Dodaj do ulubionych

program "mama zdrowie i ja" - pytania

14.04.09, 10:36
słyszałam, że w tym programie prowadzi się tylko ciąże fizjologiczne, a jeśli
są jakieś problemy to co? odsyłają do innych lekarzy? nie dają zwolnień? ktoś
może coś wie?
czy przy tym programie zabierają wyniki badań? chodzi mi o to, czy mogę je
pokazać innemu lekarzowi, czy trzymają je w mojej teczce w przychodni?
słyszałam, ze czasem to wprost z laboratorium przekazują lekarzowi
zapisałam się do programu na Inflanckiej, może ktoś tam chodził/chodzi?
Obserwuj wątek
    • nikt111 Re: program "mama zdrowie i ja" - pytania 14.04.09, 10:51
      ja co prawda nie chodzę na Inflanckiej tylko w przychodni w Ursusie, ale tam
      wyniki dostaję do ręki i nikt mi nie mówił o ich zabieraniu. Co prawda
      zwolnienia nikt mi nie proponował, ale ja chodze do dwóch lekarzy jednocześnie,
      więc L4 mam od drugiego. Jak ciąża ma jakieś problemy to podobno w tym programie
      nie można uczestniczyć bo to tylko dla "zdrowych" ciąż. Ja miałam jakieś
      przedwczesne skurcze,a le gin mnie nigdzie nie odsyłał tylko sam mi je zatrzymywał.
    • okina Re: program "mama zdrowie i ja" - pytania 14.04.09, 20:51
      Ja uczestnicze w Programie na Ursynowie (Corten Medic) i takze
      dostaje badania do reki (ale to pewnie kwestia przychodni) - moim
      zdaniem badania naleza do Ciebie (powinnas je nosic wszedzie ze soba
      w razie gdyby sie cos dzialo).
      Ja na poczatku mialam bole brzucha ale lekarz nigdzie mnie nie
      odsylal, a bole ustaly w 16 t.c. (bralam luteine na podtrzymanie
      ciazy). Co do zwolnienia lekarskiego to chyba takze zalezy duzo od
      lekarza i jego nastawienia (ja obecnie w 20 tc nie potrzebuje
      zwolnienia, ale mam nadzieje ze w razie co nie bedzie problemu - a
      jak tak to zawsze pozostaja prywatni lekarze).
      • anka7961 Re: program "mama zdrowie i ja" - pytania 15.04.09, 17:54
        Jeśli chodzi o zwolnienie w programie mzij to jest tak, że wszystko
        zależy od lekarza. Możesz spokojnie być na zwolnieniu przy tym
        programie, wiadomo, że lekarz musi wiedzieć, co wpisać w kartę, bo
        to program dla ciąż bez powikłań.
        • magas1169 Re: program "mama zdrowie i ja" - pytania 15.04.09, 18:16
          To ciekawe co mówicie.Też jestem obięta tym programem ale mam
          zagrożoną ciążę i od 5 tc jestem na zwolnieniu.Nic zatem nie
          rozumiem...
          • moni-c30 Re: program "mama zdrowie i ja" - pytania 15.04.09, 18:33
            Ja tez należałam do tego programu do 27 tygodniasadchodziłam do gina
            z nfz i to jakaś parodia!!!!albo ten lekarz to była parodia!!!!nie
            wiem o co chodziło fakt jest jeden że olał mój wysoki poziom po
            obciążeniu glukozą ,zmieniłam go na prywatnego i ten od razu mnie do
            poradni skierował...także coś w tym może być że niehętnie kierują z
            problemamisada co do zwolnienia to też nie dostałam pomimo że praca
            dość ciężka bez mozliwości zmiany stanowiska na nogach ponad 8
            godzinsada dolegliwości były dość sporesad
            • martekle Re: program "mama zdrowie i ja" - pytania 16.04.09, 01:29
              Ja chodze na Inflancka, polecam dr Kasię Wiśniewska, bardzo dobry lekarz. Nic
              nie wiem na temat zwolnien, bo chodza rownoczesnie do Luxmedu i tak od reki
              dostaje zwolnienie, praktycznie cala ciaze jestem na zwolnieniu. Ciaza nie
              zagrozona, ale non stop jakies dolegliwosci wiec odpuscilam sobie prace. Badania
              dostaje do reki, lekarz wpisuje co go interesuje w karte ciazy i mi te badania
              oddaje.
              Mysle, ze warto chodzic do lekarzy przy szpitalach, to jednak inna opieka i komfort.
            • figa33 Re: program "mama zdrowie i ja" - pytania 16.04.09, 10:41
              A ja sobie program Zdrowie Mama i ja bardzo chwalę, chodzę na
              Żelazną. Programem faktycznie są objęte kobiety o niezagrożonej
              ciąży. Moja ciąża jak do dziś , jest zupełnie bezproblemowa, więc i
              współpraca ze szpitalną przychodnią w zakresie tego programu
              przebiega bez zakłóceń.
              Jeśli chodzi o samą przychodnię na Żelaznej, to muszę przyznać, że
              warunki lepsze niż w LIMie, gdzie od lat mam kartę z pracy. Do LIMu
              praktycznie przestałam chodzić, odkąd jestem w programie.
              • maja765 Re: program "mama zdrowie i ja" - pytania 17.04.09, 10:25
                figa 33 proszę napisz do jakiego lekarza chodzisz w programie.
                Rodziłam na Żelaznej i byłam bardzo zadowolona. Teraz jestem w
                drugiej ciąży i chciałabym mieć lekarza z Przychodni w św. Zofii.
                Czy można wybrać sobie lekarza??
                • figa33 Re: program "mama zdrowie i ja" - pytania 17.04.09, 10:47
                  maja765 napisała:

                  > figa 33 proszę napisz do jakiego lekarza chodzisz w programie.
                  > Rodziłam na Żelaznej i byłam bardzo zadowolona. Teraz jestem w
                  > drugiej ciąży i chciałabym mieć lekarza z Przychodni w św. Zofii.
                  > Czy można wybrać sobie lekarza??

                  Maju, chodzę do dr Marcina Wieczorka. Dość młody i być może w
                  pierwszym kontakcie nie budzący zaufania (ale chyba jedynie przez
                  wiek). Lekarz bardzo miły, konkretny, zawsze odpowiada na wszystkie
                  pytania wyczerpująco, bada nadzwyczaj delikatnie.
                  Czy lekarza można sobie wybrać, nie wiem niestety, ale nie
                  wykluczone. Mnie zapisywał ktoś znajomy i "z przydziału" akurat
                  konkretnie do tego lekarza.

                  Z innej beczki.
                  Lekarz wie, że oprócz programu chodzę a raczej chodziłam jeszcze
                  prywatnie i nie robił z tego absolutnie żadnego problemu. Po 2
                  wizytach wspólnie uznaliśmy, że nie ma potrzeby abym dodatkowo bez
                  sensu wydawała kasę na prywatną lekarkę czy też chodziła do LIMu (to
                  mam z pracy), bo robi się straszny chaos w mojej karcie, więc koniec
                  końców zostałam tylko w programie i na razie nie żałuję.

                  Myślę, że jeśli ciąża nie jest zagrożona, a jest wręcz modelowa (tak
                  jak moja), to w sumie nie ma większego znaczenia, do kogo się
                  chodzi, byle ktoś faktycznie jakoś to wszystko kontrolował. Ja nie
                  potrzebowałam żadnych specjalistycznych konsultacji, dodatkowych
                  badań, wizyt u profesorów, ordynatorów, docentów. Córcia rośnie
                  zdrowo,ja czuję się rewelacyjnie i niech tak zostanie do końca smile
                  • anka7961 Re: program "mama zdrowie i ja" - pytania 17.04.09, 21:52
                    Maju z tego co wiem, to na żelaznej można wybrać sobie lekarza,
                    tylko czasami jest tak, że do konkretnego lekarza nie ma miejsc
                    (bo "na program" przyjmuje np tylko dwa dni w miesiącu) i wtedy
                    trzeba zapisać się do innego. Ja miałam taką sytuację teraz - w
                    kwietniu. Najpierw się troszkę pozłościłam, ale trafiłam
                    rewelacyjnie i po fakcie nie żałuję smile
    • hayet Re: program "mama zdrowie i ja" - pytania 16.04.09, 19:45
      ja bylam zapisana do tego programu i bardzo sobie chwale.
      nie wiem jak jest kiedy sa jakies problemy w ciazy, ale nie
      slyszalam, zeby sobie z nimi nie radzili.
      zwolnienia daja, ja nie potrzebowalam ale ginka mnie pytala czy chce.
      wyniki nigdy nie byly u lekarza przede mna...ja musialam je odbierac
      z laboratorium i byly moje. moja ginka nawet mowial, ze jej nie
      przeszkadzaloby gdybym chodzila np pywatnie w tym samym czasie.

      jesli chodzi o mnie to polecam. moja ginka to dr wisniewska.
    • motylekmaly Re: program "mama zdrowie i ja" - pytania 16.04.09, 20:44
      ja od początku jestem w tym programie na Inflanckiej.
      Wyniki robisz na miejscu, wyniki otrzymujesz do ręki, bo sama idziesz do
      laboratorium aby je odebrać i pokazujesz je lekarzowi podczas wizyty.
      Na pierwszym spotkaniu powinnaś otrzymać taki wykaz świadczeń ZMiJA co i w jakim
      miesiącu Tobie sie należy.
      Badań masz wystarczającą ilość.
      Czasem godzina wizyty się opóźnia ze względu na ogromną ilość ciężarnych więc
      nie spodziewaj się że będziesz wchodzić do gabinetu punktualnie.
      Ja jestem bardzo zadowolona szczególnie że to przychodnia przy szpitalu
      gin-położniczym.
      • hayet Re: program "mama zdrowie i ja" - pytania 17.04.09, 10:16
        no to fakt, godziny sie moge przesunac. dlatego ja wolalam byc jedna
        z pierwszych - mniejsze prawdopodobienstwo opoznienia. w sumie to
        chyba raz musialam czekac godzine.
        no i pielegniarka rejestrujaca i pobierajaca krew baaaaardzo
        sympatyczna mimo nawalu pracy.
    • eniigmaa byłam... 22.04.09, 18:26
      trafiłam na jakąś masakrę, mieli awarię systemu, kilka pacjentek przyszło na tę
      samą godzinę, w efekcie było ponad 2 godziny opóźnienia, zważywszy że byłam
      trochę wcześniej, spędziłam tam prawie 3 godziny uncertain Pani położna w rejestracji
      zarzekała się, że to wyjątkowo
      w kwestii zwolnień widziałam, że nie dają bez większych problemów

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka