Dodaj do ulubionych

Femina-urodzilam.

16.06.09, 13:31
Urodzilam 4 czerwca w Feminie w wyniku cc.Jesli ktos ma pytania
chetnie odpowiem.Moge polecac to miejsce do konca mojego zyciasmile
Obserwuj wątek
    • jotka_k Re: Femina-urodzilam. 16.06.09, 19:02
      Femina w Krakowie? jeśli tak to ja mam pytanko smile jak warunki i
      opieka? no i jaka cena cięcia i pobytu?
      • kfiatuszek80 Re: Femina w Lubinie? 16.06.09, 21:30
        Napisz wszystkosmile))Chodziłaś tam do lekarza?Jak przebiegł
        poród,opieka po,jakiego lekarz polecasz.
        • iwonagos Re: Femina w Lubinie? 16.06.09, 22:15
          napisałam do ciebie na pocztę gazetowąsmile
    • babsee Re: Femina-urodzilam. 17.06.09, 13:09
      Femina Lubin.
      nie chodzilam tam do nikogo.Jedna wizyta w celu umowienia dokladnego
      terminu cięcia odbyla sie u dr.panszczyka.On tez mnie ciął a
      asystowal dr Kaazi.
      • kfiatuszek80 Re: Femina-urodzilam. 17.06.09, 19:14
        A miałaś skierowanie na cc czy sama chciałaś?Jak ze znieczuleniem?
        Wkręgosłup czy ogólne?Przypuszczam że ZZO,napisz czy bolało?I czy
        płacilaś coś za cc.Rozumiem że ciąże prowadził inny lekarz,ale że
        chcialaś rodzić w Feminie poszłaś tam do lekarza i umówiłaś się na
        konkretny termin cc.
        • babsee Re: Femina-urodzilam. 17.06.09, 22:07
          W 5 miesiącu okazalo sie ze bedzie cc ze wzgledu na kregoslp oraz
          rwe kulszowa.Dopadlo mnie to juz na poczatku ciazy ale mialam
          nadzieje,ze minie.Nie minelo,wrecz przeciwnie-bolalo coraz bardziej
          az wykluczylo porod SN.
          Wtedy zaczelam sie rozgladac juz za miejscem gdzie bede mogla
          urodzic po ludzku.'
          Koszt to 1000 zl ale nie zaluje ani zlotowki. We wroclawiu dzis
          standardem jestm,ze noworodki maja albo zapalenie uszu albo
          zapalenie pluc i w piewrszych dobach zycia dostają antybiotyk.Jest
          po prostu brudno.
          W feminie jest czysciutko,lekarze sa naprawde ludzcy i wyczuleni
          twoj problem a polozne do rany przyloz.Pomagaja ile mozna,i przy
          dziecku,i w piewrszych chwilach plogu,pomagaja w myciu,kapieli,
          radza z karmieniem,pomagaja przystawiac dziecko jak lezysz po cc a
          dziec ko jest chetna i chcesz karmic.Jak nie chcesz karmic nikt nie
          pyta dlaczego tylko dają sztuczne mleko,
          Jest po prostu...no po ludzku.
          I co najwazniejsze-jest czysto.
          Z moim znieczuleniem byl problem-mialam wywiad z anetezjologiem na
          normalne znieczulenie zzo ale pojawily sie problemy z cisnieniem i
          dostalam pelną narkoze.
          • kfiatuszek80 Re: Femina-urodzilam. 18.06.09, 14:05
            A powiedz mi proszę jakiego lekarza prowadącego polecasz z Feminy?
            Czy femina ma umowe z funduszem czy jest tylko i wyłącznie prywatna?
            Chodzi mi np o wizyty w czasie ciąży.Napisz jeszcze ile leżałaś dni
            po cc w Feminie .Dziekuje serdecznie ipozdrawiam Aha i jeszcze
            jedno,czy robią cc na tzw.życzenie?Miałam pierwszą cesarkę i czy to
            mogłoby być wskazaniem do kolejnej?
            • babsee Re: Femina-urodzilam. 18.06.09, 15:42
              A tego ci nie pwoiem,bo jak pisalam,ja nie bylam prowadzone przez
              nikogo stamtąd.
              Bylam raz-umowic cesarke i nic nie placilam.
              Porody SN odbywają sie za darmo,i jak nagle w trakcie wychodzi ze
              muszą ciąc to tez za darmo-tzn na NFZ,
              Ale jesli masz planowana cesrke to juz platne.Ja bylam na wizycie u
              dr.Panszczyka-bardzo mily,kompetentny,zrobil dobre wrazenie na mnie,
              dziewczyny go polecają na usg.
              Ja go kojarze jeszcze z Wroclawia ( tu robil specjalizacje)i moj
              poloznik go znal dlatego poszlam do niego i to on mnie ciąl.
              W trackie poznalam dr.Kaaziego-rowniez bardzo sympatycvzny,bardzo
              fachowy,spokojny.
              Generalnie,podczas pobytu mialam do czynienienia z 3 lekarzami i
              kazdego moglabym chyba poleciac-to po prostu dobrzy specjalisci.
              Lezysz 4-5 dni.,
              Mnie przyjeto w czwartek a wychodzilam w poniedzialek.
              • anna-maria3 babsee, nie masz racji w sprawie płatności 19.06.09, 13:05
                Poród, bez względu na to, czy SN, czy CC (oczywiście mam na myśli cc ze wskazań)
                jest refundowany przez NFZ. Płaci się za opiekę poporodową, salę i wyżywienie,
                czyli ogólnie mówiąc za pobyt. Bez względu na to, jak rodzisz, za salę
                jednoosobową płacisz 1500, za dwuosobową 1000.
                Dodatkowa opłata jest też przy cc "na życzenie", ale nie wiem, jakiego rzędu
                jest to kwota, bo różne informacje w sieci krążą.
                • babsee Re: babsee, nie masz racji w sprawie płatności 21.06.09, 09:05
                  A to sory.Nie wiedzialam.
                  cc na zyczenie kosztuje 3000 zl a 3500 w pokoju pojednnczym.Wiem,bo
                  pani lezala wlasnie jedynce i trwaly dyskusje czy bysmy tyle
                  zaplacilysmileAle to byl babeczki 3 porod i ona sama powiedziala ze
                  pierwszy miala SN, drugi SN ale ze znieczuleniem a ten chciala zeby
                  ktos urodzil za niąsmile
                  • anna-maria3 Re: babsee, nie masz racji w sprawie płatności 21.06.09, 10:32
                    No, to w rzeczywistości za cc na życzenie zapłaciła 2000, bo za pobyt w jedynce
                    tak czy inaczej płaciłaby 1500.
                    A jak tam sytuacja w Femnie? Doktor Nowacki przyjmuje? Ciekawe, jak się to
                    wszystko rozwiązało... Ma ktoś jakieś świeże informacje?
                    • dorisw1978 Re: babsee, nie masz racji w sprawie płatności 21.06.09, 18:10
                      urodziłam w Feminie, polecam wszystkim, opieka, położne, lekarze
                      (ginekolodzy, anestezjolodzy, pediatrzy), warunki,sale,jedzenie -
                      super!
                      anestezjolog po znieczuleniu codziennie pzychodzi pytać, jak się
                      czujesz, ginekolog 2 razy dziennie + raz po południu, położne na
                      każde zawołanie, tabletki przeciwbólowe jeśli tylko chcesz -
                      rodziłam tam drugi raz i jestem naprawdę zadowolona.

                      Do tego po cesarce połozono mi synka na minutę na piersi - nowość, a
                      do tego cudowne uczucie i zapach dzieciątka, którego nigdy nie
                      zapomnę!
                      Z doktorem Nowackim (który mnie prowadził) byłam umówiona na cc, ale
                      niestety nie pojawił się ani na mojej cesarce, ani przez kolejne 4
                      dni, które spędziłam w Feminie...

                      • babsee Re;Doris 22.06.09, 11:09
                        Ty milasa rodzic zaraz po mnie.kiedy mialas cięcie?
                        • kfiatuszek80 Re: Re;Doris 22.06.09, 15:55
                          A powiedzcie jak wygląda moment znieczulania w kręgosłup czy
                          boli?Cz jak juz dziala znieczulenie to czy ma się czucie od pasa w
                          dół czy zupełnie nic?czy polożne i anestezjolog rozmawiają a
                          pacjentką w trakcie znieczulania i smaego rodzenia sie dzieciątka?
                        • dorisw1978 Re: Re;Doris 22.06.09, 19:39
                          hej babsee, miałam cięcie 8 czerwca, cięli mnie Pańszczyk i
                          Sobolewski, leżałam w sali zielonej, na przeciw pokoju noworodkówsmile
                          • dorisw1978 Re: Re;Doris 22.06.09, 19:56
                            co do znieczulenia, mnie trochę bolało w momencie, gdy "wpuszczano"
                            znieczulenie do kręgosłupa, ale dało się przeżyć. Potem dosłownie
                            moment i przestajesz czuć wszystko od pasa w dół,nogi jak u kukłysmile
                            potem smarują Ci brzuch, smarują, smarują, smarują, a Ty odczuwasz
                            to jako przyjemne łaskotanie, a potem to już tną i wyjmują dzidzię -
                            wszystko razem ok.10 minutsmile
                            potem już szyjąsmile
                            rozmawiają z Tobą wszyscy - anestezjolog, która nadzorowała przebieg
                            operacji - cudowna kobieta! cały czas trzymała mnie za rękę i
                            rozmawiała, pytała o starszego synka, komentowała wszystko, chociaż
                            trzęsłam się na tym stole jak galareta, dzięki niej poczułam się
                            bezpiecznie. Lekarze zagadywali, lekarka, która zakładała szwy,
                            również. Anestezjolog, która podawała znieczulenie, codziennie
                            przychodziła pytać, jak się czujemy.
                            Tuż przed wyjęciem synka położna spytała czy chcę, by położyć mi go
                            na piersi.
                            10 minut po tym, jak zabrano synka do ważenia i mierzenia przyszła
                            pediatra i podała wszystkie danesmile
                            Moim zdaniem pełen profesjonalizm.
                            Zgadzam się z babsee - czyściutko, cieplutko, bezpieczniewink

                            To miejsce w ogóle nie kojarzy się ze szpitalem - drewniane łóżka
                            podnoszone na pilota (ważne po cesarce!), pościel z Ikei, w pokoiku
                            łazienka (obok kibelka uchwyt, abyś obolała mogła się podnieść)

                            I co bardzo ważne, mimo, że ojciec nie uczestniczy w cesarce, potem
                            już cały czas moze być przy dziecku (jest przy ważeniu, mierzeniu,
                            kładzie dzieciątku rękę na główce, może robić zdjęcia), po
                            zwiezieniu mnie z sali operacyjnej mógł od razu do mnie przyjść.

                            3 godziny po cięciu dostałam dzidzie i byliśmy już razem do późnego
                            wieczorasmile
                            • kfiatuszek80 Re: Re;Doris 22.06.09, 22:36
                              Z waszych odpowiedzi faktycznie widać że jestescie zadowolone,aż
                              miło sie czyta takie posty.Widać nasza femina godna polecenia.
                            • mamamilochy Re: Re;Doris 23.06.09, 15:14
                              Ja mam takie same opinie o Feminie, zarówno jak rodziłam w kwietniu, jak i 5 lat
                              temu. Ale spokoju mi nie daje nieobecnośc dr Nowackiego w CZD. Gdzie jest dr?
                            • babsee Re: Re;Doris 23.06.09, 20:55
                              łozko na pilota- pełna bajerasmileZachwycilo mnie.Samo podnosilo mnie
                              do gory.Faktycznie po cc nieoceniona pomocsmile
                              A ja 8 bylam wypisywana DorissmileCzyli sie minelysmysmile
                              • kfiatuszek80 Re: Re;Doris 24.06.09, 15:07
                                Napiszcie prosze jacy lekarze tam przyjmują chodzi mi o nazwiska,i
                                wiek chociaż tak około.Wolałabym kobietę ale w Feminie chyba nie
                                przyjmuje prawda?Czy lekarze mają swoje prywatne gabinety?
                                • dorisw1978 Re: Re;Doris 24.06.09, 18:12
                                  dr Kazzi (ordynator - ok.50tki)
                                  dr Pańszczyk (też tak jakoś)
                                  dr Sobolewski (ok.40-tki - generalnie mało sympatyczny, aczkolwiek
                                  rzeczowy - wypisywał mnie do domu)

                                  polecam Kazziego,jest ordynatorem, codziennie na oddziale,
                                  Pańszczyk też jest bardzo sympatycznywink

                                  kiedyś przyjmował Nowacki np. ale czy teraz przyjmuje na własną
                                  rękę, czy w Feminie, nie wiem, nie dowiedziałam się

                                  kobiety nie przyjmują

                                  gabinety są zintegrowane z Feminą, nie płacisz lekarzowi do ręki,
                                  tylko w rejestracji opłacasz wizytę
                                  tak samo z porodem, dzięki czemu wszyscy traktują Cię jak swoją
                                  pacjentkę, pacjentkę Feminy, a nie na zasadzie - ona do mnie nie
                                  chodziła na wizyty, więc nie spytam, co słychać i czy wszystko ok

                                  wszyscy lekarze dowiadują się o Twoje samopoczuciewink


                                  • kfiatuszek80 Re: Re;Doris 24.06.09, 21:40
                                    Dziękuję serdecznie za odpowiedzi.Pyatm o wiek ponieważ nie lubię
                                    chodzić do ginekologa mężczyzny a szczególnie młodego.Dr Kazzi w
                                    fachu siedzi juz dobrych pare lat,pamiętam jego nazwisko jescze z
                                    dzieciństwa kiedy w 97 rodzila się moja siostra.A jeszcze jedno czy
                                    Femina posiada usg 3d bądz 4d?
                                    • dorisw1978 Re: Re;Doris 25.06.09, 16:59
                                      tak, koszt to chyba 200 zł, ale pewna nie jestemsmile
                                      • martaad Re: Re;Doris 25.06.09, 20:03
                                        nie zgadzam się z opinią,że dr Sobolewski jest niesympatyczny.Wprost
                                        przeciwnie,to świetny fachowiec i wiele zyskuje przy bliższym
                                        poznaniu i kolejnych wizytach.A dr Nowacki już nie przyjmuje w
                                        Feminie,ponoć zamierza pracować na własną rękę i ma zamiar otworzyć
                                        własną klinikę.ale ile w tym prawdy to się okaże po czasie.Ja
                                        rodziłąm w Feminie trzy lata temu i jeśli kiedykolwiek będę miała
                                        drugie dziecko to nie wyobrażam sobie rodzić w innym miejscu.Miałam
                                        cc ale to wyszło w trakcie(spadek tętna dziecka,zatrzymanie akcji
                                        porodowej po 8 godzinach).generalnie polecam Feminę każdemu.
                                        • dorisw1978 Re: Re;Doris 26.06.09, 13:06
                                          nie twierdzę, że nie jest fachowcem, wręcz przeciwnie - jest bardzo
                                          konkretny i rzeczowy, ale jak dla mnie to trochę dziwny w kontakcie
                                          z pacjentemwink

                                          wreszcie jakieś wieści o Nowackim, szkoda tylko, że zdecydował się
                                          na ten krok tydzień przed tym,jak umówił się ze mną na cesarkę, no
                                          cóż...
                                          zastanawiam się, czy w takiej sytuacji jechać do niego na kontrolę,
                                          czy do kogoś z Feminy, bo nie ukrywam, że żal mam do niego
                                          straszny...
                                          Choć oczywiście lekarze z Feminy nie dali mi odczuć żadnej różnicysmile
                                        • dotti_sierpien Re: Re;Doris 17.07.09, 19:34
                                          Ja rowniez mam o dr Sobolewskim jak najlepsze zdanie.
                                          Chodze do niego od poczatku - akurat mial dyzur kiedy zadzwonilam w
                                          grudniu do Feminy zeby umowic sie na potwierdzenie ciazy - i tak juz
                                          zostalam smile. Pewnie kazda z nas ma jakies swoje preferencje, ja
                                          jednak ani razu nie odebralam go jako niesympatycznego, raczej
                                          miłego, bardzo zaangazowanego i dokladnego. Jedyne co, to - jesli
                                          temat naszej rozmowy jest akurat sprzyjajacy - pada: maz pomoze, maz
                                          przywiezie... mimo, ze kiedys wyjasnilam, ze ani meza ani nie-meza
                                          nie ma smile. Moja wina - nie poprosilam o zapisanie tego w karcie wink.
                                          Zarty zartami, ale generalnie nie mam zastrzezen. Zresztą... Femina
                                          po prostu jest przyjazna - kiedy dr Sobolewski byl na urlopie a ja
                                          mialam dziwne plamienia, to zarowno polozna, jak i inny lekarz
                                          potraktowali mnie poważnie mimo, ze im za wizyty nie placilam (mam
                                          niestety zupelnie odmienne doswiadczenia z legnickimi
                                          ginekologami...).

                                          Za trzy tygodnie final. Jestem juz umowiona na cc. Trzymajcie
                                          kciuki smile. Pozdrawiam!
                                          • kasia-waga Re: Re;Doris 19.07.09, 17:10
                                            Jestem z Lubina ale szukam jakiejś inf. na temat obecnej sytuacji w Feminie bo
                                            słyszałam bardzo niepokojące wieści od dziewczyny która rodziła 2 tyg temu. Ja 1
                                            dziecko rodziłam w Feminie w 2006 roku i jak najbardziej zgadzam sie z
                                            wszystkimi wcześniejszymi wypowiedziami, że jest czysto, nieszpitalnie bardzo
                                            dobra opieka ale jak usłyszałam od tej dziewczyny jaka obecnie sytuacja jest na
                                            oddziale to się załamałam. Ponoć wszystko się zmieniło po odejściu dr.
                                            Nowackiego( jestem jego pacjentką a termin porodu mam na sierpień) Został
                                            wymieniony personel na oddziale, już nie jest tak przyjazny jak wcześniej, i
                                            mało zainteresowany, nie wolno odwijać dzieci z becika, jest strasznie gorąco,
                                            dzieci sie odparzają i nie wolno otwierać okien,a i kąpane są o północy a nie
                                            jak to kiedyś było w zwyczaju rano przed badaniem dziecka przez lekarza
                                            neonatologa( chyba tak to się pisze) A doktor Kazzi jak chodzi po oddziale to
                                            interesuje go tylko czy już sie zapłaciło za poród. Wcześniej było tak, że
                                            płaciłam za pobyt w sekretariacie dostając wypis i wychodząc z Feminy.
                                            Najprawdopodobniej teraz też będę miała cc W środę po wizycie (u dr. Nowackiego
                                            który prowadzi własną przychodnię ProFemina razem z dr. Drążkiem to link
                                            www.profemina.lubin.pl)dowiem się jaka jest ostateczna decyzja doktora i jaki to
                                            ma być termin i mam mega wątpliwości. Bo skoro standardy opieki w Feminie się
                                            zmieniły to po co płacić 1000 za takie same warunki co są w szpitalu?
                                            • anna-maria3 Re: Re;Doris 19.07.09, 20:10
                                              Ja rodziłam w kwietniu, więc doktor Nowacki jeszcze w Feminie pracował, ale już
                                              wtedy kąpano dzieci o północy, więc nie jest to zmiana związana z jego
                                              odejściem. W kwestii pozostałych uwag się nie wypowiem. Wiem tylko, że doktor
                                              zabrał z Feminy karty swoich pacjentek, jeśli więc chce się być nadal pacjentką
                                              Feminy, trzeba wybrać innego lekarza, przyjść na wizytę i poinformować o swojej
                                              historii, bo takowej nie posiadają (tak usłyszałam dzwoniąc do Feminy). A od
                                              doktora dostałam sms-a z informacją o zaistniałych zmianach i z numerem telefonu
                                              do nowego gabinetu... Dzieci już nie planuję, bo co chciałam, to mam wink ale
                                              jakiś taki niesmak pozostaje i ciągle się zastanawiam, czy zostać w Feminie (bo
                                              to jednak placówka szpitalna), czy zostać u Nowackiego, czy może wrócić do
                                              mojego lekarza "przed Nowackim", bo zmieniłam go na Nowackiego tylko dlatego, że
                                              przestał przyjmować w szpitalu, no i teraz masz babo placek - Nowacki zrobił to
                                              samo...
                                            • dotti_sierpien Re: Re;Doris 20.07.09, 13:05
                                              Kasia-waga, przeczytaj co pisze doris1978 - rodzila w czerwcu, wiec
                                              ja przyjmuje, ze jest na biezaco a nieobecnosc jednego z lekarzy nie
                                              sprawila chyba, ze pozostaly personel postanowil "olewac" pacjentki
                                              (?!), bo - moze jestem naiwna - ale przeciez to ich praca o ktora
                                              wcale teraz nielatwo...
                                              Ale przylaczam sie do Ciebie - moze rodzil ktos w lipcu, kto opowie
                                              o swoich wrazeniach?

                                              Tak na marginesie... Dr Nowackiego przedstawia sie tutaj tak, jakby
                                              Femina tylko dzięki niemu dzialala i to dzialala bez zarzutu, a
                                              przecież - skoro odszedl niedawno - to za jego obecności pojawialy
                                              sie plotki o wpadkach w Feminie, o ktorych az roi sie w sieci. Ja
                                              wczesniej nie wiedzialam nawet o jego istnieniu, a opinie o Feminie
                                              zawsze były albo bardzo dobre albo bardzo zle i to sie pewnie nigdy
                                              nie zmieni z powodow, ktorych chyba nie trzeba tlumaczyc.

                                              Mam nadzieje, ze po Wielkim Dniu w sierpniu smile bede dzielila sie z
                                              Wami tylko dobrymi wrazeniami...w dodatku - wlasnymi smile.
                                              • dorisw1978 Re: Re;Doris 28.07.09, 22:07
                                                dokładnie, rodziłam po odejściu Nowackiego i nie zauważyłam żadnych z tych
                                                potwornych historii!
                                                dzieci wcale się nie kąpie o północy, tylko około (ja rodziłam tam pierwsze
                                                dziecko w 2005 i wtedy kąpano o 5 rano, dopiero pora!) - teraz położne kąpią po
                                                prostu gdy się robi spokój i cisza na oddziale.
                                                Jeśli było tak, że mój synuś zaczynał budzić się na karmienie o 23.05, to po
                                                prostu pytałam, czy mogę przywieźć do kąpieli i NIGDY nie było problemu. Były
                                                dziewczyny, których dzieci o północy smacznie spały i położne kąpały o 2ej. I
                                                nie było problemu także.'

                                                Nikt nikogo nie pytał o opłaty, żadna położna nie była niesympatyczna (no, może
                                                jedna, bo jak ją spytałam czy mogę już zaczać pić herbatkę na laktację to mi
                                                strzeliła wykład, że od herbatek laktacja się nie bierze (a mnie chodziło o to,
                                                że miałam w tym dniu jeszcze ścisłą dietę) - ale to jeden incydent).
                                                Jak dla mnie BOMBA.
                                                I dużo lepiej niż 4 lata temusmile

                                                Nie wiem skąd te ploty (może ktoś specjalnie rozpuszcza takie głupoty, żeby
                                                Nowacki pacjentek nie tracił) - przecież dr Kaazi jest tam od zawsze chyba
                                                ordynatorem i gdyby coś się miało zmienić, to raczej po jego odejściu a nie
                                                Nowackiego!
                                                • dorisw1978 Re: Re;Doris 28.07.09, 22:14
                                                  dodam, że dziecka z becika nie odwijałam, bo po prostu źle się czuł jeszcze
                                                  długo długo po urodzeniu, bo nie bardzo wiedział co zrobić z kończynami, a że
                                                  nie wolno otwierać okien???
                                                  to chyba normalne przy dziecku, które dopiero wyjęli Ci z brzucha, gdzie było 37
                                                  stopni? i zero wiatru? przeciągów??
                                                  i pierwsze słyszę, że kiedykolwiek dzieci kąpano przed wizytą neonatologa, która
                                                  jest między 8 a 9 rano - wtedy to położne są na pełnych obrotach, a nie kąpią
                                                  dzieci.
                                                  Za poród nadal płaci się w sekretariacie przy wypisie, a nie lekarzowi do ręki,
                                                  co za bzdury...
                                                • kasia-waga Re: Re;Doris 29.07.09, 14:24
                                                  Doris to się troszkę uspokoiłam po twoim komentarzu. Rodziłam w Feminie w 2006 i
                                                  byłam bardzo zadowolona więc te rozbieżne informacje od tego co kiedyś było
                                                  jakoś mną wstrząsnęły i zaczęłam się poważnie zastanawiać czy nie zrezygnować z
                                                  Feminy. Zresztą Femina od początku miała swoich zwolenników i przecinków
                                                  zwłaszcza w postaci osób które coś tam słyszały a nigdy osobiście nie korzystały
                                                  z usług Feminy. Jestem w 37 tc i już wiem że nic mi ani dziecku nie grozi gdybym
                                                  zaczęła rodzić naturalnie więc mimo, że mój lekarz dr Nowacki odbiera porody w
                                                  Lubińskim szpitalu to skoro nic się w Feminie aż tak drastycznie nie zmieniło to
                                                  zdecyduje sie na Feminę. Przynajmniej mam pewność ze mąż będzie mógł mi
                                                  towarzyszyć i że nie będę rodziła w jednej sali z inną kobietą gdyby akurat sala
                                                  do porodów rodzinnych była zajęta.
    • babsee Re: Femina-urodzilam. 29.07.09, 08:30
      Nie znam dr.Nowackiego wiec nie wpowiem sie na jego temat ale je tez
      rodzilam w czerwcu,kiedy go tam nie bylo i to co napisalam wczesniej
      to szczera prawda.
      Takich standardow polskie szpitale jeszcze dlugo nie osiągną.
      A co do kasy to ja wrecz bylam zniepokojona ze nikt nie pytal kiedy
      zaplace i sama sie tym interesowalam.
      Jesli polozne nie pozwalają odwijac dzieci z becika to jak sie je
      porzewija??przeciez to robia matki?
      wiesz,zawsze sie znajdzie ktos kto sie doszuka dziury w
      całym.Wystarczy raz urodzic w panstwowym szpitali i wtedy sie widzi
      roznice.
      Kobitom przeszkadzac moze nawet fakt ze za często sprzątają albo ze
      byl kotlet zamaist gulaszu.
      W glowach sie chyba komus przewraca...
      • kasia-waga Re: Femina-urodzilam. 29.07.09, 14:32
        Rodziłam w styczniu wiec była zima a na oddziale było ciepło a i tak jak trzeba
        było to odwijałam dziecko z becika. I zawsze przed obchodem położne kazały nam
        wychodzić z sali tak by sie wywietrzyła. Ale to prawda zawsze znajdzie się ktoś
        komu się nie dogodzi a później wyolbrzymi całą sytuacje. A takie złe opinie
        szybko się rozchodzą.
        • dorisw1978 Re: Femina-urodzilam. 31.07.09, 13:17
          co do kotleta jeszcze, nie wiem, czy pisałam już, ale jedzenie jak w
          restauracji. Pięknie podane, pyszne i pachnące. Nawet ten kleik w porcelanowej
          zielonej miseczce z sucharami smakował.
          Mam porównanie, bo leżałam potem w szpitalu w Trzebnicy z żółtaczką, zamawiałam
          obiad z firmy cateringowej z Wrocławia (w Feminie też mają catering), który
          przyjechał zimny i taki, że przełknąć się NIC nie dało.
          i co ważne, tam jesteś pacjentką Feminy a nie lekarza, i to jest supersmile

          • kasia-waga Re: Femina-urodzilam. 05.08.09, 17:41
            Najnowsze wieści. Urodziłam w Feminie 30 lipca. Nic na oddziale sie
            nie zmieniło. Położne są te same co 3.5 roku temu. Jedna milsza
            druga troszkę mniej jak to człowiek każdy inny. Ale ogólnie
            atmosfera i opieka Feminy godna polecenia.A dr Kazzi bardzo troszczy
            sie o pacjentki i to ze chodziłam do dr Nowackiego zupełnie nie
            miało znaczenia smile
            • kfiatuszek80 Re: Femina-urodzilam. 05.08.09, 22:07
              To opowiadaj w wolnej chwili jak było,miałaś cc czy rodziłaś
              sn?Pozdrawiam
              • kasia-waga Re: Femina-urodzilam. 10.08.09, 14:40
                Moja akcja porodowa rozpoczęła się skurczami co 10 minut od godziny
                15.00.Do 17.30 skurcze mimo połkniętych 2 nosp i ciepłym prysznicu
                nie wyciszyły się lecz stały cię bardziej odczuwalne i częstrze co 5
                minut więc zdecydowałam sie pojechać do Feminy i zobaczyć jak sprawy
                się mają. Na miejscu skurcze były co 4 minuty i co raz dłuższe.
                Lekarz natomiast stwierdził że nie ma szans że dziecko tak szybko
                wyskoczy bo wszystko pozamykane mimo tych skurczy. Podłączyli mnie
                do KTG o 19 na ok godziny. KTG pokazało całkiem spore skurcze więc
                lekarze analizując poprzedni poród stwierdzili że nie ma na co
                liczyć i czekać tylko robią cc więc przygotowali mnie do operacji i
                tak o 21.05 moje dizecko było już na świecie.Po wszystkim przewieżli
                mnie na salę pooperacyjną podłączyli sprzęt i kroplówki. Pozwolili
                mężowi na chwilkę wejść do sali. Z braku miejsc na na oddziale w
                sali pooperacyjnej byłam 2 doby. Nie mógł mnie tam nikt odwiedzać
                więc położna pomogła mi wstać i umyć się bo byłam bardzo słaba. Po 2
                dobach przenieśli mnie do sali 2 osobowej. Jak dziecko dłuższy czas
                płakało to zaraz któraś z położnych przychodziła by zobaczyć co sie
                dzieje. Dr Kazzi przychodził nawet w służbowym ubraniu pytać sie czy
                wszystko dobrze i czy jestem zadowolona z opieki. Tak więc pobyt i
                opiekę bardzo miło wspominam.I z całą odpowiedzialnością mogę
                stwierdzić że szpitalom daleko do takiego standardu. A wiadomo że sa
                osoby które jak zechcą to znajdą dziurę w całym. A bardzo dużo osób
                decyduje sie na Feminę z Wrocławia i wielu innych miejscowości z
                całego dolnegośląska.
    • karola2333 Re: Femina-urodzilam. 12.08.09, 19:54
      Słuchaj , mam takie pytanie,czy wiesz coś może o lekarzu Andrzeju Kozubiku?
      Dzwoniłam kilka dni temu by zapisać sie na wizytę przed planowanym cesarskim
      cięciem i na dyzurce rozmawiałam własnie z nim, mówił by zapisać sie do niego na
      wizytę.Dodam,że troszkę sie boję tej wizyty ,mam niby skierowanie na cesarskie
      cięcie od okulisty ale nie wiem np. czy w Feminie takie skierowania nie są
      poważane jak np. w innych szpitalach i czy skierowanie wystaczy? czy jeszcze np.
      nie trzeba karty choroby..Mieszkam daleko od Lubina bo 200km ale niewyobrażam
      sobie pobytu w pańswowym szpitalu, przepełnionych salach,nieuprzejmych położnych
      itd, itd..
      • kasia-waga Re: Femina-urodzilam. 14.08.09, 11:17
        Zdecydowanie umów się do dr Kazziego na wizytę jest ordynatorem
        oddziału dr Kozubik jak dla mnie jest troszkę dziwny smilePowinien
        uwzględnić te wskazanie do cc od okulisty. A cc na żądanie
        prawodpodobnie kosztuje 1500 zł więc dużej różnicy cenowej nie ma.
        Ale wiem że lekarze nie prą na poród sn jeżeli zdrowie dziecka lub
        matki miałoby doznać tym porodem uszczerbku na zdrowiu.
        • karola2333 Re: Femina-urodzilam. 14.08.09, 14:48
          Zapisałam się na wizytę do dr Pańszczaka , bo dr Kaazi na urlopie.Mam
          nadzieję,że uzna mi zaświadczenie od okulisty i bez problemu będę mieć
          CC.Pisałaś,że dr Kozubik jest trochę dziwny - powiedz czemu masz takie odczucia?
          • babsee Re: Femina-urodzilam. 19.08.09, 21:07
            Polecam dr.PanszczykasmileJa tez bylam u niego na wizycie i on mnie
            ciął.Przesympatyczny,kompetentny i baaardzo spokojny co mi sie
            przydalo jak wpadlam w panike gdy okazalo sie ze bede miala pelna
            narkoze.
    • karola2333 Re: Femina-urodzilam. 12.08.09, 19:56
      dlatego wybrałam Feminę..dzieki za odpowiedzsmile
      • mamamilochy Re: Femina-urodzilam. 13.08.09, 15:13
        umów sie na wizytę do np.Ellie Kazi w feminie , cc umawia sie na konkretny
        dzień. Przyjeżdżasz np.: w pon. a w piątek wracasz z baby do domu
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka