 23:11
      Nie tylko oczywiście w Warszawie.
      • kawka991 Re: W domu:) 04.10.07, 22:05
        Również polecam Bródnowski.
        Przejrzyj posty o tym szpitalu. Moim zdaniem miło, fachowo i bez
        żadnych dodatkowych opłat!
    • brenka Re: Gdzie najlepiej rodzić w Warszawie? 05.10.07, 09:02
      Jak dla mnie to Karowa. Dobrzy specjaliści zarówno położnicy jak i
      neonatolodzy. Nowoczesny sprzęt do ratowania życia dzieci. Poza tym
      komfortowe warunki na położnictwie, nie wspominając już o patologii
      ciąży- warunki hotelowe, prawie nie czuje się, że jest się w
      szpitalu. No i wspaniałe położne zarówno na IP, patologii ciąży.
      Trochę gorzej na położnictwie.
      Tam uratowano mojego synka, który urodził się w 32 tyg. ciąży.
      Gdybym znalazła się w innym szpitalu nie wiem co by się stało.
    • alfa156 Karowa 05.10.07, 10:02
    • pryderi starynkiewicza;) 05.10.07, 12:22
      polecam, bardzo miło sprawnie i fachowo wink
      dodatkowo miałam opłaconą położna i polecam takie rozwiazanie...
      a sepsa była jest i będzie na oddziałach noworodkowych, ale o tym głosno się nie
      mówi... w tym samym czasie kiedy sepsa była na starynkiewicza rok temu była
      wównież na zelaznej karowej i w imidz na kasprzaka...
      • yoku Re: starynkiewicza;) 05.10.07, 17:30
        ale w tym okresie tylko noworodki ze Starynkiewicza nie wyszły z
        sepsy żywe... to chyba o czymś świadczy?
        • pryderi yoku 08.10.07, 12:23
          ciekawa jestem skąd masz informację że "tylko noworodki ze Starynkiewicza nie
          wyszły z sepsy żywe... to chyba o czymś świadczy?" masz 100% pewnośc że taki
          był wynik sekcji zwłok?? czy po prostu przeczytałaś w gazecie??
          • yoku Re: yoku 08.10.07, 14:47
            nie, moja droga... o tym było wtedy głośno we wszystkich mediach...
            sepsę w szpitalu naprawdę cieżko ukryć po czymś takim i szpital
            nawet nie próbował... z tego co pamiętam wydał oświadczenie o tym co
            się stało i zaraz potem przestał przyjmować pacjentki do porodu,
            zamknął cały oddział noworodkowy na kilka tygodni i przeniósł
            pacjentki z dziećmi do innych szpitali... od tamtego momentu nie
            było tak dramatycznego incydentu dot. śmierci noworodków w wyniku
            sepsy w Polsce... nie muszę czytać wyników histopatologii tych
            maleństw żeby wiedzieć, ze Starynkiewicza należy omijać szerokim
            łukiem jeśli tylko ma się taką możliwość... niemniej jednak wierzę,
            że komuś udało się tam przeżyć fajny poród a dziecko wyszło ze
            szpitala wraz z rodzicami "głównym wyjściem"... tylko pogratulować
            szczęścia i współczuć matkom, które podjęły wtedy złą decyzję
            zgłaszając się do porodu właśnie tam...
            • mkg76 Re: yoku 09.10.07, 14:24
              Miałam prowadzoną poprzednią ciążę na Starynkiewicza, tam też
              poroniłam w 21 tyg. W żadnym szpitalu nie widziałam takiego bałaganu
              organizacyjnego i brudu jak tam. Lekarka nie przejmowała się, że pod
              koniec 20 tyg. na wizycie kontrolnej powiedziałam, że wcale nie
              czuję ruchów (to była 2 ciąża). Trzy dni później ustalenie co jest
              grane trwało 4 godziny. Pierwsza opinia (po pełnym badaniu i USG)
              innej lekarki brzmiała, że z ciążą jest wszystko w porządku. Po tych
              kilku godzinach usalono wreszcie, że ciąża obumarła od 3 do 5 tyg.
              wcześniej, a wady wrodzone można było zauwazyć już podczas USG w 12
              tyg. (było wykonywane na Starnkiewicza).
              Pół roku wcześniej dziecko koleżanki zostało zarażone bakterią
              szpitalną własnie w szpitału na placu Starynkiewicza. Wtedy
              myślałam, że ona po prostu miała pecha. Zarażenie noworodka może się
              w końcu wszędzie przytrafić. Teraz sądzę, że winne są: zła
              organizacja pracy i problemy z utrzymaniem czystości na oddziałach.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka