Dodaj do ulubionych

szpitale we wrocławiu

01.09.03, 21:52
Za kilka dni mam termin porodu. Mój lekarz prowadzący ciążę nie pracuje w
żadnym ze szpitali. Sama sobie musiałam go wybrać. Na początku myślałam
standardowo, jak większość dziewczyn o Brochowie, później chodząc do szkoły
rodzenia przekonałam się,że są też inne szpitale we Wrocławiu. Położna
prowadząca szkołę zwróciła uwagę na szpital na 1 Maja, który do niedawna miał
najgorszą opinię(porodówka), natomiast obecnie naprawdę jest wart
zainteresowania (zmian personelu i wyposażenia). Sama się przekonałam leżąc
miesiąc temu na oddziale patologi ciąży w tym szpitalu. Moje wrażenia są
naprawdę bardzo dobre. Położne były bardzo miłe i kompetentne. Zwiedziłam
również z mężem oddział porodowy-także wrażenie super-położna była kapitalna.
Osobiście uważam, że nie można się sugerować opiniami kobiet, które rodziły
kawałek czasu temu w jakimś szpitalu. W służbie zdrowia też się zmienia,
oddziały porodowe również. Najlepiej niech każdy zrobi sobie własny
rekonesans szpitali odwiedzając każdy z nich i wyrabiając opinię kierując się
własnym odczuciem a nie bazując na wciąż powtarzających się tych samych
stereotypach.
Zapraszam do dyskusji



Obserwuj wątek
    • arvena Re: szpitale we wrocławiu 02.09.03, 11:35
      widzę że chodzisz lub chodziłaś do szkoły rodzenia panie ewy kusiaksmile))
      ja chciałam rodzić na brochowie, nie przyjęli mnie tam mimo podciekania wód i
      w związku z tym, że i 1 maja miał komplet pojechaliśmy z mężem na kamienskiego
      i tam dwa tygodnie temu urodziłamsmile
      a wniosek z tego taki że jeśli nadal będzie taki tłok na porodówkach to nasze
      planowanie miejsca porodu nic nie będzie warte...
      a zwiedzanie oddziałów polecam- my byliśmy na brochowie i 1 maja- kamieńskiego
      nie braliśmy pod uwagę i proszę jak wysżłosmile
      aha- nie ma co się kierować tym co ktoś poleca, mnie na kamieńskiego
      przyjmował lekarz którym byłam zachwycona, podobnie panią doktor na porodówce,
      a koleżanka z pokoju dokłądie na te dwie osoby strasznie narzekała...
      co człowiek, co poród to inna historiasmile
      pozdrawiam
      marta mama szymka
      • fra_mauro Re: szpitale we wrocławiu 02.09.03, 23:46
        Jesli nie masz nic przeciwko zeby:
        -byc wyganiana codziennie o 7 rano na 1/2 h z sali na korytarz bo
        salowe "odkazaja teren" jakas lampa,(bez roznicy czy jestes po cc czy zwyklym
        porodzie)
        -dostawac na sniadanka na zmiane jajko z tlusta parowka,
        -wysluchiwac truizmow o karmieniu piersia od niedouczonych studentek szkoly
        poloznych,
        -odwiedzajacy siedzieli u ciebie (ale tez i u kobiet z sali w ktorej lezysz)od
        6 rano do 22 cięgiem z przerwa na obiad,
        -codziennie ogladala twoje obszary od pasa w dol coraz to inna ekipa studentow
        i innych, pilnych medykow,
        -kąpano Twoje dziecko w wyziebionej (oficjalnie: wywietrzonej) sali,
        -salowa miala Ci za zle ,ze zamiast przechowac troskliwie brudne sztucce w
        szufladzie do nastepnego posilku, oddalas je niefrasobliwie razem z brudnymi
        naczyniami,
        -w toaletach brakowalo mydla i papieru,
        i w ogole: odbyc podroz sentymentalna w czasie o kilkanascie lat wstecz,

        WYBIERZ KLINIKI NA CHALUBINSKIEGO !
        a tak poza tym wszystko inne super.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka