Gość: Bartek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.05.10, 14:29 Co to za kpiny wojewody?! Oczywiste jest, że trzeba wpierw wykupić prywatne tereny zanim się na nich chce coś budować. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: waw Zbiornik "na papierze" nie zatrzyma wielkiej wody IP: 212.160.147.* 19.05.10, 15:16 podlać to powinno przede wszystkich tych darmozjadów w Warszawie, a szczególnie na Wiejskiej, bo nie wiedzą co to znaczy zalany dom i kilkutygodniowe doprowadzanie go do porządku. Tusk mówi: "zapamiętajcie kto to spier...", otóż spier...cie to wszyscy po kolei, łącznie z Tuskiem Odpowiedz Link Zgłoś
arnold19 Jakby JK rzadzil, to zbiornk bylby 19.05.10, 17:08 Nie byloby dziesiatkow tysiecy i skorumpowanych przez nich urzednikow. Tzn. byliby, ale jak Sawicka powiedziala.. ta CBA nie pozwala biznesu prowadzic, strach rozmawiac. No to topimy sie tak dlugo, jak dlugo PiS nie wygra wyoborow tak samo jak wegierski PiS, Fidesz, je wygral: 68% wyborcow poparla Orbana a postkomunistyczny faszyzm zostal poslany na smietnik historii. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: q-ku przecież rządził IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.10, 23:37 i spierniczył wcześniej zamiast rządzić, bo wydał całą forsę na partię Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: q-ku wy w tym PIS myslicie że ludzie nie mają pamięci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.10, 23:38 i można im wcisnąć wszystko jakby nie wiedzieli jak rządził JK Odpowiedz Link Zgłoś
arahat1 jak trza kosciol zbudowac to wszyscy na bacznosc. 19.05.10, 15:26 teraz niech sie modla..tak lkadnie modlili sie po 10... Odpowiedz Link Zgłoś
slbm Re: Zbiornik "na papierze" nie zatrzyma wielkiej 19.05.10, 15:47 Ale przeczytaj co tam jest napisane najpierw. To nie chodzi o budowę NA terenach, których nie wykupiono, tylko o budowę wałów WOKÓŁ terenu, którego nie wykupiono. Czyli de facto o rozpoczęcie budowy kompleksu, którego nie da się ukończyć bez odkupienia tamtej ziemi, ale nie na samym spornym gruncie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bartek Re: Zbiornik "na papierze" nie zatrzyma wielkiej IP: 91.150.140.* 19.05.10, 15:55 Skoro chcą zalać niewykupione tereny to też wypada je wpierw wykupić. W myśl prawa cały zalany teren jest budowlą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ostróg Zbiornik "na papierze" nie zatrzyma wielkiej wody IP: *.raciborz.vectranet.pl 19.05.10, 16:04 Pani lenartowicz nie wie co mówi.Winę ponoszą urzędasy ,którzy celowo manipulują ludzmi i wprowadzają dezinformacje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KOMENTATOR Nie dla cwaniaków IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.05.10, 16:05 PAN SZCZEPONEK NIECH POWIE PRAWDĘ. MIESZKAŃCY NIEBOCZÓW NIE CHCĄ BYĆ POTRAKTOWANI JAK 'DEBILE'. TAK Z NIMI ROZMAWIANO I STRASZONO I GROŻONO. TO JEST ZIEMIA, KTÓRĄ ZASIEDLAJĄ OD WIEKÓW I SĄ JEJ PRAWOWITYMI WŁAŚCICIELAMI I UŻYTKOWNIKAMI. GODZĄC SIĘ PRZESIEDLENIE, CHCĄ ZACHOWAĆ SWOJĄ TOŻSZAMOŚĆ I SPOŁECZNOŚĆ. CO ZROBIŁA WŁADZA I URZĘDNICY Z GLIWIC - NIC, PROJEKT NOWYCH NIEBOCZÓW NARYSOWANY NA PAPIERZE. WA URZĘDASY JEŻDŻ NA POSIEDZENIA I IMPREZUJĄ ZA PIENIĄDZE RETENCJI. TROCHĘ WIĘCEJ PRAWY I REALIZMU. RÓWNIEŻ W WYCENIE GRUNTÓW I ZABUDOWAŃ, DLACZEGO MAMY PONOSIĆ CAŁY CIĘŻAR - ŻEBY INNYM ŻYŁO SIĘ BEZPIECZNIE? PANOWIE, TAK BYC NIE MOŻE! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: komentator nr 2 Re: Nie dla cwaniaków IP: *.ip.netia.com.pl 19.05.10, 19:20 wlasciciele od wiekow? wiadomo o co chodzi - o kase! zaqwsze tak jest z roznymi inwestycjami dla dobra spoleczenstwa, jednostki chca sie nachapac!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alek Zbiornik "na papierze" nie zatrzyma wielkiej wody IP: 195.66.116.* 19.05.10, 17:21 a co ma teraz do powiedzenia szanowny pan MARKOWIAK ?????? Pierwszy przeciwnik budowy tego zbiornika, a obecnie dyrektor budowy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Xeron Kubików? Ja nie mogę... Autorze! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.10, 19:07 Szanowny Panie Autorze! Kubik, czy też "cubic" tłumaczy się na polskie (nasze, krajowe, amerykańskie!) jako METR SZEŚCIENNY. Ktoś tu spał w liceum na lekcjach... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zwierz Re: Kubików? Ja nie mogę... Autorze! IP: *.ip.netia.com.pl 19.05.10, 19:18 spales to chyba ty! to pojęcie jest powszechnie uzywane i jest SYNONIMEM, to tak jakbys oburzal sie zse sie mowi km a nie tysiac metrow! jak jestes niedouczony to wzorem BK poczytaj WIKIPEDIE. ŻENADA Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: duVitt waly podwyzszono z jednej strony IP: *.nwrknj.east.verizon.net 19.05.10, 19:14 wiedzialem, ze mamy nie-rzad w Polsce. Ale nie wiedzialem ze sa to idioci, teraz wszystko jasne. Odpowiedz Link Zgłoś
amoremio Zbiornik "na papierze" nie zatrzyma wielkiej wody 19.05.10, 19:19 > Śląskie Niedobrze wonio. Lepi smakuje: Slonsk. > Adas Matusiewicz tysz fuj Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wnerwiony Re: Zbiornik "na papierze" nie zatrzyma wielkiej IP: *.chello.pl 19.05.10, 19:20 "szybko, szybko wszyscy kupmy tam ziemię, a potem sprzedamy za grubaśną kasę dla państwa, biegnijmy kupować!(...)" G0wno prawda - oddac tyle samo ziemi w innym miejscu i postawic zabudowania i dom. Tyle sie należy przeniesionym - nie ma zabudowań i domu to tylko zwrot ziemi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: babajaga Re: Zbiornik "na papierze" nie zatrzyma wielkiej IP: *.ip.netia.com.pl 19.05.10, 19:30 popieram! w takich sytuacjach cwaniaki zawsze chca sie nachapac, a teraz przez nich cierpia inni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sucha stopa Zbiorniki retencyjne to bzdura. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.10, 19:20 W Stanach Zjednoczonych, Niemczech i wielu innych krajach co rok rozbiera się setki zapór i przywraca naturalny bieg rzekom. Każda rzeka obroni się najlepiej mając swój własny meandrujący tor i naturalne umocnienia w postaci drzew i ich korzeni. Budując zbiorniki retencyjne tworzymy jeziora których tam nie powinno być szczególnie w miejscowościach górskich i podgórskich. Jedynym rozwiązaniem jest zostawianie DUŻYCH terenów zalewowych w okolicach rzek oddzielając je MOCNYMI wałami przeciwpowodziowymi. Melioracja w postaci prostowania rzek jest tez totalnie zacofana próbą walki z podtopieniami. Rzeka na odcinku np. kilometra płynąca swoim naturalnym torem kręcąc i meandrując pomieści więcej wody niż na tym samym odcinku ta sama rzeka wyprostowana z osłabionymi brzegami przez meliorantów nie wzmocnionymi przez drzewa i ich korzenie. Dodatkowo takie prace niszczą nieodwracalnie naturalne środowisko rzek górskich co za tym idzie coraz mniej jest w Polsce ryb szlachetnych, zapory skutecznie zagradzają im drogę na tarliska. Jeziora zaporowe nie są systematycznie czyszczone i pogłębiane bo nasz kraj na to nie stać co prowadzi do zapływania takich jezior przez muł nanoszony przez rzeki a co za tym idzie nie spełniają swojego zadania zatrzymania wody przy wiosennych opadach i roztopach. Dodatkowo brak koordynacji przy takich sytuacjach prowadzi do gigantycznych fal kulminacyjnych bo jedni puszczą a drudzy trzymają wodę. Zbiorniki także w swoich nienaturalnych miejscach zaburzają wilgotność powietrza co odbija się często (ostanie lata) częstymi oberwaniami chmur i nawałnicami. Nie bawmy się w Boga. Niech jeziora będą tam gdzie ich miejsce a rzeki niech płyną a nie zamieniają się w zamulone brudne jeziora. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hydra Re: Zbiorniki retencyjne to bzdura. IP: 79.139.97.* 19.05.10, 23:30 Bzdury piszesz kolego, w USA jest ok 6000 zbiorników retencyjnych, a w ostatnich latach rozebrano tylko 3 bo zagrożone były awarią. Wciąż buduje się nowe zbiorniki, bo tylko tak można skutecznie chronić od powodzi oraz zaopatrywać w wodę aglomeracje miejskie. Rzeka się sama nie broni, vide wielki meander Odry, który wciąż zmienia swoje koryta, a przecież drzewa porastają go gęsto. Poza tym meander to nie jest żadna ochrona od powodzi. Jedyną ochroną, gdy nie ma zbiorników, nie budować się blisko rzeki. Ale co zrobić z istniejącą zabudową? Może rozebrać? Pewnie by Ci się taki pomysł spodobał Odpowiedz Link Zgłoś
rudi46 Zbiornik "na papierze" nie zatrzyma wielkiej wody 19.05.10, 19:45 Zapomnial Pan tylko dodac ze do stworzenia tych polderow tez potrzebna jest ziemia co laczy sie z takim samym problemem jaki napotykaja budowniczowie zbiornika retencyjnego niestety Polska to taki ludek ktory laczy sie w czasie katastrof i zagrozen ale mniute pozniej o tych problemyach zapomina patrz budowa drodi do zakopanego w ktorym niektorzy chciel by olimpiady ale nie potrafia wybudowac jednej drogi. Przy tej powodzi tez ponarzekaja ale sie ubezpieczyc bo szkoda pieniedzy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: komuszek Zbiornik "na papierze" nie zatrzyma wielkiej wody IP: 93.159.0.* 19.05.10, 20:42 A ile w tym czasie tzn od 1997r wybudowano kościółków i darowano kasy i innych majatków kiecuchom?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A Re: Zbiornik "na papierze" nie zatrzyma wielkiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.10, 20:53 GRUNTY POD WAŁY SĄ A W CZASZY KOLEGA CO CHCE BUDOWAĆ?!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pff Zbiornik "na papierze" nie zatrzyma wielkiej wody IP: *.chello.pl 19.05.10, 21:07 Jak przyjdzie to dzielenia odszkodowań to niech nie wypłacają ani złotówki tym, którzy protestowali. Niech teraz sobie sami radzą Odpowiedz Link Zgłoś
wichrowy Zbiornik "na papierze" nie zatrzyma wielkiej wody 19.05.10, 21:24 Koło Chęcin był zaplanowanu jeszcze przed wojną duży zbiornik wodny, niestety mądrale z rządu skreślili go z planów gospodarczych , bo ważniejsze są ogromne stadiony dla szalikowców. Ludzie płaca wielkimi szkodami za decyzje bezmózgowców, które funduja przecież swoim wyborcom. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Subiektywny Re: Zbiornik "na papierze" nie zatrzyma wielkiej IP: *.centertel.pl 19.05.10, 23:01 [b]Trzeba było wyrazić zgodę a teraz nie skomleć o jakiś tam szalikowcach.[b]Dopóki nie nie dotyczy to jesteście przeciw.Mądry POLAK po szkodzie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KRYTYK Perwersja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.05.10, 21:30 NIE WIEM KOMU PRZYPISAĆ TEGO KNOTA INFORMACYJNEGO. OSKARŻAĆ MIESZKŃCÓW NIEBOCZÓW O WINĘ I WSTRZYMYWANIE JEST NIEUCZCIWOŚCIĄ I KRĘTACTWEM. TO AROGANCJA, WYRACHOWANIE I PERWERSJA WŁADZY W TYM RÓWNIEŻ P. SZCZEPONKA I URZĘDASÓW Z GLIWIC, SA GŁÓWNYM POWODEM. NIE MOŻNA BUDOWAĆ BEZPIECZEŃSTWA JEDNYCH, KOSZTEM DRUGICH. TAK TRAKTUJE SIĘ MIESZKAŃCÓW NIEBOCZÓW. AUTORA TEGO TEKSTU OSKARŻAM O DYLETANCTWO I IGNORACJĘ W TYM TEMACIE. Odpowiedz Link Zgłoś
hydrograf Chłop na zagrodzie równy wojewodzie, czyli... 19.05.10, 21:32 nie ginie tradycja anarchii w Polsce. Urzędnicy boją się podejmować decyzje, bo przecież nie popełni błędu ten co nic nie zrobi. A ludzie wybiorą tego, kto obieca im gruszki na wierzbie - i tak nikt go z tych obietnic nie rozliczy... Jak już wybiorą kogoś kto chce realizować swój program, to zaraz wybiorą mu hamulcowego - żeby władza nie była za silna. Kto zna historię Rzeczpospolitej Szlacheckiej zna ten mechanizm aż za dobrze. hydrograf.blox.pl/html/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prawo Idiotyczne procedury zamówień publicznych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.10, 22:18 potrafią zatrzymać niejedną inwestycję. Jacy wyborcy takie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: awoe Jest szansa IP: *.tktelekom.pl 19.05.10, 22:40 Zakładając że powodzie są co ok. 10-20 lat to jest szansa na zwiększenie przepustowości rzek do czasu następnej. Ale jak to w Polsce bywa, ludzie mając fałszywe poczucie bezpieczeństwa wprowadzą się na poldery i błędne koło się zamknie. Na to też jest proste rozwiązanie, jeżeli wójt nie poinformuje ludzi że wprowadzają się na teren zalewowy na własną odpowiedzialność (+ potwierdzenie na piśmie że osoba wprowadzająca nie rości sobie żadnych praw w przypadku katastrofy) i później już po fakcie sprawa wypłynie to wójt z urzędu powinien proponować inny teren i wypłacać odszkodowanie za straty moralne. A różnicę ceny pomiędzy nową działką a starą (+dom) powinien wpłacać z własnej kieszeni do kasy gminy urzędnik (lub zespół) który zatwierdził taki projekt zagospodarowania terenu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lulu Re: Jest szansa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.10, 23:35 tyle że w miejscowych planach zagospodarowania przestrzennego (cała lub fragment gminy) i studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego (dokument dla całej gminy) OBOWIĄZKOWO wyznacza się tereny zagrożone wystapieniem powodzi - dla większych rzek wyznaczone przez RZGW (opracowania przesyłano do gmin). przy sporządzaniu i jednego i drugiego mogą wypowiadać się mieszkańcy i jeszcze nie zdarzyła mi się sytuacja aby zasięg obszarów nie był oprotestowany (określenie łagodne, bo wyzwiska też są). tu przecież nigdy wody nie ma i nikt jej nie pamięta! (woda w piwnicy na wiosnę związku z tym nie ma, a woda stuletnia nie występuje) Odpowiedz Link Zgłoś
bokertov1947 Re: Jest szansa 20.05.10, 07:11 Jak to tak czytam, to przestaje sie dziwic. To typowo po polsku! Odpowiedzialne sluzby “staraja” sie juz od 4 lat o przekonanie wlscicieli gruntow do skorzystania z lukratywnej oferty odsprzedania swych dzialek po 3 zlote za qm; wojt stawia pod sciane oponentow, i daje cyrograf do podpisania, iz oporny nie bedzie stawial roszczen , gdy go znowu zaleje – I wszystko jest ok. W czais dobrobytu socjalistycznego wywlaszczono by oponentow, i byloby po problemie. Ale teraz... “demokrycja panie”! Moze nastepnym razem wojt nastawi piers (i kieszen), by go udekorowac za sprawnie przeprowadzona akcje pomocy powodzianom. Nihil novi – towarzysze i obywatele! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rolnik Zbiornik "na papierze" nie zatrzyma wielkiej wody IP: *.ostrog.net.pl 19.05.10, 23:18 W sprawie odkupu ziemi,przez skarb państwa to coś mogę powiedzieć.Sprawę moją prowadzi Starosta raciborski, Urzędnicy prowadza już sprawę ponad 4 lata a końca nie widać.Sprawa jest prowadzona bardzo niestarannie, ponadto cena wykupu jest śmiesznie niska(ok. 3 zł za 1 m). Ja chcę grunty zamienne, to powiedziano, że nie ma. Samo miasto Racibórz jest posiadaczem wielkich obszarów gruntów, ale ich nie chce oddać, bo za kilkanaście lat będą cenne i kwita. Biednemu zawsze wiatr w oczy. Czemu chcą budować szczęście wszystkich na nieszczęsciu jednostki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Polo Zbiornik "na papierze" nie zatrzyma wielkiej wody IP: *.raciborz.vectranet.pl 20.05.10, 05:39 Gdyby RZGW lepiej mieszkańcom Nieboczów płacili to dawno by ich wykupili jeżeli niewiadomo oco chodzi to wiadomo że o pieniądze nie niema co dyskutowac tylko ludziom porządnie zapłacic. Odpowiedz Link Zgłoś
dajan55 Zbiornik "na papierze" nie zatrzyma wielkiej wody 21.05.10, 08:33 Czytając ten artykuł dochodzę do smutnego wniosku że i tak po powodzi wszystko wróci szybko do normy - jak to w Polsce - a może powodzi już nie będzie i szkoda pieniędzy !? Przeraża mnie głupota ludzi którzy tam mieszkają i władzy która nic nie robi a wręcz toleruje taki stan rzeczy . Odpowiedz Link Zgłoś