Dodaj do ulubionych

Lublin - al. Kraśnicka

05.05.08, 20:29
Mam prosbę do mam, które już urodziły, albo zmaierzaja rodzić na
Kraśnickich - podzielcie sie swoimi doświadczeniami i
spostrzeżeniami co do opieki w tym szpitalu, lekarzy, położnych, jak
wygląda sprawa nacinania krocza i jak tam podchodzą ew do cc. Co
trzeba mieć dla siebie, a co dla dziecka.
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • czarodziejk4 Re: Lublin - al. Kraśnicka 23.07.08, 10:35
      Hej.Ja rodziłam na kraśnickich w grudniu 2007r.Powiem szczerze, że jestem bardzo
      zadowolona. Położna (p.Marta do której tez posiadam telefon ponieważ niektóre
      kobiety dzwonią i proszą aby była przy porodzie - ja go dostałam ale na
      szczęście i tak była tego dnia w szpitalu) rewelacyjna kobieta, bardzo ułatwia.
      Szpital wyposażony jest w piłki, sznury i wielką wannę. Ja po porodzie
      naturalnym czułam sie bardzo dobrze, nie nacinali ponieważ robią to tylko w
      konieczności.Dwa tygodnie po mnie rodziła tam także znajoma oraz siostra
      cioteczna, obie były także zadowolone,mimo iż jedna miała cięcie
      cesarskie,ponieważ dziecko było dość duże (4500g).
      Dla dziecka musisz mieć ubranka, pampersy, chusteczki , jakiś rożek (chociaż
      zaraz po porodzie Oni dadzą Ci swój więc takie rzeczy jak rożek może Ci ktoś
      dowieźć później), no i pieluchy tetrowe i cążki do paznokci bo po porodzie
      zazwyczaj maja długie i ostre smilePielęgniarki codziennie same kąpią maluchy. A co
      dla siebie? Hm.. najlepiej ze dwie koszule nocne,bo po porodzie możesz sie dość
      ubrudzić w tym wszystkim wink No i fuuuuuul podpasek wink Szlafrok jakiś no i to co
      potrzebujesz do własnej higieny, np.mydło, szczoteczka do zębów. Na kazdej sali
      jest osobny prysznic wiec wiesz..
      Jeśli chodzi o opieke medyczną ja byłam zadowolona jak wydaję mi sie wszystkie
      dziewczyny które były ze mną na sali. Wszyscy znajdujący sie tam lekarze to
      naprawdę fachowcy i specjaliści!!Jeśli kiedyś jeszcze będę rodziła to tylko tam smile
      Pozdrawiam
    • cota Re: Lublin - al. Kraśnicka 23.07.08, 10:46
      odnośnie cc - to na Kraśnickach npodchodza tam najbardziej radykanie
      w całym Lublinie - nie dogadasz sie, dośc długo męczą podczas pn.
      Natomiast warunki są ok, ale ztym cc mogliby złagodzić troche..
    • ana32113 Re: Lublin - al. Kraśnicka 23.07.08, 21:45
      Witam, miałam cesarkę na Kraśnickich też w grudniu 2007 roku. Co do
      lekarzy - wspaniali! Jestem b.zadowolona z przebiegu cc - także
      bardzo z pani anestozjolog - wspaniała, cierpliwa, miła kobieta,
      która wszystko tłumaczy, jak i pielęgniarki obecnej przy zabiegu.
      Dla siebie weź nawet więcej niż 2 koszule - szybko się brudzą,
      przepocają, także takie duże podpaski bella dla mam po porodzie,
      bepanthen - na bolące pękające sutki przy pierwszych karmieniach.
      Dla dzidziusia ubranka, pampersy, chusteczki. Wg lekarzy nie powinno
      się od razu obcinać dziecku paznokci - ryzyko zakażenia jest w
      pierwszych tygodniach baaardzo duże przy ew. rance. chociaż
      widziałam że niektórzy obcinali.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka