Dodaj do ulubionych

Szpitale Wrocław

27.03.08, 13:55
Witamsmile
Mam Pytanie,jakie są wasze opinie na temat oddziałów połozniczych we
Wrocławiu? Na czerwiec mam termin porodu i zastanawiam się nad wyborem
szpitala.Dyrekcyjna, Brochów, Kamieńskiego a może Chałubińskiego, który
szpital waszym zdaniem jest godny polecenia?Słyszłam różne opinie i zaczynam
się gubić, który wybrać. Czy we wszystkich szpitalach trzeba się zapisywać do
porodu rodzinnego? Pozdrawiam i dziękuję za wasze odpowiedzi.
Obserwuj wątek
    • ela.zet Re: Szpitale Wrocław 28.03.08, 15:53
      hej,polecam Brochów dwa razy tam rodziłam ale teraz jest tam takie
      przepełnienie ,że nie wiem czy uda Ci się trafić na wolną salę do
      porodów rodzinnych -nawet jeśli będziesz miała opłaconą cegiełkę i
      zgodę ordynatora,tak czy inaczej położne będą Cię lepiej
      traktowały,możesz też ten sam post zamieścić na forum
      Wrocław Zdrowie,lekarze,tam więcej dziewczyn Ci odpisze;powodzenia
      • assia25 Re: Szpitale Wrocław 28.03.08, 17:24
        Dziękuję za odpowiedź smile
        • agaola1980 Re: Szpitale Wrocław 28.03.08, 19:58
          ja też polecam brochów. rodziłam tam w marcu 2007.opieka
          super.najlepiej zapisac sie na poród rodzinny (sala
          nowoczesna,dobrze wyposażona).oczywiscie jak pisala przedmówczyny
          jak juz ktoś bedzie rodził na tej sali,to opłacona cegiełka nie
          gwarantuje ci tam miejsca (ale nam sie udało).ja nie chodzilam do
          szkoły rodzenia,wiec jeszcze przed rozpoczęciem faktycznym akcji
          porodowej, położna uczyła mnie jak oddychac i podpowiadala co zrobic
          żeby mniej bolało.naprawde polecam.i szcześliwego rozwiązania wink
          • zefirekk Re: Szpitale Wrocław 28.03.08, 20:09
            czy na brochowie rutynowo nacina sie krocze? Czy w ogole we Wroclawiu jest jakikolwiek szpital, w ktorym sie STARA CHRONIC krocze? Czy ktos moze polecic polozna ktora, to robi?
            • ela.zet Re: Szpitale Wrocław 29.03.08, 00:12
              z tego co wiem wszystkie dziewczyny miały nacinane krocze na
              Brochowie-moja koleżanka rodziła w DOMU!!!prowadziła ją dr.Agrawal i
              nie musiała mieć nacinane krocze;z dzieckiem również wszystko super
              ale nie znam numeru położnej;
              • irer nacinanie krocza 07.04.08, 15:20
                Rodziłam na Brochowie w czerwcu 2006, krocza nie miałam nacinanego,
                choć powiem szczerze w całym zamieszaniu nawet nie pomyślałam aby
                prosić o jego ochronę
                położna o ile pamiętam nazywała się Borowiec
    • aneladgam Re: Szpitale Wrocław 29.03.08, 11:02
      Z Wrocławiem jest w ogóle problem, bo wybór jest żaden:
      - Chałubińskiego gdzie od studentów się nie opędzi a w dodatku najchętniej robią
      cesarki, bo po co tracić czas na poród siłami natury,
      poza tym bez lekarza stamtąd nie ma nawet co.
      - Dyrekcyjna, gdzie grzyb jest od podłogi do sufitu a do toalety strach wejść
      - Kamieńskiego i Brochów: oba w miarę nowe, oba z dobrym sprzętem, oba
      przepełnione i w obu zależy na jaką ekipę się trafi

      porody w domu: p. Birgiel (bodajże Grażyna)
    • perlitek chyba żaden nie jest godny polecenia :( 30.03.08, 12:35
      Rodziłam na dyrekcyjnej. Poród to jakaś masakra (12h próby
      naturalnego zakończony cesarką). Opieka pozostawiająca troche do
      życzenia, ale nie najgorsza. Zależy od zmiany. Warunki takie sobie,
      toalety beznadzieja, woda zimna!!! ehhh nie ma jak w domu smile
      • ciapek7 Re: chyba żaden nie jest godny polecenia :( 30.03.08, 18:02
        nie wiem dlaczego wrocłwianki są tak uparte i nie rodzą w
        Trzebnicy , to nie jest tak daleko , a warto , 2,5 roku twmu
        doświadczylam i polecam !
        • ela.zet Re: chyba żaden nie jest godny polecenia :( 30.03.08, 23:32
          słyszałam ,że w Trzebnicy jest może i super ale jak się coś dzieje z
          dzieckiem podczas porodu to potem trzeba Erką przewozić noworodka do
          Wrocławia a przecież czasem liczą się sekundy...
    • yoko.ono Re: Szpitale Wrocław 02.04.08, 09:55
      w marcu 2007 rodzialam na chalbinskiego
      opieka ok
      ale warunki sanitarne jak w afryce
      zaplacilam 500zl za porod w wodzie
      studentow akurat nie bylo
      • malowanka06 Oława i tylko Oława!! 02.04.08, 16:15
        Polecam ten szpital!!super a blisko Wrocławia
    • olatata Re: Szpitale Wrocław 03.04.08, 19:30
      Witam, mam pytanie czy ktoś mógłby coś powiedzieć o szpitalu na
      Borowskiej? Pozdrawiam
    • madziara95 Re: Szpitale Wrocław 05.04.08, 21:37
      ja 2,5 roku temu rodziłam na 1 maja ale tego szpitala już nie ma. 8
      miesięcy temu urodziłam córeczkę na Kamieńskiego i jestem bardzo
      zadowolona. poród rodzinny nie kosztuje i nie ma żadnych
      formalności,nie ma sal porodowych z kilkoma łóżkami tylko wszystkie
      są pojedyńcze. porodówka jest odremontowana,do dyspozycji
      piłki,worki,drabinki. Teraz jestem na początku 6 miesiąca z trzecim
      dzidziusiem i na pweno znowu zjawie sie na Kamieńskiego.
    • hana_1 Re: Szpitale Wrocław 05.04.08, 22:01
      W grudniu 2007 rodziłam na Brochowie, miałam opłacony poród rodzinny
      i zgodę ordynatora, na pytanie czy sala do porodów rodzinnych jest
      wolna usłyszałam: "wszędzie tak samo boli"! Po koszmarnym "wstępie"
      na izbie przyjęć trafiłam na salę ogólną, a tam nikt się mną nie
      zainteresował. Może za dużo się naczytałam jak to wszystko ma
      pięknie wyglądać.. Położne ledwo mnie dostrzegały, przejęta bólem
      źle oddychałam ale żadna z nich nie udzieliła mi instrukcji, żadna
      nie powiedziała dobrego słowa.. Gdyby nie mój mąż który był ze mną
      to chyba byłoby to najgorsze z dotychczasowych przeżyć w moim życiu.
      Ach byłabym zapomniała - w trakcie porodu na salę, na której
      rodziłam, wszedł ojciec i babcia dzidzi która się przed momentem
      urodziła - stali przy niej i zerkali na mnie - była to jedna z
      najbardziej upokarzających chwil z pobytu w szpitalu. Żałuję, że nie
      opłaciłam położnej - wtedy i sala by się znalazła, i szybciej by
      wszystko poszło. Smutna polska rzeczywistość. Ale są też plusy -
      dobra opieka nad dziećmi, przemiłe pielęgniarki z patologii
      noworodka smile) A sam poród szybko się zapomni, tylko taki mały żal
      gdzieś w serduszku zostaje..

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka