psie.pole
22.03.04, 09:14
Fajny wątek z forum Gliwice.
Pieśni ludu polskiego w Górnym Śląsku
nuzwykrzyknikiem 20.03.2004 11:07 odpowiedz na list
PIEŚNI
Ludu polskiego w Górnym Śląsku
z muzyką
zebrał i wydał
Juliusz Roger
dr.med
Wrocław
H. Skutsch (Dawniej Schletter)
1863
• 1
nuzwykrzyknikiem 20.03.2004 11:10 odpowiedz na list
1
(z powiatu Raciborskiego)
Oj przyszło mi przyszło
Od majora pismo,
Muszę maszerować
na wojenke istą.
Muszę odejść ojca,
Matkę miłosniczkę,
Muszę maszerować
Na pruską granicę.
Na pruska granicę
Wszyscy się zjeżdżają,
A te nasze serca
Bardzo się lekają.
Będzie wojna będzie
Wele Raciborza:
Tam się krew przeleje
Jako woda z morza.
Będzie wojna będzie
Wokoluśko wszędzie:
Szczęśliwy ten wojak,
Co on do dom przyjdzie.
Będzie wojna będzie
Wokoluśko wszędzie:
Nie jedna matuchna
Syneczka pozbędzie.
• 2
nuzwykrzyknikiem 20.03.2004 11:40 odpowiedz na list
2
(z p. Oleskiego)
Wlazła na wieżę
bardzo wysoką,
I ujzdrzała swego brata
Bardzo daleko.
Ach bracie, bracie,
Bracie rodzony,
Powiedz mi, kiej przyjdziesz
W te nasze strony?
Ej siostro, siostro,
Siostro rodzona,
Gdy ta doma sucha lipka
Będzie zielona.
Rychlejby to być
Suchej lipce kwieść,
Niżeliby tobie, bracie,
Z wojny do dom przyjść.
Leży nad Odrą,
Gawrony go żrą,
Lesne wrony i gawrony
Kostki roznoszą.
Siostrzyczka jego
Idzie do niego,
A zbierała do fartuszka
Kosteczki jego.
Ona zbierała,
Bardzo płakała,
Mocny Boże, miły bracie,
Coch doczekała!
• Re: To mou byc po slonsku? IP: *.proxy.aol.com
Gość: Ramon 20.03.2004 11:50 odpowiedz na list
Ty cepie tego slonzouka mi pokousz, kery takou goutka mou jak t tukej piszesz.
Jak by u nous na zabawie kejs jakis te teksty zaspiywou to by go zaroski na
kole do Toszka do ansztaltu zawiezli.
m.s.m
Ramon
P.S. Uszporuj sie te koszta za telefon.
• Re: To mou byc po slonsku?
nuzwykrzyknikiem 20.03.2004 12:03 odpowiedz na list
A co ja na to poradzę, żeście w 1863 roku dysponowali
taką piękną polszczyzną?
Nu!
• Re: To mou byc po slonsku? IP: *.dip.t-dialin.net
Gość: slezan 20.03.2004 12:06 odpowiedz na list
Pomine tutaj sprawe orginalnosci tych tekstow.
Nasza polszczyzna niejednokrotnie jest lepsza od waszej, ale to jeszcze dlugo
nie swiadczy o tym, ze jestezmy, lub bylismy, Polakami.
• Re: To mou byc po slonsku?
nuzwykrzyknikiem 20.03.2004 12:20 odpowiedz na list
Ja się w tej kwestii nie wypowiadam, bo to leży jakby
poza moimi zainteresowaniami.
Oczywiscie to jest "zabawne", że Roger widział w Ślązakach (od
których zbierał teksty) przede wszystkim Polaków, ale ja tego
interpretować nie będę. Ludoznawstwo czy folklorystyka to
nie jest, że tak powiem, moja pasja.
Nu!
• Re: To mou byc po slonsku? IP: *.dip.t-dialin.net
Gość: slezan 20.03.2004 12:27 odpowiedz na list
Na tym polegal Twoj blad.
• Re: To mou byc po slonsku?
nuzwykrzyknikiem 20.03.2004 12:44 odpowiedz na list
Ok. Ale co? na jakiej zasadzie Roger mógł szlifowac te teksty?
Myślę, że ich nie szlifował. Nie mógł, bo to naruszałoby
ich wartość i artystyczną i dokumentu.
Byc może jest tak, że te pieśni nie zawieraja "mówionego"
języka, gdyż, jako śpiewane, a więc niejako "oficjalne", zostałe
"wyczyszczone" przez tradycję z domieszek, z tego, co ówcześni
mieszkańcy tych ziem postrzegali jako "niepoprawne acz używane na co dzień".
Byc może się w tym "mylili", ale to chyba mozliwe.
Przydałaby się tu jakaś filologiczna analiza... Może ktoś się "zna" i
powie, jak było.
Nu!
• Re: To mou byc po slonsku? IP: *.dip.t-dialin.net
Gość: slezan 20.03.2004 12:50 odpowiedz na list
Mozliwosci wytlumaczenia tego isnieje wiele, ale nie o to mi chodzilo.
Chodzilo
mi o to aby uzmyslowic Ci nonsensownosc Twej aluzji. Sam tez z ciekawoscia
wyslucham kazdej sensownej analizy na ten temat.
Czytalem te teksty w nieco innej formie zapisu.
• Re: To mou byc po slonsku?
nuzwykrzyknikiem 20.03.2004 13:41 odpowiedz na list
Nie piszą akurat w wordzie i nie mam tablicy znaków.
Faktycznie, czasami nad "e" pojawia sie kreseczka, a "ż" jest z przecinkiem
zamiast kropki.
Jest plan, żeby na Metamorfozach opublikować te wszystkie pieśni Rogera.
W reprincie który mam, jest ciekawy wstęp od redaktora - Piotra Świerca,
ale niewiele jest uwag językoznawczych.
No i jest wstęp od samego Rogera.
Roger uważał, że Górnoślązacy, których pieśni zbierał, to "lud polski".
Nie wiem, o czym to przesądza i czy przesądza cokolwiek.
Ale daje do myślenia.
Nu!
• Re: To mou byc po slonsku? IP: *.proxy.aol.com
Gość: Ramon 20.03.2004 15:10 odpowiedz na list
) Roger uważał, że Górnoślązacy, których pieśni zbierał, to "lud polski".
Nu!, abo jak ci tam ej,tak jak wy (ze polski strony) iak i tamci (ze rajchu)
nie poradziyli i do dzisiej nie poradzom, (abo i niechcom umiec) merknonc
tego
unterszidu pomiendzy slonzoukoma a poloukoma.
Takymu lelkowi ze rajchu to jou sie nie dziwia, bo uoni jusz wszandzie byli
ale
o swiecie nic niewiom.
A tera do ciebie - ty chacharze- ty tukej piszesz bele jakejs gupoty a potym
niewinnego udouwousz. To je tak, jak bys sie pierdnou, a potym ryczou: wto to
bou?
Mousz paskudny charakter mynty!
) Nie wiem, o czym to przesądza i czy przesądza cokolwiek.
) Ale daje do myślenia.
NU! tosz zaczynej s tym!!!
Te pinondze na twoje studja bouy tak atak podarymne. Szukej sie kajs jakis
richtig roboty to pszidiesz zajs na normalne mysli.
Idz do omy i pszekop ji gszondki,a potym zajs pogodomy.
m.s.m
Ramon
• Re: To mou byc po slonsku?
hanys_hans 20.03.2004 15:16 odpowiedz na list
nuzwykrzyknikiem napisał:
) Nie piszą akurat w wordzie i nie mam tablicy znaków.
) Faktycznie, czasami nad "e" pojawia sie kreseczka, a "ż" jest z przecinkiem
) zamiast kropki.
)
) Jest plan, żeby na Metamorfozach opublikować te wszystkie pieśni Rogera.
)
) W reprincie który mam, jest ciekawy wstęp od redaktora - Piotra Świerca,
) ale niewiele jest uwag językoznawczych.
)
) No i jest wstęp od samego Rogera.
)
) Roger uważał, że Górnoślązacy, których pieśni zbierał, to "lud polski".
)
)
) Nie wiem, o czym to przesądza i czy przesądza cokolwiek.
) Ale daje do myślenia.
)
) Nu!
Niywidza sam zodnego problymu "Pieśni ludu polskiego w Górnym Śląsku" niy
majoom nic do robiynio ze S´loonzokooma. W Goornym S´loonsku za starego
piyrwy
byua myn´szos´c´ polsko i zodyn im niy brooniyu s´piywac´ po polsku.
Arka Bozek tysz ni s´leciou z miesioonczka ino psiszou ze "Stary Polski"
Poloki powinni brac´ pszikuad z tolerancji Juliusz Rogera do ludu polskiego w
Górnym Śląsku i byc´ dankbar ze tako piykno ksioonszka kero dloonich
nasztynglowou. Ta wdziyncznosc´ idzie se obejzec´ w Rudach kaj ze zabytkowego
lazaretu uod Rogera Poloki zrobiyli chlyw dlo bydua.
pyrsk_hanys_hans
• Re: To mou byc po slonsku? IP: *.bmj.net.pl
Gość: Nu! 20.03.2004 17:53 odpowiedz na list
Dwie niewinne piosenki, a wszyscy z grubych rur strzelają.
Jaki z tego wniosek?
Że to, co dla jednych jest niewinną rozrywką, dla
innych może być to sprawą życia lub śmierci.
Jeżeli napiszę, ze jest mi wszystko jedno, kto te piosenki
śpiewał, i jak one brzmiały rzeczywiscie, to jeszcze bardziej
się narażę, więc nic lepiej nie napiszę
Nu!
Co nie oznacza, że dobrze by było wiedzieć, "jak to ze lnem było".
• Re: To mou byc po slonsku? IP: *.proxy.aol.com
Gość: Ramon 20.03.2004 18:18 odpowiedz na list
I juzajs nieborouka s siebie robisz, ale z drugi strony to uolyj do ognia
wlywousz.
Jak ci to je czeba?
m.s.m
Ramon
• Ja, a niy umiołbyś tygo zaśpiywać po ślónsku?