aguti_1
27.11.07, 11:34
Cześć!
Mój ginekolog nie dał mi skierowania na amniopunkcję, bo nie
spełniam kryteriów. Mam niecałe 32 lata. Powiedział,
żebym "spróbowała pójść na Polną, może mi zrobią". Dziś tam
dzwoniłam, jest tam podobno poradnia badań prenatalnych i patologii
ciąży, pani powiedziała, że moge przyjść i porozmawiać z
ginekologiem. Czy ktoś może był w takiej sytuacji jak ja i był tam
na Polnej? Jak to wygląda i z jakim efektem? Nigdy nie byłam w tym
molochu i trochę się boję. Nawet nie wiem, gdzie się tam wchodzi do
tej poradni. Zbyt wielkiej siły przebicia to ja nie mam, ale na
badania prywatne mnie nie stać (słyszałam, że to kosztuje z 1500
zł). Jeśli coś wiecie, pomóżcie!