Gość: zadumana Spłacili kredyt, unieważnili egzekucję i... str... IP: *.chello.pl 13.11.10, 10:04 Wiadomo, że jest grupa ludzi, która bogaci się kupując po "okazyjnych" cenach nieruchomości, a potem sprzedaje je po cenach realnych. I tak cały czas. Taki pomysł na życie. Resztę pozostawię bez dodatkowego komentarza... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Spłacili kredyt, unieważnili egzekucję i... s IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.10, 11:47 Ten co kupił nieruchomość na ogół ma taki pomysł na życie - w życiu osobistym też zbudował sobie szczęście na nieszczęściu innej kobiety... Odpowiedz Link Zgłoś
bartoszcze Re: Spłacili kredyt, unieważnili egzekucję i... s 13.11.10, 15:54 Gość portalu: gość napisał(a): > Ten co kupił nieruchomość na ogół ma taki pomysł na życie - w życiu osobistym t > eż zbudował sobie szczęście na nieszczęściu innej kobiety... Jakaż znajomość szczegółów:)) Czyżby bohater artykułu anonimowo postanowił wziąć udział w dyskusji? Odpowiedz Link Zgłoś
borru Re: Spłacili kredyt, unieważnili egzekucję i... s 13.11.10, 16:50 Aż taki orzeł Bartoszcze nie jesteś- jeżeli pisze ktoś zamieszany w tę sprawę to ( jak to wynika z kontekstu) jest to "była" kupującego Odpowiedz Link Zgłoś
bartoszcze Re: Spłacili kredyt, unieważnili egzekucję i... s 13.11.10, 19:46 Jest to ktoś, kto zna kupującego. Na jakiej podstawie go rozpoznał, skoro w artykule nie ma żadnych jego danych - nie wiem. Stąd przypuszczam, że to jednak ktoś ze strony dłużnika. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Spłacili kredyt, unieważnili egzekucję i... s IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.10, 20:40 Nie popadajmy w paranoję - dłużnicy w takiej tragedii raczej nie mają głowy żeby myśleć i śledzić życia uczuciowego nabywcy. Za to bartoszcze chyba jest ze strony nabywcy bo jak na zwykłego internautę jakoś bardzo ambitnie, pilnie i systematycznie uczestniczy w dyskusji :) Odpowiedz Link Zgłoś
bartoszcze Re: Spłacili kredyt, unieważnili egzekucję i... s 14.11.10, 23:36 Bartoszcze zajmuje się sprawą tylko dlatego, że go zaciekawiła zawodowo, a jednocześnie uznaje za pożądane szerzenie odrobiny wiedzy o prawie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Spłacili kredyt, unieważnili egzekucję i... s IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.10, 07:01 Wstrząsające - zaraz się rozpłaczę... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pokemontazo A Zaplacil ???? IP: *.137.broadband2.iol.cz 13.11.10, 10:37 Jak tak - to niech bank odda pieniadze - bo nie ma do nich zadnego prawa jak NIE (co podejrzewam) - to o co tutaj wlasciwie chodzi???????????????????? Ps."Nie można wysłać wiadomości. Za dużo wielkich liter w temacie" <- idiotyzm Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mrwd Spłacili kredyt, unieważnili egzekucję i... str... IP: *.centertel.pl 13.11.10, 11:25 To jest tragiczne, skandaliczne i absolutnie karygodne. Niestety w tym "debillandzie" to nagminne. Tak się dzieje na całym polskim padole. najgorsze jest to, że chyba na to nie ma rady. Nie ma rozwiązania. I co nam po tej całej demokracji, tzw. wolności, co nam po tym rzekomo najwłaściwszym z systemów - kapitaliźmie? Przecież naród polski nie nadaje się do zadnego "ludzkiego" systemu. Społeczeństwo poprostu głupie, zastraszone i totalnie niewykształcone, a władza wybierana przez to społeczeństwo to cwaniaczki, gangsterzy i zwykłe oprychy, żeby nie powiedzieć oprawcy. Debilland nad debillandy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GOSC Re: Spłacili kredyt, unieważnili egzekucję i... s IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.11.10, 14:45 tez jestem tego zdania co Ty mrwd, no ale trzeba walczyc z tym i cwaniaczkami i gangsterami i ich nie wybierac i ja wierze ,ze kiedys bedzie przelom- pewnie nie za mojego zycia, ale moim wnukom powinno juz sie zyc lepiej:) co do sprawy- nie znam sie za bardzo na prawie- kiedy odwolanie, powinno byc, zazalenie itp. i zgadzam sie z przedmowcami, ze trzeba byc pozbawionym wyobrazni albo nieukiem, zeby w takiej sytuacji nie wziac prawnika, albo przynajmniej nie zglebic samemu tematu i powziac odpowiednie kroki. nie palam sympatia delikatnie mowiac:) do komornikow i windykatorow i wiele sie naczytalem i nasluchalem o ich przekretach i "zachowaniu" windykatorow, no ale umow trzeba dotrzymywac- jak sie nie splaca to zawsze wynikaja z tego klopoty...wiem, wiem- moze zawsze sie cos w zyciu wydarzyc, ale wtedy wlasnie trzeba dzialac, a nie rozlozyc rece i czekac na najgorsze... jest jeszcze jedno- sa to ludzie jak ja ich nazywam z racji wieku -"dzieci socjalizmu"- im naprawde trudno to wszystko ogarnac...choc sa jednostki radzace sobie lepiej niz niejedno dziecko demokracji:), ale to wyjatki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jarek Spłacili kredyt, unieważnili egzekucję i... str... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.10, 16:01 Nadal w narodzie tkwi przekonanie z czasów PRL, że z domu nikt nie wyrzuci. Ale mamy solidarność i człowiek się nie liczy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sadam2 Spłacili kredyt, unieważnili egzekucję i... str... IP: *.vc.shawcable.net 13.11.10, 18:32 Co na to sedziowie - powinni tez odpowiadac za bledy sadu.Durny kraj . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nabywca Spłacili kredyt, unieważnili egzekucję i... str... IP: *.du.xdsl.is 13.11.10, 19:07 och ludzie ludzie jakiez wy glupkowate jestescie i tak glupio piszecie ( przeciesz w bankach i sadach i w adwokaturze to pracuja tylko ludzie chcacy letkich pieniedzy-----to sa same ku..., pedaly, zlodzje i szumowiny-kreyacze)- porzadny czlowiek tam nie pracuje bo wlasnego cienia sie wstydi ---a ci wszyscy co wzieli kredyt i nie splacaja to niech pamietaja ze kretacze stoja w ich progu..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anonim Re: Spłacili kredyt, unieważnili egzekucję i... s IP: *.adsl.inetia.pl 13.11.10, 20:29 Gość portalu: nabywca napisał(a): > och ludzie ludzie jakiez wy glupkowate jestescie i tak glupio piszecie ( przeci > esz w bankach i sadach i w adwokaturze to pracuja tylko ludzie chcacy letkich p > ieniedzy-----to sa same ku..., pedaly, zlodzje i szumowiny-kreyacze)- porzadny > czlowiek tam nie pracuje bo wlasnego cienia sie wstydi ---a ci wszyscy co wzi > eli kredyt i nie splacaja to niech pamietaja ze kretacze stoja w ich progu..... Z tej wyspy możesz pisać takie rzeczy, (może nawet noszące znamiona prawdy). Jak byś był w tym kraju, to zapewne byś się nie odważył, bo by Cię mogli namierzyć poprzez IP i oskarżyć, że naruszyłeś ich dobra osobiste. Nie można o wszystkich tak pisać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: HENIEK Spłacili kredyt, unieważnili egzekucję i... str... IP: *.coe24.net 13.11.10, 20:46 Cena za niska? pierwsza licytacja- cena wywołania 3/4 wartości, 2 licytacja- 2/3 wartości. To cena od której zaczyna się licytację, jezeli nie ma drugiej osoby zainteresowanej kupnem to płaci się cenę wywołania + postąpienie, przebicie. Okazja jak sie patrzy. Nie rozumiem jak sąd mógł zakwestionować cenę licytacji. Wartość nieruchomości określa biegły. Niby takie proste, le u nas społeczeństwo to analfabeci prawni i jak czegoś nie rozumieją to zaraz węszą spisek żydo-masoński. Z lektury niektórych komentarzy, wynika, ze jak my nie spłacamy długów to wszystko w porządku, ale jak nam nie płacą to tragedia i bezprawie. Odpowiedz Link Zgłoś
radon13 Skarga kasacyjna 13.11.10, 22:32 Wg mnie jesli prawda jest że sąd nie wpisał informacji o mozliwosci kasacji a musiał to KASACJA powinna odbyć sie teraz na podstawie decyzji MINISTRA . I niech Sąd Najwyższy rozpatrzy sprawę niezaleznie na czyja korzyść. To jest po prostu oczywiste. Widać że za duzo tu było błędów . Odpowiedz Link Zgłoś
bartoszcze Re: Skarga kasacyjna 13.11.10, 23:16 radon13 napisał: > Wg mnie jesli prawda jest że sąd nie wpisał informacji o mozliwosci kasacji a m > usiał to KASACJA powinna odbyć sie teraz na podstawie decyzji MINISTRA . Minister nie ma takiego uprawnienia, odkąd nie jest Prokuratorem Generalnym. Nie wiem poza tym, czy na skargę kasacyjną PG lub Rzecznika Praw Obywatelskich też nie upłynął termin. > Widać że za duzo tu było błędów . Ja nadal wątpię czy był jakikolwiek. Poza błędem w rachubach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bohater-piotr Re: Skarga kasacyjna IP: 94.254.161.* 14.11.10, 14:18 nie upłynął! Odpowiedz Link Zgłoś
bartoszcze Re: Skarga kasacyjna 14.11.10, 16:50 Gość portalu: bohater-piotr napisał(a): > nie upłynął! Skąd ten interesujący wniosek? Z tekstu wynika, że kilka miesięcy temu ETPCz przyjął do rozpoznania skargę na polskie sądy. Logiczne jest, że orzeczenie sądu drugiej instancji musiało zostać wydane odpowiednio wcześniej (przypuszczam, że co najmniej w ubiegłym roku). Termin dla PG i RPO to sześć miesięcy. Odpowiedz Link Zgłoś
do100jnik kiedy urzedas nawet sędzia będzie odpowiadać 14.11.10, 00:12 za swoje działania, zapomniał czegoś istotnego, to niech go kosztuje i to z prywatnych środków a nie publicznych Odpowiedz Link Zgłoś
szeregowy_agent Sąd jaki jest, każdy widzi 14.11.10, 13:33 Polski sąd dał prawo trojgu dzieciom do mieszkania komunalnego pod warunkiem, że wyrzucą na bruk matkę, która je wychowała na przyzwoitych, wykształconych ludzi. Bo złą kobietą była? Wykazała urzędnikom złe wykonywanie obowiązków co potwierdziła Rada m. st. Warszawy. Pytajcie burmistrza z PO dlaczego uchwała Rady m. st. Warszawy nie została wykonana. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bohater-piotr Spłacili kredyt, unieważnili egzekucję i... str... IP: 94.254.161.* 14.11.10, 13:48 Witam pana bartoszcze(prawnika)ktory broni pana -A-(licytanta) doceniam pana koleżeńską lojalnosc i zaangażowanie w tą sprawe.Pan -A- pisze że nie ma zamiaru się tu wprowadzać więc po co kupił tą nieruchomość? dla zysku? bo jeśli tak to oznacza że gość żeruje i zarabia na cudzym nieszcześćiu a nie tak jak Pan wcześniej napisał że odkładał bidok przez całe życie pieniądze i pożyczał od sąsiadów pieniądze żeby w ostateczności kupić dom dom na licytacji i wywalić ludzi na bruk. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Monika Re: Spłacili kredyt, unieważnili egzekucję i... s IP: *.chello.pl 14.11.10, 14:29 Sama z zainteresowaniem od czasu do czasu czytam ogłoszenia o licytacjach wywieszane w sadzie - dostępne dla wszystkich zainteresowanych. Moja sprawa, czy korzystam z okazji. Jeżeli będę miała ochotę i wolne środki to nie zawaham sie skorzystać z okazji i nabyć np. mieszkanie w okazyjnej cenie za 2/3 wartości oszacowania. To jest okazja. I nie mam zamiaru żałować dłużnika który ma dom warty 400.000 zł ale nie chce spłacać długu i żałuje 200 zł na porade u prawnika. No tak, 200 zł to stawka z kosmosu, pewnie za 5 zł to może by się zdecydowali. Jest takie powiedzenie, chytry dwa razy traci. Do państwa z Sosnowca pasuje jak ulał. Odpowiedz Link Zgłoś
annajustyna Re: Spłacili kredyt, unieważnili egzekucję i... s 14.11.10, 14:29 Cudze nieszczescie polega glownie na tym, ze ci panstwo mysleli, ze beda mogli bez konsekwecji przestac splacac kredyt. Nie stac cie na kredyt - nie zaciagasz go. Intencje licytanta nie maja znaczenia - gosc jest w prawie. Odpowiedz Link Zgłoś
bartoszcze Re: Spłacili kredyt, unieważnili egzekucję i... s 14.11.10, 16:55 Gość portalu: bohater-piotr napisał(a): > Pan -A- pisze że nie ma zamiaru się tu wprowadzać więc po co kupił tą nieruchomość? Widzę, że zjawił się kolejny dobrze poinformowany, bo w tekście takiego stwierdzenia nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anika Ci co wylicytowali dom, to chciwe sępy... IP: *.gorzow.mm.pl 14.11.10, 16:59 Szkoda mi tej rodziny... Mam nadziję, że wygrają z bezdusznymi sępami, które wylicytowały ten dom... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Monika Re: Ci co wylicytowali dom, to chciwe sępy... IP: *.chello.pl 14.11.10, 17:58 Nie maja szans dlatego sprawa trafiła do mediów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bohater-piotr Re: Ci co wylicytowali dom, to chciwe sępy... IP: 46.113.57.* 14.11.10, 18:14 Sprawa dopiero trafi do mediów!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Monika Cztery lata nie spłacali kredytu i stracili dom IP: *.chello.pl 14.11.10, 17:52 taki powinien byc prawidłowy tytuł Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bohater-piotr Re: Cztery lata nie spłacali kredytu i stracili d IP: 46.113.57.* 14.11.10, 18:08 Albo Pani nie przeczytała artykułu albo próbuje przekazać wyssane z palca jakies dziwne informacje.Skąd Pani wzieła te 4lata? Odpowiedz Link Zgłoś
bartoszcze Re: Cztery lata nie spłacali kredytu i stracili d 14.11.10, 18:30 W tekście napisano, że bank wszczął egzekucję w roku 2004, więc najpóźniej w 2004 przestano spłacać. Postępowanie egzekucyjne umorzono w lutym 2008. Daty spłaty nie ma, ale w sumie to jest raczej pytanie, czy kredyt nie był spłacany przez 3, czy przez 4 lata. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Cztery lata nie spłacali kredytu i stracili d IP: *.chello.pl 14.11.10, 19:41 Najlepiej wypowiadać się tym którzy nie znają sprawy od podszewki, ciekawe jakby to dotknęło każdego z was z osobna czy też mieli byście takie samo zdanie na ten temat tylko hieny i sępy potrafią się tak wypowiadać nie wiedząc nic poza słowami osób które się wypowiadają nie wiecie jaka tragedia toczy się w tym domu co ci ludzie przeżywają zarówno rodzice jak i dzieci które wykupiły ten dom warto się zastanowić na swoimi słowami i czynami, bo nikt nie kwestionuje że panu nabywcy się nic nie należy jego kasa jak pisze w artykule leży w sądzie i równie dobrze jak tamci może się sądzić z państwem od odszkodowanie za te lata, uważam że gdyby obie strony się dogadały i to takie odszkodowanie obie wywalczyły a nie wypisywać bzdury i gnębić tych ludzi bo oni i tak już swoje przeżywają dramat jakiego nawet najgorszemu wrogowi bym nie życzył. Mściwość, nienawiść, i bezduszność oraz krzywdy wyrządzone drugiemu człowiekowi powracają ze zdwojoną siła pamiętajcie o tym wszyscy, a każdy jest człowiekiem i każdemu noga może się w życiu powinąć nawet panu nabywcy, więc warto być człowiekiem w każdej sytuacji. Odpowiedz Link Zgłoś
annajustyna Re: Cztery lata nie spłacali kredytu i stracili d 14.11.10, 20:18 Ale o co chodzi? Zaciagniete kredyty nalezy splacac! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bohater-piotr Re: Cztery lata nie spłacali kredytu i stracili d IP: 46.113.57.* 14.11.10, 20:00 Kredyt był spłacany na bieżąco nawet po pierwszej licytacji były raty sciągane przez komornika a do licytacji doszło przez niespłacone 2raty i to wszystko dla Pana zainteresowanego i zaangażowanego w tą sprawe.Po treści pana niektórych wypowiedzi stwierdzam że wie Pan o sprawie znacznie wiecej wiec po co te pytania? Odpowiedz Link Zgłoś
annajustyna Re: Cztery lata nie spłacali kredytu i stracili d 14.11.10, 20:18 To trzeba bylo na te dwie raty pozyczyc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bohater-piotr Re: Cztery lata nie spłacali kredytu i stracili d IP: 46.113.57.* 14.11.10, 20:32 Czyżby żona nabywcy postanowiła anonimowo brać udział w dyskusji?Jakby człowiek wiedział,że się przewróci ,to by sobie usiadł.Myślę,że dalsze potyczki słowne nie mają sensu....i tak Pani tego nie zrozumie(lub nie próbuje zrozumieć) Odpowiedz Link Zgłoś
annajustyna Re: Cztery lata nie spłacali kredytu i stracili d 14.11.10, 21:03 Fakt, nie jestem w stanie zrozumiec, ze mozna wziac kredyt i go nie splacac. To sie po prostu nie miesci w glowie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Cztery lata nie spłacali kredytu i stracili d IP: *.chello.pl 14.11.10, 21:24 Uwierzcie że może tak się zdarzyć każdemu z nas bierze się kredyt w dobrej sytuacji finansowej tzn ma się pracę na coś więcej potrzeba a żyjąc tylko z wypłaty na wiele nie starcz dziś ludziom, może potrzeba na leczenie lub chęć pomocy dzieciom może na rozkręcenie interesu lub na coś zupełnie innego masz pracę i płacisz kredyt ale biorąc go nie przewidzi się czy praca nadal będzie a może się tak zdarzyć że się ją traci starcza tylko na podstawy życia i wówczas co zlicytować takiego człowieka wyrzucić na bruk a taka sytuacja może każdego spotkać , raz sie jest na wozie a raz pod nim, nigdy nie wiadomo co kogo w życiu czeka bo życie jest nieprzewidywalne więc uważam że nie ocenia się kogoś po pozorach nie znając jego sytuacji jaka zmusiła go do tego że nie płaci. Odpowiedz Link Zgłoś
annajustyna Re: Cztery lata nie spłacali kredytu i stracili d 14.11.10, 21:32 Dlatego na kredyt moga sobie pozwolic ludzie o dosc stabilnej sytuacji finansowej. A jesli jednak nie moga go splacac, to musza - jak na doroslych przystalo - liczyc sie z konsekwencjami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Cztery lata nie spłacali kredytu i stracili d IP: *.chello.pl 14.11.10, 21:47 Sytuację stabilną można mieć w chwili brania kredytu masz umowę na stałe i jest ok ale za parę miesięcy może sytuacja się zmienić wróżką się nie jest czy prace utrzymasz czy nie więc nie opowiadać pierdół sytuacja stabilna bo dziś ją masz a jutro nie Odpowiedz Link Zgłoś
annajustyna Re: Cztery lata nie spłacali kredytu i stracili d 15.11.10, 09:10 Wlasnie, dlatego np. ja kredytow nie biore. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czarna mamba Re: Cztery lata nie spłacali kredytu i stracili d IP: 89.25.213.* 14.11.10, 21:49 Gośc od razu widać, że ,,bije od Ciebie człowieczeństwo,, podpisuję sie pod tym co napisał mój ,,przedmówca,, obiema rękami!!!! nie jest się w stanie przewidzieć co bedzie kiedys tam...za miesiąc, za dwa, za rok.....noga może powinąć sie każdemu, a kredyt bierze sie ze świadomościa, że będzie sie go płacic bo sytuacja finansowa i życiowa na ten moment jego wzięcia na to pozwala! proszę zauważyc pani annojustyno, że bank przyznając komuś kredyt patrzy na aktualną sytuację finansową pożyczkobiorcy a jeśli miałby gdybac a co bedzie jesli...straci pracę albo mu ktos zachoruje to nikomu kredytu by nie udzielono!to chyba proste i jasne....a tyle jadu płynącego z pustych słów pod adresem bohaterów artykułu z pani strony to juz dla mnie niezrozumiałe....to takie dobijanie leżącego ale jak się ma tej żółci za dużo to najlepiej wejśc na forum i sobie poużywać w końcu powszechnie to dostępne :/ Odpowiedz Link Zgłoś
bartoszcze Re: Cztery lata nie spłacali kredytu i stracili d 14.11.10, 23:09 Ja bardzo proszę o niewciskanie mi kitu. Być może na początku zaczęło się od 2 rat niespłaconych, ale doprowadziło to niewątpliwie do wypowiedzenia kredytu i konieczności spłaty całości od razu. Tyle że od wypowiedzenia kredytu mija zawsze parę miesięcy, zanim zostanie wszczęta egzekucja, a egzekucja z nieruchomości to kolejne wiele miesięcy. Było tyle czasu, żeby się dogadać z bankiem, także przy udziale dzieci, przed licytacją, że hej/ Tylko trzeba było coś zrobić, a nie liczyć na to, że "na licytacji nie będzie chętnych i co nam zrobicie" Na 95% bank, gdyby się z nim dogadywać, a zwłaszcza gdyby dzieci zadeklarowały, że dopomogą w spłacie, poszedłby na porozumienie, bo dostałby kasę per saldo szybciej i bezpieczniej, niż przez egzekucję (nie licząc tego, że w bankach też pracują ludzie, któzy zawsze lepiej patrzą na tego, który się stara, niż na tego, który bank olewa i próbuje kręcić). Sprawa mnie zainteresowała pod względem zawodowym i podtrzymuję to co napisałem: rodzice swoim milczeniem wkopali się głęboko, a dzieci chciały dobrze, ale nie wiedziały jak. Odpowiedz Link Zgłoś
annajustyna Re: Cztery lata nie spłacali kredytu i stracili d 15.11.10, 09:31 Swiete slowa! Odpowiedz Link Zgłoś
annajustyna Re: Cztery lata nie spłacali kredytu i stracili d 15.11.10, 09:12 Kazdy rozsadny czlowiek analizuje i przewiduje, co bedzie za pare lat. Pomijajac szczegolne sytuacje zyciowe, generalnie majac np. dosc spore osczednosci mozna sobie na kredyt pozwolic. A nie z golym kontem, jak to zazwyczaj w PL. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Czarna mamba Re: Cztery lata nie spłacali kredytu i stracili d IP: 89.25.213.* 15.11.10, 15:31 ...gdybym miała dość spore oszczedności to nie myslałam bym o kredycie....:-D Odpowiedz Link Zgłoś
annajustyna Re: Cztery lata nie spłacali kredytu i stracili d 16.11.10, 03:42 Ale dopiero wtedy moglabys sobie na niego pozwolic. Kredyt potrafi byc straszna pulapka! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czarna mamba Re: Cztery lata nie spłacali kredytu i stracili d IP: 89.25.213.* 14.11.10, 20:41 Witam ponownie na forum! Zastanawia mnie w tej całej sprawie jeszcze jedna kwestia, a mianowicie co dalej z kredytem, który młode małżeństwo zaciągnęło pod hipoteke TEGO domu?co dalej z tym długiem hipotecznym? bo bank go raczej nie umorzy , przejdzie na nowego nabywcę domu?( skoro zaciagnięty był pod jego hipotekę) paradoksalnie, gdyby to małżeństwo przestało płacic ten kredyt to następstwem była by następna licytacja? he, ale ten dom ma nowego właściciela......dużo tu dla mnie znaków zapytania, bo jestem laikiem w tym temacie, ale i dla takich jest miejsce na tym forum! co do tematu niektórych postów, to nadal uważam, że niektórzy internauci nie do końca zrozumieli kto, tak naprawdę jest ofiarą tej całej sytuacji.....dług niespłacany był przez rodziców Tych ludzi i dom został wystawiony na licytację, czyli stało się to, co można było przewidzieć, że się stanie w konsekwencji braku spłat rat, ale ofiarą, myślę, niedoskonałego systemu prawnego w Naszym kraju stali sie CI młodzi ludzie!!!I to w sumie o nich jest ten artykuł!!!a skoro komornik umorzył postępowanie egzekucyjne, a sąd wydał zgodę na wpisanie się młodych do księgi wieczystej( po spłaceniu przez nich wczesniej długu i kupieniu domu od rodziców) to niech ktoś przez chwile pomyśli nad tym, czy ludzi Ci nie mieli prawa mysleć, że sprawa została zakończona!ktoś pisze, że powinni byli konsultować to z kimś kompetentym i zasięgnąć języka prawnego, tylko u kogo się pytam, skoro mieli czarno na białym postanowienie SĄDOWE?!!! no chyba, że do wróżki mogli pójść , a ta po zajrzeniu w szklaną kulę mogła by ewentualnie im odradzić wszystkie te manewry. Do tej pory wydawało mi się, że sąd to taka instytucja, która orzeka i wydaje wyroki w przeróżnych sprawach z różnym skutkiem.....ale ,że jest to instytucja, której się nie wierzy do końca, i mało tego trzeba zasięgać języka po wydaniu wyroku jeszcze wyżej( ale nie pytajcie mnie gdzie, bo tak jak inni sama nie wem) to nie wiedziałam. Dla mnie sytuacja jest precedensem, juz samo to, że zainteresował się tym Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu, o tym świadczy. Nalezy się tym ludziom odszkodowanie , skoro Nasza Polska sprawiedliwośc częściej bywa ślepa aniżeli ma oczy szeroko otwarte.... Odpowiedz Link Zgłoś
annajustyna Re: Cztery lata nie spłacali kredytu i stracili d 14.11.10, 21:06 Ja rowbniez wspolczuje tym mlodym ludziom nieodpowiedzialnych rodzicow i tesciow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czarna mamba Re: Cztery lata nie spłacali kredytu i stracili d IP: 89.25.213.* 14.11.10, 21:26 Nie mieści się pani w głowie jak mozna kredytu nie spłacać....hm teoretycznie tak, bo jak się zaciaga kredyt to z myślą taką,że się go bedzie płacić, i tak jak pani nie jest w stanie zrozumiec jak go mozna nie spłacac, tak ja nie jestem w stanie przewidziec czy wystąpia jakies okoliczności, które spowodują,że nie będe mieć pieniędzy na spłatę rat( mam tu namyśli np utratę pracy a kredyt np nie jest ubezpieczony) takich wybojów po drodze jest wiele, nie wiemy co tych ludzi w życiu spotkało i dlaczego przestali płacić.....nie podoba mi się to ile jadu wylewa pani na tych ludzi siedząc sobie wygodnie przed monitorem swojego laptopa bądz komputera stacjonarnego!!!!Zgadzam się z tekstem kogos anonimowego o nicku gość, który pisze, że każdemu w życiu noga może się powinąć i należy o tym pamietać !i zamiast wylewac na ten ekran tyle jadu i arogancji postarać się być w każdej sytuacji poprostu człowiekiem albo wogóle przemilczeć!!!choc myślę, że po moim komentarzu całej frustracji pani z siebie nie wyrzuci :) Odpowiedz Link Zgłoś
annajustyna Re: Cztery lata nie spłacali kredytu i stracili d 15.11.10, 09:14 Mnie sie to nie meisci, a im sie nie meiscilo, ze za niesplacanie beda konsekwencje. Jaka frustracja? Ja probuje - podobnie jak Bartoszcze - uswiadomic Wam prawa i obowiazki kredytobiorcy. Ale jak widac Polacy to analfabeci prawni... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Cztery lata nie spłacali kredytu i stracili d IP: *.chello.pl 14.11.10, 21:38 Nie ocenia się kogoś jeśli się go nie zna bo ktoś kiedyś też może panią tak osądzić bo jak wcześniej pisałem rodzice mogli brać kredyt w dobrej wierze a przestali płacić bo sytuacja mogła ich do tego zmusić a piszę z własnego doświadczenia jakie kiedyś mnie spotkało utrata pracy i dziękuję miałem zapłacić ratę a później kwit do garnka włożyć i go zjeść jak ktoś żyje tylko ze zwykłej pensji a inny pławi się w luksusie to tego nie zrozumie a takich ludzi co mają niewiele jest mnóstwo niż tych drugich, więc warto trochę pomyśleć a później pisać i oskarżać innych Odpowiedz Link Zgłoś
annajustyna Re: Cztery lata nie spłacali kredytu i stracili d 15.11.10, 09:26 Po prostu nie bylo Cie stac na ten kredyt. I nikt nikogo nie oskarza - prawda jest taka, ze ludzie nie rozumieja, ze kredyt to takze, a wlasciwie przede wszystkim, obowiazki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: titta Re: Cztery lata nie spłacali kredytu i stracili d IP: *.botany.gu.se 16.11.10, 00:52 W takim razie nikogo nie stac na kredyt. Ludzie ktorzy maja oszczednosci, placa gotowka. Odpowiedz Link Zgłoś
annajustyna Re: Cztery lata nie spłacali kredytu i stracili d 16.11.10, 03:47 Nieprawda. Wystarczy, ze masz oszczednosci do pewnej wysokosci kredytu. Poza tym nalezy zawsze pozostawic sobie kwote gwarantujaca tzw. plynnosc gospodarstwa domowego. Mowiac obrazowo: Gdyby w tym samym dniu popsul Ci sie caly sprzet AGD, to nie byloby dla Ciebie problemu nabyc nowego (o przydatnosci polisy na takie sytuacje nie wspomne, bo to inna bajka). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewelina Spłacili kredyt, unieważnili egzekucję i... str... IP: *.xdsl.centertel.pl 14.11.10, 20:51 Jak Jarosław mówi że naród ma na plecach worek z kamieniami to PO- owcy starają się go ośmieszyć a to jest najlepszy przykład jak te struktury prawie mafijne działają . W ten sposób to można przejąć najlepiej prosperującą fabrykę . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: er Spłacili kredyt, unieważnili egzekucję i... str... IP: *.chello.pl 14.11.10, 21:28 "bartoszcze" widze ze prawnik z ciebie znakomity i nie widzisz zadnych uchybien wiec powiem tak:mieszkam w tym miescie i mieszkanie w bloku ok 60m kosztuje 200 000 i nie wierze ze dom prwdopodobnie o wiekszej kubaturze i niedaleko centum moze kosztowac 160tyś bo sam bym go chetnie kupil za ta kase a za kwote sprzedazy to ze dwa wiec swoje glodne kawalki schowaj sobie w kieszen Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Spłacili kredyt, unieważnili egzekucję i... s IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.10, 21:57 Każdy prawnik śpiewa tak jak mu płacą żeby tak pięknie śpiewał. Odpowiedz Link Zgłoś
bartoszcze Re: Spłacili kredyt, unieważnili egzekucję i... s 14.11.10, 23:30 Gość portalu: er napisał(a): > "bartoszcze" widze ze prawnik z ciebie znakomity i nie widzisz zadnych uchybien > wiec powiem tak:mieszkam w tym miescie i mieszkanie w bloku ok 60m kosztuje 2 > 00 000 i nie wierze ze dom prwdopodobnie o wiekszej kubaturze i niedaleko centu > m moze kosztowac 160tyś bo sam bym go chetnie kupil za ta kase a za kwote sprze > dazy to ze dwa wiec swoje glodne kawalki schowaj sobie w kieszen Co za pech, że ja mieszkam też niedaleko. Wartość była ustalana w okolicach 2005 roku na podstawie cen z tamtego okresu, a dom ma dobrych kilkadziesiąt lat (tak z tekstu wynika), więc nie ma go co porównywać do dzisiejszych cen nowych mieszkań. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aga Re: Spłacili kredyt, unieważnili egzekucję i... s IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.10, 07:04 Skąd taka znajomość szczegółów :))) Chyba nie tylko niedaleko Pan mieszka ale zawodowo zajmuje się sprawą dogłębniej :))) Odpowiedz Link Zgłoś
bartoszcze Re: Spłacili kredyt, unieważnili egzekucję i... s 15.11.10, 08:47 Z artykułu, o którym dyskutujemy, wynika, że egzekucja została wszczęta w 2004, a licytacja odbyła się w 2006. Proszę sobie zgadnąć, w którym roku sporządzono wycenę, ale tak czy owak będzie to około 2005. Z tekstu wynika, że w domu wychował się i dłużnik, i jego córka która teraz mieszka tam z małymi dziećmi. Trud policzenia, ile lat może mieć ten dom, proszę sobie zadać samemu. Odpowiedz Link Zgłoś
annajustyna Re: Spłacili kredyt, unieważnili egzekucję i... s 15.11.10, 09:30 I dwa lata kredytobiorcy nic nie zrobili, tylko czekali nie wiadomo na co :/. No comments. Odpowiedz Link Zgłoś
beatle71 Re: Spłacili kredyt, unieważnili egzekucję i... s 15.11.10, 10:05 bartoszcze napisał: > > Gość portalu: er napisał(a): > > > "bartoszcze" widze ze prawnik z ciebie znakomity i nie widzisz zadnych uc > hybien > > wiec powiem tak:mieszkam w tym miescie i mieszkanie w bloku ok 60m kosz > tuje 2 > > 00 000 i nie wierze ze dom prwdopodobnie o wiekszej kubaturze i niedaleko > centu > > m moze kosztowac 160tyś bo sam bym go chetnie kupil za ta kase a za kwote > sprze > > dazy to ze dwa wiec swoje glodne kawalki schowaj sobie w kieszen > > Co za pech, że ja mieszkam też niedaleko. > Wartość była ustalana w okolicach 2005 roku na podstawie cen z tamtego okresu, > a dom ma dobrych kilkadziesiąt lat (tak z tekstu wynika), więc nie ma go co por > ównywać do dzisiejszych cen nowych mieszkań. > Oczywiscie kwota 200tys jaka podalem byla kwotą z tamtego okresu,w tej chwili dzialka nieuzbrojona na peryferiach miasta kosztuje tyle wiec nawet nie wnikam w wiek domu bo to juz tylko gratis do działki.Dla mnie jest pewne ze kwota za jaką zostal sprzedany dom jest sporo zanizona Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Spłacili kredyt, unieważnili egzekucję i... s IP: *.chello.pl 15.11.10, 10:21 Dokładnie cena domu jest sporo zaniżona bo nie trudno sprawdzić jakie ceny domów są w tamtej dzielnicy gdyby sprzedali to podczas licytacji za odpowiednią cenę to wilk by był syty i owca cała a nie jednemu dać a drugiemu wszystko zabrać, a poza tym w tym domu mieszka jak pisze w artykule już 3 a nawet z dziećmi młodszych bohaterów 4 pokolenie i nie chcą tego odzyskać by sprzedać i zarobić ale to dla niech jak dla nas Polaków historia, pamiątki narodowe itd. a dla nabywcy to tylko dobry interes Odpowiedz Link Zgłoś
annajustyna Re: Spłacili kredyt, unieważnili egzekucję i... s 15.11.10, 10:27 Dlatego starsi panstwo mieli prawo powolac sie na zanizona wycene przed licytacja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Spłacili kredyt, unieważnili egzekucję i... s IP: *.chello.pl 15.11.10, 10:38 Prawo w tym kraju jest dla bogatego a nie biednego tak było jest i będzie Odpowiedz Link Zgłoś
bartoszcze Re: Spłacili kredyt, unieważnili egzekucję i... s 15.11.10, 12:45 beatle71 napisał: > Oczywiscie kwota 200tys jaka podalem byla kwotą z tamtego okresu,w tej chwili d > zialka nieuzbrojona na peryferiach miasta kosztuje tyle wiec nawet nie wnikam w > wiek domu bo to juz tylko gratis do działki.Dla mnie jest pewne ze kwota za ja > ką zostal sprzedany dom jest sporo zanizona Więc proszę korzystać z okazji: www.oferty.net/dom-na-sprzedaz-stary-sosnowiec-sosnowiec,d4005037 200 tysięcy, nie za peryferia, tylko blisko centrum. A 5 lat temu ceny były jednak niższe niż dzisiaj. Odpowiedz Link Zgłoś
luni8 Gdzie są pieniądze 14.11.10, 23:28 Mnie zastanawia co innego, mianowicie kto ma pieniądze. Państwo Licau spłacili dług, jak rozumiem "nowy właściciel" też zapłacił, bo jakby nie zapłacił to nie miałby żadnych praw do mieszkania. Odpowiedz Link Zgłoś
bartoszcze Re: Gdzie są pieniądze 14.11.10, 23:33 Pieniądze zgodnie z przepisami leżą w sądzie na koncie i czekają, aż się kołomyja skończy i będzie można je wreszcie komuś wypłacić. Najprawdopodobniej dłużnikom zresztą, skoro ich dom został sprzedany, a jednocześnie wierzyciel się wycofał. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kolega Spłacili kredyt IP: *.dip.t-dialin.net 15.11.10, 00:36 Prosze mi nie mowic,ze nabywca kupujac na licytacji komorniczej nie wiedzial jaka "historie" ma ten budynek i jego dotychczasowi wlasciciele.Jesli dotychczasowi wlasciciele podjeli sie splaty kredytu,walczyli o swoj budynek to tak samo nowy nabywca mogl pomyslec przed wejsciem w ten "interes",ze jednak moga byc problemy .To nie kupno kilograma kartofli . z innej strony jad wylewajacy sie z niektorych postow i stwierdzenia ,ze kredyt trzeba splacac albo trzeba bylo go nie brac pisza osoby ,ktore chyba maja jeszcze zbyt malo przezytych lat ,lub ich zycie jak do tej pory tylko w bestroskie chwile obfitowalo. Znalem osobiscie kolege ,ktory wzial kredyt na budynek razem z kobieta.On pracujacy od lat w powaznej firmie z tradycjami (dzialajaca na rynku od ponad 100 lat) i zatrudniajaca tysiace pracownikow.Ona prowadzaca swoja kancelarie i swietnie zarabiajaca.Z kredytem nie bylo problemu,ze splata tym bardziej.Po 2-3 latachjednak kobieta zaczela ciezko chorowac na serce,leczenia operacje-to co zarobila szlo na lekarzy,leczenie,lekarstwa.U niego w firmie zaczely sie zwolnienia a sama firma stnela na krawedzi bankructwa.Kobieta chorowala coraz bardziej i w koncu po kolejnej operacji zmarla.Jej firma sie rozpadla a on dodatkowo musial powyplacac pensje ze "swojego" pracownikom,zakonczyc dzialalnosc firmy.Koszty wszelkich formalnosci,przejazdy,dochodzen naleznosci od kontrahentow to wszystko pociagnelo spore koszty.Czesc kontrachentow widzac ,ze wlascicielka czesto choruje i zaczyna tracic kontrole nad firma po prostu przestala placic naleznosci.On w niedlugim czasie sam stracil prace.Zostal z wieloletnim dlugiem,niewykonczonym budynkiem,bez najblizszej osoby,bez pracy.Sam podupadl na zdrowiu...ale oczywiscie wzial kredyt..sam sobie jest winien...powiedza niektorzy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Spłacili kredyt IP: *.chello.pl 15.11.10, 08:31 Ludzie którzy guzik przeżyli tego nie zrozumieją szkoda na nich słów ja to rozumiem doskonale bo sam to kiedyś przeżyłem tzn podobna sytuację Odpowiedz Link Zgłoś
annajustyna Re: Spłacili kredyt 15.11.10, 09:32 A o ubezpieczeniu kredytu na wypadek niezdolnosci do pracy nie slyszeliscie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Spłacili kredyt IP: *.chello.pl 15.11.10, 10:15 Syty głodnego nigdy nie zrozumie tak było jest i będzie patrzycie tylko na to czy brali czy płacili co oni teraz chcą, chcą tego by sprawiedliwie to osądzono wobec nabywcy i ich samych wiele osób się na ten temat wypowiadało osób którzy na prawie się znają i wszyscy za głowę się łapali ewidentnie zawinił urzędnik państwowy i skoro w kraju sprawiedliwość i każdy ma ponosić kare za swoje czyny to niech tak się stanie i ta osoba która przeoczyła coś w sądzie i nie potrafi wykonywać swoich obowiązków kare ma ponieść, a takie gdybanie brali kredyt to niech płacą dom zabrać oddać nabywcy to tylko może pisać ten który już czyha by go dostać sprzedać i zarobić a reszta co tam jestem pępkiem świata i nic mnie nie obchodzi pod most i żebrać byle by się kiedyś nie sparzył bo fortuna kołem się toczy nigdy nie wiadomo komu z górki a komu pod nią Odpowiedz Link Zgłoś
annajustyna Re: Spłacili kredyt 15.11.10, 10:22 Znawcy prawa lapali sie za glowe, ze ktos nie splacal kredytu i nie rozumie, ze musi poniesc tego konsekwencje? W zyciu w takie bzdury nie uwierze! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Spłacili kredyt IP: *.chello.pl 15.11.10, 10:33 to widocznie za mało żyjesz na tym świecie mało widziałaś i wiesz a nawet nie potrafisz dobrze zrozumieć co czytasz pisałem że łapali się za głowę jak ktoś mógł dopuścić i sprzedać dom dwa razy najpierw jednym później drugim to miałem na myśli jeśli tak trudno zrozumieć a widzę że interpretuje się tak jak komu wygodnie czytając pani pana teksty najlepiej zaszczuć innych swoim jadem bo wcześniej można zacząć kasę liczyć Odpowiedz Link Zgłoś
annajustyna Re: Spłacili kredyt 15.11.10, 10:34 Co Wy za paranoje macie z tym jadem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czarna mamba Re: Spłacili kredyt IP: 89.25.213.* 15.11.10, 18:06 A Ty annajustyna słyszałaś, że nie każdy kredyt jest ubezpieczony od utraty pracy?najwyrażniej nie!!! ja mam taki kredyt właśnie i gdy straciłam prace niestety ubezpieczyciel nie pomógł mi w spłacaniu rat bo takowego wogóle nie było!!!może teraz banki sie właśnie tak zabezpieczaja na wypadek,.....nawet smierci pozyczkobiorcy i ubezpieczaja kredyty!!! ale nie rozumiem czemu ciągle drążony jest temat niepłacenie długu?tu juz nie chodzi o to!Kobieto wez sobie jeszcze raz poczytaj ten artykuł!!!znajdz sedno i wtedy konkretnie się wypowiedz bo to stało się nudne a Twoje wypowiedzi zbyt monotematyczne Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ktosia Re: Spłacili kredyt IP: *.botany.gu.se 16.11.10, 01:01 Ona/on nie musi czytac artykulu, bo sadzac ze stopnia agresji sam/a jest w to zaangazowany/a. Odpowiedz Link Zgłoś
annajustyna Re: Spłacili kredyt 16.11.10, 04:03 Jakiej agresji? Cale nieszczescie zaczelo sie od nieplacenia rat. Mowiac brutalnie - kto nie placi rat, to okrada bank (oczywiscie w sensie etycznym, nie prawnym). Inna sprawa, ze bank mogl wtedy sam wystapic z jakas propozycja, ale nie jest instytucja charytatywna (gdyby byl, toby nigdy tym panstwu kredytu nie udzielil). Wystepujac o kredyt bierze sie pod uwage (chocby czysto hipotetyczna) sytuacje utraty pracy. To moze spotkac kazdego z nas w kazdej chwili. Kto tego nie robi, ten jest naiwny. Ja np. nie mam zadnego kredytu - to tez naiwnosc w druga strone, bo kto nigdy nie zaryzykuje, ten tez niczego byc moze sie nie dorobi. Ale chyba lepiej tak niz przezyc zyciowa tragedie, jaka jest utrata domu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Spłacili kredyt IP: *.chello.pl 16.11.10, 09:40 Najlepiej tak sobie pisać to co kredyty jak i wszystko w tym kraju są dla bogatych a ci zwykli szarzy ludzie to najlepiej jak za czasów niewolnictwa tylko do pracy za marne grosze i całe życie klepać biedę nic już takiemu człowiekowi nie należy nie może kupić auta otworzyć własnej działalności by pracować u siebie i na siebie tylko robić od świtu do nocy i nic z życia nie mieć takie poglądy ma klasa bogatsza i jeśli wszyscy będą się poddawać i nikt się nie przeciwstawi to w tym kraju nigdy dobrze nie będzie raz zaniedbasz spłatę kredytu i pod mur tak mamy robię jak hitlerowcy karali żydów że są inni w takim przekonaniu mamy nasze dzieci wychowywać brak słów. Tego co było między bankiem a tym ludźmi nie wiemy więc zostawmy domysły i nie krytykujmy ich bo nie wiadomo co było powodem braku spłat i jaka sytuacja ich do tego zmusiła ale to tylko zrozumie ten kto na kasie nie leży. Odpowiedz Link Zgłoś
annajustyna Re: Spłacili kredyt 16.11.10, 10:27 Moglbys przeredagowac ten belkot? Zrozumialam tylko ze hitlerowcy dreczyli zydow (a wlasciwie Zydow)? Odpowiedz Link Zgłoś
bartoszcze Re: Spłacili kredyt 15.11.10, 08:56 Gość portalu: kolega napisał(a): > Prosze mi nie mowic,ze nabywca kupujac na licytacji komorniczej nie wiedzial ja > ka "historie" ma ten budynek i jego dotychczasowi wlasciciele.Jesli dotychczaso > wi wlasciciele podjeli sie splaty kredytu,walczyli o swoj budynek to tak samo n > owy nabywca mogl pomyslec przed wejsciem w ten "interes",ze jednak moga byc pro > blemy .To nie kupno kilograma kartofli . Proponuję czytać ze zrozumieniem: 1.najpierw właściciele przestali spłacać kredyt, 2. potem dom został zlicytowany, 3. potem dopiero włączyły się dzieci, które spłaciły kredyt bankowi. Czego nabywca się miał spodziewać? > Znalem osobiscie kolege ,ktory wzial kredyt na budynek razem z kobieta.On pracu > jacy od lat w powaznej firmie z tradycjami (dzialajaca na rynku od ponad 100 la > t) i zatrudniajaca tysiace pracownikow.Ona prowadzaca swoja kancelarie i swietn > ie zarabiajaca.Z kredytem nie bylo problemu,ze splata tym bardziej.Po 2-3 latac > hjednak kobieta zaczela ciezko chorowac na serce,leczenia operacje-to co zarob > ila szlo na lekarzy,leczenie,lekarstwa.U niego w firmie zaczely sie zwolnienia > a sama firma stnela na krawedzi bankructwa.Kobieta chorowala coraz bardziej i w > koncu po kolejnej operacji zmarla.Jej firma sie rozpadla a on dodatkowo musial > powyplacac pensje ze "swojego" pracownikom,zakonczyc dzialalnosc firmy.Koszty > wszelkich formalnosci,przejazdy,dochodzen naleznosci od kontrahentow to wszystk > o pociagnelo spore koszty.Czesc kontrachentow widzac ,ze wlascicielka czesto ch > oruje i zaczyna tracic kontrole nad firma po prostu przestala placic naleznosci To proszę sobie teraz wyobrazić dużo bardziej typową sytuację, że pracownicy zostają bez pensji, a kontrahenci bez zapłaty. Jedyną ich nadzieją zostaje zlicytowanie domu dłużnika - i proszę im teraz powiedzieć, że ewentualni nabywcy mają się liczyć z "historią budynku" i problemami z dłużnikiem. Żeby egzekucja mogła się sprawdzać, nabywca musi mieć poczucie bezpieczeństwa, inaczej dłużnicy będą się śmiać wierzycielom w nos i mieszkać w swoich domach. A poza tym, jak już pisałem, uczciwi dłużnicy, którzy nie mają pieniędzy, próbują dojść do porozumienia i szukać pomocy wcześniej, niż po licytacji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: iwi Spłacili kredyt, unieważnili egzekucję i... str... IP: *.net81.citysat.com.pl 15.11.10, 10:29 Ludzie zastanówcie się nad tym co piszecie, mogli spłacać a może właśnie nie mogli, załóżmy taką sytuację, masz dobrą pracę, dobre zarobki, bierzesz kredyt , remontujesz dom żeby jakoś żyć jak człowiek, po kilku miesiącach spłaty przychodzi do ciebie szef i mówi redukcja etatów przykro, mi bardzo! zostajesz bez środków do życia! sami wiecie jak żyje się w tym kraju!!! harujesz od rana do wieczora a efektów i tak nie widać!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Spłacili kredyt, unieważnili egzekucję i... s IP: *.chello.pl 15.11.10, 10:35 Dokładnie tak jak mówi przedmówca ale jak ktoś w kokosach opływa to nie zrozumie a może zbyt płytko myśli by zrozumieć innego człowieka ale takie wychowanie i podejście do życia,, z domu rodzinnego się wynosi '' Odpowiedz Link Zgłoś
annajustyna Re: Spłacili kredyt, unieważnili egzekucję i... s 15.11.10, 14:49 Co Ty bredzisz? Odpowiedz Link Zgłoś
annajustyna Re: Spłacili kredyt, unieważnili egzekucję i... s 15.11.10, 10:38 I co Twoim zdaniem wtedy powinno sie zrobic? Biegiem do banku i omowic inne rozlozenie rat!!! Czy to tak ciezko zrozumiec? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Spłacili kredyt, unieważnili egzekucję i... s IP: *.chello.pl 15.11.10, 11:40 Tego nie wiemy co robili ci ludzie jakiego wyjścia z sytuacji próbowali może młodzi dopiero wówczas mogli wykupić dług z banku może wcześniej był jakiś powód że tego nie zrobili wcześniej więc nie sugerujmy się własnym celem w tych wypowiedziach tylko spróbujmy spojrzeć na to z innej strony czym się kierowali i jakie problemy mieli że postąpili tak a nie inaczej bo na pewno gdyby była możliwość z ich strony załatwienia tego wcześniej to nie czekali by na taka ostateczność Odpowiedz Link Zgłoś
bartoszcze Re: Spłacili kredyt, unieważnili egzekucję i... s 15.11.10, 12:51 Gość portalu: gość napisał(a): > Tego nie wiemy co robili ci ludzie jakiego wyjścia z sytuacji próbowali może mł > odzi dopiero wówczas mogli wykupić dług z banku może wcześniej był jakiś powód > że tego nie zrobili wcześniej Ujmę to w ten sposób: jeżeli młodzi mogli sprzedać mieszkanie, to musieli je mieć już wcześniej. Z uzyskanej ceny spłacali długi rodziców, więc nie było kupione na wielki kredyt. Czyli musieli być w stanie spłacić to wcześniej, bo albo mieli to samo mieszkanie, albo pieniądze. A zatem albo nie wiedzieli, albo nie chcieli. Drugie jest nielogiczne (bo czemu nagle mieli chcieć później), więc raczej nie wiedzieli. Aha - bank się mógł nie zgadzać na rozłożenie długu na raty (chociaż z moich obserwacji wynika, że bank woli dostawać kasę i nie babrać się w egzekucję), ale nie może odmówić przyjęcia spłaty od innej osoby, więc spłacić go można było i wcześniej. Gdyby tylko... Oczywiście nie wiem jak było do końca i naprawdę, ale dla mnie scenariusz był taki: nie mamy na spłatę kredytu, wstydzimy się powiedzieć komukolwiek i zrobić cokolwiek (albo zakładamy, że nic nam nie robią), aż się okazało, że jednak dom sprzedali. A potem zaczęło się ratowanie, zagrożone od początku wielką porażką. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Spłacili kredyt, unieważnili egzekucję i... s IP: *.chello.pl 15.11.10, 13:04 Może i tak było ale mogło być też tak mogli młodzi też mieć mieszkanie w kredycie musieli więc go spłacić sprzedając mieszkanie i resztę wpłacić na dług rodziców mogli nie mieć jeszcze tego mieszkania wcześniej kredytu też nikt by im takiego nie dał jeśli nie mieli zabezpieczenia więc nie mogli by uzyskać kwoty na spłatę za rodziców a poza tym w artykule pisze że najstarsza z rodziny miała też potrącane pieniądze na to konto tak więc to tylko domysły nasze jak mogło być a w sumie nie chodzi tu o to kto komu tylko urzędnik państwowy obu stronom odszkodowanie za błędy podczas wykonywania pracy powinien zapłacić. Odpowiedz Link Zgłoś
bartoszcze Re: Spłacili kredyt, unieważnili egzekucję i... s 15.11.10, 13:24 Gość portalu: gość napisał(a): > a w sumie nie chodzi tu o to kto komu tylko urzędnik państwowy obu stronom od > szkodowanie za błędy podczas wykonywania pracy powinien zapłacić. W sumie to tu nie ma błędu urzędnika państwowego, który by spowodował szkodę. A przynajmniej do tej pory nie opisano takiego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Spłacili kredyt, unieważnili egzekucję i... s IP: *.chello.pl 15.11.10, 21:43 Nie pisano a fakt że pozwolono sprzedać dom 2 razy to co bohaterzy artykułu sami sobie dali taką możliwość sami się wpisali do księgi wieczystej ktoś im takie prawo dał wiec kto jak nie jakiś urzędnik popełnił błąd to nie powinien za to on odpowiadać Odpowiedz Link Zgłoś
bartoszcze Re: Spłacili kredyt, unieważnili egzekucję i... s 15.11.10, 22:41 Może się wydawać dziwne, ale co należy wyjaśnić: 1. zaraz po wszczęciu egzekucji z nieruchomości (długo przed licytacją) do księgi wieczystej wpisuje się ostrzeżenie o egzekucji, przez co każdy kupujący o tym wie, 2. ostrzeżenie nie przeszkadza w sprzedaży nieruchomości i we wpisaniu kupującego do księgi wieczystej, tyle że kupujący ryzykuje, że nieruchomość zostanie zlicytowana, 3. po licytacji odbywają się procedury zatwierdzające - mówiąc opisowo - poprawność licytacji (przybicie) i nabycia (przysądzenie); dopiero prawomocne postanowienie o przysądzeniu daje podstawę do wpisania nabywcy do księgi wieczystej, 4. komornik i sąd nadzorujący egzekucję nie ma obowiązku sprawdzania w księdze wieczystej, czy coś się tam nie zmieniło od wszczęcia egzekucji, a sąd prowadzący księgę wieczystą nie zawiadamia komornika i sądu egzekucyjnego o tym, co się dzieje w księdze. W rezultacie może się tak zdarzyć, że dom zostanie sprzedany 2 razy, raz dobrowolnie a drugi na licytacji, i sąd prowadzący księgę wieczystą będzie wpisywał zmiany zgodnie z takimi wnioskami, jakie dostanie - ale kiedy się zorientuje, że ma do czynienia z nabywcą na licytacji, przedstawiającym odpowiedni dokument (pkt 3), to wpisze jego bezdyskusyjnie. A kupujący poza licytacją? Cóż, w księdze wieczystej było ostrzeżenie, więc powinien się był wywiedzieć o stan egzekucji, wtedy by się dowiedział, że kupuje coś, co już zostało sprzedane. Że to w ogóle możliwe? Prawda jest taka, że można tę samą nieruchomość jednego dnia sprzedać "legalnie" kilku osobom - wystarczy mieć kilka odpisów z księgi i umówić się u kilku notariuszy. Nie do wyłapania, bo wnioski o wpis nowych właścicieli trafią do sądu najwcześniej po kilku godzinach, najczęściej w następnych dniach, a w momencie podpisywania umowy u notariusza nie było żadnego śladu, że nieruchomość już sprzedano. Oczywiście, tak zrobi tylko oszust, ale nie będzie to błąd ani notariuszy, ani sądu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Spłacili kredyt, unieważnili egzekucję i... s IP: *.chello.pl 16.11.10, 09:04 P. B chce tylko wiedzieć co mu wygodnie w danej chwili i kogo reprezentuje ale fakty są widocznie troszkę inne ale nawet jeśli tak jest do tego się pan nie przyzna mam w rodzinie adwokata i notariusza i pewne rzeczy sobie ustaliłem więc niech pan nie pisze że nie zawinił urzędnik bo wówczas bez żadnej szansy na wygranie bohaterzy by się nie dowoływali, bo skoro sąd 1 instancji przyznał prawo bohaterom a okręgowy nabywcy to jakieś sprzeczności są między nimi a każdy jest tylko człowiekiem i mylić się może więc może coś w tym wszystkim więcej jest ale pewnych faktów pewnym ludziom się nie udowodni gdybyśmy mieli okazję rozmawiać w 4 oczy to bym panu powiedział jak było Odpowiedz Link Zgłoś
bartoszcze Re: Spłacili kredyt, unieważnili egzekucję i... s 16.11.10, 14:28 Cóż, Pan może wie "jak było", ja bazuję jedynie na tym, co napisał dziennikarz na podstawie tego, co mu Pan opowiedział. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Spłacili kredyt, unieważnili egzekucję i... s IP: *.chello.pl 16.11.10, 16:24 hmmm co ja mu opowiedziałem, ale chyba pan źle interpretuje mnie nie opisują w tym artykule z tego co czytałem to bohater się sam ujawnił i można mu zadawać pytania o więcej szczegółów Odpowiedz Link Zgłoś
bartoszcze Re: Spłacili kredyt, unieważnili egzekucję i... s 16.11.10, 18:28 Napisał Pan "gdybyśmy mieli okazję rozmawiać w 4 oczy to bym panu powiedział jak było". Jak dla mnie oznacza to, że ma Pan wiedzę bezpośrednią, czyli uczestniczył Pan w sprawie. Nie jestem w stanie zgadywać, czy jest Pan głównym bohaterem, czy pomniejszym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ww Re: Spłacili kredyt, unieważnili egzekucję i... s IP: *.55.classcom.pl 15.11.10, 21:54 "jeżeli młodzi mogli sprzedać mieszkanie, to musieli je mieć już wcześniej. Z uzyskanej ceny spłacali długi rodziców, więc nie było kupione na wielki kredyt. Czyli musieli być w stanie spłacić to wcześniej, bo albo mieli to samo mieszkanie, albo pieniądze." Młodzi może mieli mieszkanie wcześniej. Ale może mieli je krócej niż 5 lat. A wtedy od sprzedaży mieszkania państwo zedrze podatek kosmiczny dochodowy - bo przecież z założenia traktuje się takich jako handlarzy nieruchomościami. Odpowiedz Link Zgłoś
annajustyna Re: Spłacili kredyt, unieważnili egzekucję i... s 16.11.10, 04:04 Jest to oczywiscie przepis totalnie durny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ewelina Spłacili kredyt, unieważnili egzekucję i... str... IP: *.chello.pl 15.11.10, 12:50 Ludzi czytam i czytam wasze opinie od samego początku i nie chce mi się wierzyć że taka znieczulica panuje nieważne kto bierze kredyt czy go spłaca jak spłaca w tym artykule chodzi o ludzi ich tragedię nie kasa w życiu najważniejsza jestem matką 3 dzieci i w głowie mi się nie mieści gdyby kiedyś one miały takie poglądy na życie i drugiego człowieka właśnie powinni dochodzić swoich praw walczyć o swoje jeszcze bardziej nagłośnić tą sprawę w każdych dostępnych mediach nie dać się zastraszyć właśnie dzięki mediom można jeszcze w tym kraju wiele zdziałać niech nasz kochane niezawisłe sądy wezmą się za siebie za swoje błędy niech płacą za mało wykwalifikowanych pracowników a nie zagmatwać wszystko i później mają za to płacić inni ludzie zarówno nabywca jak i bohaterowie artykułu Walczcie o swoje nie bójcie się sprawiedliwość musi wygrać ja w to wierzę i wy też uwierzcie życzę wam tego z całego serca Odpowiedz Link Zgłoś
annajustyna Re: Spłacili kredyt, unieważnili egzekucję i... s 15.11.10, 13:25 Hmm, ja tez jestem przerazona Twoja wypowiedzia - masz zamiar wychowac swoje dzieci w prawniczej niewiedzy i mentalnosci "a bo mnie sie nalezy" (w tym wypadku - chodzi o prawo do niesplacania kredytu)? Odpowiedz Link Zgłoś
bartoszcze Re: Spłacili kredyt, unieważnili egzekucję i... s 15.11.10, 13:26 Gość portalu: Ewelina napisał(a): > w tym artykule chodzi o ludzi ich tragedię Tragedia w tej sprawie polega na tym, że ktoś postanowił nic nie zrobić aż do momentu, kiedy już było za późno. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bohater-piotr Spłacili kredyt, unieważnili egzekucję i... str... IP: 46.112.185.* 15.11.10, 19:22 Jak państwo widzicie po nicku jestem (bohaterem)tego artykułu myślę że Wasza debata i kłótnia nie prowadzi do niczego konkretnego,Pan bartoszcze i Pani annajustyna reprezentują strone Pana nabywcy(mniejsza o to)mnie to nie zaszodzi a nabywcy nie pomorze.Jeśli ma ktokolwiek jakieś pytania chętnie odpowiem na forum(przynajmniej bedzie wiadomo kto pisze a nie jakieś tam ANONIMY) Ja chciałem sie skontaktować z Panem A(nabywcą)lecz On nie wyraził checi spotkania ze mna-(nami) widocznie nie ma na tyle odwagi cywilnej by porozmawiac(a szkoda).Ten Pan ma mój nr telefonu wiec jesli wykazal by troche checi to by sie odezwał(ja nie dzwonie bo sobie tego nie życzył-szanuje to nie jestem nachalny) Wszyskich NAPRAWDE zinteresowanych prosze o mądre komentarze a jednocześnie Pozdrawiam Piotr Odpowiedz Link Zgłoś
bartoszcze Re: Spłacili kredyt, unieważnili egzekucję i... s 15.11.10, 20:59 Gość portalu: bohater-piotr napisał(a): > Pan bartoszcze i Pani annajustyna reprezentują strone Pana nabywcy Rozumiem, że nie dopuszcza Pan do siebie myśli, że niezależny obserwator może nie podzielać Pana najgłębszych nadziei? > mnie to nie zaszodzi a nabywcy nie pomorze. Cóz, mam wrażenie, że nabywcy w tej chwili nic nie musi pomagać, a Panu nic za bardzo nie może zaszkodzić. Ale - jak wyżej - oczywiście nie musi się Pan z moim zdaniem zgadzać. Sądy póki co zgadzają się raczej ze mną. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bohater-piotr Re: Spłacili kredyt, unieważnili egzekucję i... s IP: 46.112.185.* 15.11.10, 21:32 Ma Pan jak najbardziej racje (PÓKI CO) a jesli jest Pan bezstronny to niech mi Pan wieży nieruchomość ta nigdy nie przejdzie w obce rece(może Pan być pewien)! Odpowiedz Link Zgłoś
bartoszcze Re: Spłacili kredyt, unieważnili egzekucję i... s 15.11.10, 22:45 Chciałbym Panu życzyć powodzenia, ale zawodowo nie mam do tego przekonania, przynajmniej póki zamierza Pan używać argumentów prawnych. Radzę nie wierzyć sformułowaniom typu "egzekucja nie jest prawomocna", bo to.. nic nie znaczy. Odpowiedz Link Zgłoś
annajustyna Re: Spłacili kredyt, unieważnili egzekucję i... s 16.11.10, 03:40 Oczywiscie mozna tutaj tez uzyc argumentow, ze od poczatku "zawinil" bank, zerujacy na ludzkiej naiwnosci. Bo gdyby tego nie robil, to po prostu by kredytu tesciom nie przyznal. Sam fakt, ze nie byli w stanie zrozumiec podstawowego obowiazku kredytobiorcy, jakim jest natychmiastowy kontakt z bankiem po pierwszych trudnosciach z platnoscia. Tak, moi panstwo, kredyty sa dla ludzi majacych juz pewne oszczednosci - wlasnie po to, by w sytuacji niemoznosci splaty rat z biezacych dochodow, moc posilkowac sie "zaskorniakami". Oczywiscie oznacza to, ze zdecydowana wiekszosc kredytow w PL nie powinna byla zostac nigdy przyznana. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ewelina Spłacili kredyt, unieważnili egzekucję i... str... IP: *.chello.pl 15.11.10, 21:50 Tak trzymać nie dawać się tym pseudo prawnikom itd każdy ma prawo do walki o swoje może w końcu coś się w tym kraju zmieni i ci biedniejsi nie będą kopani po d..... a p. Piotr niech się nie denerwuje prawda zawsze wyjdzie na jaw zaś p.B zapewne ma płacone więc nawet jeśli myśli inaczej i zachował trochę człowieczeństwa to nie może pisać inaczej niż suche prawnicze kwestie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szary człowiek by zyło sie lepiej IP: 46.112.193.* 15.11.10, 22:50 zgadnijcie czyje to hasło Odpowiedz Link Zgłoś
fleshless w Polsce na medycynie i prawie znają się wszyscy, 17.11.10, 02:40 jak wiadomo, było wziąć prawnika... człowiek ryzykuje całym dorobkiem, a na fachowca mu szkoda. Nie mogę tego zrozumieć... jak budowałem swój dom, to poszedłem w pierwszej kolejności do architekta, żeby mi go profesjonalnie zaprojektował, bo choć wiem jak wygląda mur, dach, okno, drzwi, to nie potrafię, gdyż się na tym nie znam, poskładać tego do kupy. ale w Polsce, jak wiadomo, na medycynie i prawie znają się wszyscy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Miki Prawo IP: *.xdsl.centertel.pl 09.06.11, 21:00 To tak się dzieje jak prawnikom i korporacjom prawniczym pozwala się dostosowywać ,,prawo" pod ich interesy żeby jak najwięcej wyciągnąć . Praworządność to im obce słowo oni uważają że stoją ponad prawem . Zapomnieli dopisać komornik przejął mimo że dług spłacili czy kogoś posadzili pomylili się lub celowo działali w zmowie kto i co im udowodni . Odpowiedz Link Zgłoś