Dodaj do ulubionych

IATROS - poród SN

22.11.07, 18:22
Dziewczyny, czy któraś z Was w ostatnim czasie rodziła w Iatrosie –
poród SN.
Będę wdzięczna za wszelkie uwagi i opinie.
Obserwuj wątek
    • kasiapro1 Re: IATROS - poród SN 23.11.07, 09:18
      wyszukiwarka dziala
      • lela1 Re: IATROS - poród SN 23.11.07, 10:28
        Dziękuję bardzo za radę,
        Z wyszukiwarki korzystałam smile, i jak zdążyłam się zorientować to
        większość opinii jest o CC. Ja pytam o „wrażenia” z porodu SN.
        • varia_mw Re: IATROS - poród SN 03.12.07, 00:02
          Ja też się chętnie czegoś nowego dowiem...
          Urodziłam córeczkę w Iatrosie SN ponad rok temu z panią doktor
          Tramś-Sujką, ale ona niestety już tam nie pracuje. Mój poród
          zaczął się niespodziewanie odejściem wód na jakiś tydzień przed
          terminem, wieczorem z soboty na niedzielę, i rodziłam z Panią dr,
          dr Ostaszewskim i położną p. Anią w pustej poza nami klinice od 11
          wieczorem do 8 rano nastepnego dnia.
          Teraz mam termin porodu na 20 stycznia 2008. Pierwsza wizyta
          wypada mi tuż przed Świętami i już się niecierpliwię smile)) Nie
          spytałam, ale wyczytałam tu na forum że przyjmuje jakiś dr
          Dobrowolski?
          • kasiapro1 Re: IATROS - poród SN 03.12.07, 20:23
            Dr.Trams wciaz przyjmuje w Iatrosie.
            Rodzilam z nia w '03,teraz do niej chodze.W czerwcu znow ide do niej
            i do Iatrosa.
            Mysle,ze stanowczo ograniczyla ilosc pacjentek,ale nie oznacza to ze
            jej tam nie ma.
            ja mialam przy sobie polozna Monike,Ania byla pozniej .
            • barka01 Re: IATROS - poród SN 07.12.07, 14:25
              Co sądzicie o dzisiejszym artykule w gazecie na temat kliniki Iatros
              miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34887,4740223.html
              • duzakotka Re: IATROS - poród SN 07.12.07, 17:59
                barka01 napisała:

                > Co sądzicie o dzisiejszym artykule w gazecie na temat kliniki
                Iatros
                > miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34887,4740223.html
                Witam! bardzo mnie zaniepokoił ten artykuł, niedługo mam tam rodzić
                i teraz nie wiem co robić?......Na tym forum jest bardzo duzo
                pozytywnych opinii o tej klinice jednakze ta sytuacja....Zastanawiam
                się czy nie zrezygnować, niestety nie stac mnie na Damniana. Ale tak
                sobie mysle ze rózne dziwne sytuacje zdarzaja się w państwowych
                szpitalach a ta sytuacja była dawno i chyba teraz nie moga sobie
                pozwolic na drugą "wpadkę".Więc może jednak zostanę, jak myslicie?
                Pozdrawiam.
                • travka1 Re: IATROS - poród SN 07.12.07, 20:29
                  przykra sprawa... ja tez tam rodzilam,mialam cc i jestem bardzo
                  zadowolona pewnie dlatego ,ze wszystko bylo tak jak mialo byc... ale
                  gdyby cos...byc moze ta kobieta po porodzie w panstwowym szpitalu
                  tez by miala podobne problemy...tego nikt nie przewidzi. Czy w innym
                  szpitalu szybciej by zareagowali?? A moze skonczylo by sie jeszcze
                  bardziej tragicznie?
                  Mysle,ze jezeli juz sie zdecydowalas to nie zmieniaj decyzji, tam
                  tez trzeba byc asertywnym . Jezeli cos sie dzieje to mowic o tym ,
                  nie dac sie zbyc...
                  Powodzenia, bedzie dobrzesmile
                  ja kolejny porod widze tylko w tej klinicesmile
                • bagnarola Re: IATROS - poród SN 09.12.07, 08:02
                  Witaj, ja tez zdecydowalam sie na klinike prywatna (nie Iatros) i
                  jak czytalam gazete, tez nie bylo mi milo. Nie zmieniam jednak
                  decyzji. DLaczego?

                  Panstwowe szpitale maja duzo wiecej procesow, tylko nie sa one tak
                  naglasniane. Po prostu.
                  • kasiapro1 Re: IATROS - poród SN 09.12.07, 17:12
                    Zeby bylo smieszniej,to 2 dni wczesniej ja tam rodzilam i pamietam
                    jakas babke ktora jeczala na korytarzu.Z tego co wiem to nie bylo
                    jej pierwsze dziecko.Nic nie wiedzialam o zadnych komplikacjach tej
                    osoby,wiem od personelu(pozniejsie dowiedzialam),ze dr.Aneta S nie
                    ma w tym swojej bezposredniej winy.Powiklania moga sie zdarzyc,jak
                    wszedzie,ale jak piszecie prywatne kliniki zawsze beda bardziej
                    napietnowane.
                    • krypteia Re: IATROS - poród SN 09.12.07, 18:51
                      ja po sobotniej wizycie zapoznawczej w Iatrosie i rozmowie z dr.
                      Ostaszewskim nie zmieniłam zdania i nadal mam zamiar tam rodzić na
                      początku lutego
                      • varia_mw Re: IATROS - poród SN 10.12.07, 19:14
                        To jest stara historia, jeszcze sprzed mojego poprzedniego porodu,
                        który przyjmowała właśnie pani dr Aneta S. i który był ŚWIETNY.
                        Bardzo żałuję, że tym razem to nie będzie ona. Zwłaszcza, że nigdy
                        nie chodziłam do ginekologa-mężczyzny wink No ale może dr Jacek
                        Maciejewski też się okaże fajny. Wybieram się na pierwszą wizytę w
                        najbliższych dniach.

                        Kasiupro, a tak z ciekawości, chodzisz do Pani dr do Iatrosu czy
                        gdzieś indziej?
                        • kasiapro1 Re: IATROS - poród SN 10.12.07, 19:56
                          Dr. przyjmuje w luxmedzie, tylko w czesci vipy-tam chodze,ale
                          pracuje tez w enel-medzie i jest tam o wiele czesciej.
                          Wydaje mi sie ze dr. nie przyjmuje juz sn tylko cc
                          • barka01 Re: IATROS - poród SN 12.12.07, 10:37
                            Dzisiaj pojawil sie kolejny artukuł w GW na temat kliniki Iatros
                            miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,4754263.html.
                            Zaniepokoił mnie fragment dotyczący opieki poporodowej.

                            -"Prokurator, sędzia i pełnomocnik oskarżycielki posiłkowej długo wypytywali
                            oskarżonych lekarzy o skomplikowane zagadnienia medyczne, a także o zwyczaje
                            panujące w klinice Iatros. Dr Andrzej O. wyjawił np., że dwie godziny po
                            porodzie pacjentka nie miała zapewnionej opieki ginekologicznej."
                            - Mam nadzieję, że zwyczaje w klinice po przykrym dla wszystkich uczestników
                            incydencie, zmieniły się.
                            • kasiapro1 Re: IATROS - poród SN 12.12.07, 13:36
                              nie zauwaazylam razacego braku opieki poporodowej.,Jestem dosc
                              wynagajaca osoba i gdyby cos sie dzilo monitowala bym od razu.
                              oczywiascie pismaki musza napedzic balaganu,jak panstwowo takie
                              rzevzy sie zdarzaja to nikt tego nie opisuje
                            • kasiapro1 Re: IATROS - poród SN 12.12.07, 13:36
                              walsnie,podeslij prawidlowy watek,z checia poczytam
                              dzieki
                              • mocpytan Re: IATROS - poród SN 01.02.08, 19:47
                                to jak z tymi opiniami o SN w Iatrosie, jestem zainteresowana.
                                • krypteia Re: IATROS - poród SN 01.02.08, 20:07
                                  mocpytan: tutaj trochę jest, ale niewiele bo z tego co czytałam na tym forum to
                                  rzadko kto się tam decyduje na poród sn:

                                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=588&w=66145990&v=2&s=0

    • enceinte Re: IATROS - poród SN 01.02.08, 22:20
      w Iatrosie nie można już rodzić siłami natury. Umawiają się tylko na
      cc.
      • krypteia Re: IATROS - poród SN 01.02.08, 22:51
        ciekawe... czyżby to konsekwencja obecnie trwającego procesu?
        w każdym razie w grudniu 2007 jeszcze była mowa o porodach sn
        • astanisz Re: IATROS - poród SN 07.02.08, 15:33
          Może dlatego, że mój syn tam urodzony SN zmarł po porodzie (poród w 10.2007). Nie przesądzam o winie lekarzy, sprawę wyjaśnia prokuratura. Moją ciąża też była "bezproblemowa", a finał, szkoda gadać. Muszę jednak przyznać, że zarówno dr Ostaszewski, jak i dr Dobrowolski, który odbierał poród, jak też i położne, starali się nas traktować ze współczuciem i bardzo po ludzku. Ale mojemu synowi życia to nie wróci.
          Agnieszka
      • cania12 Re: IATROS - poród SN 05.02.08, 10:04
        A skąd to stwierdzenie? enceinte - skąd masz takie informacje?
        Będę rodzić w Iatrosie w marcu i jeszcze nie zdecydowałam jaki rodzaj porodu.
        Wiadomo, że dziecko będzie duże ale o ile da się urodzić SN to będę próbować SN.
        Z innej bajki, w normalnych szpitalach trzeba zabrać mnóstwo rzeczy ze sobą
        (łącznie z papierem toaletowym), co powinnam skapować do Iatrosa?
        • beatad19 Re: IATROS - poród SN 05.02.08, 11:45
          Tylko dla siebie: kapcie, ręcznik, szlafrok, koszule.
          Dla bobaska tylko ubranka na wyjście z kliniki. Poza tym wszystko
          jest na miejscu.
        • enceinte Re: IATROS - poród SN - do cania12 07.02.08, 16:57
          Bylam na rozmowie z dr Ostaszewskim i powiedzial mi, że nie umawia
          juz porodów naturalnych. A więc informacje mam z pierwszej rekismile.
          Moze jak Ty sie umawialas to jeszcze takiej decyzji nie powzial bo
          to chyba nowa koncepcja. Ja tez bede rodzic w marcu, na 90% w
          Iatrosie.
          • astanisz Re: IATROS - poród SN 09.02.08, 09:40
            Ja na Twoim miejscu jeszcze raz bym to przemyślała. Mój syn nie przeżył porodu w
            Iatrosie. Prawdopodobnie dlatego zrezygnowali z porodów SN. Okazało się, że
            zupełnie nie są przygotowani na krytyczną sytuację. I chociaż widziałam wysiłek
            dr Ostaszewskiego i reszty zespołu, który usiłował reanimować moje dziecko, to
            więcej nie zaryzykuję porodu w prywatnej klinice.
            • gosia1.0 Re: IATROS - poród SN 28.02.08, 14:10
              astanisz, bardzo niepokojący jest twój post. zamierzam tam rodzic,
              co prawda cc. czy uważasz że wasze dziecko miałoby szanse przeżyć w
              państwowym szpitalu? czy zawinił brak odpowiedniego sprzętu w
              iatrosie?

              astanisz napisała:

              > Ja na Twoim miejscu jeszcze raz bym to przemyślała. Mój syn nie
              przeżył porodu
              > w
              > Iatrosie. Prawdopodobnie dlatego zrezygnowali z porodów SN.
              Okazało się, że
              > zupełnie nie są przygotowani na krytyczną sytuację. I chociaż
              widziałam wysiłek
              > dr Ostaszewskiego i reszty zespołu, który usiłował reanimować moje
              dziecko, to
              > więcej nie zaryzykuję porodu w prywatnej klinice.
              • astanisz Re: IATROS - poród SN 28.02.08, 14:37
                Nie umiem Ci odpowiedzieć. Całą ciążę przechodziłam bezproblemowo,
                wszystkie wyniki miałam podręcznikowe. W Iatrosie podczas porodu
                byłam niby monitorowana na KTG, ale gdy po fakcie chciałam wydruki
                zapisów, okazało się, że padły im wtedy baterie w sprzęcie i
                daty/godz na zapisie są z kosmosu. Może podczas porodu też ten
                sprzęt pokazywał niewłaściwe informacje? Może powinni zdecydować się
                na CC, a nie czekać? Były sygnały, które niepokoiły dr
                Dobrowolskiego, ale po chwili twierdził, że wszystko wraca do normy.
                Nie wiem. Sprawę wyjasnia prokuratura, zresztą też robią to z
                prędkością światła - 25 lutego mój syn skończyłby 4 miesiące. Do tej
                pory postępowanie nie zostało zakończone.
                • nemeth Re: IATROS - poród SN 29.02.08, 13:13

                  Myślę że cc niesie bez porównania mniejsze zagrożenie dla dziecka niż poród SN.
                  Rodziłam przez cc w Iatrosie i w sumie gdybym miała jeszcze raz rodzić to
                  rodziłabym właśnie tam. OD chwili rozpoczęcia operacji do momentu wyjęcia
                  dziecka upływa 10 min. Poród SN trwa dużo dłużej i różne mogą wydarzyć się
                  niespodzianki.

                  Astanisz bardzo CI współczuję. Ale taka sytuacja mogłaby się również wydarzyć i
                  w szpitalu państwowym. Nie wiem czy to było jakieś zaniedbanie ze strony Iatrosu.

                  Rodziłam tam rok temu i pamiętam podczas wizyty gdy rozmawialiśmy o porodzie i o
                  opiece nad noworodkiem dr Ostaszewski mówił że oni jako prywatna klinika muszą
                  bardzo się pilnować żeby coś się nie wydarzyło. W państwowych szpitalach
                  wszelkie zaniedbania są ładnie tuszowane a prywatne kliniki są na cenzurowanym.
                  To są jego słowa więc nie wiem co się u Ciebie stało. Czyżby zgubiła ich rutyna?
                  Nieszczęśliwy zbieg okoliczności? Mam nadzieję ze prokuratura to wyjaśni.
                  Trzymaj się.
          • cania12 Re: IATROS - poród SN - do cania12 09.02.08, 17:51
            To niezbyt dobre wieści. Chciałam rodzić w Iatrosie ale jednak mieć możliwość
            wyboru. Nie wiem z czego wynika taka decyzja... i pytanie czy jest to czasowe
            czy permanentne.
    • natalia353 Re: IATROS - poród SN 15.03.08, 20:30
      czy możecie mi napisać co stało się w Iatrosie? dwie dziewczyny
      przesłały jakieś linki z gazety ale one już nie działają..Jak się
      zdążyłam zorientować, jedno dziecko umarło przy porodzie SN (
      bardzo, ale to bardzo współczuję matce) a pisałyście coś jeszcze o
      jakiejś matce która przez dwie godziny po porodzie została bez
      opieki i jęczała na korytarzu? Może coś przekręciłam ale napiszcie
      mi proszę o co chodziło bo bardzo mnie to zmartwiło. Ja urodziłam
      tam córeczkę przez CC na początku 2007 roku i miałam zamiar kolejne
      dziecko urodzić również tam, ale trochę się zaniepokoiłam tymi
      wieściami..napiszcie proszę o co chodziło.
      • kasiapro1 Re: IATROS - poród SN 15.03.08, 21:15
        Ta co "jeczala" rodzila dzien lub dwa po mnie./jej dziecko nie
        umarlo/nie byloz nia za ciekawie,z powodu utraty krwi czy cos
        takiego.Skoro urodzilas i bylo wporzadku to nie martw sie na
        zapas.ja tam wracam na cc w czerwcu/ktos tu pisal ze nie przyjmuja
        juz sn-dla mnie lepiej?.Powodzenia
        • krypteia Re: IATROS - poród SN 16.03.08, 23:10
          kasiapro1 napisała:

          > Ta co "jeczala" rodzila dzien lub dwa po mnie./jej dziecko nie
          > umarlo/nie byloz nia za ciekawie,z powodu utraty krwi czy cos
          > takiego.

          dokładniej mówiąc straciła macicę na skutek krwotoku, o ile mnie pamięć nie myli
          to zarzutem w mającym miejsce procesie jest niezapewnienie wystarczającej opieki
          ginekologicznej po porodzie (pacjentka skarżyła się, że krwawi, ale podobno
          personel lekceważył jej skargi - przynajmniej tak zeznawała)
          jeśli dokładnie Cię interesuje ten niedziałający link, to jest on w archiwum
          Gazety i trzeba wykupić dostęp, żeby go przeczytać
          • natalia353 Re: IATROS - poród SN 19.03.08, 16:40
            a mogłabyś mi napisać jak to się dokładnie robi?smile tzn jak wejść w
            to archiwum i wykupić dostęp do tego linka?
            a swoją drogą czy po tych dwóch aferach coś się zmieniło? tzn może
            jednak lekarz jest całodobowo w klinice? chociażby ginekolog? na
            wypadek takich nieprzyjemnych przypadków? Kto rodził ostatnio i
            mógłby coś na ten temat powiedzieć?
            • kasiapro1 Re: IATROS - poród SN 19.03.08, 21:45
              Bylo tak,ze po porodzie lekarz zostaje jakis czas a pozniej jedzie
              do domu.Zostaja pielegniarki na dyzuze i jakby co to dzwonia po
              lekarza.W damianie tez lekarza nie ma.Chyba tylko panstwowo
            • krypteia Re: IATROS - poród SN 19.03.08, 23:29
              natalia353 napisała:

              > a mogłabyś mi napisać jak to się dokładnie robi?smile tzn jak wejść w
              > to archiwum i wykupić dostęp do tego linka?
              > a swoją drogą czy po tych dwóch aferach coś się zmieniło? tzn może
              > jednak lekarz jest całodobowo w klinice? chociażby ginekolog? na
              > wypadek takich nieprzyjemnych przypadków? Kto rodził ostatnio i
              > mógłby coś na ten temat powiedzieć?


              rodzilam 6 tyg. temu, lekarza w nocy zadnego nie ma, sa tylko polozne, zreszta
              fantastyczne
              porod mialam w niedziele, nastepny i ostatni raz ginekologa widzialam we wtorek
              przez kilkanascie minut
              wlasciciel kliniki dr Ostaszewski (anestezjolog) jest codziennie w klinice przez
              wiele godzin

              tu masz fragmenty dwoch artykulow a ponizej kazdego opis jak wykupic dostep do
              archiwum:
              tinylink.com/?U5mBgyy8Xg
              tinylink.com/?3kYct4E3eX
              • natalia353 Re: IATROS - poród SN 20.03.08, 19:45
                dziękuję bardzo
    • frag-ila Re: IATROS - poród SN 20.03.08, 19:19
      Jeśli mam strasznie ciężkie migreny kilka razy w miesiącu i jestem pod stała
      kontrolą neurologa to ciekawe czy będą mnie chcieli przyjąć do Iatrosa?
      Chciałabym cesarkę ale powiem że z powodu migrenysmilesmile???
      • beatad19 Re: IATROS - poród SN 21.03.08, 20:56
        Ale w Iatrosie nie robią żadnego problemu z cesarką (chyba SN teraz
        nie robią wcale), nie pytają z jakiego powodu chcesz cesarkę.
        Migrena może być tylko przyczyną dla ktorej cię przyjmą lub nie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka