Dodaj do ulubionych

protest RAS-podzial na regiony statystyczne

02.02.04, 15:37
Rybnik, dnia 29 stycznia 2004


OŚWIADCZENIE

Ruch Autonomii Śląska wyraża stanowczy protest wobec rządowego projektu
podziału kraju na regiony statystyczne. Zgodnie z wytycznymi Unii
Europejskiej całe jej terytorium podzielone jest na tzw. Jednostki
Terytorialne do Celów Statystycznych (NUTS), przy czym w odniesieniu do
terytorium Rzeczypospolitej Polskiej przewidziano następujący podział:
 NUTS I - obszar całego kraju
 NUTS II - województwa
 NUTS III - grupy powiatów odpowiadające terytoriom dawnych województw
 NUTS IV - powiaty
 NUTS V - gminy
Zgodnie z zarządzeniem nr 80 Prezesa Rady Ministrów z dnia 12 września 2003,
w związku z potrzebą opracowania Nomenklatury Jednostek Terytorialnych do
Celów Statystycznych, dostosowującej do polskiej praktyki klasyfikację
Statystycznych Jednostek Terytorialnych (NUTS), tworzy się Międzyresortowy
Zespół do Spraw Nomenklatury Jednostek Terytorialnych do Celów Statystycznych
(NTS).
Rządowy projekt w swoich dwóch wariantach zakłada zmniejszenie do 6 lub 7
liczby jednostek szczebla NUTS II, które są beneficjentami pomocy finansowej
udzielanej w ramach funduszy strukturalnych UE. Koncepcja taka spowoduje
wprowadzenie w zakresie zarządzania funduszami regionalnymi praktyk
centralistycznych, co rodzi obawy o ich efektywny rozdział i wykorzystanie.
W przypadku Górnego Śląska przewidziano połączenie woj. śląskiego i
małopolskiego oraz opolskiego i dolnośląskiego w ramach odrębnych regionów
statystycznych. Nasz sprzeciw budzi nie tylko działanie jawnie sprzeczne z
założeniami polityki regionalnej Unii Europejskiej, która w przypadku Polski
wiąże jednostki szczebla NUTS II z istniejącymi województwami, ale również
to, że prace nad projektem objęte zostały swoistą zmową milczenia ze strony
urzędników centralnych. O rządowych propozycjach nie zostali poinformowani
przedstawiciele środowisk samorządowych oraz organizacji pozarządowych
zajmujących się problematyką regionalną, co stanowi pogwałcenie zasady
pomocniczości administracji centralnej oraz zaprzecza idei społeczeństwa
otwartego. Domagamy się poinformowania opinii publicznej o intencjach, jakimi
kierował się rząd przygotowując swój irracjonalny projekt, a także o powodach
objęcia go tajemnicą.
Postępowanie rządu odnośnie powołania jednostek terytorialnych do celów
statystycznych szczebla NUTS II w znacznym stopniu nadszarpuje i tak niskie
już zaufanie jakim cieszy się administracja centralna, a jednocześnie budzi
wątpliwości co do kompetencji ministerialnych urzędników.

Jerzy Gorzelik
Przewodniczący
Ruchu Autonomii Śląska
Obserwuj wątek
    • slezan Re: protest RAS-podzial na regiony statystyczne 02.02.04, 17:36
      Toż to szwindel-gigant! Ciekawe dlaczego nie ma jeszcze wokół tego awantury i
      dlaczego żaden z zatroskanyh o losy regionu forumowiczów jeszcze się nie
      wypowiedział.
      • monachium1 Re: protest RAS-podzial na regiony statystyczne 02.02.04, 17:44
        Na razie poznalem co ma do powiedzenia na ten temat Gorzelik, chcialbym
        przeczytac i poznac projekt rzadowy w calosci zanim sie wypowiem. Nie sadzisz,
        ze tak bedzie uczciwiej?
        • slezan Re: protest RAS-podzial na regiony statystyczne 02.02.04, 17:55
          Oświadczenie Gorzelika zawiera wystarczającą ilość informacji. Nie sądzę, by
          podając namiary na rozporządzenie, przeinaczał fakty zawarte w jego treści.
          Ciekaw jestem co połączenie z woj. małopolskim w jedną jednostkę oznacza dla
          lotniska w Pyrzowicach.
          PS. Rozumiem, że jesteś na etapie lektury rozporządzenia Millera i podzielisz
          się z nami spostrzeżeniami?
          • wilym Re: protest RAS-podzial na regiony statystyczne 02.02.04, 18:24
            Z tego co wiem protest oraz skany rozporzadzenia i wariantow podzialu na
            regiony statystyczne trafil juz do mediow oraz wszystkich innych chetnych.
            • slezan Re: protest RAS-podzial na regiony statystyczne 02.02.04, 18:27
              Oby opnia publiczna wybiła Millerowi ze łba ten pomysł. Niech dziennikarze
              zrobią coś pożytecznego.
              • perlowy_joe Re: protest RAS-podzial na regiony statystyczne 03.02.04, 12:00
                Czy ktos wie, gdzie mozna zapoznac sie z projektem? Moze jest cos w sieci?
                • aqua Re: protest RAS-podzial na regiony statystyczne 03.02.04, 14:20
                  Pardon, koledzy, czy oświadczenie pana Gorzelika trafiło do mediów, no
                  powiedzmy do prasy, telewizji, może zostało odczytane gdzieś na jakimś
                  zgromadzeniu, może sejmik wojewódzki? Czy też jedynym miejscem jego publikacji
                  jest to nieszczęsne katowickie forum GW.
                  Pytanie jest zasadne, bo może pan Gorzelik pisał do poduchy, a nam każe się
                  ustosunkowywać.

                  • slezan Re: protest RAS-podzial na regiony statystyczne 03.02.04, 14:31
                    Wilym twierdzi, że oświadczenie poszło do mediów.
                    • wilym Re: protest RAS-podzial na regiony statystyczne 03.02.04, 14:35
                      Oswiadczenie poszlo do mediow regionalnych oraz regionalnych dodatkow
                      dziennikow krajowych. Ponadto do serwisow informacyjnych PAP i portali
                      interenetowych.
                      • arnold7 Re: protest RAS-podzial na regiony statystyczne 03.02.04, 14:37
                        I tak trzymac Wilym.
                        • wilym tekst zarzadzenia plus mapka 03.02.04, 14:41
                          republika.pl/silesia4/image004.jpg
                          republika.pl/silesia4/image006.jpg
                          republika.pl/silesia4/image008.jpg
                          republika.pl/silesia4/image010.jpg
                          republika.pl/silesia4/stat1.jpg
                          • aqua Re: tekst zarzadzenia plus mapka 03.02.04, 14:47
                            dzięki wilym.
                            No i o co było tak wojować. Wszyscyśmy teraz w małopolsce.
                            • wilym Re: tekst zarzadzenia plus mapka 03.02.04, 14:59
                              Albo Malopolska u nas.
                              • aqua Re: tekst zarzadzenia plus mapka 03.02.04, 15:07
                                Chesz ich ze nmą resocjalizować? Wykazujesz wiele ufności w miłość bliźniego.
                                • wilym Problem zasadniczy 03.02.04, 15:53
                                  polega na tym, ze wprowadza sie koljena urawnilowke. Juz pal licho, ze projekt
                                  jest niezgodny z dyrektyweami unijnymi, ktore definiuja jednostki NUTS II na
                                  szczeblu naszcyh wojewodzt. Powinno nas interesowac jednak to, ze fundusze
                                  strukturalne beda przyznawane (jesli ten chory projekt przejdzie) na bazie
                                  statystki dla Krakowa i nas razem wzietych.
                                  Ciekawa polityka regionalna. Po to trzeba bylo tworzyc woj. slaskie i opolskie
                                  zeby przy pierwszej lepszej okazji i tak pokazac gdzie "elyta wladzy" ma Slask.
                                  • aqua Re: Problem zasadniczy 03.02.04, 16:02
                                    Widzisz, wilym, każdy kij ma dwa końce. Sami chcieliście wtrynić Zagłębie do
                                    Małopolski, chociaż wiadomo, że ma z nią tylko nikły związek gospodarczy i inne
                                    problemy, struktura gospodarcza, problemy społeczne, restrukturyzacja
                                    przemysłu, i wiele innych, wiąże Zagłębie ze Śląskiem.
                                    Twoja wypowiedź przypomina słynne zdanie, które powiedział Kali.
                                    • wilym Re: Problem zasadniczy 03.02.04, 17:20
                                      aqua napisał:

                                      > Widzisz, wilym, każdy kij ma dwa końce. Sami chcieliście wtrynić Zagłębie do
                                      > Małopolski, chociaż wiadomo, że ma z nią tylko nikły związek gospodarczy i
                                      inne
                                      >
                                      > problemy, struktura gospodarcza, problemy społeczne, restrukturyzacja
                                      > przemysłu, i wiele innych, wiąże Zagłębie ze Śląskiem.
                                      > Twoja wypowiedź przypomina słynne zdanie, które powiedział Kali.

                                      Nie przypomina, a juz Ci mowie dlaczego:
                                      - powstalo 16 wojewodzt wlasnie po to, aby moc planowac podzial funduszy
                                      strukturalnych
                                      - jezeli tworzy sie woj. slaskie, to niech ono slaskie (stolica we Wroclawiu)
                                      - mialo byc woj. gornoslaskie, a wiec bez Zaglebia i Zywca
                                      - co mialoby sie znalezc w Malopolsce, nie nasz problem, bo mieszkamy na Gornym
                                      Slasku i nasz region to Gorny Slask
                                      - podzail zaproponowany przez PRM to niestety, stosujac nomenklature z waszej
                                      historii, kolejny rozbior Slaska
                                      • wikin Re: Problem zasadniczy 03.02.04, 22:39
                                        dzięki wilym za zaproszenie
                                        prawdę mówiąc nie wiem jakie mają praktyczne znaczenie te mapki i statystyki,
                                        ale chyba duże skoro katowicom nie zbyt podoba się, że mogą być mniejszością w
                                        regionie choćby statystycznym,
                                        1. połączenie śląskiego z małopolską, przecież jest równie zasadne, jak z
                                        opolskim i dolnośląskim, skoro woj.śląskie zajmuje w połowie obszary
                                        historycznej małopolski, to takie same prawo jest je łączyć z sąsiadem
                                        wschodnim jak i zachodnim
                                        zaproponowane rozwiązane jest logiczne dla mieszkańców bb, wobec podkreslanej
                                        często przez RAS dwukulturowości miasta, a związki miasta z krakowem są
                                        silniejsze niż z wrocławiem i opolem,
                                        pamiętajcie że nie tylko wy zamieszkujecie w województwo ślaskie
                                        2. nawet jeśli uda się wam odtworzyć historyczną granicę śląska to i tak
                                        pozostaną związki śląskich miast z zagłębiowskim, bielska z białą, krakowem
                                        itd., i będą silniejsze niż z odległym wrocławiem,
                                        3. to na pograniczu śląsko-małopolskim, a nie śląsko-opolskim, jest i będzie
                                        prowadzonych prowadzić szereg wspólnych inwestycji z wykorzystaniem środków
                                        unijnych
                                        śląsk i małopolska to jedne z najsilniejszych województw w kraju, dziś mocno
                                        ze sobą powiązane, więc panowie z RAS może czasem spojrzeć z nieco szerszej
                                        perspektywy niż ta która ma tylko śląsk w nazwie ??
                                    • Gość: Kociubińska Re: Problem zasadniczy IP: 62.148.87.* 03.02.04, 22:06
                                      Tylko w kwestii łączenia regionów, bo o projekcie podziału na NUTS
                                      wypowiedziałam się na forum Opole. Czyzby w Warszawie dowiedzieli się, że 70%
                                      mieszkańców woj. opolskiego, to Polacy, spośród których większość wywodzi się z
                                      kresów wschodnich i bliżsi są im mieszkańcy woj. dolnośląskiego niż mieszkańcy
                                      obecnego woj. śląskiego?
                                      Mogę powtózyć za aquą: problemy, struktura gospodarcza, problemy społeczne
                                      wiążą wojewóztwo opolskie z dolnośląskim.
                                      • Gość: olo117 Re: Problem zasadniczy IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 03.02.04, 23:21
                                        Niech spróbują tylko z Krakowa nam tu coś nawarzyć to pojademy pod Wawel i
                                        narobiemy takiej haji że bydom mieć dośc Ślonzoków. A wy Zaguymbioki niy
                                        godejcie pierdół. Jo łod razu poznaja wto trzimo sie Ślonska i mu przaje a wto
                                        ino by tukej sam przijeżdżoł do roboty i puszczoł bąki w zesel (obecna
                                        nomenklatura rzadząca w sejmiku i urzedzie wojewódzkim - zwłaszcza jego
                                        wierzchołek). I broł ruby geld a nasze bajtle ino sznita z tustym na dzień i
                                        lotajom kole familoków.
                                        • wikin Re: Problem zasadniczy 04.02.04, 08:10
                                          Gość portalu: olo117 napisał(a):

                                          > Niech spróbują tylko z Krakowa nam tu coś nawarzyć to pojademy pod Wawel i
                                          > narobiemy takiej haji że bydom mieć dośc Ślonzoków. A wy Zaguymbioki niy
                                          > godejcie pierdół. Jo łod razu poznaja wto trzimo sie Ślonska i mu przaje a
                                          wto
                                          > ino by tukej sam przijeżdżoł do roboty i puszczoł bąki w zesel (obecna
                                          > nomenklatura rzadząca w sejmiku i urzedzie wojewódzkim - zwłaszcza jego
                                          > wierzchołek). I broł ruby geld a nasze bajtle ino sznita z tustym na dzień i
                                          > lotajom kole familoków.
                                          >
                                          ulubiony sposób na załatwianie spraw przez ślązaków ??
                                      • slezan Re: Problem zasadniczy 04.02.04, 00:15
                                        Technokratyczne bajanie. A owych 70% Polaków w woj. opolskim z Polakami w
                                        dolnośląskim łączy naprawdę niewiele. Zapewne jeszcze mniej niż łączy ich
                                        między sobą. Wystarczy spojrzeć - niecałe 30% populacji (czyli autochtoni)
                                        dzięki konsolidacji współrządzi województwem (i nie ma układu rządzącego bez
                                        tej mniejszości), podczas kiedy ludność napływowa jest zatomizowana.
                                        Normalna sytuacja większości. To mniejszości odczuwają większą solidarność i
                                        dzięki temu osiągają czesto wpływ nieproporcjonalnie większy niż wskazywałaby
                                        ich liczebność.
                                        • wikin Re: Problem zasadniczy 04.02.04, 08:23
                                          slezan napisał:

                                          > Technokratyczne bajanie. A owych 70% Polaków w woj. opolskim z Polakami w
                                          > dolnośląskim łączy naprawdę niewiele. Zapewne jeszcze mniej niż łączy ich
                                          > między sobą. Wystarczy spojrzeć - niecałe 30% populacji (czyli autochtoni)
                                          > dzięki konsolidacji współrządzi województwem (i nie ma układu rządzącego bez
                                          > tej mniejszości), podczas kiedy ludność napływowa jest zatomizowana.
                                          > Normalna sytuacja większości. To mniejszości odczuwają większą solidarność i
                                          > dzięki temu osiągają czesto wpływ nieproporcjonalnie większy niż wskazywałaby
                                          > ich liczebność.

                                          ale z tego wniosek, że ludność opolszczyzny różni się też od mieszkańców
                                          śląskiej części b.województwa katowickiego, ponieważ dziś stanowi zgodną
                                          wspólnotę autochtonów i ludności kresowej
                                          • slezan Re: Problem zasadniczy 04.02.04, 16:11
                                            Gwarantuję Ci, że nie taką zgodną - sądzę nawet, że mniej zgodną niż w części
                                            katowickiej.
                                        • Gość: Kociubińska Re: Problem zasadniczy IP: 62.148.87.* 04.02.04, 13:08
                                          Z tą konsolidacja Ślązaków, to lekka przesada. Owszem byli oni skonsolidowani w
                                          1990 roku. Od tego czasu, jak wskazują wyniki wyborów TSKN - słabnie.
                                          Mniejszości konsolidują się, jeśli członkowie są dyskryminowani. Jesli
                                          natomiast nie czują się prześladowani, to ich solidarność słabnie.
                                          Wybory do sejmu:
                                          1991-74251 głosów (4 mandaty); 1993-60770 gł (3 mand.); 1997-51027 gł (2
                                          mandaty); 2001- 38199 gł (2 mand). Stosunek liczby głosów 2001/1991-51,4%.
                                          Procentowy udział głosów na TSKN spadł z 26% w 1991 do 13% w 2001
                                          Wybory do sejmiku:
                                          W 2002 r. lista TSKN straciła w wyborach do sejmiku aż 19,19% głosów (spadek
                                          liczby głosów z 67921 do 54385). Tak dużego spadku poparcia, podobnie jak w
                                          odniesieniu do wyborów parlamentarnych, nie wyjaśnia niższa frekwencja.
                                          Frekwencja w województwie opolskim wyniosła: 41,99% i była niższa o 2% w
                                          porównaniu do poprzednich wyborów. Podobnie spadła liczba gmin, gdzie radni
                                          TSKN mają większość z 29 do 23.
                                          Siła polityczna TSKN w sejmiku i 4 radach powiatu jest wynikiem proporcjonalnej
                                          ordynacji wyborczej i systemu d'Honta liczenia mandatów.
                                          Wskaźnikiem więzi z Dolnoślaskiem było np. to, że ponad 80% badanych
                                          wskazywało, że jeśli już województwa opolskiego miałoby nie być, to powinno sie
                                          je przyłączyć do Dolnoślaskiego, czy ostatnie protesty, kiedy w TV kablowej
                                          odbierany jest regionalny program z Katowic, a przedtem był z Wrocławia.
                                          Nie wspomnę już o podzielanych symbolach (festiwal pieśni kresowej, kult madonn
                                          kresowych itp.).
                                          Jedno jest pewne, że rzeczywiście, dzięki temu, że mniejszość niemiecka jest
                                          reprezentowana we władzach lokalnych, jej uczestnictwo w zyciu publicznym jest
                                          powszechnie akceptowane i jest dobra współpraca.
                                          Na koniec, jesli chodzi o Ślazaków, to ostatnio obserwuje sie ich
                                          marginalizację jako efekt funkcjonowania trochę w Heimacie i troche w Niemczech
                                          czy Holandii. Ich praca w UE wyobcowuje ich ze spraw lokalnych, a jednocześnie
                                          nie uczestniczą w zyciu politycznym czy społecznym tam, gdzie pracują. Ten
                                          problem wymaga zbadania i jest to moja hipoteza.
                                          Pozdrawiam
                                          Kociubińska
                                          • slezan Re: Problem zasadniczy 04.02.04, 16:27
                                            Spadek poparcia dla TSKN jest sprawą oczywistą. Niemniej jednak powtórzę, że
                                            wpływ opolskich Górnoślązaków na oblicze województwa jest znacznie większy niż
                                            wynikałoby to z procentowego udziału tej grupy w całości populacji. Co do
                                            podzielanych symboli nie mam nic przeciw kresowym Madonnom, ale daleko im do
                                            siły oddziaływania Góry św. Anny integrującej mieszkańców obu częściowo
                                            górnośląskich województw.
                                            Jeżeli chodzi o media - nie dziwię się reakcjom widzów na zmiany w programie.
                                            TV Wrocław jest znacznie lepsza od TV Katowice. Na rynku prasowym związki z
                                            Katowicami wydają sę już silniejsze niż z Wocławiem.
                                            Pozdrawiam Panią ...:-)
                                            • Gość: Kociubińska Re: Problem zasadniczy IP: 62.148.87.* 05.02.04, 17:13
                                              Pisze Pan: "Co do podzielanych symboli nie mam nic przeciw kresowym Madonnom,
                                              ale daleko im do siły oddziaływania Góry św. Anny integrującej mieszkańców obu
                                              częściowo górnośląskich województw". Zgadzam się, jest to ogromna siła
                                              integrująca, ale głównie Ślązaków. Czy zna Pan studium A. Hanicha, Góra św.
                                              Anny -centrum pielgrzymkowe Śląska Opolskiego. 1945-1999?
                                              Zamieszcza on zestawienia statystyczne pielgrzymek z lat 1928-1940 i 1945-1998.
                                              Zasięg pielgrzymek powojennych pokrywa się z przedwojennymi: obejmuje decezję
                                              katowicką, opolską i gliwicką, chociaż trafiają sie pielgrzymki z Wielkopolski.
                                              Przed wojną ruch pielgrzymkowy sukcesywnie malał po dojsciu Hitlera do władzy,
                                              zwłaszcza z diecezji katowickiej.
                                              Pielgrzymowano i pielgrzymuje się z parafii zamieszkanych przez Ślazaków (przed
                                              wojną Schlonsacken); (niemieckojęzyczni Górnoślązacy (Oberschlesier)-katolicy z
                                              Górnego Śląska na zachód od Odry pielgrzymowali do Wambierzyc. Po wojnie prawie
                                              nic się nie zmieniło - zachodnia część województwa opolskiego zamieszkana przez
                                              chadziajów jest białą plamą na mapie. Oni chodzą na pielgrzymki do Częstochowy
                                              i Wambierzyc.
                                              Tak więc kult św. Anny nadal integruje Ślązaków, a w niewielkim (prawie żadnym)
                                              stopniu został przejęty przez przesiedleńców z Kresów, którzy otaczają kultem
                                              kresowe madonny ( w woj. opolskim jest ich 11, a 28 w woj. dolnośląskim).
                                              Rzeczywiście w Opolu można kupić Dziennik Zachodni i Śląsk, a nie wrocławskie
                                              gazety, chociaż Odra, jak sądzę, ma sporo czytelników. (Sama czytam Odrę od lat
                                              70-tych i jednocześnie mam wszystkie numery Śląska).
                                              Zarówno Ślązacy, jak i Polacy z województwa opolskiego mają kontakty
                                              gospodarcze, kulturalne (jeżdżą na koncerty, wystawy itp.), krewniacze i
                                              przyjaźnie z mieszkańcami woj. śląskiego (mój brat np. mieszka w Rybniku i
                                              nauczył sie całkiem nieźle goudać), podobnie z woj. dolnośląskim - przecież
                                              zyjemy w jednym państwie. Jednak nie zawsze te, nawet dobre osobiste kontakty,
                                              powodują więzi emocjonalne i gotowość do pracy nad wspólnymi projektami. Co
                                              robią samorządowcy z woj. śląskiego, żeby pogłębiać więzi wynikające ze
                                              współpracy z woj. opolskim - na poziomie regionu, powiatów, czy gmin?
                                              Pozdrawiam serdecznie!
                                              • slezan Re: Problem zasadniczy 05.02.04, 17:24
                                                Drobna uwaga, w Rybniku można się nauczyć godać:-) Pytanie o samorządowców w
                                                woj. śląskim jest pytaniem retorycznym, przynajmniej w odniesieniu do szczebla
                                                sejmiku. Sądzę, że lepiej jest na poziomie gmin, przynajmniej tych
                                                pogranicznych, ale jest to jedynie przypuszczenie. Dla integracji zdecydowanie
                                                więcej robią stowarzyszenia, jednak ich siła w skali całego kraju jest
                                                niewielka.
                                                • Gość: Kociubińska Re: Problem zasadniczy IP: 62.148.87.* 06.02.04, 11:54
                                                  Niestety, to, ze gwara nie jest wystandaryzowana, sprawia, że tacy jak ja
                                                  nieuchronnie muszą robic błędy. Od dawna mówiło się na Śląsku co wieś, to inna
                                                  pieśń. Tylko nieliczni specjaliści mogą poznać wszystkie "pieśni" :-).

                                                  Każda odgórna próba inkorporacji lub połączenia woj. ślaskiego i opolskiego
                                                  będzie wzbudzać mniejszy lub większy opór społeczny, jeśli nie zostanie
                                                  poprzedzona wspólnymi przedsięwzięciami w skali obu regionów. Współpraca
                                                  przygranicznych gmin nie kreuje poczucia więzi u pozostałych.
                                                  Jest parę takich wspólnych spraw, które łączą: zagospodarowanie terenów przy A-
                                                  4, zabezpieczenie przeciwpowodziowe w dorzeczu Odry, popularyzacja
                                                  wielokulturowości regionu (tym z powodzeniem zajmuje się Dom Współpracy Polsko-
                                                  Niemieckiej), a mogłyby rozwijać współpracę samorządowe instytucje kultury w
                                                  obu województwach. Przy czym projekty te musiałyby oddziaływać na szersze kręgi
                                                  społeczne.
                                                  Niestety, stowarzyszenia nie mają "dużej siły rażenia", tzn. ich oddziaływanie
                                                  ogranicza się do poszczególnych środowisk. Dużo ważniejsza, bo lepiej pobudza
                                                  wyobraźnie i może kształtować "wyobrażoną wspólnotę" jest współpraca na
                                                  poziomie sejmików i władz regionalnych.
                                                  Pozdrawiam
                                      • wikin Re: Problem zasadniczy 04.02.04, 08:07
                                        Gość portalu: Kociubińska napisał(a):

                                        > Tylko w kwestii łączenia regionów, bo o projekcie podziału na NUTS
                                        > wypowiedziałam się na forum Opole. Czyzby w Warszawie dowiedzieli się, że 70%
                                        > mieszkańców woj. opolskiego, to Polacy, spośród których większość wywodzi się
                                        z
                                        >
                                        > kresów wschodnich i bliżsi są im mieszkańcy woj. dolnośląskiego niż
                                        mieszkańcy
                                        > obecnego woj. śląskiego?
                                        > Mogę powtózyć za aquą: problemy, struktura gospodarcza, problemy społeczne
                                        > wiążą wojewóztwo opolskie z dolnośląskim.

                                        nie wiedziałem że to az tyle
                                        jeżeli dodać jeszcze gliwice, bytom, katowice, w których wysiadło też sporo
                                        kresowiaków, to wychodzi na to, że większe prawa do przemawiania w imieniu
                                        mieszkańców całego śląska (od zgorzelca po katowice), mają związki kresowe niż
                                        reprezentanci narodu śląskiego
                                        • wilym Re: Problem zasadniczy 04.02.04, 09:30
                                          Projket podzialu kraju na NUTSy w wersji zaproponowanej przez Millera jest nie
                                          tylko niezgodny z dyrektywami unijnymi, ale jest tez czynnikiem rozrywajacym te
                                          wiezi gospodarczo-spoleczne w ramach Gornego Slaska, ktore jeszcze istnieja.
                                          Moze dla niektorych sposrod was to niestotne, ale mnie wkurza, kiedy jakies
                                          bobki ministerialne:
                                          - twierdza, ze nie jestem kim jestem
                                          - dziela wg. sobie znanych kryteriow moj kraj
                                          A koegzystencja Slazakow, Niemcow i ludnosci naplywowej jest rownie udana w
                                          opolskiem jak i w slaskiem.
    • arkgo Re: protest RAS-podzial na regiony statystyczne 04.02.04, 15:32
      proszę proszę jedna głupia wypowiedź i takie zamieszanie ciekawe czy to
      przejaw złośliwośći i tendencyjności autora czy faktycznie przykład klinicznej
      głupoty.
      A wystarczy zapoznać się z rozporządzeniem PE i Rady 1059/03 z 26 maja 2003r.
      gdize jako obligatoryjne wproadza się trzy szczdeble NUTS - 1 3-7mln, NUTS - 2
      0,8 - 3 mln NUTS - 3 150 - 800 tyś mieszkańców. NIższe szczeble są możliwe a
      nie konieczne.
      Opracowane przez zespół propozycje dotyczą jednostek NUTS 1 ( 7 wariantów)
      NUTS 2 - akceptacja istniejącego stanu 16 jednostek zgodnych z podziałęm na
      województwa NUTS 3 propozycja utowrzenia max 60 jednostek.
      Podstawą dla funduszy strukturalnych jest NUTS 2 i tu nie ma żadnych zmian
      oraz NUTS 3 dla regionów Celu 2 i 3.
      Wystarczy odrobina dobrej woli i mniej szukania dziury w całym.
      A wracając do porpozycji NUTS 1 Śląsk i Małopolska to jest najrozsądniejsze i
      najlepsze rozwiązanie pamiętajmy że mówimy o statystyce a po za tym w Polsce
      mamy dwie duopolie Warszawa-Łódz oraz Aglomeracja Śląska - Kraków największe i
      najważenisjze ośrodki wzrostu czy to komuś się podoba czy nie.
      • wikin Re: protest RAS-podzial na regiony statystyczne 04.02.04, 16:02
        niektórzy uzurpują sobie prawo do urządzania województwa według swoich reguł
        nie dostrzegając, że nie jest to tylko ich śląsk, ale województwo śląskie i tym
        samym nie uwzględniają opinii części jego mieszkańców, i robią wielki hałas o
        taką błahostkę jak regiony statystyczne, wbrew faktycznym powiązaniom w imię
        śląskiego nazewnictwa
        ładnie by wyglądało śląskie gdyby była w nim większość śląska i rządził nim
        RAS, nawet 30% mniejszość nie miałaby wpływu na rządzenie regionem,
        daleko dzisiejszemu śląskiemu do opolskiego
        widzisz arkgo dlaczego jest za odtworzeniem województwa bielskiego
        • anita58 Re: protest RAS-podzial na regiony statystyczne 05.02.04, 13:16
          wikin napisał:

          > niektórzy uzurpują sobie prawo do urządzania województwa według swoich reguł
          > nie dostrzegając, że nie jest to tylko ich śląsk, ale województwo śląskie i
          tym
          >
          > samym nie uwzględniają opinii części jego mieszkańców, i robią wielki hałas o
          > taką błahostkę jak regiony statystyczne, wbrew faktycznym powiązaniom w imię
          > śląskiego nazewnictwa
          no kolego - co to znaczy "uzurpuja sobie"? A ci, co to sa z drugiej
          strony "barykady" to nie uzurpuja sobie? Czy uwazasz, ze ci co tu mieszkali
          200, a moze i 1000 lat temu nie maja prawa glosu? I nie maja prawa bronic
          swoich interesow?

          > ładnie by wyglądało śląskie gdyby była w nim większość śląska i rządził nim
          > RAS, nawet 30% mniejszość nie miałaby wpływu na rządzenie regionem,
          > daleko dzisiejszemu śląskiemu do opolskiego
          > widzisz arkgo dlaczego jest za odtworzeniem województwa bielskiego
          no, no kolego - a tu juz hipokryzja. Tutaj
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=59&w=10508882&a=10541411 piszesz, ze
          wieksze prawa ma ludnosc naplywowa niz tubylcy (30%), a teraz ubolewsz, ze 30%
          mniejszosc nie mialaby wplywu na rzadzenie regionem.
          I jeszcze jedno: dla Slazaka, slaska czesc wojewodztwa i opolskie nie sa
          daleko, wrecz przeciwnie - sa bardzo blisko, najblizej.
          • wikin Re: protest RAS-podzial na regiony statystyczne 05.02.04, 13:44
            anita58 napisała:

            > no kolego - co to znaczy "uzurpuja sobie"? A ci, co to sa z drugiej
            > strony "barykady" to nie uzurpuja sobie? Czy uwazasz, ze ci co tu mieszkali
            > 200, a moze i 1000 lat temu nie maja prawa glosu? I nie maja prawa bronic
            > swoich interesow?

            moja rodzina też tę ziemię zamieszkuje od kilkuset lat, z obu stron granicy
            śląskiej i małopolskiej, dziś przeze mnie nie uznawanej
            bez pytania mnie o zdanie wcielono moje miasto do województwa ślaskiego, a
            ślązacy snują plany wcielenia jego częsci do autonomii
            ale akceptuję to nowe województwo, więc chciałbym miec jakiś wpływ na nie,
            i nie bardzo rozumiem dlaczego każda decyzja powinna być zgodna z wolą
            ślązaków, stanowiących jedną z grup ludnościowych tego województwa

            > no, no kolego - a tu juz hipokryzja. Tutaj
            > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=59&w=10508882&a=10541411 piszesz, ze
            > wieksze prawa ma ludnosc naplywowa niz tubylcy (30%), a teraz ubolewsz, ze
            30%
            > mniejszosc nie mialaby wplywu na rzadzenie regionem.
            > I jeszcze jedno: dla Slazaka, slaska czesc wojewodztwa i opolskie nie sa
            > daleko, wrecz przeciwnie - sa bardzo blisko, najblizej.

            wiem że slązakom blisko do opolskiego,
            "daleko dzisiejszemu śląskiemu do opolskiego" w sensie zgodność zycia wspólnot
            tego drugiego
            nie mam nic przeciw ich walce o swe prawa, o połączenie się z opolszczyzną i
            oderwanie od zagłębia, byleby zostawili moje miasto w spokoju
            • wikin Re: protest RAS-podzial na regiony statystyczne 05.02.04, 13:52
              poza tym mam pytanie
              czy ktoś pokusił się o sprawdzenie reprezetatywnej opini mieszkańców woj.
              opolskiego w tej sprawie ??
              nie chodzi mi o lepsze lub gorsze wnioski z dyskusji na forum opole
              przecież cała opolszczyzna zdecydowanie wypowiedziała się w 1999 przeciw
              wspólnemu województwu z katowicami
              • anita58 Re: protest RAS-podzial na regiony statystyczne 05.02.04, 14:34
                wikin napisał:

                > poza tym mam pytanie
                > czy ktoś pokusił się o sprawdzenie reprezetatywnej opini mieszkańców woj.
                > opolskiego w tej sprawie ??
                > nie chodzi mi o lepsze lub gorsze wnioski z dyskusji na forum opole
                > przecież cała opolszczyzna zdecydowanie wypowiedziała się w 1999 przeciw
                > wspólnemu województwu z katowicami
                W trosce o wlasne nerwy nie bede tu pisac, kto m.in. naciskal, aby zostalo
                woj.opolskie. Wiem tylko, ze ci ktorych znam, to mocno tego podzialu zaluja.
                • wikin Re: protest RAS-podzial na regiony statystyczne 05.02.04, 16:17
                  anita58 napisała:

                  > W trosce o wlasne nerwy nie bede tu pisac, kto m.in. naciskal, aby zostalo
                  > woj.opolskie. Wiem tylko, ze ci ktorych znam, to mocno tego podzialu zaluja.

                  zawsze są i będą niezadowoleni z podziału admnistracyjnego
                  naciskała m.in. mniejszość niemiecka, więc rdzenna ludność opolskiego
            • anita58 Re: protest RAS-podzial na regiony statystyczne 05.02.04, 14:01
              wikin napisał:

              > moja rodzina też tę ziemię zamieszkuje od kilkuset lat, z obu stron granicy
              > śląskiej i małopolskiej, dziś przeze mnie nie uznawanej
              > bez pytania mnie o zdanie wcielono moje miasto do województwa ślaskiego, a
              > ślązacy snują plany wcielenia jego częsci do autonomii
              > ale akceptuję to nowe województwo, więc chciałbym miec jakiś wpływ na nie,
              > i nie bardzo rozumiem dlaczego każda decyzja powinna być zgodna z wolą
              > ślązaków, stanowiących jedną z grup ludnościowych tego województwa
              Czyzbys pisal o Bielsku Bialej? Czy o jakims innym miescie?
              Pociesz sie, na razie chyba zadna decyzja nie jest zgodna z wola Slazakow.

              > wiem że slązakom blisko do opolskiego,
              > "daleko dzisiejszemu śląskiemu do opolskiego" w sensie zgodność zycia
              wspólnot
              > tego drugiego
              > nie mam nic przeciw ich walce o swe prawa, o połączenie się z opolszczyzną i
              > oderwanie od zagłębia, byleby zostawili moje miasto w spokoju
              OK
              • wikin Re: protest RAS-podzial na regiony statystyczne 05.02.04, 16:11
                anita58 napisała:

                > Czyzbys pisal o Bielsku Bialej? Czy o jakims innym miescie?
                > Pociesz sie, na razie chyba zadna decyzja nie jest zgodna z wola Slazakow.

                owszem, piszę i jestem z bb
                rzecz w tym, że działania ślązaków pokazują, że i oni nie będą skorzy liczyć
                się z wolą mniejszości

                poza tym odchodzimy od sedna sprawy jakim są regiony dla statystyk UE
                dotyczących m.in. rozliczenia funduszy unijny
                jak dotąd padły tylko emocjonalne argumenty, przeciw łączeniu śląskiego z
                małopolską
                czy jesteście w stanie podać jakiekolwiek merytoryczne przesłanki ku waszemu
                sprzeciwowi ??
                bo jak dotąd nikt nie próbował polemizować z tym, że to właśnie na pograniczu
                śląsko-małopolskim jest i będzie mnóstwo inwestycji współfinansowanych przez UE
                • elver.b Re: protest RAS-podzial na regiony statystyczne 05.02.04, 16:14
                  argument zdroworozsadkowy:
                  zachodnie rubieze woj. slaskiego sa silniej powiazane z woj. opolskim niz
                  wschodnie z malopolskim. Strzelce Opolskie i Kedzierzyn w zasadzie tworzy jeden
                  plrego z Gliwicami, Raciborz patrzy w kierunku powiatu glubczyckiego i
                  kedzierzynskiego.
                  To jest Gorny Slask, czego okupant nie chce zrozumiec.
                  • wikin Re: protest RAS-podzial na regiony statystyczne 05.02.04, 16:36
                    elver.b napisał:

                    > argument zdroworozsadkowy:
                    > zachodnie rubieze woj. slaskiego sa silniej powiazane z woj. opolskim niz
                    > wschodnie z malopolskim. Strzelce Opolskie i Kedzierzyn w zasadzie tworzy
                    jeden
                    >
                    > plrego z Gliwicami, Raciborz patrzy w kierunku powiatu glubczyckiego i
                    > kedzierzynskiego.
                    > To jest Gorny Slask, czego okupant nie chce zrozumiec.

                    Racibórz akurat chciał do opolskiego

                    podobne powiązania są na pograniczu województw śląskiego-małopolskiego
                    bb-kęty, andrychów, oswiecim-tychy, jaworzno-chrzanów, żywiec-sucha, a nawet w
                    obrębie granic historycznej bielsko-biała, bielsko-żywiec, katowice-zagłębie
                    (cokolwiek byście nie lubili zagłębia, to miasta te nawet po zmianie granicy
                    wojewódzkiej musiałyby współpracować w wielu dziedzinach, w tym we wspólnych
                    przedsięwzięciach finansowanych przez UE)

                    więc dlaczego to wasze górnośląskie powiązania mają być lepsze od naszych
                    śląsko-małopolskich ??
                    by oddać sprawiedliwość to chyba opolskie należałoby włączyć do tego regionu
                    statystycznego, ale znów i na wschodzie opolszczyzny by się to nie podobało
                    • Gość: 67jnb Regijón - Górny Szlónzek. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.02.04, 23:23
                      Bez to Regijón noleży łodniyś do Górnego Szlónzka!
      • wilym Re: protest RAS-podzial na regiony statystyczne 04.02.04, 18:17
        arkgo napisał:

        > proszę proszę jedna głupia wypowiedź i takie zamieszanie ciekawe czy to
        > przejaw złośliwośći i tendencyjności autora czy faktycznie przykład
        klinicznej
        > głupoty.
        > A wystarczy zapoznać się z rozporządzeniem PE i Rady 1059/03 z 26 maja 2003r.
        > gdize jako obligatoryjne wproadza się trzy szczdeble NUTS - 1 3-7mln, NUTS -
        2
        > 0,8 - 3 mln NUTS - 3 150 - 800 tyś mieszkańców. NIższe szczeble są możliwe a
        > nie konieczne.
        > Opracowane przez zespół propozycje dotyczą jednostek NUTS 1 ( 7 wariantów)
        > NUTS 2 - akceptacja istniejącego stanu 16 jednostek zgodnych z podziałęm na
        > województwa NUTS 3 propozycja utowrzenia max 60 jednostek.
        > Podstawą dla funduszy strukturalnych jest NUTS 2 i tu nie ma żadnych zmian
        > oraz NUTS 3 dla regionów Celu 2 i 3.
        > Wystarczy odrobina dobrej woli i mniej szukania dziury w całym.
        > A wracając do porpozycji NUTS 1 Śląsk i Małopolska to jest najrozsądniejsze i
        > najlepsze rozwiązanie pamiętajmy że mówimy o statystyce a po za tym w Polsce
        > mamy dwie duopolie Warszawa-Łódz oraz Aglomeracja Śląska - Kraków największe
        i
        > najważenisjze ośrodki wzrostu czy to komuś się podoba czy nie.

        NUTS I to obszar calego kraju! NUTS II sa definiowane na szczeblu regionow!!!
        • Gość: malop Co powstanie po połęczeniu woj.śląskiego i mał. IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 04.02.04, 20:00
          Woj śląskie---
          • Gość: olo117 Re: Co powstanie po połęczeniu woj.śląskiego i ma IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 04.02.04, 22:21
            Oczywiście jak naj predzej Zaguymbie, Jaworzno, Częstochowa z powrotem do
            Małopolski. A czesc Ślaska do czesci Opolskiej.
            • Gość: 5lm34 Górny Śląsk ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.02.04, 23:28
              ...po prostu!

              To jedyny Region dla Ślązaków.
        • arkgo Re: protest RAS-podzial na regiony statystyczne 05.02.04, 08:46
          wilym napisał: NUTS 1 to obszar całego kraju - tak jest obecnie co jest
          niezgodne z nową regulacją PE i Rady o któej już pisałem zgodnie z nią
          jednostka statystyczna NUTS 1 ma liczyć 3-7 mln mieszkańców zatem jak łatwo
          policzyć Polska z 38 mln mieszkańców nie może być jedną jednostką NUTS 1
          • wilym Re: protest RAS-podzial na regiony statystyczne 05.02.04, 09:26
            Fakt-mea culpa.
            • psie.pole Re: protest RAS-podzial na regiony statystyczne 05.02.04, 14:41
              No i słusznie robią. Górny Śląsk jest bardziej powiązany z Krakowem niż z
              dalekim Wrocławiem. A z Zagłebiem jest bardziej powiązany niż z Opolem.
              • elver.b Re: protest RAS-podzial na regiony statystyczne 05.02.04, 15:49
                Opole jest na Gornym Slasku ty tluku!
                • Gość: dobre Re: protest RAS-podzial na regiony statystyczne IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 06.02.04, 21:50
                  Łoni sam niy rozumiom regionalizacji. Bez to w cerwonym Zaguymbiu nojwiyncyj
                  było komunuchów. Gierki i inne Komunisty chcioły zamazać Ślask. A teroski te
                  gorole zza Przemszy chcioły by Unii z ich stolicą Krkowem :0))- wasze nie
                  doczekanie. We Wrocławiu przynajmniej moge powiedzieć że jestem i czuje sie
                  Ślazakiem i jestem na Ślasku. Natomiast w Zaguymbiu i w Krakowie powiedzieli by
                  arcy Polsko - spierdalaj na ten wasz zadymiony Ślask ty brudny Ślazaku.Cała
                  Polska musi na was robić! Dziekuje ale nie chce aliansu z takimi ludźmi.
                  • Gość: malop Re: protest RAS-podzial na regiony statystyczne IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 06.02.04, 22:40
                    dobry ty też jesteś dobry
                    nikt ślązakowi w Krakowie nie powiedział sp....

                    Więc nie gadaj takich głupot bo nie wiesz co piszesz
                    • Gość: Pytek Regijóny. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.02.04, 23:18
                      Jak by mógli, kiej przeca za Mjyszka Plóntonogigo przinoleżeli do Królestwa
                      Ślónskigo ?! Małopolske możnowładce ło to wtynczos zabjegały.

                      A i sóm Kraków zasodzali Jym przeca na niymjeckym Prawje - Szlónzoki.

                      Nó niy? Bez to ździebko dló Nos poszanowanio Jym jeszcze łostało. :-)
                      • Gość: malop Re: Regijóny. IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 07.02.04, 11:32
                        Na prawie magdeburskim
                        a niemiec albert był wójtem w Krakowie

                        Ale co mo to do tego że nikt w Krakowie ślązaków nie goni

                        tylko niektórzy z góry upatrzonych poglądów wmawiajom innym głupoty
                  • wikin Re: protest RAS-podzial na regiony statystyczne 07.02.04, 18:09
                    Gość portalu: dobre napisał(a):

                    > Łoni sam niy rozumiom regionalizacji. Bez to w cerwonym Zaguymbiu nojwiyncyj
                    > było komunuchów. Gierki i inne Komunisty chcioły zamazać Ślask. A teroski te
                    > gorole zza Przemszy chcioły by Unii z ich stolicą Krkowem :0))- wasze nie
                    > doczekanie. We Wrocławiu przynajmniej moge powiedzieć że jestem i czuje sie
                    > Ślazakiem i jestem na Ślasku. Natomiast w Zaguymbiu i w Krakowie powiedzieli
                    by
                    >
                    > arcy Polsko - spierdalaj na ten wasz zadymiony Ślask ty brudny Ślazaku.Cała
                    > Polska musi na was robić! Dziekuje ale nie chce aliansu z takimi ludźmi.

                    więc powiedz dlaczego ślązacy z RAS chcą tak bardzo aliansu z bielskiem, z
                    ludźmi, od których masz zdecydowanie większe szanse niż od krakusów
                    usłyszeć "spierdalaj na ten wasz zadymiony Ślask ty brudny Ślazaku" ??
                    • albrecht1 Re: protest RAS-podzial na regiony statystyczne 07.02.04, 19:53
                      Choćby dlatego, że buduje się region w oparciu o więzy zarówno historyczne (np.
                      autonomiczne województwo ślaskie w II RP), jak ekonomiczne i faktyczne
                      powiązania np. komunikacyjne. Jest to bardziej realne niż próba odbudowy
                      województwa bielskiego czy podbeskidzkiego. Jedyne czym to zaowocowało, to
                      odmowa Cieszyna i Żywca.
                      • wikin Re: protest RAS-podzial na regiony statystyczne 07.02.04, 20:19
                        albrecht1 /
                        to nie jest odpowiedź na moje pytanie
                        nie pisze w tym miejscu nic na temat regionu beskidzkiego
                        tylko pytam, skoro współpraca z krakowem, choćby na poziomie nic nieznaczącego
                        regionu statystycznego jest wykluczona ze względu na postawy antyśląskie w tym
                        miescie, to dlaczego ślązacy (oddając sprawiedliwość RAS - bo nie znam
                        stanowiska wszystkich ślązaków) pragną w swych wizjach bielska, w którym nawet
                        bez białej, postawy antyśląskie są powszechniejsze niż w krakowie ?
                        • slezan Re: protest RAS-podzial na regiony statystyczne 07.02.04, 20:29
                          Nie umknęło Twojej uwadze, że wpoj. śląskie i małopolskie łącznie mają więcej
                          mieszkańców niż przewiduje dyrektywa UE? Dalej, czy nie zwróciłeś uwagi na
                          fakt, że w ostatnich latach wielokrotnie zaznaczał się między obu województwami
                          konflikt interesów w zakresie rozwoju infrastruktury? Bielsko nie przejawiało
                          dotąd ambicji budowy międzynarodowego portu lotniczego.
                          • wikin Re: protest RAS-podzial na regiony statystyczne 07.02.04, 20:59
                            slezan napisał:

                            > Nie umknęło Twojej uwadze, że wpoj. śląskie i małopolskie łącznie mają
                            więcej
                            > mieszkańców niż przewiduje dyrektywa UE? Dalej, czy nie zwróciłeś uwagi na
                            > fakt, że w ostatnich latach wielokrotnie zaznaczał się między obu
                            województwami
                            >
                            > konflikt interesów w zakresie rozwoju infrastruktury? Bielsko nie
                            przejawiało
                            > dotąd ambicji budowy międzynarodowego portu lotniczego.

                            to nie jest wciąż odpowiedź na moje pytanie
                            tak zwróciłem uwagę, że to jest równe 8 mln, ale to jest raczej zalecenie,
                            czy z dolnoslaskim i opolskim nie będzie więcej, a jeśli bez dolnośląskiego,
                            to komu przyporzadkować dolnoślaskie ??
                            wybacz, ale z bb nie widać tego konfliktu, może dlatego, ze w beskidzkiej
                            części obu województw nie ma takiego konfliktu
                            co do airportu, owszem przejwiało i tu nie mam na myśli pomysłu rozbudowy
                            bielskiego lotniska, ale pomysł lotniska Ostrava-BB
                            • Gość: malop Re: protest RAS-podzial na regiony statystyczne IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 07.02.04, 23:45
                              W krakowie nie ma nastawienia antyśląskiego
                              To na śląsku jest mniemanie że w Krakowie jest nastawienie antyśląskie

                              Nie ma żadnego na to przykładu a jeżeli ktoś słuchał ostatnio Radia Kraków

                              Po druzgocącej krytyce krakowskiej okulistyki
                              większość słuchaczy krakowskich z dolegliwościami oczu
                              poinformowała że jeździ do Katowic i zaleca to zrobić innym
                              jako miejscu do tego najlepiej przygotowanemu

                              A były to głosy chwalące śląsk

                              po drugi liczba studentów ze śląska w krakowie jest ogromna i czy ktoś słyszał
                              że ktoś kogoś dyskryminował
                              A co ciekawe mówią gwarą i co się dzieje - nic

                              więc takie banialuki że w Krakowie nielubią ślązaków to głupota

                              Ślązaków z Katowic nie lubią w żywcu ,Chrzanowie i Opolu !!
                              • Gość: malop O co te protesty IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 07.02.04, 23:54
                                1) Kraków i Katowice najbliżej siebie położone miasta wojewódzkie - 55km

                                2) Jedyne miasta wojewódzkie połączone autostradą (plus szybka kolej plus trzy
                                inne drogi)!!!!

                                3) 8 mln to o 2,5 mln więcej niż mazowiecki


                                4) nigdy warszawa nie pozwoli na takie połaczenie (a RAŚ jest dobrym
                                argumentem )
                                bo gdzie by szły takie fundusze - na południe polski a nie do warszawy

                                5) Jak się protestuje to należy pomyśleć o róznych haczykach
                                • wikin Re: O co te protesty 08.02.04, 10:41
                                  prócz śląskości, która nie jest argumentem, bo w obecnym układzie
                                  administracyjnym dotyczy tylko części mieszkańców woj.śląskiego, na
                                  przeszkodzie współpracy śląsko-małopolskiej stoją ambicje obu wielkich
                                  ośrodków,
                                  oba ośrodki wraz z wrocławiem i poznaniem walczą o pozycję drugiego
                                  najważniejszego ośrodka po warszawie, nie dostrzegając że wspólnie byłby ten
                                  cel bezdyskusyjnie osiągnięty
                                  przykładem jest choćby wymienione lotnisko, lotniska w balicach i pyrzowicach
                                  to małe prowincjonalne lotniska, mające kilkudziesięciokrotnie mniejszą liczbę
                                  lotów niż zaliczane w najlepszym wypadku do średnich lotnisk okęcie
                                  a gdyby tak miasta się dogadały i stworzyły wspólne lotnisko, gdzieś w połowie
                                  autostrady, a więc o 30 min jazdy od centrum każdego z nich, to byłoby to
                                  drugie wielkie krajowe lotnisko, dorównujące okęciu, bo w zasięgu takiego
                                  byłaby przynajmniej 1/4 polski (ludnościowo oczywiście)
                                  tam gdzie kończy się zasięg silnego oddziaływania tych ośrodków, widać wolę
                                  współpracy, a nie rywalizację i konflikt interesów
                        • slezan Re: protest RAS-podzial na regiony statystyczne 08.02.04, 15:42
                          Regionów nie powinno budować się na podstawie antypatii, lecz zupełnie innych
                          czynników. Na przykładzie Bielska powiązania takie mozna wykazać, natomiast z
                          Krakowem byłoby to znacznie trudniejsze.
                          • wikin Re: protest RAS-podzial na regiony statystyczne 08.02.04, 17:01
                            slezan napisał:

                            > Regionów nie powinno budować się na podstawie antypatii, lecz zupełnie
                            innych
                            > czynników. Na przykładzie Bielska powiązania takie mozna wykazać, natomiast
                            z
                            > Krakowem byłoby to znacznie trudniejsze.

                            no i zgoda,
                            tylko po co wysuwać tak bzdurny argument, że śląsk nie może współpracować z
                            krakowem, bo kraków jest nastawiony nieprzychylnie do śląska, a jednocześnie
                            chcieć jeszcze ściślejszej współpracy (bo w ramach jednego województwa) z
                            równie nieprzychylnym bielskiem
                            więzy katowic z bb są pewnie silniejsze niż katowic z krakowem, ale też to bb
                            jest w jednym województwie z katowicami, a mowa raczej o ponadwojewódzkiej
                            współpracy katowic i krakowa
                            • Gość: olo117 Re: protest RAS-podzial na regiony statystyczne IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 08.02.04, 21:56
                              A czemu Kraków nie podejmie wspólpracy ze swymi ziomkami z Kielc, Częstochowy,
                              Zaguymbia? Wtedy bym to zrozumiał. Ale łączyć wodę z ogniem. Regiony powinny
                              być tworzone na podstawie wspólnych interesów grup etnicznych. A co ja mam
                              wspólnego z Krakowem? Moja rodzina rozproszona jest na Ślasku Opolskim i woj.
                              Ślaskim. Mamy wspólną przeszłość, historię i tradycję. A jak Kraków chce
                              budować swoją potęgę względem Warszawy na puklu Ślaska to ja dziękuje bardzo.
                              Dlatego jeżeli pieniądze z Unii byśmy gospodarzyli razem z Wrocławiem i Opolem
                              to łatwiej bym zrozumiał jakby część pieniedzy szła do naszej pradawnej stolicy
                              Wrocławia aniżeli do Stolicy Małopolski Krakowa. Konflikt z Krakusami bydzie
                              pewny jo wom to godom. Łoni bydom sie narzucać. Krakusy niech se szukają pomocy
                              w Świetokrzyskim i Podkarpackim.
                              Pyrsk
                              • wikin Re: protest RAS-podzial na regiony statystyczne 09.02.04, 08:14
                                Gość portalu: olo117 napisał(a):

                                > A czemu Kraków nie podejmie wspólpracy ze swymi ziomkami z Kielc,
                                Częstochowy,
                                > Zaguymbia? Wtedy bym to zrozumiał. Ale łączyć wodę z ogniem. Regiony powinny
                                > być tworzone na podstawie wspólnych interesów grup etnicznych. A co ja mam
                                > wspólnego z Krakowem? Moja rodzina rozproszona jest na Ślasku Opolskim i woj.
                                > Ślaskim. Mamy wspólną przeszłość, historię i tradycję. A jak Kraków chce
                                > budować swoją potęgę względem Warszawy na puklu Ślaska to ja dziękuje bardzo.
                                > Dlatego jeżeli pieniądze z Unii byśmy gospodarzyli razem z Wrocławiem i Opolem
                                > to łatwiej bym zrozumiał jakby część pieniedzy szła do naszej pradawnej
                                stolicy
                                >
                                > Wrocławia aniżeli do Stolicy Małopolski Krakowa. Konflikt z Krakusami bydzie
                                > pewny jo wom to godom. Łoni bydom sie narzucać. Krakusy niech se szukają
                                pomocy
                                >
                                > w Świetokrzyskim i Podkarpackim.
                                > Pyrsk

                                po pierwsze mowa o regionach dla potrzeb statystycznych, narzuconych odgórnie
                                przez warszawę, a nie przez kraków,
                                po drugie a co ja mam wspólnego z wrocławiem i opolem ?? jestem takim samym
                                mieszkańcem woj.śląskiego jak ty i to po części twoi ziomkowie zabiegali by
                                moje miasto włączyć to woj.śląskiego
                                po trzecie od mieszkańców krakowa słyszałem to samo, co od was, że to śląsk
                                chce budować swą potęgę jeszcze o kasę krakowa, więc może pora skończyć z tymi
                                wzajemnymi oskarżeniami i zabrać się za współpracę
                                po czwarte wasza reakcja na jakąkolwiek, choćby bezpodstawną przesłankę, na
                                pozbawienie śląska i katowic swojego województwa jest taka sama jak nasza
                                bielszczan w 1999, choć my wtedy byliśmy oskarżani o jakieś kompleksy
                              • wikin Re: protest RAS-podzial na regiony statystyczne 09.02.04, 08:17
                                Gość portalu: olo117 napisał(a):

                                > A czemu Kraków nie podejmie wspólpracy ze swymi ziomkami z Kielc,
                                Częstochowy,
                                > Zaguymbia? Wtedy bym to zrozumiał. Ale łączyć wodę z ogniem. Regiony powinny
                                > być tworzone na podstawie wspólnych interesów grup etnicznych. A co ja mam
                                > wspólnego z Krakowem? Moja rodzina rozproszona jest na Ślasku Opolskim i woj.
                                > Ślaskim. Mamy wspólną przeszłość, historię i tradycję. A jak Kraków chce
                                > budować swoją potęgę względem Warszawy na puklu Ślaska to ja dziękuje bardzo.
                                > Dlatego jeżeli pieniądze z Unii byśmy gospodarzyli razem z Wrocławiem i Opolem
                                > to łatwiej bym zrozumiał jakby część pieniedzy szła do naszej pradawnej
                                stolicy
                                >
                                > Wrocławia aniżeli do Stolicy Małopolski Krakowa. Konflikt z Krakusami bydzie
                                > pewny jo wom to godom. Łoni bydom sie narzucać. Krakusy niech se szukają
                                pomocy
                                >
                                > w Świetokrzyskim i Podkarpackim.
                                > Pyrsk

                                po piąte przecież to jest podjęcie współpracy krakowa z częstochową i
                                zagłębiem, bo jak narazie oba te regiony są w woj.śląskim

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka