Gość: Były Pracownik
IP: 82.160.128.*
23.11.09, 21:15
Biona Sp. z o.o. podzielona na poszczególne oddziały, aczkolwiek z siedzibą w
Katowicach ul. Rolna 43, jest szalenie NIERZETELNĄ I NIEUCZCIWĄ "FIRMĄ", tak
wobec swoich Klientów jak i Pracowników. Zacznijmy od tych ostatnich, którzy
są zatrudniani na umowę zlecenie, pierwsze wynagrodzenie otrzymują grubo po 1
miesiącu (jeśli zostałeś zatrudniony na początku miesiąca, np. 1. kwietnia,
wypłatę
otrzymasz dopiero po 20. maja), rzekomo do 20. każdego miesiąca, jednak nigdy
to nie następuje tej właśnie daty (przeważnie jest to 24.)! Cała praca polega
na sprzedaży i dostawie towarów rzekomo luksusowych, będących tak na prawdę
najtańszą chińszczyzną, która po krótkim okresie użytkowania jest przez
Klientów na szeroką skalę reklamowana! Obsługą reklamacji zajmują się
Dostawcy, Ci Sami, którzy są w terenie i dostarczają towar Klientom. Klient
czeka zatem na rozpatrzenie reklamacji ponad 1 miesiąc! Praca niejednokrotnie,
w zależności
od zajmowanego stanowiska, przekracza regulaminowy czas pracy i tak np.
Dostawcy często są zmuszeni pracować po 12-14 godzin w ciągu dnia! Tutaj
lepiej mają Magazynierzy i Przedstawicielie. Zarówno Dostawcy jak
Przedstawiciele są zmuszani do poruszania się uszkodzonymi pojazdami!!! -
uszkodzone oświetlenie, brak hamulców, brak lusterek, nieszczelna instalacja
gazowa!!! Rzekomi "Przedstawicile" - zajmujący się tak na prawdę sprzedażą
bezpośrednią
podczas pokazów na tzw.zaproszenie, są rozliczani dzień w dzień ze sprzedaży,
o którą w obecnej dobie, gdzie Polscy Klienci są szeroko już doinformowani o
działalności firm tego rodzaju, nie jest łatwo! Totalnym absurdem jest
naprawianie uszkodzonego towaru przez niewyszkolonych do tego Magazynierów,
gdzie następnie Dostawca musi świecić oczami przed Klientem przy jego zwrocie,
gdyż towar jest nadal zepsuty! Wypowiedzenie umowy zlecenie przez "FIRMĘ"
następuje z dnia na dzień, bez zachowania zapisanego w umowie
tygodniowego okresu wypowiedzenia! A zatem "FIRMA" Biona w żaden sposób nie
waha się Was oszukać! Po rozwiązaniu umowy otrzymujecie ostatnie, ciężko
okrojone wynagrodzenie, gdyż oprócz dniówki, otrzymujecie prowizję od
sprzedaży. Pensja zatem może zostać w każdej niemal chwili okrojona - I TO
POWAŻNIE!, a "FIRMA" wypowie się jedynie, iż w umowie prowizja jest od do, a
więc mogła spokojnie tak uczynić. Drodzy BEZROBOTNI! - 3majcie się z dala od
tej NIEUCZCIWEJ I ZAKŁAMANEJ "FIRMY" - BIONA SP. Z O.O.