Dodaj do ulubionych

Szpital Starynkiewicza-czy warto opłacać położną?

28.09.07, 10:22
Witam serdecznie,
Mam pytanie może któraś z Was rodziła w tym szpitalu? Bo zastanawiam się nad
opłaceniem położnej ale są to kolosalne sumy 700-800zł. Czy w każdym szpitalu
mają takie ceny.Do tego trzeba dodać ewentualne znieczulenie -600zł i się robi
1500zł. Nie mówiąc o pokojach dwu-osobowych które też są płatne 150zł/za dobę.
A Czy to nie przesada? Jak jest z tymi położnymi w tym szpitalu? Może te
położne-nieopłacone są na tyle pomocne że nie ma takiej potrzeby opłacać. Bo
jak widzicie nie są to małe pieniądze...Proszę o radę bo sama nie wiem co robić.
Dziękuje za odpowiedzi
Z.
Obserwuj wątek
    • izab-ela Re: Szpital Starynkiewicza-czy warto opłacać poło 29.09.07, 22:13
      Czesc,

      znalazlam bratia duszesmile też tam mam zamiar tam rdzić.Ciekawa jestem
      kiedy rodzisz? Ja mam termin na 18 tego pażdziernika.

      Ja wlasnie wczoraj umowilam sie z polozna. Tez sie zastanawialam,
      czy przypadkiem nie zrezygnowc, ale wiesz czuje sie od wczoraj jakos
      pewniej. Moge do niej zadzwonic i w kazdej chwili zapytac jak cos
      jest nie tak. Slyszalam, ze opieka bez placenia jest tam tez ok.
      Masz racje, troche to kosztuje, ale w innych szpitalach jest to
      1000PLN. My zdecydowalismy sie na oplacenie, chociaz przy urzadzaniu
      nowego mieszkania nie jest to na reke, bo mamy teraz inne prioryety.
      Jak bedziesz chciala, to mam pare telefonow, bo dostalam od innych
      rodzących na tamtejszej szkole rodzenia.
      Sale sa w chwii obecnej oblezone, wczoraj byl kompletsad

      Decyzja nalezy do Ciebie.

      Pozdrawiam

      iza

      Iza
      • zuza2007 pytanie do izab-ela... 30.09.07, 20:18
        Witaj,
        Jeśli możesz to podaj mi kilka kontaktów do sprawdzonych położnych. Ja spotkałam
        się z jedną P. Grażyna S. ale nie zrobiła na mnie najlepszego wrażenia..
        Kontakty możesz podać na priva zuza2007@gazeta.pl
        Dzięki wielkie
        Z.
        • izab-ela Re: pytanie do izab-ela... 01.10.07, 10:40
          Wyslalam Tobie namiary na e-mail

          Iza
          • hunny8181 Re: pytanie do izab-ela... 01.10.07, 11:50
            Witam! Ja tez zdecydowalam sie na ten szpital,tez mam zamiar tam
            rdzic. Termin mam tuz tuz na 6.10 smile Pare mies.temu rodzila tam
            zona mojego kolegi. Jest bardzo zadowolona, placila tylko za
            znieczulenie. Teraz zastanawiam sie, czy przypadkiem nie oplacic
            polozna?...
        • ulencja0 Re: pytanie o połozną... 13.10.07, 13:55
          czesc dziewczyny,

          mam termin na koniec listopada, mieszkam poza W-wą i do tej pory
          bylam przygotowana na poród nie w W-wie... ale znajomi doradzają bym
          zmienila zdanie co do porodu w W-wie i to najlepiej rodzic na
          Starynkiewicza (z kim nie rozmawiam kazdy ma dobre zdanie na temat
          tego szpitala).
          Od poczatku ciąży mam problemy (proszki na podtrzymanie,
          niewydolnosc szyjki macicy juz w 6 m-cu, założony pesar, wizyty w
          szpitalu itp...)
          I z tych powodów chyba zdecyduje sie na Starynkiewicza, tez mysle o
          poloznej (podobno to najwazniejsza osoba przy porodzie), jednak nie
          mam zadnych namiarów na jakąkolwiek (a najlepiej na b.dobrą i
          sprawdzoną) połozną...
          Bardzo prosze o pomoc, o jakies kontakty do połoznej.... byłabym
          wdzieczna.
          to moj pierwszy poród i jest strach, tym bardziej, że słyszy sie
          rózne opinie na temat porodów,( w tym straszne błędy lekarzy).

          MÓJ MAIL: ulencja0@gazeta.pl

          pozdrawiam
          Ulka
          • izab-ela Re: pytanie o połozną... 13.10.07, 22:10
            czesc

            ja mam termin na 18 -tego pazdziernika, po porodzie dam Tobie znac.
            Ja rodze z Grazyna N., Dam znac. Ale wczesniej dziewczyny podawaly
            nazwiska sprawdzonych poloznych.

            pozdrawiam

            iza
      • aga11.73 Re: Szpital Starynkiewicza-czy warto opłacać poło 30.09.07, 20:35
        czesc,
        jestem z forum "lutowek" i rowniez rozwazam porod na Starynkiewicza.
        Chcialabym za wczasu umowic sie z polozna. Prosze, napisz mi mail'a:
        aga11.73@gazeta.pl jakie polozne mozesz zarekomendowac, jezeli masz
        do nich kontakt, to rowniez bede bardzo wdzieczna.
      • edi761 Re: Szpital Starynkiewicza-czy warto opłacać poło 08.10.07, 14:58
        hi izab-ela,ja dokladnie tez mam termin 18.10 i tez zamierzam na
        starynkiewicza, ciekawi mnie ktore to polozne i jesli mozesz polecic
        jakis kontakt do nich to ja chetnie. a tak swoja droga to kiedy
        skonczylas tam szkole rodzenia bo ja 02.10.
        pozdrawiam eda
        • izab-ela Do edi 08.10.07, 18:15
          No to sie spotkamy na sali porodowejsmileMoze bedziemy w jednej salce.

          Skonczylam szkołę "turnus" przed Toba. Balam sie, ze w nastepnym
          bede zbyt gruba i nie dam rady. Ale nie jest tak zle. Ja jestem
          umowiona z pania Grazynka S, ale polecaja tez Ewę. Nie mam
          doswiadczenia, wiec moge tylko podac Tobie numery, ktore daly nam
          polozne na wyladach?

          powiedz czy Twoje potomstwo, ktore jest w wieku mojej malej tez od
          czasu do czasu przebiera dosyc mocno nozkami? Nie wiem, czy sa to
          niepokojace ruchy, czy tak ma byc.

          Iza
          izabela313@wp.pl
        • izab-ela Re: Szpital Starynkiewicza-czy warto opłacać poło 13.10.07, 22:13
          dziewczyny,

          jak nadejdzie moj planowany termin porodu, to mam po prostu pojechac
          na izbe przyjec i kazac zrobic sobie ktg? Czy raczej czekac na
          skurcze lub wody?

          iza
          • nea78 Re: Szpital Starynkiewicza-czy warto opłacać poło 18.10.07, 16:21
            Hejka dziewczyn i ja się podłączam do wątku. Tez zamierzam rodzić na
            Starynkiewicza bo tam pracuje moja lekarz prowadząca. Chodziliśmy z mężem też
            tam do szkoły rodzenia ale niestety tylko 3 zajęciach byliśmy sad

            Jeśli chodzi o położną to my nie opłacaliśmy, rozmawiałam o tym z moją lekarz i
            ona powiedziała, że naprawdę nie ma takiej potrzeby. Lepiej te pieniążki
            przeznaczyć na dziecko albo na znieczulenie jak będę potrzebowała.

            A właśnie możecie mi napisać co zabrałyście dla maluszka do szpitala? co sie
            przydało a co było zbędne?? bo ja już się pogubiłam...
      • karol_aaa Re: Szpital Starynkiewicza-czy warto opłacać poło 08.12.07, 19:42
        A mogłabyś proszę podać te dobre rekomendowane kontakty?
    • kama755 Re: Szpital Starynkiewicza-czy warto opłacać poło 30.09.07, 13:58
      rodziłam 2 lata temu bez opłaconej położnej, bardzo dobrze wspominam
      poród, teraz też chce tam rodzić i znów nie mam położnej. martwię
      się tylko o miejsca, czy mnie nie odeślą.
      • sgosia73 Re: Szpital Starynkiewicza-czy warto opłacać poło 30.09.07, 15:53
        Rodziłam ponad tydzień temu. Też się nad tym zastanawiałam , ale w sumie nie
        opłaciłam. I nie żałuję, bo zaopiekowano się mną super. Jednak to był mój drugi
        poród i bardzo szybki. Myslę jednak że nawet przy długim porodzie ważne jest
        żeby był przy kobiecie ktoś bliski - mąż, siostra, koleżanka, która w razie
        potrzeby poprosi położną, a na Starynkiewicza poród rodzinny jest bezpłatny.
        POzdrawiam i życzę miłego rozwiązania! smile
        • margo_kozak Re: Szpital Starynkiewicza-czy warto opłacać poło 30.09.07, 22:01
          ja rodzilam na starynkiewicza w styczniu. nie mialam swojej poloznej
          i bardzo zaluje. skonczylo sie cesarka bo nie bylo postepow porodu.
          pewnie dgybym miala polozna rozmasowywala by mi szyjke i jakos by
          poszlo.
          na poczatku bylam umowiona z p. Bogusia Herling, ale zrezygnowalam z
          powodu kasy.
          bardzo dobre wrazenie zrobila na mnie p. Grazyna Stachyra. odradzam
          pania Ewe, taka ruda. kawal wrednego babsztyla.
          pokoj platny nie ma sensu. reszta to trojki. jak sie trafi na fajne
          dziewczyny to jest smiesznie. opieka po porodzie w porzodku. zarowno
          pediatryczna jak i poloznicza.
          • zuza2007 pytanie do margo_kozak... 01.10.07, 09:34
            Mam kontakt do tej położnej (p. Bogusi Herling)bo również otrzymałam od
            znajomej. Ale ona z nią nie rodziła.Jesli możesz to napisz jaka jest ta
            babeczka?Dziękuje za odp.
            Z.
            • izab-ela a znieczulenie na starynkiewicza? 01.10.07, 10:40
              Dziewczyny,
              a jak jest ze znieczuleniem? Trzeba miec rzeczywiscie pieniadze z
              kieszeni, czy mozna ta placic karta. Jestem na to znieczulenie
              przygotowana, ale jak wyglada to technicznie?

              Iza
          • kasia123211 Re: Szpital Starynkiewicza-czy warto opłacać poło 04.01.08, 10:58
            Potrzebuje koniecznie numer telefonu do Ani Stachyry położnej ze
            starynkiewicza- ktos ma moze???
    • aniutek-75 Re: Szpital Starynkiewicza-czy warto opłacać poło 30.09.07, 23:20
      Cześć dziewczyny
      ja urodziłam 20 września z położną.Poród miałam bardzo trudny i
      długi. Bardzo mnie wspierała i pomagała.
      Jak trafiłam na porodówkę o 4 rano to wybudzona położna podłączyła
      mnie do ktg i kazała leżeć , o 7 powiedziałam że mam dość to
      odpowiedziała że to konieczne, dopiero się polepszyło jak wpadła
      moja położna i powiedziałą, że koleżanki olały sprawę po ich dyżur
      się kończył i powinny już dawno podać oxy.Poza tym nie muszę leżeć i
      mogę mieć przerwy w ktg.
      Wszystko zależy od tego jaki masz poród, ile osób rodzi w danym
      momencie (najlepiej w dzień) i na kogo trafisz. Ja bałam się porodu
      bardzo i chciałam mieć przynajmniej taki komfort że ktoś będzie
      zajmował się tylko mną. Nie żałuję, połozna spisała się na medal, a
      poza tym po porodzie jeszcze mnie wspierała.
      Mogę ją polecić. Koszt niestety 700 zł, ale jak tam byłam i
      cierpiałam to było mi wszystko jedno ile to kosztuje, najważniejsze,
      że czułam się w miarę bezpiecznie. Sama z mężem chyba nie dałabym
      rady.
      Podkreslam jeszcze raz wszystko zależy od porodu, a przecież zawsze
      się może zdarzyć, że będzie np. długi , szczególnie pierwszy.
      pozdrawiam

      • zuza2007 prośba do aniutek - 75 01.10.07, 09:32
        Witaj,
        Jeśli jest to możliwe to proszę o kontakt do tej położnej co miałaś opłaconą.
        Kontakt możesz podać na priva : zuza2007@gazeta.pl
        Dzięki wielkie
        Z.
      • izab-ela do aniutek75 01.10.07, 10:47
        Czesc,

        powiedz mi, czy przy porodzie jest jakis lekaz? Ostatnio bylam
        zobaczyc i zadnego tam nie widzialam? Umyli Tobie dziecko po
        porodzie? Trzeba wziac wszystkie kosmetyki dla dziecka, czy tam
        jednak maja?

        iza
      • hunny8181 Re: Szpital Starynkiewicza-czy warto opłacać poło 01.10.07, 12:08
        WITAM! Jesli jest to mozliwe to ja tez prosze o kontakt do tej
        poloznej co mialas. Termin mam na 6 pazdziernika, moze jest juz za
        pozdno?... (ciaze mialam prowadzona gdzie indziej). Priv :
        burniak@tlen.pl
    • aniutek-75 Re: Szpital Starynkiewicza-czy warto opłacać poło 01.10.07, 12:58
      Dziewczyny polecam położną p. Małgosię Rombel. Sympatyczna blondynka
      ok. 40 lat. Sama poszukiwałam położnej 2 tyg. temu.
      Ja dowiedziałam się w ostatniej chwili ,że muszę rodzić na
      Starynkiewicza. Termin miałam na 24.09, a umówiona byłam z
      p.Małgosią na 20.09 wieczorem na spotkanie przed porodem, ale
      niestety mała się pospieszyła i zadzwoniłam już z porodówki do
      położnej po 2 godz. przyjechała. Więc jak same widzicie nigdy nie
      jest za późno.
      Jeżeli chodzi o kosmetyki to konieczny jest linomag do smarowania
      tyłka i chusteczki do przecierania dupki. Można mieć jakąś oliwkę i
      coś do kąpieli na wszelki wypadek. Jeśli jesteś doby to pewnie się
      nie przyda. Ja byłam w szpit. 5 dób i mała była kąpana 1 raz.
      Czasmi przydaje się smoczek.
      Na dodatek miałam problemy z karmieniem więc konieczna była butelka
      do mleka.
      Jeżeli chodzi o lekarza to był tylko przy samym zszywaniu i bardzo
      dobrze, to położna sprawdzała rozwarcie i robiła to w miare
      delikatnie, a jak mnie bolało to jej poprostu o tym mówiłam.
      • hunny8181 Re: Szpital Starynkiewicza-czy warto opłacać poło 01.10.07, 14:13
        Przepraszam za pytanie,a ile jej zaplacilas? Prywatnie czy przez
        szpital? Mozesz odp.na priv : burniak@tlen.pl
        • izab-ela Re: Szpital Starynkiewicza-czy warto opłacać poło 01.10.07, 17:52
          Z tego co slyszalam: prywatnie i przez szpita jest 700PLN

          podrawiam

          iza
      • trzy_misie Re: Szpital Starynkiewicza-czy warto opłacać poło 08.10.07, 22:46
        Ja rownież rodziłam z p. Małgosią Rombel w sierpniu tego roku! Anioł
        nie człowiek. Dzięki niej wspaniale wspominam poród.. To były bardzo
        dobrze wydane 700zł smile

        Następne dziecko będę chciała urodzić też na Starynkiewicza i z tą
        samą połozna, choc przez takie pochwały w necie moze miec problem z
        terminami wink
      • cooletka Re: tez polecam Małgosie Rombel 17.11.07, 00:02
        rodziłam z nia - niestety porod z braku postepu zakonczyl sie cc ale
        probowali dosc dlugo i nie szło zupelnie
        ale potem p. Małgosia pomagała mi przy przystawianiu dziecka do
        piersi tzn tlumaczyla jak to robic - pierwsze dziecko, bo inne
        polozne to kazda miala swoja teorie
    • niesia22 Re: Szpital Starynkiewicza-czy warto opłacać poło 01.10.07, 13:09
      i ja zamierzam tam rodzić, ale dopiero 30 listopada...jednak juz
      teraz chętnie wezmę kontakt do jakiejs zaufanej położnej...jeśli
      mozna prosić na priva...niesia22@gazeta.pl
    • sharlee Re: Szpital Starynkiewicza-czy warto opłacać poło 07.10.07, 23:10
      Dziewczynki, dołączam się do Was. Termin mam na 24 grudnia. smile Moja Pani
      ginekolog jest ze Starynkiewicza, więc ten szpital wybrałam. Ponoć strasznie
      dużo dziewczyn rodzi, wczoraj na 3 łózka porodowe było 5 rodzących... brrr
      strach mnie oblatuje. Nie dość, że sam poród to stres to jeszcze brak miejsca na
      porodówkach. sad
    • mokki100 Re: Szpital Starynkiewicza-czy warto opłacać poło 08.10.07, 11:59
      Moim zdaniem warto. Nigdy nie wiesz na kogo trafisz z dyzuru.
      Rodziłam tam 2,5 roku temu, bez opłaconej położnej. W tym czasie
      miały dyzur dwie panie położne, które podzieliły się salami. I ja
      miałam szczęście trafiłam na osobę ciepłą i wspierającą,
      doświadczoną i kompetentna. Natomiast słyszałam co się działo obok
      (a niestety w tych boksach porodowych wszystko słychać) i szczerze
      współczułam rodzącej w tym samym czasie dziewczynie. Baba była
      naprawdę opryskliwa, krzyczała na nią, momentami drwiła, z tego, że
      dziewczyna skarżyła sie na coś tam. Byliśmy z mężem zszokowani. Nie
      wiem jak z kompetencjami, ale stosunek do rodzącej i kultura
      osobista tych dwóch pań były naprawdę drastycznie różne. A przecież
      wcale nie chodziło o pieniądze. Teraz jestem w drugiej ciąży, nie
      będę rodzić na Starynkiewicza, ale pierwsze o czym pomyslałam to
      właśnie o umówieniu się na poród z własną położną, właśnie po to,
      żeby uniknąć sytuacji, w której trafię na kogoś z przypadku, kto
      będzie miał albo zły dzień, albo ogólnie muchy w nosie. Ludzie są
      różni. Więc po co ryzykować.
      • kasiula781 Re: Szpital Starynkiewicza-czy warto opłacać poło 08.10.07, 14:35
        Ja rodzilam 1,5 roku temu i bylam zadowolona. Za polozna zaplacilam
        bo nie chodzilismy do szkoly rodzenia a ciaza byla z komplikacjami a
        do tego porod wywolywany ( oksytocynaw sumie 13 godzin na sali
        porodowej) wiec bylo warto. Pani Malgosia rozwiewala wszelkie
        watpliwosci i bardzo nam pomogla, ale szczerze mowiac nie wiem czy
        to zawsze jest konieczne . Moim zdaniem lepiej zaplacic za sale 2
        osobowa bo wtedy masz prywatna lazienke co jest bardzo wygodne. Na
        poczatku marca chce tam rodzic po raz drugismile. jezeli macie pytania
        to prosze o kontakt kasiula781@gazeta.pl
      • nika1306 Re: Szpital Starynkiewicza-czy warto opłacać poło 20.10.07, 22:04
        Nie rodziłam na Starynkiewicza, ale miałam opłaconą położną. Pomimo
        iż w moim szpitalu był to koszt 900 zł. uważam, ze były to dobrze
        wydane pieniądze.
        Przede wszystkim byłam spokojna o to, ze mnie nie odeślą gdzie
        indziej, że tylko jedna, znana mi osoba będzie się mną opiekować
        (przeciez mozesz trafić na zmianę dyżurów). Generalnie poród
        przebiegał w spokoju i poczuciu bezpieczeństwa, a jak wiadomo to
        jest bardzo ważne.
    • patysiak Re: Szpital Starynkiewicza-czy warto opłacać poło 21.10.07, 13:59
      Rodzilam na straynkiewicza w ubieglym roku (marzec) i zamierzam
      rodzic w nastepnym roku drugie dziecko (tez marzec). Poloznej nie
      oplacala bo doradzil mi tak lekarz prowadzacy z tego szpitala. Jego
      zdanie kazda polozna ma obowiazek zajac sie pacjentka najlepie jak
      potrafi - to jest ich praca w koncu, nikt nikomu laski nie robi.

      Oczywiscie jesli rodzicie pierszy raz i sie boicie na kogo traficie
      to pewnie warto taka molizwosc rozwazyc. Ja gdybym miala wybirac
      miedzy placeniem poloznej a pokoju z lazienka - wybralabym opcje
      lazienki smile
      • potworeczka Re: Szpital Starynkiewicza-czy warto opłacać poło 24.10.07, 15:45
        Hejasmile)) Ja mam prowadze ciaze w szpitalu na Starynkiewicza.
        Zapisalam sie do szkoly rodzenia w tym szpitalu na zajecia
        rozpoczynajace sie 27.11. Termin mam na 19.02 ale lekarz prowadzaca
        mowi zebym liczyla sie z przelomem lutego i marca 2008. Planuje
        rodzic na Starynkiewicza-i jak narazie nie wiem jeszcze czy bede
        oplacac polozna czy nie.

        Pozdrawiam i moze do zobaczeniasmile))
        • mabuthe Re: Szpital Starynkiewicza-czy warto opłacać poło 29.10.07, 16:33
          Ja też planuje rodzic na Starynkiewicza no i tez zapisałam sie do
          szkoły rodzenia na 27-ego listopada. Termin mam na 5 lutego.
          Co do opłacania położnej to jak narazie nie planuje bo odradziła mi
          to pielęgniarka która stwierdziła że nie ma sensu, stwierdziła że są
          bardzo sympatyczne położne które maja swoje dużury i nie ma sensu za
          to płacić. Jedyne za co planuje płacić to znieczulenie.
          Jedyne czego sie obawiam to przyjęcia bo nie mam tam lekarza
          prowadzącego.
          • potworeczka Mabuthe 29.10.07, 22:35
            ...no to do zobaczenia 27.11 w szkole rodzeniasmile ja narazie jestem zapisana na
            godz.17 ale zastanawiam sie czy nie zmienic na godz.19 bo wlasnie we wtorki (i
            czwartki) mam zajecia gimnastyczne dla kobiet w ciazy...i nie wiem jeszcze czy
            we wtorek zrezygnuje z gimnastyki czy niewink
            Ja tez mysle nie oplacac poloznej...ale jeszcze nie podjelam decyzji.
            Termin mam na 19.02. Acha jak sie zapisywalam do szkoly rodzenia to zajecia byky
            refundowane a jak jest teraz? Slyszalam ze inne szkoly rodzenia, ktore mialy byc
            refundowane juz beda pobierac oplaty...

            Pozdrawiamsmile))
            • mabuthe Re: Mabuthe 30.10.07, 11:03
              No witam serdecznie ;D
              Ja jestem zapisana na 17-tą i tak mi pasuje najlepiej bo akurat
              pracę kończę o 16.30. Co do płatności za szkołę rodzenia to mnie
              zmartwiłaś, pierwsze słyszę że ma się cos zmienić. To tak szczerze
              to chyba bym wolała juz zapłacić za położną. Jak cos będziesz
              wiedziała to daj znać.

              Pozdrawiam ;D
              • potworeczka Re: Mabuthe 30.10.07, 15:10
                Halosmile musze sprostowac, ze tylko wyczytalam na forum takie poglosi ale nie wiem
                wlasnie czy dotycza tez starynkiewicza...jak cos bede wiedziala to dam znac
                oczywiscie...
                A jesli nic sie nie zmieni to do zobacznia na starynkiewicza o 17wink
                Ja na pierwsze zajecie chyba przyjde z Siostra bo Maz akurat wyjezdza w delegacjewink

                Pozdrawiam
                • skateskate Re: Mabuthe 16.11.07, 17:07
                  W takim razie może się zobaczymy, bo ja startuję o 19stej też 27 listopada w
                  szkole rodzenia smile
                  pozdrawiam!
                  Kate
    • aszelma3 Re: Szpital Starynkiewicza-czy warto opłacać poło 25.10.07, 11:46
      Czytam Was z zainteresowaniem.

      Przez 8 lat byłam pacjentką Fundacji w Spzitalu, mam tam zaufanego
      lekarza i głównie z jego powodu chcę tam rodzić. Zapisałam się już
      do szkoły rodzenia u nich, ale dopiero na styczeń (termin mam na
      kwiecień).

      Boję się jak cholera (moje pierwsze dziecko), więc wasze rady
      podnoszą mnie trochę na duchu wink

      Pozdrawiam!
      • asiakostecka Re: Szpital Starynkiewicza-czy warto opłacać poło 30.10.07, 18:15
        Cześć!
        Ja mam zaplanowane cesarskie na Starynkiewicza na 22.11. Co
        myślicie - czy powinnam płacić położnej za opiekę? Podczas szkoły
        rodzenia kobitka polecała takie rozwiązanie przy cc, ale mi się
        wydaje wątpliwe.... Czy macie doświadczenie w tej kwestii?
        ASIA
        • zuza2007 Re: Szpital Starynkiewicza-czy warto opłacać poło 30.10.07, 20:03
          Hej,
          Rodziłam 8.10.07 na Starynkiewicza i jeśli masz zaplanowane cc to zdecydowanie
          nie polecam bo położna jest tylko przy porodzie a później musisz sobie radzić
          sama. Chyba że opłacisz sobie położną żeby była z Tobą po porodzie a nie w
          trakcie to pewnie bardziej będzie przydatna bo po cc nie bardzo będziesz miała
          możliwość zająć się dzieciątkiem. Wiem że po cesarce nie można nosić maluszków
          więc na pewno nie jest łatwo.
          POzdrawiam
          Z.
          • miska77 Re: Szpital Starynkiewicza-czy warto opłacać poło 01.11.07, 17:07
            mialam planowane CC dokladnie rok temu. Po cieciu przewiezli mnie do sali
            pooperacyjnej i za 2 godziny przywiezli mi dziecko !
            Powiedzialam, zeby zabrali je na noworodki bo ja nie moge sie nawet ruszyc (to
            bylo moje drugie cc). Powiedzieli mi, ze nie ma oddzialu noworodkow, tylko
            odddzial patollogii noworodka, gdzie leza chore dzieci i teraz ja mam problem
            jak zajac sie dzieckiem...
            Dwie dziewczyny, ktore mialy cc po mnie mialy swoje dzieci na patologii - jedna
            z chorym sercem, druga blizniaki. Zbuntowalam sie i powiedzialam, ze nie mam jak
            sie dzieckiem zajac a nikt nie mogl do mnnie wejsc do tej sali pooperacyjnej !
            Zlitowala sie nademna pielegniarka/polozna, ktora miala nas pilnowac i poszla z
            moim synkiem na noc do salki pielegniarek i ogladaly TV.
            My moglysmy sie wyspac.
            Nastepnego dnia przeniesli mnie do sali pojedynczej - dzieki BOGU ! mialam
            spokoj, radyjko, TV, przewijak, wlasna łazienkę.
            Zaplacilam za caly pobyt 400 zl - dwie doby w pokoju jednoosobowym.
            Jak przechadzalam sie po korytarzu i patrzylam na te biedne dziewczyny
            gnieżdżace sie w tych malych trzyosobowych pokoikach, bylo mi ich żal...
            niektore mialy blizniaki to juz nie bylo miejsca w pokojach na nic...
            A tutaj, moga przychodzic do ciebie goscie, maz mogl zostac na noc, moglam sobie
            otworzyc okno kiedy chcialam...
            Zaden dzieciak nie bczał mi nad uchem, mogłam sie uspokoic, odpoczac...
            Uwazam, ze taki pokoj to dobra inwestycja, duzo lepsza niz polozna.

            Moja ginka byla z tego szpitala.
            • izab-ela Re: Szpital Starynkiewicza-czy warto opłacać poło 08.11.07, 15:29
              Czesc dziewczyny,
              ja rodzilam 26.10. Oplacilam polozna, rodzilam z p. Grazyna Nastula.
              Swietna kobieta, wszystko i mowila co mam robic. Przed porodem
              moglam do niej zadzwinic i opowiedziec o objawach etc. Powiedziala
              kiedy jechac do szpitala. Po porodzie tez do mnie przychodzila,
              teraz jak jestem w domu z dzieckiem, to moge do niej zadzwonic i
              skonsultowac. Ma dobre i sprawdzone rady. Nam tez mowiono, ze tam sa
              same mile polozne etc. Nieprawda nie wszystkie. Zanim przyjechala
              moja polozna, to ta co miala dyzur i mnie przygotowywala to byla
              taka opriskliwa, jakby byla zla, ze ja obudzono. Lezalam w tym
              szpitalu 5 dni i troche widzialam. Ogolnie polecam tam rodzic, a
              poza tym jak macie z tego szpitala lekarza prowadzacego to spytajcie
              sie jego, ktora polozna poleca. To nie sa pieniadze wyrzucone w
              bloto.

              pozdrawiam i zycze wam udanego porodu
              • gabisia.mm Re: Szpital Starynkiewicza-czy warto opłacać poło 09.11.07, 20:01
                Cześć Dziewczyny, mam ogromną prośbę: też zamierzam rodzić w
                szpitalu Starynkiewicza i ponieważ to będzie mój pierwszy poród, to
                chciałabym się umówić z położną. Czy mogłybyście przesłać mi namiary
                na położne, z którymi rodziłyście lub które Wam polecano? Będę
                bardzo wdzięczna.
                mój e-mail: gabisia.mm@gazeta.pl
                • nea78 Re: Szpital Starynkiewicza-czy warto opłacać poło 12.11.07, 17:48
                  Cześć Dziewczyny,

                  Rodziłam w Klinice na Starynkiewicza 30.10 i nie miałam opłaconej położnej (mój
                  lekarz prowadzący odradził mi to - pracuje w szpitalu). Rodziłam z mężem i
                  stwierdzam, że obecność męża była dla mnie w zupełności wystarczająca. Zresztą
                  poród trwał tak szybko, że moja lekarz prowadząca się śmiała, że jak na
                  pierworódkę to chyba rekord chce pobić smile))Ja niestety nie doczekałam się na
                  znieczulenie bo jak mnie zbadali i już można było podać to zamian się
                  anestezjolog doczłapał z zabiegu to miałam już rozwarcie na 8 cm i zaraz
                  zaczęłam rodzić a czekałam może z 15 min. Tak więc ja poród wspominam naprawdę
                  wspaniale i każdej przyszłej mama życzę takiego porodu jak mój.

                  Co do samego pobytu w szpitalu to mogę powiedzieć tyle, że położyli mnie na
                  oddział ginekologiczny bo na położniczym nie było miejsc (chcieliśmy opłacić
                  pokój VIP ale też nie było miejsc) opieka była spoko, pielęgniarki pomagały
                  przystawiać do piersi, ewentualnie dokarmiały dzieci. Z tego co mi mówiła moja
                  współlokatorka z pokoju, która wcześniej leżała na położniczym to tam położne
                  nie były takie życzliwe. Acha i jedzenie niestety jest okropne i często zimne,
                  jedynie zupa była ciepła. Więc bardzo się cieszyłam kiedy wyszłam już w czwartek
                  (1.11).

                  • kamis72 Re: Szpital Starynkiewicza-czy warto opłacać poło 14.11.07, 17:31
                    Ja rodzilam na Starynkiewicza 2,5 roku temu. Prowadzila mnie
                    wspaniala lekarka dr Jabiry-Zieniewicz, ktora przyjmuje w Medicover.
                    To ona zasugerowala mi najlepsze polozne min. G Nastule, ale w koncu
                    zdecydowalam, aby rodzic z moja dr, do ktorej mialam najwieksze
                    zaufanie. Los chcial, ze moja dr nie zdazyla na porod, wiec rodzilam
                    z polozna bedaca na dyzurze. Dla mnie stala obecnosc oplaconej,
                    zaufanej osoby byla na tyle istotna, ze juz na porodowce umowilam
                    sie z polozna z dyzuru, ze zajmie sie mna tak, jakby byla wczesniej
                    umowiona, tym bardziej, ze byla to jedna z pan polecanych przez moja
                    dr. Wyszlam z zalozenia, ze moj szybki, szczesliwy i komfortowy
                    porod jest wart tych pieniedzy - w koncu rodzimy tylko kilka razy w
                    zyciu. Polozna sprawdzila sie b. dobrze. Na porodowce spedzilam
                    zaledwie godzine. Niemile wspominam tylko to, ze nie dano mi
                    znieczulenia, ale to podobno z powodu zbyt szybkiego przebiegu
                    porodu. Szycie bez znieczulenia bylo chyba bardziej bolesne niz sam
                    porod. Osobom, ktore rodza pierwszy raz i nie maja strasznych
                    ograniczen finansowych doradzalabym wykupienie poloznej, gdyz na
                    Starynkiewicza sa 3 sale porodowe, a na dyzurze tylko 2 polozne (tak
                    bylo 2 lata temu). Gdy komus trafi sie, ze wszystkie sale beda
                    zajete, to bez wykupienia poloznej jest ten stres, ze nie bedzie jej
                    przy was, gdy bedziecie tego potrzebowac. Nie chodzi tu juz tylko o
                    3 faze, ale o obecnosc i wsparcie osoby doswiadczonej w przyjmowaniu
                    porodow. Przy moim porodzie byl maz, co bylo rowniez bardzo pomocne,
                    ale przeciez to polozna najlepiej kontroluje przebieg porodu. Takie
                    bylo moje nastawienie. Po prostu chcialam miec polozna na
                    wylacznosc. Nie watpie jednak, ze polozne z dyzuru nie zajma sie
                    wlasciwie rodzaca. Slyszalam wiele slow zadowolenia od osob, ktore
                    nic nie placily.
                  • cooletka Re: Szpital Starynkiewicza-czy warto opłacać poło 17.11.07, 00:14
                    potwierdzam ze polozne na ginekologii sa duzo milsze i bardziej
                    pomocne niz te na poloznictwie,gdyby nie p. Malgosia Rombel ktora
                    byla przy moim porodzie (oplacona) i potem miala dyzur to jakiejs
                    depresji bym tam dostała
                • jula311 Re: Szpital Starynkiewicza-czy warto opłacać poło 04.12.07, 20:04
                  Odradzam opłacanie położnej. Dziewczyny przecież to jest ich zasrany
                  obowiązek, aby się wami zająć !!! Nie polecam też tego Szpitala,
                  rodziałm tam pod koniec sierpnia i mało nie doprowadzili mnie do
                  depresji. Koszmar !!!
                  • lolita27 Re: Szpital Starynkiewicza-czy warto opłacać poło 05.12.07, 13:44
                    Ja tez bardzo zle wspominam swoj pierwszy poród ale na Karowej ze
                    względu właśnie an opiekę położnych... jedna mi łaske robiła ze
                    przychodizła... koszmar. Też uważam że to ich zasrany obowiazek tak
                    ajk i każdej osoby pracującej w swoim fachu, ale niestyty jezeli raz
                    sie przeszło koszmar to woli sie zapłacić i rodizc GODNIE!!! Jeszcze
                    nei wiem w którym szpitalu bo we wszytkich zaczyna sie przepełnienie
                    i odsyłanie, a prywatna położna przynajmniej w małym stopniu
                    zapewni nam pewnośc nie odesłania.
                    Pozdrawiam
              • oknad Re: Szpital Starynkiewicza-czy warto opłacać poło 30.11.07, 17:58
                Witam,
                Czy mogłabym Was prosić o namiary na jakąś dobrą położną na Starynkiewicza?
                Z tego co piszecie mogłaby to być Grażyna Nastula czy też Małgorzata Rombel...
                Ale jeśli wiecie o kimś jeszcze to będę bardzo wdzięczna.
                Moj mail -
                oknad@NOSPAM.gazeta.pl
                Zostały jeszcze ze 3 tygodnie, sama nie wiem czy skończy się to umówieniem się z
                jakąs położną, ale namiary warto mieć.
                Z góry dziękuje,
                Ania
                • sision Re: Szpital Starynkiewicza-czy warto opłacać poło 20.01.08, 22:42
                  Dziewczyny, czy mogłybyście podać mi namiary na położną ze
                  Starynkiewicza. Termin ma dopiero za 3 miesiące, ale już teraz
                  wolałabym spać spokojnie, bo tak naprawde nie wiadomo kiedy synek
                  bedzie chciał sie pojawić na świecie. Byłabym również wdzięczna za
                  informację jak wygląda takie umawianie sie z położna. Mój priv
                  sision@NOSPAM.gazeta.pl
                  Dzięki i pozdrawiam
            • wesola_magda Re: Szpital Starynkiewicza-czy warto opłacać poło 20.11.07, 21:20
              miska77 napisała:

              > mialam planowane CC dokladnie rok temu. Po cieciu przewiezli mnie
              do sali
              > pooperacyjnej i za 2 godziny przywiezli mi dziecko !
              > Powiedzialam, zeby zabrali je na noworodki bo ja nie moge sie
              nawet ruszyc (to
              > bylo moje drugie cc). Powiedzieli mi, ze nie ma oddzialu
              noworodkow, tylko
              > odddzial patollogii noworodka, gdzie leza chore dzieci i teraz ja
              mam problem
              > jak zajac sie dzieckiem...
              > Dwie dziewczyny, ktore mialy cc po mnie mialy swoje dzieci na
              patologii - jedna
              > z chorym sercem, druga blizniaki. Zbuntowalam sie i powiedzialam,
              ze nie mam ja
              > k
              > sie dzieckiem zajac a nikt nie mogl do mnnie wejsc do tej sali
              pooperacyjnej !
              > Zlitowala sie nademna pielegniarka/polozna, ktora miala nas
              pilnowac i poszla z
              > moim synkiem na noc do salki pielegniarek i ogladaly TV.
              > My moglysmy sie wyspac.


              Ja tez lezalam na pooperacyjnej i wszystkie dziewczyny mialy przy
              sobie dzieci, ale nic przy nich nie robily, bo przeciez nie mogly
              sie ruszyc. Wszystko robila polozna na dyzurze: najpierw obmyla
              husteczkami po porodzie, przyniosla do mamy, zeby mogla popatrzec na
              dziecko, potem przystawiala dziewczynom do piersi, nosila jak
              dziecko plakalo, przewijala, jak zrobilo smolke, okrywala dodatkowym
              kocem, jak uznala, ze ma za zimno. W dzien byly jeszcze
              praktykantki/studentki, ktore te wszystkie czynnosci robily z wielka
              przyjemnoscia.
              • margo_kozak Re: Szpital Starynkiewicza-czy warto opłacać poło 01.12.07, 19:43
                zgadzam sie z wesola magda.
                na pooperacyjnej nic sie przy dziecku nie robi. wszystko robi
                polozna.
                jak niby mialabym cos zrobic jesli po znieczuleniu zpp trzeba przez
                min. 12 godzin lezec?
    • aejsmont Re: Szpital Starynkiewicza-czy warto opłacać poło 07.01.08, 22:59

      Chcialam zapytac jaka teraz jest sytuacja w szpitalach-moze ktos sie orientuje? Czy kobiety są odsylane? Planuje porod na starynkiewicza za ok. 3 tyg. i nie wiem czy moge isc tam tak po prostu,czy powinnam zalatwic sobie polozna.
      • mabuthe Re: Szpital Starynkiewicza-czy warto opłacać poło 20.01.08, 20:27
        Też dołączam się do tego pytania.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka