Dodaj do ulubionych

szpital w Tychach

13.10.03, 12:40
Proszę o opinie na temat szpitala wojewódzkiego w Tychach
Obserwuj wątek
    • patrycjas2 Re: szpital w Tychach 15.10.03, 14:02
      Witaj
      Jestem mama prawie półroczej Oli. Rodziałam w tyskim szpitalu w kwietniu tego
      roku. NIe chcialam tam iść, ale nie było wyjscia. Przyjechalam w piatek rano na
      izbę przyjęć. Stamtąd trafiłam na trakt porodowy. Byłam 8 dni po terminie i nie
      miałam żadnych bóli ani wody mi nie odeszły. Robiono mi KTG i USG. W końcu
      zdecydowano się na wywoływanie porodu. DOstałam 3 kroplówki i zastrzyk.
      Chcieliśmy z mężem być razem więc dostaliśmy pokój z wanną.
      Muszę przyznać, że trafiłam na wspaniałe położne. Szczególnie na zmianę, która
      przyszła o godzinie 19,00. Pani Irena Olejnik bardzo się mną zaopiekowała. To
      wspaniała kobieta, zresztą odbierała 10 dni temu poród mojej koleżance i też
      jest z niej zadowolona. W związku z tym poród nie był taki straszny.
      Na położniczym oddziale nie nie bylo najgorzej. Położne przychodziły po
      porodzie pytać, czy coś boli, czy podać tabletki przeciwbólowe...
      Życzę Ci więc takiego personelu, jak miałam ja.
      I oczywiście szybkiego porodu.
      Pozdrawiam,
      Patrycja, mama Oli

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka