amsu
24.01.09, 10:01
Drogie Mamy! Potrzebuję rady. Przy pierwszym porodzie nasza położna zostawiła nas w ostatniej chwili. To znaczy jak przyszłam do szpitala, ona właśnie się ewakuowała. Poród skończył się cięciem. Teraz znów jestem w ciąży i mam jeszcze jedną szansę, żeby urodzić SN. Czy możecie mi polecić jakąś położną, która nie boi się porodów, które mają większe ryzyko cesarki i nie bierze tylko pewniaków? Bardzo proszę o rady.