Dodaj do ulubionych

Spłacili kredyt, unieważnili egzekucję i... str...

12.11.10, 15:44
Widzę, że redaktor P. opisuje już nie tylko co ciekawsze sprawy prawnika Krupanka i prezesa Marszołka, ale też i mecenasa Frasa?

A co do meritum: wyobraźmy sobie, że kupujemy legalnie na licytacji dom, za oszczędności życia i pożyczki od znajomych, wpłacamy całą kasę jak Pan Bóg przykazał (bo inaczej stracilibyśmy 10% ceny zapłaconej z góry przed licytacją) i... dowiadujemy się, że dłużnik się poskarżył na cenę ustaloną przez biegłego. Czekamy dwa lata (kasa leży gdzieś w sądzie), domu nie mamy, nagle dowiadujemy się, że... komornik umorzył sprawę. Odwołujemy się, wreszcie sąd przyznaje nam rację, zostajemy wpisani do księgi wieczystej, może na Święta uda się zamieszkać. A poprzedni właściciel nie dość że wprowadził tam dzieci i wnuki, śmieje się nam w nos i jeszcze biegnie do prasy, jaki to on biedny.
I nie mamy ani domu, ani pieniędzy.
Ładne? To ta sama historyjka, co opisał red. P.
Czy jest w niej szczególny problem? Jest jedna prawna niejasność co do tego, jak oceniać sytuację prawną nabywcy w razie umorzenia egzekucji (człowiek kupuje w dobrej wierze i powinien być chroniony). Przepis art. 826 k.p.c. jest tu dość niejasny, ja daję w tej sytuacji jednak prymat nabywcy.
Te dzieci dłużnika powinny były wiedzieć, że kupując coś podczas egzekucji dużo ryzykują.
A pieniądze z depozytu, jeśli dług jest spłacony, trafią ostatecznie do dłużników, będzie na nowe mieszkanie.
Obserwuj wątek
    • Gość: anty-lichwa Spłacili kredyt, unieważnili egzekucję i... str... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.10, 15:50
      Zawsze trzymac sie z dala od lichwiarzy. Jesli naprawde nie musisz to nigdy nie zadawaj sie z lichwiarzami zwanymi dla niepoznaki bankami.
      • Gość: ziom Re: Spłacili kredyt, unieważnili egzekucję i... s IP: *.chello.pl 15.11.10, 11:42
        a ja się pytam co oni zrobili z tymi 40 tysiącami skoro nawet nie zrobili remontu ? jego dzieci musiały wziąć kolejne 80 tys na remont. druga sprawa jest z samymi dziećmi. skoro dopiero po 2 latach dowiadują się o problemach rodziców :)
        według mnie sami sobie winni
        • Gość: gość Re: Spłacili kredyt, unieważnili egzekucję i... s IP: *.chello.pl 15.11.10, 12:11
          Co to kogo obchodzi na co wzięli kredyt w tamtych czasach brało się kredyty po hipotekę na remonty bo tak dawali może potrzebowali na inny cel nad tym się nie zastanawiamy każdy bierze na co mu potrzeba a poza tym ten dom jest duży piętrowy mogli remontować dół piwnice robić ogrzewanie itd dzieci na pewno wiedziały wcześniej ale mogły nie mieć wcześniej możliwości finansowych by wspomóc rodziców o tym nie pomyślałeś dobrze się wszystkim ich neguje bo w takiej sytuacji się nie znaleźli i gdybać można dużo ja pisałem wcześniej taką sytuację miałem i wiem jak to jest dobrze się komuś mówi jak ma kasę jest zdrowym i co więcej tylko używać życia ale jak coś się wali to wówczas możemy zrozumieć tragedię drugiej osoby która w takiej sytuacji jest
    • Gość: Temida Re: Spłacili kredyt, unieważnili egzekucję i... s IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.10, 16:44
      Mądrzy ludzie nie kupują domu za bardzo mocno zaniżoną cenę na egzekucjach komorniczych, bo wiedzą że taki dom z ludzką krzywda nie przynosi szczęścia!!
      • Gość: z Bielska-Bialej Spłacili kredyt IP: *.dip.t-dialin.net 12.11.10, 16:53
        Przyzwoity czlowiek nie kupuje domu na licytacji komorniczej za polowe lub mniej wartosci kosztem poprzednich wlascicieli.

        • bartoszcze Re: Spłacili kredyt 12.11.10, 17:14
          Interesujące. Jak Tobie ktoś będzie winien pieniądze, za które kupił sobie wypasiony dom, też powiesz "nie kupujcie jego domu na licytacji"?
          A poza tym na licytacji komorniczej dom nie może zostać sprzedany za mniej niż 2/3 wartości.
          • Gość: Marek Re: Zerowanie na ludzkim nieszczesciu. IP: *.dip.t-dialin.net 12.11.10, 18:33
            Gosc zerowal na ludzkim nieszczesciu wiec okrelenie ze kupowal w dobrej wierze jest malo przekonywujace. A skarge do Strasburga jak najbardziej sluszna- sady sie nie popisaly...
            • manhu Re: Zerowanie na ludzkim nieszczesciu. 13.11.10, 14:05
              > Gosc zerowal na ludzkim nieszczesciu
              Wyobraźmy sobie lewaku, że takich żerujących by nie było, to co wtedy? To wtedy dłużnik zawsze musiałby trafiać do więzienia (bo z licytacji miałby 0 zł).
              • Gość: :))) Re: Zerowanie na ludzkim nieszczesciu. IP: *.uznam.net.pl 14.11.10, 06:52
                Więzienie za długi było parszywą rzeczywistością w XIX wieku. Świat z tej parszywej epoki wyszedł, ty tam tkwisz. Seminaryjne wykształcenie czy jego zupełny brak?
                • Gość: Frodo Re: Zerowanie na ludzkim nieszczesciu. IP: *.rudaslaska.vectranet.pl 14.11.10, 18:35
                  Jakie te banki są parszywe że domagają się spłaty kredytów! Najlepiej wziąć pieniądze, odpicować sobie chatę i nie oddawać, bo po co?. A jak ci się dobiorą do tyłka to nic tylko pisać skargi do trybunału jaka to spotkała cię wielka krzywda! Jak oni żerują na twoim nieszczęściu!
          • Gość: mm Re: Spłacili kredyt IP: 80.94.16.* 13.11.10, 05:19
            bartoszcze napisał:
            > A poza tym na licytacji komorniczej dom nie może zostać sprzedany za mniej niż
            > 2/3 wartości.

            2/3 WYCENY. A to już może być spora różnica.
            • bartoszcze Re: Spłacili kredyt 13.11.10, 15:43
              Gość portalu: mm napisał(a):

              > 2/3 WYCENY. A to już może być spora różnica.

              Może. Przypuszczam, że nigdy nie widziałeś zawyżonej wyceny, jaką dłużnik sobie załatwił u komornika (żeby nikomu nie opłacało się kuę kupować).
              A czy wycena jest poprawna, to się rozstrzyga przed licytacją, a nie po niej.
        • Gość: Gość. Re: Spłacili kredyt IP: 94.254.223.* 13.11.10, 08:28
          Pewnie tak, tylko jaka jest wartość tego domu ?
          • Gość: gość teddi Re: Spłacili kredyt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.10, 19:29
            Z tymi wycenami nieruchomości w Polsce jest tak jak z łapaniem motyli.Trzech rzeczoznawców
            wyceniało mój dom przy podziałe majątku i róznica wartości pomiędzy dolną i górną
            wynosiła 300 tyś. zł.
        • Gość: gucia Re: Spłacili kredyt IP: *.147.169.151.nat.umts.dynamic.eranet.pl 13.11.10, 10:01
          Tak właśnie!
      • Gość: b Re: Spłacili kredyt, unieważnili egzekucję i... s IP: *.xdsl.centertel.pl 12.11.10, 20:59
        Co jest krzywdą: że nie płacili rat kredytu? Kolejna Heczko?
    • przembal Spłacili kredyt, unieważnili egzekucję i... str... 12.11.10, 17:38
      Dlaczego miałbym nie kupić domu zlicytowanego przez komornika??
      Pracuje w windykacji i większość dłużników to ludzie, którym się wydaje, że kredyt wziąć można ale nie trzeba go już spłacać... ba znaczna czesc wogole nie zamierza splacac kredytu... jest stara zasada "pacta sunt servanda" umów należy dotrzymywać. Nieruchomości sprzedawane przez komornika wyceneniane sa przez bieglego. Jest to warunek niezbedny do przeprowadzenie egzekucji z nieruchomości, Dłużnikowi przysługuje skarga na zbyt niska wycene nieruchomości. Jeżeli zostanie ona uznana to nieruchomość wycenia się ponownie. Licytant wpłaca 10% oszacowania jako wadium, natomiast cena wywoławcza to 75% wartosci wg operatu szacunkowego przy pierwszej licytacji. Jesli pierwsza licytacja sie nie powiedzie to przeprowadza sie 2 licytacje, cena wywolawcza to wowczas 2/3 wartości nieruchomości. Za każdy razem jest to cena wywoławcza!!

      Osoba, która nabyła nieruchomość zrobiła wszystko zgodnie z obowiązującymi przepisami. Ona też może wystąpić z roszczeniem do ETS. W końcu kupiła nieruchomość na licytacji, jej pieniązki przez 2 lata leżą w depozycie sądowym i nie ma ani kasy ani domu...

      Wg mnie sytuacja patowa, niemniej jednak zapewne ze wzgledu na dobra wiarę nabywcy przychylałbym się do przysadzenia wlasnosci osobie, ktora kupiła nieruchomość na licytacji komorniczej.

      Pozostaja jeszcze kwestie zwiazane z praca komornika i banku np czy pani Joanna i jej mąz zostali wpisani jako własciciele nieruchomości przed licytacji czy po?? jezeli przed to czy komornik dysponował tytułem wykonawczym na pania joanna i jaj meza w chwili sprzedazy?? czy bank jako wierzyciel po spłacie dokonanej przez pania Joanne i jej meza wniosł do komornika o umorzenie egzekucji?? czy pani Joanna sama złożyła u komornika taki wniosek??
      W artykule jest zbyt mało informacji zeby mozna było wyciągnąc z niego jakiekolwiek rozsadne wnioski...
      • Gość: jerzy Re: Spłacili kredyt, unieważnili egzekucję i... s IP: *.adsl.inetia.pl 12.11.10, 18:06
        > Dlaczego miałbym nie kupić domu zlicytowanego przez komornika??
        a chocby dlatego ze zdesperowany człowiek ktorego chcesz wydymać moze ci upier dolic łeb przy samej dupie albo co gorsza całą twoją niewinną rodzinkę z dymem puścić
        • annajustyna Re: Spłacili kredyt, unieważnili egzekucję i... s 14.11.10, 09:33
          To w takim razie nie desperat, a kryminalista.
      • Gość: mirek Re: Spłacili kredyt, unieważnili egzekucję i... s IP: 217.153.158.* 14.11.10, 10:57
        a jaką odpowiedzialność finansową poniesie i komornik i sędzia wydający te decyzje? Z tekstu wynika, że głównymi winnymi w tej sprawie jest wymiar sprawiedliwości. Ale sędziowie są niezawiśli i mają zwykłych obywateli w głębokim poważaniu, bo sędziowie są nieusuwalną z urzędu kastą. I za ich błędy jak zwykle to zapłacimy my podatnicy, a w najgorszym przypadku sędzia przejdzie w stan spoczynku lub na emeryturę z bardzo wysokimi wpłatami na konto.
    • mondrala_z_po komornictwo tak jak kurest.o to cechy charakteru 12.11.10, 18:12
      a czym Riespublika Priwislanskja różni się od Jużnoj Kałmucji ? niczym i tam i tu działają gangi w majestacie prawa.
      • Gość: J.J-P. Re: komornictwo tak jak kurest.o to cechy charakt IP: *.icpnet.pl 13.11.10, 09:42
        Stawiam flachę, że kupujący na drugim przetargu, to jakiś znajomy komornika i do tego prawnik , (ewentualnie znajomy prawnika) (wejście w sądzie).
        Życzę rodzinie skutecznej obrony chaty.
        Sędziego co wydał wyrok bez pouczenia na widelec winien wziać prokurator (no ale to jedna parafia tzw. wymiar (nie)sprawiedliwości), a dziennikarze winni podać jego personalia.
        Chyba swojej dobrzej wykonywanej pracy sędzia się nie wstydzi?
        Może sędzia jest połaczony z kupującym na przetargu?
        Niestety polska historia zna wiele tego typu zagrań prawników i ich rodzin.
        • inny.obserwator Re: komornictwo tak jak kurest.o to cechy charakt 13.11.10, 10:27
          Oj, poważne oskarżenia. Zaraz wezwą Cię na przesłuchanie.
    • abalysii kraj bandytów urzędniczych 12.11.10, 18:18

    • Gość: badziewiak66 Art.826 k.p.c. ewidentnie niezgodny z Konstytucją IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.10, 18:31
      Egzekucja może być prowadzona jedynie przez wierzyciela. Wierzyciel ma prawo na każdym etapie postępowania wniosek swój cofnąć Jeśli osoba trzecia spłaciła wierzyciela to egzekucja z wniosku spłaconego wierzyciela musi być umorzona bo unicestwiony został jej sens. Nie można zaaprobować poglądu wedle którego dochodzi do transformacji celu egzekucji w jej toku w taki sposób że nadrzędnym celem egzekucji staje się ochrona nabywcy licytacyjnego kiedy egzekwowana wierzytelność wygasła wskutek zaspokojenia wierzyciela egzekwującego. Takie procedowanie nie ma nic wspólnego z naczelnymi zasadami wymiaru sprawiedliwości. Innymi słowy ustawodawca stworzył kolejne wynaturzenie nie zachowując legislacyjnych proporcji pomiędzy istotą egzekucji, a rodzącymi się, procesowymi interesami osób lub podmiotów uczestniczących w jej wyodrębnionych segmentach. Należałoby przede wszystkim przenieść przepis art. 981 k.p.c. do dalszych etapów postępowania. Konstrukcja postępowania egzekucyjnego w obecnej formie ogranicza znacznie prawa osób trzecich do spłaty egzekwowanej wierzytelności poza egzekucją co powoduje , że egzekucja w istocie staje się nie narzędziem do zrealizowania swoich roszczeń na drodze przymusowej , lecz swego rodzajem środkiem represji znacznie ograniczającym swobodę w zaspokajaniu wierzytelności , przy tym środkiem najbardziej kosztownym.
      • bartoszcze Re: Art.826 k.p.c. ewidentnie niezgodny z Konstyt 12.11.10, 20:05
        Gość portalu: badziewiak66 napisał(a):

        > Egzekucja może być prowadzona jedynie przez wierzyciela. Wierzyciel ma prawo na
        > każdym etapie postępowania wniosek swój cofnąć Jeśli osoba trzecia spłaciła w
        > ierzyciela to egzekucja z wniosku spłaconego wierzyciela musi być umorzona bo u
        > nicestwiony został jej sens. Nie można zaaprobować poglądu wedle którego dochod
        > zi do transformacji celu egzekucji w jej toku w taki sposób że nadrzędnym celem
        > egzekucji staje się ochrona nabywcy licytacyjnego kiedy egzekwowana wierzyteln
        > ość wygasła wskutek zaspokojenia wierzyciela egzekwującego. Takie procedowanie
        > nie ma nic wspólnego z naczelnymi zasadami wymiaru sprawiedliwości. Innymi słow
        > y ustawodawca stworzył kolejne wynaturzenie nie zachowując legislacyjnych propo
        > rcji pomiędzy istotą egzekucji, a rodzącymi się, procesowymi interesami osób lu
        > b podmiotów uczestniczących w jej wyodrębnionych segmentach. Należałoby przede
        > wszystkim przenieść przepis art. 981 k.p.c. do dalszych etapów postępowania. Ko
        > nstrukcja postępowania egzekucyjnego w obecnej formie ogranicza znacznie prawa
        > osób trzecich do spłaty egzekwowanej wierzytelności poza egzekucją co powoduje
        > , że egzekucja w istocie staje się nie narzędziem do zrealizowania swoich roszc
        > zeń na drodze przymusowej , lecz swego rodzajem środkiem represji znacznie ogra
        > niczającym swobodę w zaspokajaniu wierzytelności , przy tym środkiem najbardzie
        > j kosztownym.

        Napisałeś dość dużo, przy czym:
        - częściowo bez sensu, bo zgodnie z art. 826 kpc wierzyciel może w każdym czasie wnieść o umorzenie egzekucji,
        - pominąłeś istotę problemu (nieuważne czytanie?), zapominając, że spłata długu przez osobę trzecią nastąpiła po licytacji (nie wiadomo jedynie, czy na jakim etapie było przybicie lub przysądzenie), czyli faktycznie po osiągnięciu celu egzekucji,
        - całkowicie pominąłeś kwestię praw nabywcy licytacyjnego, który wpłacił należną kwotę.
        W egzekucji na wszystko jest czas, trzeba było zaangażować osobę trzecią przed licytacją. A dłużnik nie jest w egzekucji świętą krową.
        • les1 Re: Art.826 k.p.c. ewidentnie niezgodny z Konstyt 12.11.10, 20:59
          A ty nie doczytales, ze sad zapomnial dopisac (obowiazkowo) do swojej decyzji, prawa do kasacji.
          I na tym sie wszystko ucina. Nie ma o czym tutaj wiecej duskutowac.
          Podatnicy zaplaca !..... jak zwykle.
          Pzdr.
          • bartoszcze Re: Art.826 k.p.c. ewidentnie niezgodny z Konstyt 12.11.10, 21:20
            les1 napisał:

            > A ty nie doczytales, ze sad zapomnial dopisac (obowiazkowo) do swojej decyzji,
            > prawa do kasacji.

            A Ty nie doczytałeś, że skarga kasacyjna służy od orzeczenia prawomocnego.
            Ja mam zresztą pewne wątpliwości, czy ci kupujący w ogóle byli stroną
            Poza tym jeżeli nie było pouczenia, to mieli podstawy do wniosku o przywrócenie terminu. Doprawdy, prawo to instytucja, którą należy się posługiwać profesjonalnie, a nie latać z nim po dziennikarzach.
            • Gość: J.J-P. Re: Art.826 k.p.c. ewidentnie niezgodny z Konstyt IP: *.icpnet.pl 13.11.10, 10:09
              Czy orzeczenie II instancji z taką wadą może się uprawomocnić?
              Przecież zawsze będzie tę wadę miało do czasu jej usunięcia.
              Czy wyrok naruszający przepisy prawa może kiedykolwiek się uprawomocnić.
              Przecież zawsze taki wyrok można zaskarżyć.
              Termin uprawomocnienia winien bieć i chyba biegnie od terminu usunięcia wady.
              • Gość: asdasdsdf Re: Art.826 k.p.c. ewidentnie niezgodny z Konstyt IP: *.acn.waw.pl 13.11.10, 10:52
                > Czy orzeczenie II instancji z taką wadą może się uprawomocnić?

                Uprawomocnić się może, ale termin na złożenie kasacji im też przywróca
              • bartoszcze Re: Art.826 k.p.c. ewidentnie niezgodny z Konstyt 13.11.10, 15:47
                Gość portalu: J.J-P. napisał(a):

                > Czy orzeczenie II instancji z taką wadą może się uprawomocnić?
                > Przecież zawsze będzie tę wadę miało do czasu jej usunięcia.
                > Czy wyrok naruszający przepisy prawa może kiedykolwiek się uprawomocnić.
                > Przecież zawsze taki wyrok można zaskarżyć.
                > Termin uprawomocnienia winien bieć i chyba biegnie od terminu usunięcia wady.

                Twoja wypowiedź jednoznacznie pokazuje, że nie masz pojęcia o prawie.
                "Wada" polegająca na braku pouczenia w ogóle nie jest wadą orzeczenia i na tym zakończę.
    • Gość: xx Re: Spłacili kredyt, unieważnili egzekucję i... s IP: *.adsl.inetia.pl 12.11.10, 18:33
      Jedno jest pewne, urzędy nie stanęły na wysokości zadania.

      Natomiast całą sytuację da się dość łatwo odkręcić w którąkolwiek stronę, druga strona nie będzie dużo stratna (tak długo jak obiektywne były wyceny wartości nieruchomości).
    • Gość: -A- Re: Spłacili kredyt, unieważnili egzekucję i... s IP: *.cable.smsnet.pl 12.11.10, 18:50
      nowy właściciel nie chce tam zamieszkać.
      • Gość: AAA Re: Spłacili kredyt, unieważnili egzekucję i... s IP: 46.112.160.* 12.11.10, 21:40
        Moze w koncu sie obudzi i zobaczy co zrobił.Dziwi mnie to ,ze gosc kupuje na licytacji dom z ludzmi ,liczac sie z tym,ze w koncu bedzie musial wyrzucic kogos nan bruk,ciekawe czy gosc tez ma rodzine i dzieci,chyba raczej nie....cwaniak jeden.Nie wie o tym,ze nie buduje sie szczescie na nieszczesciu innych?
      • Gość: chemik Re: Spłacili kredyt, unieważnili egzekucję i... s IP: 46.112.160.* 12.11.10, 22:00
        Ja znam tą rodzinę od dawna i gwarantuje wszystkim,że nowy właściciel ani nikt inny sie tam nie wprowadzi, zobaczycie sami to nie ostatni artykuł w tej sprawie a jeśli ostatni to nie skończy się to szczęśliwie.
    • hanael Za nim opublikujemy, czytamy... 12.11.10, 19:20
      Merytorycznie nie mam zdania - trzeba znać wszystkie okoliczności, żeby wieszać psy na jednych czy drugich. Z moich doświadczeń wynika jednak, że wyjątkowo często sprawdza się to, o czym pisze w komentarzu "bartoszcze": dłużnik nie jest wcale taki biedny jak wygląda, a że w końcu wyląduje na ulicy... a jeśli wcześniej przez lata "robił w balona" swojego kontrahenta, uwodząc go - jak ktoś kiedyś pięknie wspomniał - "słodkim pierdzeniem", to wszystko w porządku??? Nie, to nie jest w porządku i odpowiedzialność należy ponieść.

      Uwaga główna do Autora: opisanym tu ludziom dość ciężko będzie złożyć skargę do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości w Strasburgu. Przyczyna jest prozaiczna: taki organ w tym mieście nie funkcjonuje. Owszem, w Strasburgu siedzibę ma Europejski Trybunał Praw Człowieka, do którego Ci Państwo pewnie będą się skarżyć. Gdyby jednak koniecznie chcieli skarżyć się do ETS (czego osobiście nie polecam), to polecam kierowanie korespondencji na adres w Luksemburgu. Będzie szybciej.
      Szczerze oddany,
      hanael - Anioł od przypadków beznadziejnych
      • Gość: kkom Re: Za nim opublikujemy, czytamy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.10, 20:39
        Radzej Diabeł kumpel komornika, tak winien się komentator zwać od zawsze. Artykuł może nie jest doskonałym, ale wskazuje istniejący problem komorników i ich kolesiów. Najpierw organizuje się licytację pierwszą, drugą, tak aby informacja nie była dostepną, a z tymi którzy jednak się dowiedzieli zawiera układ finnasowy, tak aby albo nie brali w niej udziału, a wkońcu właściwa osoba kupuje licytowany przedmiot za bescen. Szkoda tylko, że w nazwie widnieje "komornik sądowy". Fakt, że druga część członu "przy sądzie rejonowym" również w całej procedurze go wspiera, bo rzeczony sąd ma w głębokim poważaniu skargi na czynności komornika, bo przecież ich szacowne postaniowie na oddalenie skargi nie podlega zaskarżeniu, choć w tym nie do końca się zgadzam, ale cóż sąd ma zawsze rację, a według szacownego komentatora komornicy to czysty kryształ, tylko skąd te fortuny i odmowy egzekucji alimentów.
        • hanael Re: Za nim opublikujemy, czytamy... 13.11.10, 11:23
          I znów muszę prosić o czytanie ze zrozumieniem: ani słowem nie napisałem o komornikach, których wcale nie bronię. "kkom" zbeształ mnie okrutnie, a ja tymczasem pisałem o nie o komornikach, tylko o podstawie ich działania, czyli zobowiązaniu, którego dłużnik nie reguluje, na czym cierpi wierzyciel. Z doświadczenia wiem, że dość często dzieje się tak, że dłużnik nie płaci, choć może. W pozostałych przypadkach - przynajmniej powinien (zasadą jest, że umów należy dotrzymywać, pomijając tzw. nadzwyczajną zmianę stosunków, której należy dowodzić najczęściej na etapie postępowania o zapłatę, a nie dopiero w postępowaniu egzekucyjnym, chyba że dopiero tu się pojawiła).

          Proszę zatem o niestawianie zarzutów, które nijak mają się do treści komentowanego wpisu.

          W jednym się zgadzamy: artykuł nie jest doskonały.
      • yola13 Re: Za nim opublikujemy, czytamy... 14.11.10, 00:36
        "za nim" pisze się razem a nie osobno
    • Gość: Jan III Spłacili kredyt, unieważnili egzekucję i... str... IP: *.7.28.78.cable.dyn.petrus.com.pl 12.11.10, 19:28
      tego nabywcę - hienę to z przyjemnością postawiłbym pod mur...
      • nomina Re: Spłacili kredyt, unieważnili egzekucję i... s 12.11.10, 19:47
        Proszę o prawne wyjaśnienie pewnego aspektu, bo nie rozumiem, a nie znam się na tym: nabywca twierdzi, że kupił zgodnie z prawem. Ale przecież bohaterowie odwołali się od decyzji z tej licytacji, podważając jej przebieg (za niska wycena), więc była nieprawomocna. Egzekucja została cofnięta, na co bohaterowie mają papiery, dług spłacony, bank wystawił zaświadczenia, hipoteka oczyszczona. Koniec pieśni. Coś pomyliłam?

        Poszkodowanym jest ten nabywca, któremu najpierw pozwolono kupić niezgodnie z prawem (o ile pamiętam, prawo podatkowe nie zezwala na zaniżanie, zwłaszcza tak znaczne, wartości nieruchomości - mylę się?), potem niezgodnie z prawem sąd uznał ważność zakupu (tzn. uznał, że skoro nabywca kupił, to ma prawo, ale przecież sprzedaż była niezgodna z prawem), przy czym nie wspomniał, że odpowiedzialność za wady prawne transakcji ponosi komornik czy inna osoba/komórka, która źle przygotowała licytację. Dalej sąd nie wpisał pouczenia, więc bohaterowie się nie odwołali w danym terminie, bo skąd mieli wiedzieć, jaki termin obowiązuje? Nb. jeśli nie ma sprecyzowanego terminu, czy są wyższe akty, które mówią, kiedy się to przedawnia? Ponadto artykuł nie mówi, czy syn i synowa, wprowadzając się i spłacając dług, kupili lub dostali w darowiźnie część nieruchomości - jeśli tak, to mamy jeszcze jednego zainteresowanego.

        No to chyba ewidentnie bohaterowie powinni mieć święty spokój, a poszkodowany nabywca powinien sądzić się ze Skarbem Państwa lub komornikiem, jeśli prawo przewiduje jego odpowiedzialność (nie wiem, jak to jest). Czy coś mylę?
        • bartoszcze Re: Spłacili kredyt, unieważnili egzekucję i... s 12.11.10, 20:13
          nomina napisał(a):

          > Proszę o prawne wyjaśnienie pewnego aspektu, bo nie rozumiem, a nie znam się na
          > tym: nabywca twierdzi, że kupił zgodnie z prawem. Ale przecież bohaterowie odw
          > ołali się od decyzji z tej licytacji, podważając jej przebieg (za niska wycena)
          > , więc była nieprawomocna.

          Szczegóły sprawy są opisane tak, jak są, więc profesjonalista nie odpowie ze stuprocentową pewnością, ale jedno mogę powiedzieć na pewno: czas na zaskarżanie wyceny jest długo przed licytacją, a nie po niej. Po licytacji to już jest właściwie zwykłe pieniactwo, które w tej sprawie zresztą nie przyniosło rezultatu, a jedynie wpędziło rodzinę w kłopoty.

          > Egzekucja została cofnięta, na co bohaterowie mają p
          > apiery, dług spłacony, bank wystawił zaświadczenia, hipoteka oczyszczona. Konie
          > c pieśni. Coś pomyliłam?

          Jeden drobiazg: że egzekucja została cofnięta po licytacji, kiedy ktoś już ten dom kupił. Formalnie egzekucja o tyle trwała, że na skutek odwołań bank nie dostał jeszcze pieniędzy zapłaconych przez nabywcę.

          > Poszkodowanym jest ten nabywca, któremu najpierw pozwolono kupić niezgodnie z p
          > rawem (o ile pamiętam, prawo podatkowe nie zezwala na zaniżanie, zwłaszcza tak
          > znaczne, wartości nieruchomości - mylę się?)

          Ale skąd wniosek, że wycena była zaniżona? O ile rozumiem tekst, to dłużnicy sprawę o wycenę przed sądem przegrali.

          > potem niezgodnie z prawem sąd uznał ważność zakupu (tzn. uznał, że skoro nabywca kupił, > to ma prawo, ale przecież sprzedaż była niezgodna z prawem),

          W tym sęk, że nie była. Gdyby dzieci dłużników nie "kupiły" nieruchomości, to wszystko byłoby w porządku.

          > Ponadto artykuł nie mówi, czy syn i synowa, wprowadzając się
          > i spłacając dług, kupili lub dostali w darowiźnie część nieruchomości

          To nieistotne.

          > No to chyba ewidentnie bohaterowie powinni mieć święty spokój, a poszkodowany n
          > abywca powinien sądzić się ze Skarbem Państwa lub komornikiem, jeśli prawo prze
          > widuje jego odpowiedzialność (nie wiem, jak to jest). Czy coś mylę?

          A dlaczego to uczciwy nabywca ma się sądzić ze Skarbem Państwa (komornik tu raczej nie zawinił, a przynajmniej za mało znamy szczegóły, żeby o tym wnioskować), a nie dłużnicy lub ich rodzina?
          • nomina Re: Spłacili kredyt, unieważnili egzekucję i... s 12.11.10, 21:15
            bartoszcze napisał:

            > Szczegóły sprawy są opisane tak, jak są, więc profesjonalista nie odpowie ze st
            > uprocentową pewnością, ale jedno mogę powiedzieć na pewno: czas na zaskarżanie
            > wyceny jest długo przed licytacją, a nie po niej. Po licytacji to już jest właś
            > ciwie zwykłe pieniactwo, które w tej sprawie zresztą nie przyniosło rezultatu,
            > a jedynie wpędziło rodzinę w kłopoty.
            • bartoszcze Re: Spłacili kredyt, unieważnili egzekucję i... s 12.11.10, 21:35
              > bohaterowie nie twierdzili sami z siebie, że egzekucja została wstrzymana, oni,
              > jak rozumiem, dostali na to dokumenty - no to kto odpowiada w tym przypadku?

              Jak to napisać, żeby było przejrzyście i zrozumiale.
              Zostało wydane postanowienie o umorzeniu egzekucji, co może nastąpić w każdym czasie, jeśli zgodzi się wierzyciel (zgodził się, bo dostał pieniądze).
              Problem polega jednak na tym, że przepis o umorzeniu nakazuje szanować prawa osób trzecich, a taką osobą jest uczestnik licytacji, który kupił tę nieruchomość przed umorzeniem egzekucji.
              Jeżeli komornik wydał dłużnikom postanowienie o umorzeniu, to działał zgodnie z przepisami.
              Faktycznie to odpowiadają.. dłużnicy, bo oni sprzedali dzieciom dom, który wcześniej został sprzedany na licytacji.

              > czy istniałaby możliwość, że w jednym czasie wpłaca i nabywca, i dłużnik,
              > święcie przekonany, że egzekucja została cofnięta.

              Jest przepis, który nakazuje umorzyć egzekucję, jeżeli dłużnik wpłaci przed zakończeniem licytacji. O licytacji dłużnik jest powiadamiany, są też ogłoszenia w prasie.

              > czy nie odpowiada notariusz, który poświadczał zakup przez dzieci dłużników
              > tej nieruchomości? Przecież w akcie notarialnym jest oświadczenie, że notariusz
              > potwierdza brak wad prawnych nieruchomości.

              Notariusz niczego takiego nie potwierdza. Notariusz może co najwyżej potwierdzić stan księgi wieczystej, ale w tej zapewne była wpisana egzekucja (można kupować nieruchomości w toku egzekucji, ale z ryzykiem, że zostaną zlicytowane).

              > Czy dzieci, przekonane, że kupiły część nieruchomości - jeśli kupiły - wolnej od długu,
              > na co też pewnie mają poświadczenie w akcie notarialnym, też nie są pokrzywdzone?

              Z artykułu wynika, że kupiły ją wolną od hipoteki, ale nie od egzekucji. Czyli jak wyżej.
              Moim zdaniem, mści się nieskorzystanie z prawnika wtedy, kiedy była taka pora (i to, że rodzice się z sytuacją ukrywali tak długo, aż było za późno).
              • Gość: gf Re: Spłacili kredyt, unieważnili egzekucję i... s IP: *.legnica.vectranet.pl 13.11.10, 16:47
                Gdyby nie głupota prawników prawnik nie był by tutaj potrzebny
                • bartoszcze Re: Spłacili kredyt, unieważnili egzekucję i... s 13.11.10, 19:49
                  Niby których? Głupotą wykazali się dłużnicy i dziennikarz, prawnicy zrobili co do nich należało.
                  • Gość: g Re: Spłacili kredyt, unieważnili egzekucję i... s IP: *.legnica.vectranet.pl 13.11.10, 20:34
                    Taa, wszystko w jak najlepszym porządku:
                    jeden pacan umarza postępowanie egzekucyjne i pozwala robić wpisy w księdze wieczystej,
                    drugi stwierdza jednak co innego i przy okazji "zapomina" poinformować pierwsze osoby o możliwości skargi kasacyjnej. Naprawdę, nikomu nie można nic zarzucić.
                    • bartoszcze Re: Spłacili kredyt, unieważnili egzekucję i... s 13.11.10, 23:05
                      Gość portalu: g napisał(a):

                      > Taa, wszystko w jak najlepszym porządku:
                      > jeden pacan umarza postępowanie egzekucyjne i pozwala robić wpisy w księdze wie
                      > czystej,
                      > drugi stwierdza jednak co innego i przy okazji "zapomina" poinformować pierwsze
                      > osoby o możliwości skargi kasacyjnej. Naprawdę, nikomu nie można nic zarzucić.
                      >
                      Słąbe umysły niemające pojęcia o temacie rzeczywiście w tej sytuacji mają wrażenie dyskomfortu. Ci, którzy coś o prawie wiedzą, znają relacje pomiędzy poszczególnymi czynnościami i nie plotą takich bzdur jak Ty.
                      • Gość: g Re: Spłacili kredyt, unieważnili egzekucję i... s IP: *.legnica.vectranet.pl 14.11.10, 00:16
                        Dziękujemy mocnym umysłom za oświecanie nas, maluczkich.
                        W ramach podziękowań proponujemy w przypadku wygrania sprawy przez państwo Licau abyśmy wszyscy nie musieli się jednak składać na odszkodowanie, wystarczy zrzutka podobnych mocnych, nieomylnych umysłów.

                        Poudzielaj się jeszcze pod poniższymi artykułami, przecież prawnicy są THE BEST.
                        katowice.gazeta.pl/katowice/1,35063,8433851,Chcesz_sie_sadzic___Zaciagnij_kredyt____radzi_sedzia.html
                        katowice.gazeta.pl/katowice/1,35019,7711278,Trybunal_w_Strasburgu_o_odmowach_zwolnien_z_oplat.html
                        katowice.gazeta.pl/katowice/1,90277,7711275,Sedzia_radzi_niepelnosprawnej___Wyslij_syna_do_roboty_.html
                        • annajustyna Re: Spłacili kredyt, unieważnili egzekucję i... s 14.11.10, 09:44
                          Oni tej sprawy nie wygraja.
                        • bartoszcze Re: Spłacili kredyt, unieważnili egzekucję i... s 14.11.10, 10:34
                          Gość portalu: g napisał(a):

                          > Dziękujemy mocnym umysłom za oświecanie nas, maluczkich.

                          Jak na razie w odniesieniu do was maluczkich moje wysiłki idą na marne, ale jakoś przeboleję.
                      • Gość: titta Re: Spłacili kredyt, unieważnili egzekucję i... s IP: *.botany.gu.se 16.11.10, 01:32
                        Tylko, ze prawo ma wlasnie funkcjonowac dla "słabych umysłow". Za nadete typki, ciagle uwazajace, ze to problem ludzi, ze nie wiedza, ze system nie jest logiczny i sprawiedliwy, Polska raz po raz przegrywa w trybunale europejskim.
                        • annajustyna Re: Spłacili kredyt, unieważnili egzekucję i... s 16.11.10, 03:56
                          No dobrze, ale co bylo za trudne dla "slabych umyslow" w zrozumieniu, ze nie mozna ot tak przestac splacac rat, bo moze dojsc do katastrofy?
                  • Gość: czarna mamba Re: Spłacili kredyt, unieważnili egzekucję i... s IP: 89.25.213.* 13.11.10, 21:28
                    Tylko gdzie w tym wszystkim jest miejsce dla młodego małżeństwa z dwójka dzieci...?....w wiekszości komentarzy piszecie, że wzieli kredyt ludzie i nie płacili bla bla bla...ale tu nie chodzi juz o niepłacony kredyt tylko o spłacony dług, który ktoś uznał( pisząc ktoś mam na myśli komorników i sąd, który wycofał egzekucję)ktos dał Im nadzieję, że dług spłacony , że moga spokojnie mieszkać i swoja przyszłość związać z tym domem....o ile mogę zrozumieć roszczenia kupującego dom na licytacji o tyle nie rozumiem matactw komorników....bo KTOŚ tym ludziom dał gwarancję spokoju...KTOŚ się pomylił i powienien teraz za to beknąć!!!
                    • bartoszcze Re: Spłacili kredyt, unieważnili egzekucję i... s 13.11.10, 23:11
                      Gość portalu: czarna mamba napisał(a):

                      > nie rozumiem matactw komorników....bo KTOŚ tym ludziom dał gwarancję spokoju...KTOŚ się pomylił i powienien teraz za to beknąć!!!

                      Moja droga:
                      1. ja tam nie widzę żadnego matactwa komorniczego,
                      2. jak ktoś mataczył to kochani rodzice tego młodego małżeństwa,
                      3. nikt im nie dawał gwarancji spokoju, a wręcz sami się wrobili, sprzedając swoje grzecznie zajmowane mieszkanie (ja rozumiem pomaganie rodzicom, ale wystarczyło wziąć tę nadwyżkę, jaką by rodzice dostali ze sprzedaży licytacyjnej, i coś by sobie na rynku spokojnie kupili)
                      • annajustyna Re: Spłacili kredyt, unieważnili egzekucję i... s 14.11.10, 09:45
                        Ad. 3 - Tylko ze wtedy musieliby tez cos kupic rodzicom badz wziac ich do siebie...
                        • bartoszcze Re: Spłacili kredyt, unieważnili egzekucję i... s 14.11.10, 10:38
                          O ile pamiętam, to zamieszkali razem z rodzicami w tym felernym domu.
                          • annajustyna Re: Spłacili kredyt, unieważnili egzekucję i... s 14.11.10, 11:48
                            Czyli na wlasna prosbe wladowali sie w klopoty.
              • Gość: titta Re: Spłacili kredyt, unieważnili egzekucję i... s IP: *.botany.gu.se 16.11.10, 02:14
                > Zostało wydane postanowienie o umorzeniu egzekucji, co może nastąpić w każdym c
                > zasie, jeśli zgodzi się wierzyciel (zgodził się, bo dostał pieniądze).
                > Problem polega jednak na tym, że przepis o umorzeniu nakazuje szanować prawa os
                > ób trzecich, a taką osobą jest uczestnik licytacji, który kupił tę nieruchomość
                > przed umorzeniem egzekucji.
                Czyli mozna umorzyc egzekucje, ktora sie juz dokonala?
                Oj cos mi sie wydaje, ze Polska znowu zaplaci...
      • les1 Re: Spłacili kredyt, unieważnili egzekucję i... s 12.11.10, 21:06
        Bardzo prosze o odczepienie sie od pana nabywcy !!!
        On jest tylko, czwartym kuzynem, drugiej zony, brata, pierwszej zony.... pana komornika !!!
        • Gość: ulla Re: Spłacili kredyt, unieważnili egzekucję i... s IP: *.chello.pl 13.11.10, 09:53
          Krótko i w punkt!
    • cobra69 Spłacili kredyt, unieważnili egzekucję i... str... 12.11.10, 19:52
      Po pierwsze nie można zaniżać ceny do zbyt niskiej.
      Po drugie należy sprawdzić metodami operacyjnymi, czy przypadkiem kupujący i komornik nie znają się lub nie zostali poznani w celu transakcji. Wszyscy wiedzą, że taklie sytuacje się zdarzają - słyszałem o takich praktykach. POdobno można bardzo korzystnie kupić ruchomości i nieruchomości, ale pod warunkiem, że ma się znajomości z komornikiem...
      Co do prawa w Polsce, jest nie logiczne. Powinniśmy zmienić mnóstwo przepisów - w tym przypadku też to widać!
      A jesli Trybunał uzna skargę, sędzia i komornik powinni ponieść najwyższe konsekwencje.
      Każdy urzędnik powinien osobiście, również majątkiem, odpowiadać za swe decyzje.
      Teraz są panami losu bardzo wielu ludzi i wyłącznie od ich stanu ducha, kaprysu zależy jaka decyzja zapadnie. To jest niezgodne z Prawami Człowieka!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    • olias Spłacili kredyt, unieważnili egzekucję i... str... 12.11.10, 20:12
      możliwe że po raz pierwszy w historii trybunału w strsburgu obie strony konfliktu mogą wygrać pzreciwko państwu polskiemu. zpłacimy (my, podatnicy) rodzine i gościowi który wszak kupił legalnie i którego kasa lezy sobie i traci. naprawdę .. Polak to potrafi!
    • emigrant38 Spłacili kredyt, unieważnili egzekucję i... str... 12.11.10, 20:47
      Polskie prawo jest dla złodziei i mafii. Sędziowie nieudolni, prokuratura przekupna, rozpasana. Jeżdżą po pijaku, chronią się za immunitetami. Nie każdy wie, że jeden z drugim jest zwolniony podatku i to my płacimy za tych darmozjadów.
      Korporacyjne zawody prawnicze, rodzinnie powiązane skutecznie blokują uczciwym, zdolnym, młodym ludziom pracę w zawodzie.
      polskie prawo = żenada.
      • rohellec Re: Spłacili kredyt, unieważnili egzekucję i... s 13.11.10, 01:38
        "Korporacyjne zawody prawnicze, rodzinnie powiązane skutecznie blokują uczciwym, zdolnym, młodym ludziom pracę w zawodzie."

        A jakiś przykład masz, czy tylko tak bełkoczesz bez ładu, składu i sensu? Coś merytorycznego? Z życia wziętego? Z jakiejś gazety wyczytanego? Zasłyszanego? Jakieś źródło może, poza imagincją? Coś do dyskusji?
        • Gość: a Re: Spłacili kredyt, unieważnili egzekucję i... s IP: *.ssp.dialog.net.pl 13.11.10, 19:25
          "Korporacyjne zawody prawnicze, rodzinnie powiązane skutecznie blokują uczciwym, zdolnym, młodym ludziom pracę w zawodzie."

          A jakiś przykład masz, czy tylko tak bełkoczesz bez ładu, składu i sensu? Coś merytorycznego? Z życia wziętego? Z jakiejś gazety wyczytanego? Zasłyszanego? Jakieś źródło może, poza imagincją? Coś do dyskusji?
          >.
          ha ha ha
          uderz w stół to nożyce się odezwą :-)
          • Gość: Monika Re: Spłacili kredyt, unieważnili egzekucję i... s IP: *.chello.pl 14.11.10, 14:12
            życzymy sobie i innym "młodych, zdolnych i uczciwych komorników". Droga do zawodu otwarta, wystarczy zdać egzamin organizowany przez MS i rozpocząć aplikację. W tym roku chętnych nie było zbyt wielu...
    • Gość: xxL Spłacili kredyt, unieważnili egzekucję i... str... IP: *.chello.pl 12.11.10, 22:44
      Najłatwiej wypowiada się każdemu, ciekawe jakby to spotkało każdego z Was z osobna, ja uważam, że ta sytuacja nie powinna zaistnieć, a skoro urzędnik państwowy tzn sad, komornik popełnił błąd dlaczego maja za to cierpieć niewinni ludzie. Uważam, że nabywcy należy się odszkodowanie za niedopatrzenie sądu i powinien się o nie sądzić z państwem, ale ! jest dużo większe, jakim trzeba być człowiekiem, bez skrupułów kupując rodzinny dom, skoro taki bogaty niech sobie sam wybuduje dom spłodzi syna zasadzi drzewo a nie żeruje na krzywdzie innych, którym się noga powinęła w życiu, każdego może to spotkać więc warto się zastanowić nad swoimi czynami bo fortuna kołem się toczy, a bóg rychliwy, ale sprawiedliwy.
    • Gość: AAAA Wyścig szczurów... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.10, 22:50
      Wyścig szczurów, polskie beznadziejne prawo, budowanie szczęścia na cudzym nieszczęściu... Chyba to wszystko zawiniło, ale nie bohaterowie artykułu - więc dlaczego to oni muszą za to płacić??? Owszem kredytu nie spłacali, ale mieli ściąganą ratę przez komornika i w ostateczności córka spłaciła cały dług więc o co chodzi w tym nie najlepszym ze światów??? Oby nie spotkało nigdy nic takiego tych osób które przyczyniły się do traumy państwa Licau i ich najbliższych... A Was drodzy bohaterowie - niech Bóg ma Was w swojej opiece...
    • Gość: mały Spłacili kredyt, unieważnili egzekucję i... str... IP: *.chello.pl 12.11.10, 23:15
      Prawo w naszym kraju zawsze stoi za tymi co mają pieniądze, kto ma kasę ten ma władze, a zwykły szary człowiek ma iść z rodziną na ulice to się nie mieści w głowie już najwyższa pora by to zmienić, ukrócić, jak w takiej rzeczywistości można funkcjonować, jak można dopuścić by za nieudolność czyjąś przy wykonywaniu obowiązków służbowych inni ponosili taką stratę, dorobku całego życia, szkoda słów delikatnie mówiąc.
      • Gość: Monarchista Re: Spłacili kredyt, unieważnili egzekucję i... s IP: 213.17.138.* 14.11.10, 11:37
        Gość portalu: mały napisał(a):

        > Prawo w naszym kraju zawsze stoi za tymi co mają pieniądze, kto ma kasę ten ma
        > władze, a zwykły szary człowiek ma iść z rodziną na ulice to się nie mieści w g
        > łowie już najwyższa pora by to zmienić, ukrócić, jak w takiej rzeczywistości mo
        > żna funkcjonować, jak można dopuścić by za nieudolność czyjąś przy wykonywaniu
        > obowiązków służbowych inni ponosili taką stratę, dorobku całego życia, szkoda s
        > łów delikatnie mówiąc.

        Namawiasz do rewolucji? Bo w inny sposób nie da się tego zmienić. I co, historia się powtórzy ?
        "Historia sie powtarza, ale już tylko jako farsa" (klasyk)
    • Gość: xxx Re: Spłacili kredyt, unieważnili egzekucję i... s IP: 95.146.206.* 13.11.10, 00:06
      rzecz w tym, ze dlug ci ludzie spalcili. nie byli nikomu nic winni. gdzie poszla kasa z licytacji?!
    • rohellec Spłacili kredyt, unieważnili egzekucję i... str... 13.11.10, 01:50
      Ja się zastanawiam nad tym pouczeniem. Skoro w pouczeniu mówi się o przysługujących środkach odwoławczych (art. 367-398 kpc) jakimi są apelacja i zażalenie, to zgodnie z obwiązującyi przepismi sąd II instancji nie ma obowiązku powiadamiać o nadzwyczajnym środku zaskarżenia jakim jest skarga kasacyjna. Rządzi się ona wszak swoimi rygorystyznymi przepisami. Nie przysługuje ona od każdego orzeczenia sądu II inst. itd.

      Sąd II inst nie miał obwiązku pouczać o możliwości wywiedzenia skargi kasacjnej. Poza tym ci ludzie zawsze mogli udać się do mec. Frasa czy innego profesjonalisty wcześniej, a nie w ostatniej chwili, kiedy topór już leci. Zawsze tak jest :) Oszczędza na pełnomocniku do końca, by potem płacić krocie za sprawę już nie do odkręcenia.

      Ja sam, gdy popadłem w problem, wynająłem adw, który mi wszystko odkręcił. Nie znam się-nie biorę się za to. Nie reperuję auta, bo się nie znam, więc idę do mechaniora. Nie znam się na prawie-idę do adwokata. Co za problem. A wiadomo, że nieznajomość prawa szkodzi.

      Miłej nocy.
      • Gość: gość Re: Spłacili kredyt, unieważnili egzekucję i... s IP: *.bdmedia.pl 13.11.10, 11:05
        to że prawo jest bezduszne nie znaczy że ty powinieneś być bezduszny - prawo jest dla ludzi i ma ich chronić a nie dodatkowo niszczyć. A poza tym prawo można zawsze interpretować dla pożytku ludzi a nie na ich szkodę. Inaczej po co prawo. Jaki z ciebie człowiek? Gangrena nie człowiek
        • Gość: Monika Re: Spłacili kredyt, unieważnili egzekucję i... s IP: *.chello.pl 14.11.10, 14:15
          A Ty komunista jesteś pewnie jakiś, zbolszewizowany motłoch też tak sądził. Tu prawo jest dla ludzi - nie splacasz długo zgodnie z zasadami? Tracisz dom. Proste, jasne, skuteczne.
      • Gość: qwerty Re: Spłacili kredyt, unieważnili egzekucję i... s IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.10, 14:59
        I to jest właśnie gó...ane prawo w którym zwykły śmiertelnik nie jest o niczym poinformowany a na dodatek musi brać ,,papugę" aby co kolwiek wiedzieć i na dodatek słono za to płacić, a sąd i tak wyda wyrok wedle swojego uznania nie zawsze sprawiedliwie.
      • Gość: Franek Spłacili kredyt, unieważnili egzekucję i... s IP: *.chello.pl 13.11.10, 16:58
        Jeżeli strona nie miała pełnomocnika, to sąd ma obowiązek pouczyć o przysługującym środku odwoławczym. Jeżeli tego nie uczynił ci państwo mają otwartą drogę do czasu uzupełnienia braku przez sąd.
        Nagminnie sądy celowo nie pouczają strony o przysługującym jej prawie w sytuacji, kiedy nie mają pełnomocnika.
      • Gość: t Re: Spłacili kredyt, unieważnili egzekucję i... s IP: *.ssp.dialog.net.pl 13.11.10, 19:31
        Poza tym ci ludzie zawsze mogli udać się do mec. Frasa czy innego profesjonalisty wcześniej, a nie w ostatniej chwili, kiedy topór już leci. Zawsze tak jest :) Oszczędza na pełnomocniku do końca, by potem płacić krocie za sprawę już nie do odkręcenia.
        >>>>
        gdyby stawki za trzy minutową poradę, czy gó...ane pisemko na jednej stronie A4 nie byly z kosmosu to ludzie korzystali, rozumiesz?????
        gdyby nie blokowali dostępu do zawodu tylko dla swoich klanow rodowych ceny by sie unormowaly
        prawnicy kojarzą się tylko z jednym; chciwość, chciwość, chciwość
        • Gość: Monika Re: Spłacili kredyt, unieważnili egzekucję i... s IP: *.chello.pl 14.11.10, 14:18
          Masz racje, takim osobnikom jak Ty trzeba zablokować drogę do zawodu. Stawki z kosmosu? U fryzjera damskiego trwała też kosztuje. Powiedz to swojej fryzjerce.
      • Gość: bohater-piotr Re: Spłacili kredyt, unieważnili egzekucję i... s IP: 94.254.161.* 14.11.10, 14:14
        My w przeciwieństwie do innych ludzi nie włóczymy za sobą adwokatów do spółdzielni mieszkaniowych sądów itp.jesteśmy normalnymi ludzmi wiec tego nie potrzebujemy.Dla nas sprawa była jasna spłacamy i koniec sprawy ale okazało sie inaczej widocznie nie mamy na tyle znajomości co Pan -A-(nabywca).
        • bartoszcze Re: Spłacili kredyt, unieważnili egzekucję i... s 14.11.10, 17:37
          Gość portalu: bohater-piotr napisał(a):

          > .Dla nas sprawa była jasna spłacamy i koniec sprawy ale okazało sie inaczej

          Czyli dokładnie tak jak napisałem, szanowny Panie - pomyłka w rachubach.
          Przykro mi niezmiernie, ale pretensje proszę mieć do szanownych rodziców, że nie powiedzieli w porę o problemie. Wiem, że tak bywa, że ludzie nawet się rodzinie nie przyznają, ale lepiej było kupić coś innego za pieniądze, które zostałyby po licytacji.
      • Gość: prawnik Re: Spłacili kredyt, unieważnili egzekucję i... s IP: *.acn.waw.pl 15.11.10, 20:32
        Faktycznie nie znasz się. Jest taka paremia, której nie podają na polskich uczelniach, że w państwie bezprawia znajomość prawa pozytywnego szkodzi.
      • Gość: qas1 Re: Spłacili kredyt, unieważnili egzekucję i... s IP: *.171.198.151.static.crowley.pl 09.06.11, 20:27
        Sądy to mafia nieudaczników ze znajomości prawa. Prawo jest takie jakie oni zasądzą !!!. To największe świszczypały w kraju polskim. Jak tylko słyszę od polityków, że sądy są niezawisłe tood razu wiem, że polityk mówiący te słowato przestępca próbujący się podlizać sędziom.
    • Gość: Jan Wels Spłacili kredyt, unieważnili egzekucję i... str... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.10, 08:02
      Coś tu nie gra w tym artykule. Licytacja z nieruchomości może odbyć się tylko w przypadku prawomocności opisu i oszacowania. Jak po drugiej licytacji można zakwestionować wycenę?
      Jak autor artykułu może napisać, że sprzedaż była nieprawomocna? Po drugiej licytacji mogli
      zaskarżać tylko przybicie i przesądzenie własności. Autor artykułu nie za bardzo zna tematykę.
    • Gość: Gość. Spłacili kredyt, unieważnili egzekucję i... str... IP: 94.254.223.* 13.11.10, 08:23
      Jeśli sąd zapomniał dopisać pouczenia, to niech ci co zawalili ponoszą konsekwencję z własnej kieszeni, najlepiej kupna nowego domu dla tej rodziny.
      Każdy normalny człowiek jak coś zawali to ponosi konsekwencje finansowe, ale nie dotyczy to sądów i urzędników, niestety.
      Żyjemy w mocno porąbanym systemie i to się już niestety nie zmieni.
      Żal tej rodziny, mam nadzieję że wygrają.
      Tylko wiecie co będzie ?
      Pan zapłaci, Pani zapłaci... my wszyscy zapłacimy :-(((
      • Gość: Gość. Re: Spłacili kredyt, unieważnili egzekucję i... s IP: 94.254.223.* 13.11.10, 08:26
        P.S.
        Jeśli sąd zapomniał dopisać pouczenia, to niech ci co zawalili ponoszą konsekwencję z własnej kieszeni, najlepiej kupna nowego domu dla tej rodziny.
        Każdy normalny człowiek jak coś zawali to ponosi konsekwencje finansowe, ale nie dotyczy to sądów i urzędników, niestety.
        Żyjemy w mocno porąbanym systemie i to się już niestety nie zmieni.
        Żal tej rodziny, mam nadzieję że wygrają.
        Tylko wiecie co będzie ?
        Pan zapłaci, Pani zapłaci... my wszyscy zapłacimy :-(((
        OCZYWIŚCIE ŻAL TEZ GOŚCIA KTÓRY KUPIŁ.
    • Gość: QQ Co na to kościół ??? IP: 109.110.223.* 13.11.10, 08:34
      W takim razie Komisja Majątkowa to pikuś . Pan Pikuś :))))
      • Gość: gość jedna wielka bzdura. IP: *.slupsk.hypnet.pl 13.11.10, 10:12
        Wg tego co przeczytałem - mimo oczywistych błędów merytporycznych autora - rację ma nabywca a sytucja jest standardowa a nie wyjądkowa. Wyjątkowa to jest jedynie głupota zadłużonej rodziny i ich dzieci, którzy generalnie mogą podlegać nawet odpowiedzialności karnej. Otóż: wycena nieruchomości jest etapem znacznie wcześniejszym niż licytacja, a każda czynność przynosi skutek prawny nie tylko sądowi czy komornikowi ale wszystkim, których dotyka. Było więc tak: dłużnicy nie regulowali długów, przez lata, nie zamierzali nic ze sprawą zrobić, dopuścili do licytacji na której doszło do sprzedaży domu. Co ważne - nie zaskarżyli tej licytacji, albo zaskarżyli bez argumentów. Następnie już po licytacji spłacili dług w banku, i na wniosek banku komornik musiał umorzyć sprawę. ALE: licytacja pozostała ważna! Facet który kupił dom kupił go i tyle, jego fakt późniejszej spłaty nie interesuje. Co co sie mądrzą niech powiedzą jakby się zachowali jakby kupili mieszkanie od kogoś komu potrzebne pieniądze, a za miesiąc osoba taka przychodzi i mówi że się rozmyśliła. To dokładnie taki sam przypadek. Wobec tego: sprzedaż jest ważna, nabywca stał się właścicielem, dłużnikom należy się nie dom, tylko pieniądze które zapłacił. Oczywiście jeśli dzieci są takie sprytne to mogą z nabywcą negocjować odkupienie domu (do licytacji by nie mogły przystąpić). Ot i cała sprawa. Natomiast "darowizny" i "sprzedawanie" domu rodzinie w trakcie egzekucji mogę ocenić tylko jako bezczelne próby uniknięcia egzekucji. Niestety dla niektórych to zawsze sąd i komornik będą winni, a nie ci ludzie, którzy nie chcą oddać nie swoich pieniędzy. Zastanówcie się kto płaci bankom za tych którzy nie oddają długu? Oczywiście ci uczciwi, banki i tak wyjdą na swoje, a my mamy wysokie opłaty za konta, wysokie odsetki, bo jesteśmy frajerami, że nie postępujemy tak jak niektórzy bohaterowie "sensacji" prasowych czy magazynu Pani Jaworowicz.
        Na marginesie - jak wyobrażacie sobie sprawę, gdyby przedmiotem sprzedaży był np. samochód? Po licytacji dłużnik zarzuca złą wycenę :-). I co komornik ma latać po kraju i szukać tego samochodu? każdy odpowiada za swoje czyny. Moim zdaniem ani sąd ani komornik nie popełnili tu żadnego błędu, co do skargi kasacyjnej - to po pierwsze nie od wszystkich orzeczeń przysługuje, po drugie SN nie musi się taką skargą zająć, po trzecie nie jest powiedziane że się ją wygra jak się już przegrało w 2 instancjach a po czwarte - jak ktoś w sprawie o kilkaset tysięcy żałuje pieniędzy na adwokata, to potem już mu tylko latanie po gazetach zostaje.
    • Gość: gość Spłacili kredyt, unieważnili egzekucję i... str... IP: *.chello.pl 13.11.10, 09:41
      Ja uważam brawo ! dla tego redaktora, że zajął się tą sprawą bo właśnie dzięki mediom ludziom w takiej sytuacji mogą coś wywalczyć w tym kraju, nie jednokrotnie właśnie media w takich sytuacjach są bardzo pomocne, by nasze sądy podeszły do sprawy rzetelnie, rozpatrzyły to tak jak się należy, a kasacja tym Państwu przysługuje bo skoro było by inaczej to nie uzyskali by takiej możliwości odwołania się. Trzymam kciuki nie dajcie się, walczcie o swoje ja kiedyś tak popuściłem i oprócz mieszkania straciłem rodzinę.
    • 2berber A wszystkiego dopilnowali: 13.11.10, 09:47
      Przełożony komorników - zdaje się jakiś prezes sędziów.
      Szef wydziału ksiąg wieczystych - pan, pani sędzia.
      Za pracę otrzymają niemałe uposażenia które im
      zafundujesz Ty zwykły podatniku! :-(
    • Gość: J.J-P. Re: Spłacili kredyt, unieważnili egzekucję i... s IP: *.icpnet.pl 13.11.10, 09:57
      Komornik winien sprawdzić czy towar wystawiony na licytację nie ma wad prawnych, czy licytacja (cała procedura) nie ma wad.
      Wynika, że podwójnie spłacono kredyt, (zapłacono za ten sam towar)?
      Kto zapłacił pierwszy i kto ma kasę?
      Może trzeba było odczekać termin, uprawomocnienia się II wyceny ?
      Ale może wtedy nie byłaby to już okazja?
      Kupienie takiej chaty, ( z działką) za taką małą kasę, obarczone musi być ryzykiem.
      Licytujący, normalnie funkcjonujący obywatel, winien tego się spodziewać.
      Nie udało się.
      Obaj nowi właściciele powinni obciążyć komornika, ewentualnie bank czy sąd, za wynikłe straty.
      Czy zajęcie komornicze i sprzedaż na II licytacji była, w terminach, wpisana do hipoteki?
      Delkatnie mówiąc, "czuć powonienie".
      • Gość: gosc Re: Spłacili kredyt, unieważnili egzekucję i... s IP: *.slupsk.hypnet.pl 13.11.10, 15:04
        mylisz kompletnie fakty. To dzieci dłużniczki winny były sprawdzić czy forma załatwienia sprawy jaką wymyśliły ma szanse realizacji. Komornik postąpił zgodnie z procedurą, wycena uprawomocniła sie co najmniek miesiąc przez I licytacją, czyli parę lat wcześniej, nad każdą czynnością komornika czuwa sąd, którego corzeczenia również podlegają zaskarżeniu. Po prostu, jak już komornik sprzedał im dom - dłużnicy powiedzieli o tym dzieciom i - po fakcie - zaczęło się odkręcanie sprawy. Ilu z Was zresztą inwestowałoby swoje pieniądze w dom, który jest w trakcie egzekucji? Ilu z was do licytacji nie powiedziałoby o problemach dzieciom? Jeśli ktoś z komentujących wie a nie tylko "słyszał" o ustawionych przetargach powinien zawiadomić prokuraturę - inaczej tylko pomawia w świński sposób bogu ducha winnych ludzi. Jak się nie wiem co się mówi to lepiej nic nie mówić.
        A tak na margiunesie - ci wszyscy obrońcy, jeśli kupię dom i nie zapłacę ceny albo wezmę na wszystko kredyt którego nie będę płacił bo jestem goły lub nie chce mi się pracować - to potem w przypadku egzekucji lub eksmisji też będziecie mnie bronić i twierdzić że jestem ofiarą nieludzkich banków, komorników i sądów? ciekawy jestem czy tak samo byście postępowali jakbyście nie mieli na chleb bo wasz dłużnik odwamia zwrotu Wam kasy... a sam mieszka w dużym domu, który właśnie fikcyjnie daruje albo sprzedaje swoim dzieciom :-)...
        • Gość: w Re: Spłacili kredyt, unieważnili egzekucję i... s IP: *.ssp.dialog.net.pl 13.11.10, 19:43
          Jeśli ktoś z komentujących wie a nie tylko "słyszał" o ustawionych przetargach powinien zawiadomić prokuraturę - inaczej tylko pomawia w świński sposób bogu ducha winnych ludzi.
          ;

          o przetargach ustawianych słyszą jedynie sami zainteresowani
          wątpie żeby chcieli na siebie samych donosić:)
          ale może ich przekonasz:)
        • Gość: kyosia czyzby? IP: *.botany.gu.se 16.11.10, 02:22
          <Komornik postąpił zgodnie z procedurą, wycena uprawomocniła sie co najmniek miesiąc <przez I licytacją, czyli parę lat wcześniej
          O..A wycena przypadkiem nie traci waznosci po 12 miesiacach?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka