Dodaj do ulubionych

Już za tydzień z torów znikną 64 pociągi

IP: *.238.64.20.ip.abpl.pl 15.03.11, 13:25
Śląsk - jedyny region w Polsce gdzie jeszcze zawiesza się pociągi, gdzie nie ma żadnej strategii rozwoju transportu zbiorowego, gdzie nikt nie ma zamiaru synchronizować i integrować rozkładów jazdy różnych przewoźników. Gdzie nie inwestuje się w tabor i infrastrukturę kolejową. Gdzie każdy ma pretensje, że są dziurawe drogi i korki i nikt nie zauważa powiązania tego z miernotą naszej kolei. Odpowiedzialność za taki stan w dużej mierze ponosi rządząca Śląskiem od kilku lat śląska Platforma Obywatelska która nie zrobiła w ciągu ostatnich lat nic w sprawach kolejowych w przeciwieństwie do innych województw gdzie całkowicie przeprogramowano funduszy i przewozy. Śląsk idzie w ślady Zagłębia Donieckiego - tam pociągi jeżdżą co kilka godzin, za to wszystkie miejscowości łączone są zatłoczonymi do granic możliwości małymi, zdefektowanymi busikami... Nasz region będzie wkrótce wskazywany w Opolu, Rzeszowie czy Bydgoszczy jako komunikacyjne zadupie Polski mimo, że przez wiele dziesięcioleci nasz region był wzorem funkcjonowania kolei, autobusów i tramwajów. Zaniedługo już nigdzie nie da się tu dojechać bez auta, a aby dojechać gdzieś autem będziemy stali po kilka godzin w korkach tak jak teraz wyjeżdżając w niedzielę z Wisły czy Żywca!!! Nie zagłosuję już na Platformę Obywatelską w żadnych wyborach - to obiecuję!
Obserwuj wątek
    • Gość: Anonim Już za tydzień z torów znikną 64 pociągi IP: *.rootnode.net 15.03.11, 13:41
      Żeby ten artykuł miał wartość informacyjną przydałaby się lista zawieszanych pociągów najlepiej z godzinami odjazdów z najważniejszych stacji. W obecnej formie to nic więcej niż emocjonowanie się jakie to PRy złe bo pociągi tną.
      • Gość: anonim2 Re: Już za tydzień z torów znikną 64 pociągi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.11, 14:23
        www.rynek-kolejowy.pl/images/upload/zmiany.pdf
        lista zmian
        • Gość: Anonim Re: Już za tydzień z torów znikną 64 pociągi IP: *.rootnode.net 15.03.11, 16:03
          Dzięki. Widzę, że już i do artykułu podpięta a i sam tekst się wydłużył.
    • Gość: Piotr Już za tydzień z torów znikną 64 pociągi IP: *.187.246.94.ip4.artcom.pl 15.03.11, 14:17
      Zniknie 10 pociągów na trasie Katowice
      • Gość: regio Re: Już za tydzień z torów znikną 64 pociągi IP: *.adsl.inetia.pl 15.03.11, 16:47
        Dla PKP i PR wszystkie trasy są nieopłacalne. Każdy przewieziony pasażer to dla nich strata. Przy takiej strukturze zatrudnienia, strategii zarządzania, rozroście związkowych pasożytów i poziomie inteligencji zarządu inaczej być nie może. Jedynym rozwiązaniem na obecną chwilę jest odstawić to całe bagno od torów, a połączenia jedno po drugim będą przejmować Koleje Śląskie. Najpierw trasy najbardziej lukratywne, a z czasem te przynoszące mniejsze zyski, aż po te do których trzeba dopłacać, ale ze względów ekonomicznych i społecznych muszą być utrzymywane.
        Ale żeby się tak stało trzeba oczyścić Śląsk z tzw. Kolei Państwowych, nie ważne jak dana spółka się nazywa. Kiedy okaże się, że nikogo już nie wożą, a ciągle wyciągają rękę po pieniądze podatników może ktoś wreszcie zauważy, że ten rak na organizmie trzeba wyciąć.
    • Gość: hans Silesius gada (!) jak potluczony o tej platformie. IP: *.jsn.osi.pl 15.03.11, 14:38
      Za 50 mln to mozna wynajac 64 autobusy i jeszcze sporo kasy zostanie. Dopoki nie bedzie konkurencji, a przewozy regionalne nie zdechna smiercia naturalna, to tak bedzie. Ale pasozyty to maja to do siebie, ze umieraja dopiero po smierci zywiciela.
      I ciagle beda wyciagac panstwowa i wojewodzka kase.
    • Gość: el Już za tydzień z torów znikną 64 pociągi IP: 64.31.191.* 15.03.11, 14:39

      Przewozy Regionalne zapewniają, że likwidują tylko te linie, gdzie było mało pasażerów, i te gdzie były największe straty. Pociągami relacji Gliwice-Bytom, według Przewozów, jeździło od 18 do 28 pasażeró

      KLAMSTWO wierutne, zaraz sie okaze ze nawet maszynista i konduktor nie jezdzili tym skladem

      chyba ze bylem tak nawalony codziennie rano ze mi sie dwoilo i troilo przed oczami....

      Zmiejszona frekwencja byla to prawda, ale tylko dlatego ze te zlodzieje zasrane tak tawili rozklad ze pasowal malej ilosci osob! jedyny sensowny pociag z bytomia do gliwic rano byl 7 14. 8.14 to nie wiadomo po co...za to oblegany 6;14 poszedl w niepamiec.....
      spowrotem jeszce gorzej 14 40 ...... bez komentarza ..... potem 16 40. mnie np jescze ten ostani jakos pasowal, ale wieszosci juz nie ... tym bardziej glupota jest kupowac 2 miesieczne, na pociag u autobus.... jak sie chce zlikwidowac polaczenie to sie zlikwiduje.... tak wlasnie ustanawiajac rozklad, nie dziwie sie zezainteresowanie nie bylo ogromne,skoro wiekszosci nie pasowalo. do tego liczenie frekwencji w wakacje, albo przerwie zimowej, keidy studentow nie bylo....powod by zlikwidowac polaczenie zawsze sie znajdzie, wytlumaczenie tez
      pozostaje sie przeprosic z KZK glab :( niestety, wybor miedzy kila a syfem
      auto mam ale nie bede bulil ponad 300 na dojazady miesiecznie, wole w corke to zainwestowac....


      mam nadieje ze tych ch. Z PR spotka to na co zalsuzyli, ze wyleca na zbity ryj ze splajtowanej spolki, ktora zwinie swoje przedstawicielstwo ze slaska... bo jak tak ma to wygladac to lepiej zeby nie bylo wogole przewozow.... banda ch...jow
      jak zwykle akm gzdzie wszyscy sie przepychaja najwiecej cierpi pasazer
      na odchodne adieu
      • Gość: el Re: Już za tydzień z torów znikną 64 pociągi IP: 64.31.191.* 15.03.11, 14:43
        sory za literowki ale co mi tnie polaczenie
      • Gość: mandatory suicide Re: Już za tydzień z torów znikną 64 pociągi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.11, 14:55
        Gdyby tu było normalnie to Twoje postulaty spełniłyby się w miarę szybko, niestety tutaj jest jak jest i Twój scenariusz jest tylko pobożnym życzeniem. Jak długo jeszcze ludzie z PR muszą pokazać jeszcze swoją ignorację i pogardę dla mieszkańców Śląska szczególnie tych zmuszonych do korzystania z wyrobów kolejowopodobnych, żeby ktoś w końcu przejrzał na oczy i wysłał ich jak najdalej stąd. Ciekawe jakie będą argumenty likwidacji pociągów Gliwice- Częstochowa, bo przecież to kiedyś nastąpi. Zaryzykuje i powiem, że szybciej niż myślimy
      • Gość: el Re: Już za tydzień z torów znikną 64 pociągi IP: 64.31.191.* 15.03.11, 15:16
        pracuje od 8 do 16...
        czasem dluzej zostaje...
        mysle ze aby utrzymac cene biletu miesiecznego czyli kolo 90 zl, przy obecnych cenach benzyny musialbym zabierac ze soba 3 osoby.... auto niemale, laguna... trzeba sie jakos zorganizowac bo zostanie wiecznie zatloczony, smierdzacy, zima ldowoaty, latem goracy, stojacy w korkach autobus za 100 zl miesiecznie...
        • Gość: Piotr Re: Już za tydzień z torów znikną 64 pociągi IP: *.187.246.94.ip4.artcom.pl 15.03.11, 19:14
          Super, a teraz uwzględnij koszty amortyzacji samochodu (w końcu raz na 10-15 lat przydałoby się go wymienić) i wyjdzie Ci, że jeszcze ze 2 znajomych musiałbyś wozić w bagażniku.
          • Gość: el Re: Już za tydzień z torów znikną 64 pociągi IP: *.dynamic.chello.pl 15.03.11, 20:03
            amortyzacja niestety... ale co zrobic?
            jesli masz do wyboru isc pieszo ( czyt PR)
            kzk....
            lub wlasnie ten sposob...
      • Gość: do el Re: Już za tydzień z torów znikną 64 pociągi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.11, 16:19
        Nie żołądkuj się tak bardzo, koleje regionalne są potrzebne na Śląsku(wiem że to syf , ale na razie nie ma alternatywy, a koleje śląskie na razie nie mają czym jeździć!), w RFN region Monachium wraz z okolicami maja świetną kolejkę zwana " ESBANEM", jeżdżącą co pół godziny, zawsze pełna ludzi, ale warunki doskonałe , zapowiadane stacje i pachnące wagony za małe pieniądze bo Tiket tańszy niz jazda samochodem. Inne landy Niemiec tez maja świetnie rozwinięte "ESBANY" i krótki czas oczekiwania . Szkoda że Śląsk nie korzysta z tych doświadczeń, jest to największa aglomeracja która powinna się wzorować na Bawarskich rozwiązaniach Esbanowych!
        • Gość: BaBa Re: Już za tydzień z torów znikną 64 pociągi IP: *.adsl.inetia.pl 15.03.11, 16:42
          Ależ oni się na nikim nie chcą wzorować tylko kręcić kasę chcą. Co tych wszystkich prezesów obchodzą pociągi i pasażerowie- to nie w tym jest sedno bycia prezesem lub dyrektorem lub inną cholerą tzw. decydentem! Przecież dobre pociągi miałyby pasażerów i te zasmrodzone miasta trochę by odpoczęły, ale kogo to obchodzi! wiele osób chętnie zostawi samochód w domu jeśli będą dobre połączenia i to połączenia również w samym mieście między dworcami a innymi dzielnicami - ale to trzeba wymyślić, ppilnować, koordynować - czyl pracować!
          • Gość: erharsw Re: Już za tydzień z torów znikną 64 pociągi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.11, 18:25
            www.s-bahn-muenchen.de/s_muenchen/view/index.shtml
        • Gość: fred Re: Już za tydzień z torów znikną 64 pociągi IP: *.adsl.inetia.pl 15.03.11, 17:05
          Koleje regionalne są potrzebne - zgoda, ale nie w takim stanie, nie tak zarządzane i nie z takim związkowym nowotworem jaki rozrósł się w PKP i PR. W tej chwili każde pieniądze przekazane na kolej w Polsce są wyrzucone w błoto. To wszystko musi upaść bo zreformować się nie da. Z jednej strony mnóstwo niepotrzebnych etatów chronionych przez związki, a z drugiej strony brakuje rąk do pracy. Pieniądze przeciekają im przez palce, a każdy przewieziony pasażer tylko powiększa stratę i to w najgęściej zaludnionej części kraju.
          Przez kilka lat będzie chaos, ale póki Koleje Śląskie nie staną na nogi trzeba to znieść. Bez dziesiątków prezesów pierdzących w stołek w Warszawie i związkowego garbu, kolej na Śląsku może z czasem przynosić zyski.
          Przykład Monachium jest wzorem nie tylko dla Polski ale dla całej Europy - jest to jeden z najlepszych systemów kolei regionalnej. Ale tworzony był już od czasów Hitlera, więc trudno stworzyć taki w rok czy dwa.
          • Gość: wowo Re: Już za tydzień z torów znikną 64 pociągi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.11, 20:59
            Brzmi pięknie, ale to mrzonki.
            1. KŚ jeszcze nie mają taboru, pracowników, a już kosztują. Trzeba opłacać zarząd, siedzibę.
            2. KŚ będą musiały respektować prawo, czyli zezwolić na zrzeszanie się pracowników w związki zawodowe.
            3. Organizacją komunikacji w województwie ma zajmować się marszałek. Do tej pory nie wyegzekwował wspólnego biletu A-T-K, nie doprowadził do powstania spójnych rozkładów jazdy wszystkich przewoźników działających w obrębie województwa, zamiast ogłaszać przetargi na przewozy kolejowe wiąże sobie ręce zakładając wojewódzką spółkę kolejową.
            4. Nigdzie transport pasażerski nie przynosi zysków. Dofinansowanie do biletów powinno być tak duże, żeby ludzie woleli zostawić samochód w garażu i dalej przemieszczać się komunikacją miejską. Ale do tego trzeba opracować sensowne rozkłady jazdy (A+T+P) i na obrzeżach miast wybudować parkingi.

            Zgadzam się, że wieloletnich zaniedbań w odnawianie taboru i infrastruktury kolejowej, samochodowej i tramwajowej nie nadgoni się w dwa, trzy lata. Dobrze, że co jakiś czas są wybory. Może dzięki temu zrobimy jakiś kroczek w dobrym kierunku. Oby nie skończyło się tylko na obietnicach.
        • Gość: el Re: Już za tydzień z torów znikną 64 pociągi IP: *.dynamic.chello.pl 15.03.11, 20:03
          zoladkuje sie bo mnie to bezp dotyczy...
          jak wyzej pisalem
          duzego wybor nie ma
          a na mysl o 850 to....
      • Gość: regio Re: Już za tydzień z torów znikną 64 pociągi IP: *.adsl.inetia.pl 15.03.11, 16:52
        Rozkłady jazdy nie są układane dla pasażerów tylko dla pracowników kolei, żeby mogli wygodnie darmowym pociągiem dojechać do pracy i z pracy. Część połączeń była przez lata tylko dlatego utrzymywana, że na jakimś zadupiu o godzinie tej i tej, ktoś z zarządu lub związków musiał dojechać spod domu do pracy, lub z powrotem. Więc cały skład jechał przez kilka, kilkanaście stacji z jednym lub dwoma pasażerami. Jak myślisz? Kto za to płacił i dlaczego okazywało się w rozliczeniu, że połączenie jest nierentowne, choć na danym odcinku pociąg pękał w szwach?
        • Gość: zerg Re: Już za tydzień z torów znikną 64 pociągi IP: *.adsl.alicedsl.de 15.03.11, 17:35
          No i dlatego trzeba to towarzystwo rozgonic na cztery strony swiata....tylko ze latwo nie bedzie...po tylu latach to im sie stolki juz pewnie do tylkow przykleily....
          • Gość: fred Re: Już za tydzień z torów znikną 64 pociągi IP: *.adsl.inetia.pl 15.03.11, 17:38
            Ano przykleiły. Dlatego trzeba ich będzie pogonić razem ze stołkiem.
    • Gość: student Już za tydzień z torów znikną 64 pociągi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.03.11, 14:58
      Parszywe kłamstwo PR!!
      Codziennie jeżdżę na trasie Bytom-Gliwice pociągiem o 7.14 i normą jest ok. 70 pasażerów. Ciekawe jak ci ludzie zmieszczą się do autobusu linii 850 skoro ten już teraz odjeżdża pełny...
      • Gość: el Re: Już za tydzień z torów znikną 64 pociągi IP: 64.31.191.* 15.03.11, 15:19
        ja bede wsiadal na luzyckiej
        fajnie bedzie....
    • Gość: haha Katowice Ustroń IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.03.11, 15:34
      4 razy w ostatnim roku byłem w ustroniu... wszystko przewozami regionalnymi. W każdym terminie pociąg był zapchany. Na majówkę ludzie siedzieli w kiblu tylu ich było.

      Teraz jużtam nie pojadę :(
      • Gość: PKPinaczej Re: Katowice Ustroń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.11, 16:22
        I o to chodzi. Siedzieć w domu. PO co Ci majówka.
        Jak wszyscy beda siedzieć na tyłku w domu to skasuje sie cały przewóz
        i państwo zarobi na autostrady, a rząd na diety.
    • Gość: andrzej Prezesi PR juz kupuja mikrobusy na te IP: *.dynamic.chello.pl 15.03.11, 16:05
      'nierentowne' trasy. Glupi nie sa. przeciez ludzie muszą jakoś przemieszczać się. A i pewno łatwiej z pozwoleniem na parkowanie przy dworcach.
    • Gość: Pasażer 3 Koniec pociągów na Śląsku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.03.11, 16:16
      Bardzo dziwne, że ponoć likwiduje sie pociagi, którymi jezdzi malo ludzi. Od 1 marca jeżdżę pociągiem z Katowic do Częstochowy o 13.01. Codziennie jest dużo ludzi. a ktoś , kto uklada rozklad to nie myśli. Jadą pociągi 12.07,12.26,12.37, a potem dpiero przed godz. 14. Ktos nad tym dlugo myślal.
    • Gość: SAS Koniec pociągów na Śląsku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.11, 16:44
      Podziękujcie tym co wymyślili pseudoreformę kolei. Po co było przekazywać połączenia lokalne samorządom. Słabe polskie województwa to nie potężne niemieckie landy. Bezsensownie skopiowano ten model zamiast usprawniać koleje państwowe. Takie PAŃSTWOWE koleje doskonale działały w polsce międzywojennej.
      • Gość: hex Re: Koniec pociągów na Śląsku IP: *.adsl.inetia.pl 15.03.11, 17:12
        PKP przed reformą nie działały lepiej. Reforma tylko pogłębiła patologię, która istniała w wielu państwowych zakładach. A kolei międzywojennej nie ma co porównywać, bo była zbudowana przez Niemców i działała jeszcze długo według niemieckich zasad. Dlatego kolej w wielkopolsce i na Śląsku była wzorem w Europie. Lata PRL-u, a później brak pomysłu na transport w Polsce załatwił sprawę, a kilkadziesiąt związków pomogło rozwalić kolej doszczętnie, tak jak rozwalili większość państwowych przedsiębiorstw, pod pozorem "ochrony miejsc pracy". Dziś tych miejsc pracy nie ma wcale. Tylko związkowcy mają się nadal dobrze i "bronią" następnych.
    • Gość: yoko Koniec niegospodarnych polityków na śląsku IP: *.toya.net.pl 15.03.11, 16:47
      Protestujcie, strajkujcie, blokujcie te likwidacje, bo w miejsce zlikwidowanych miejsc pracy nie powstaną żadne nowe!! Wywalać polityków i działaczy samorządowych, któzy nie potrafią rozwijać infrastruktury a jedynie likwidują i doprowadzają regiony do zapaści bo dostosowują się do negatywnych zjawisk zamiast z nimi walczyć to jest równia pochyła!!!

      Te połąćzenia są potrzebne, trzeba je tylko usprawniać nie dajmy się lobbyingowi koncernów samochodowych i koncernów paliwowych które robią wszystko byt zwiększyć ruch samochodów, których jest straszna nadprodukcja i które stają coraz częściej w korkach. Przyszłością transportuy jest zróżnicowanie, jest miejsce na kolej - nowoczesną sprawną - kraje rozwinięte wspierają ruch na torach.
      • Gość: hex Re: Koniec niegospodarnych polityków na śląsku IP: *.adsl.inetia.pl 15.03.11, 17:21
        Czyżby pan ze związków? Którego z tych kilkudziesięciu pasożytujących na kolei ? :)
        Ci którzy pracują ciężko na kolei nie mają się co bać. Znajdą pracę w Kolejach Śląskich. Bać się mogą ci, którzy na ich pracy żerują i powodują, że każda trasa jest nierentowna, nawet ta na której pociągi pękają w szwach.
        Ja wiem, że samorządowcy i politycy są kolei potrzebni tylko po to, żeby raz na rok sypnąć kasą, tyle ile nieudolny zarząd do spółki ze związkami zaśpiewa. Ale to się właśnie kończy.
        Pieniądze przestaną płynąć na niepotrzebne etaty związkowych nierobów, tylko na pensje ciężko pracujących kolejarzy, a te które pochłania zarządzanie spółkami i spółeczkami pójdą właśnie na infrastrukturę kolejową.
        Kończy się era państwa związkowego utrzymywanego za pieniądze pracujących ludzi. A mydlić oczy lobby samochodowym możesz na kolejnym zebraniu związkowym, miejmy nadzieję, że ostatnim.
        Masz rację, czas na nowoczesną sprawną kolej. PKP i PR już dziękujemy.
        • Gość: yoko Re: Koniec niegospodarnych polityków na śląsku IP: *.toya.net.pl 15.03.11, 20:31
          ...z jakich związków? Człowieku, czy ty masz jakąś obsesje z tymi związkami, uczepiłeś się jednego elementu jak cepa- na pewno nie najistotniejszego elementu - i wszystko próbujesz tym cepem rozwiązać.

          Kraje takie jak Swajcaria, Japonia, Niemcy też mają związki zawodowe i z powodzeniem rozwijają sieć kolejową, są dume ze swoich kolei. W Polsce też tak może i powinno być gdyby nie korupcja urzędników i polityków po 90 roku którzy roznoszą infrastrukturę państwową skuteczniej niż tsunami w Japonii.

          Nie związki zawodowe tworzą strategie rozwoju, nie związki podejmują decyzje, które rujnują koleje - które zaraz chętnie kupi simens i inne korporacje. Wina jest rządu i polityków samorządowych, którzy są nieudolni i oportunistyczni. Za ich głupotę lub korupcję i rozgrabienie majątku będą płacić kolejne pokolenia polaków, któym przyjdzie odbudowywać kraj jak w 45 roku. Za takie likwidacje w normalnym kraju politycy wyklatywaliby ze stołków jako nieudacznicy okryci wstydem - u nas awansują i mają się dobrze.

          Ale ludzie już wiedzą, że po stoczniach nie powstały obiecane miejsca pracy, że po likidowanych zakładach pozostały jedynie galerie handlowe z zagranicznymi towarami i ci zwolnieni kolejarze znajdą miejsce pracy właśnie w jednym z taki centrów - tak na pewno przy kolei w swoim zawodzie ale z chyba kolei wózków marketowych przepychanych po parkingach. Gratuluję!
          • Gość: wowo Re: Koniec niegospodarnych polityków na śląsku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.11, 21:20
            Związki zawodowe są poważnym obciążeniem dla zakładów pracy. Finansowym, a czasem i merytorycznym. W Polsce mają wpływ na dobór kadry zarządzającej, zatwierdzają awanse.
            W innych krajach związki utrzymują się ze składek swoich członków. Walczą o godne warunki pracy wszystkich pracowników. W Polsce walczą tylko o swoich członków.
            Jak słusznie zauważasz, działalność związkowa stanowi tylko jeden z elementów degradacji komunikacji w Polsce. Kolejne to: fatalny sposób finansowania infrastruktury kolejowej, brak spójności przeprowadzanych reform spółek kolejowych, brak planowania wymiany kadr (średnia wieku kolejarzy +50), zbyt wiele polityki w kolei.
          • Gość: hex Re: Koniec niegospodarnych polityków na śląsku IP: *.adsl.inetia.pl 16.03.11, 01:06
            > Kraje takie jak Swajcaria, Japonia, Niemcy też mają związki zawodowe i z powodz
            > eniem rozwijają sieć kolejową, są dume ze swoich kolei.

            :))))) Oczywiście, że mają. Ale nie kilkadziesiąt central, nie za pieniądze zakładu, tylko ze składek, nie ma delegacji do pracy w związku i pobierania pensji jako pracownik, a przede wszystkim zajmują się obroną praw pracowniczych, a nie dyrygowaniem zakładem i zarządem jak to ma miejsce w Polsce.

            > Nie związki zawodowe tworzą strategie rozwoju, nie związki podejmują decyzje, k
            > tóre rujnują koleje - które zaraz chętnie kupi simens i inne korporacje.

            Nie :))) Związki w Polsce ograniczają się "tylko" do torpedowania jakichkolwiek zaproponowanych zmian, jakiejkolwiek restrukturyzacji zatrudnienia i organizacji pracy. Przedsiębiorstwa są sparaliżowane i o jakimkolwiek cywilizowanym zarządzaniu nie ma mowy.
            W takim wypadku zarząd ma tylko jedno wyjście - trwać jak najdłużej i zgarniać pod siebie. Patologia rodzi patologię.

            > zwolnieni kolejarze znajdą miejsce pracy właśnie w jednym z ta
            > ki centrów - tak na pewno przy kolei w swoim zawodzie ale z chyba kolei wózków
            > marketowych przepychanych po parkingach. Gratuluję![/b]

            Wykwalifikowani pracownicy zawsze znajdą pracę. Kolejarze będą potrzebni. Reszta pójdzie na zieloną trawkę, bez żalu z mojej strony i ze strony pasażerów, którzy teraz utrzymują nierobów.
    • Gość: observer typowy objaw dysfunkcji biurokracji IP: *.dynamic.chello.pl 15.03.11, 17:06
      jednym z ujemnych aspektów biurokracji (czy są jakieś plusy?) jest: skupianie się przez organizację na własnym funkcjonowaniu, zamiast na świadczeniu usług, to właśnie od lat dotyka kolej, zresztą nie tylko kolej inne urzędy także np. służbę zdrowia, policję, itd. Te organizacje zapominają po co zostały powołane, zaczynają służyć same sobie ... Idąc tokiem myślenia na KOLEI, idealna sytuacją byłoby gdyby zawiesić wszystkie pociągi, wtedy ich zyski byłyby maksymalne ... PZDR!
    • Gość: rewo Koniec pociągów na Śląsku IP: *.dynamic.chello.pl 15.03.11, 17:09
      No to teraz już będą pociągi do obsługi zawieszonych w grudniu połączeń. Czy może była to tylko wymówka Przewozów Regionalnych i zawieszenie nie obejmuje 10% ale 20% połączeń.
    • Gość: zerg Pogoncie w koncu te chol.... pr!!!! IP: *.adsl.alicedsl.de 15.03.11, 17:27
      Z roku na roku coraz mniej polaczen, a prezesiki i inne biurwy coraz wieksze wynagrodzenia. Ta patologia musi w koncu padnac!!!!!!!
    • Gość: BaBa Koniec pociągów na Śląsku IP: *.adsl.inetia.pl 15.03.11, 17:31
      Właśnie znodli piniundze- marszałek zapowiedzioł.
      Czyli zaś wpompują kase, a za rok to samo.
    • Gość: milosniktrojki I bardzo dobrze IP: 195.248.254.* 15.03.11, 17:33
      Dlaczego mamy z własnych podatków opłacać ten zepsuty roller-coster? Realna cena biletu w niektórych pociągach osiąga pewnie cenę kilku tysięcy złotych jeśli doliczymy dotację. Samochodem z Tychów do Wisły jest 50 minut, pociągiem 2,5 godziny - przepraszam, ale to chyba powinno być traktowane jako ciekawostka i zabawa dla dzieci "dzisiaj pojedziemy pociągiem! Hurra!"
    • moro11 Koniec pociągów na Śląsku 15.03.11, 17:44
      Już niebawem po torach ,co jakiś,bliżej nieokreślony czas,przemknie tylko lokomotywa.A tabun kolejowych urzędasów,zwłaszcza tych w Zarządzie, wcale się nie zmniejszy....Baaa...,dostaną jeszcze rządowe dotacje do generowanych strat....A na drogach korki coraz większe,KOSZMAR !!! PAŃSTWA NIE MA !!!!!
    • czerwony.poll74 Metoda likwidacji komunikacji publicznej 15.03.11, 17:51
      1. Zmieniamy co parę miesięcy rozkład jazdy. Zmiana polega wyłącznie na przesunięciu godzin istniejących połączeń, czasem któreś się skróci, czasem wydłuży się czas przejazdu. Sama zmiana powoduje zmniejszenie ilości podróżnych, gdy pociąg dzisiaj jeździ, a jutro nie wiadomo, to aby mieć pewność, że dotrę do pracy (szkoły) poszukam innego środka komunikacji. Straty są jeszcze większe gdy zmieniamy godziny połączeń najbardziej obleganych, a tak się najczęściej dzieje.
      2. Po zmianach rozkładu kolej traci kolejnych klientów, niektóre połączenia stają się nierentowne. Więc krzyczy się o większe pieniądze, albo likwiduje kolejne połączenia na "nierentownych trasach". Likwidacja "nierentownych" połączeń powoduje kaskadowo spadek przewozów na innych dotychczas rentownych. Np. likwidując nierentowne połączenie miasta X z mieścinami oddalonymi do 50 km. powoduje automatyczny spadek przewozów pociągami pośpiesznymi przejeżdżającymi przez to samo miasto.
      3. Taka kaskadowa likwidacja połączeń prowadzi do sytuacji w której połaczeń tych rentownych jest tak mało, że nie są w stanie zarobić na pozostawioną infrastrukturę kolejową. Więc stają się nierentowne i więc wracamy do punktu 1 i tak dalej odcinamy całe miasta i regiony Polski od połączeń kolejowych.

      Polityka z pogranicza zdrady stanu i skrajnej głupoty.
      • Gość: hex Re: Metoda likwidacji komunikacji publicznej IP: *.adsl.inetia.pl 15.03.11, 18:02
        Dokładnie jest jak piszesz. Od jakiegoś czasu przestałem zaglądać w rozkład pociągów z tego właśnie powodu. Jeżeli dodamy jeszcze ciągłą niepewność o to, czy rzeczywiście dojadę o czasie wynikającym z rozkładu jazdy (co jest rzadkością, mimo że jest coraz mniej pociągów, opóźnienia są coraz większe), to mamy pełny obraz strategii rozwoju (a raczej zwijania) kolei w Polsce.
        Ale tego się można było spodziewać. Związkowi terroryści od lat mają niezawodną metodę na działanie kolei. Kiedy robi się cieplej wyłażą na tory ze szczekaczkami i oponami i to wystarcza. Po co inna strategia, skoro ta jest od lat tak skuteczna? To zapewnia im dwie rzeczy których potrzebują. Etaty z których nie mogą być usunięci i pieniądze, które płyną z państwowej kasy za samo ich trwanie na owych etatach.
        Kto się będzie w takim przypadku przejmował wożeniem pasażerów i sensownym działaniem?
        • Gość: yoko Re: Metoda likwidacji komunikacji publicznej IP: *.toya.net.pl 15.03.11, 20:34
          ...z jakich związków? Człowieku, czy ty masz jakąś obsesje z tymi związkami, uczepiłeś się jednego elementu jak cepa- na pewno nie najistotniejszego elementu - i wszystko próbujesz tym cepem rozwiązać.

          Kraje takie jak Swajcaria, Japonia, Niemcy też mają związki zawodowe i z powodzeniem rozwijają sieć kolejową, są dume ze swoich kolei. W Polsce też tak może i powinno być gdyby nie korupcja urzędników i polityków po 90 roku którzy roznoszą infrastrukturę państwową skuteczniej niż tsunami w Japonii.

          Nie związki zawodowe tworzą strategie rozwoju, nie związki podejmują decyzje, które rujnują koleje - które zaraz chętnie kupi simens i inne korporacje. Wina jest rządu i polityków samorządowych, którzy są nieudolni i oportunistyczni. Za ich głupotę lub korupcję i rozgrabienie majątku będą płacić kolejne pokolenia polaków, któym przyjdzie odbudowywać kraj jak w 45 roku. Za takie likwidacje w normalnym kraju politycy wyklatywaliby ze stołków jako nieudacznicy okryci wstydem - u nas awansują i mają się dobrze.

          Ale ludzie już wiedzą, że po stoczniach nie powstały obiecane miejsca pracy, że po likidowanych zakładach pozostały jedynie galerie handlowe z zagranicznymi towarami i ci zwolnieni kolejarze znajdą miejsce pracy właśnie w jednym z taki centrów - tak na pewno przy kolei w swoim zawodzie ale na kolei wózków marketowych przepychanych po parkingach. Gratuluję!
          • Gość: hex Re: Metoda likwidacji komunikacji publicznej IP: *.adsl.inetia.pl 16.03.11, 01:07
            > Kraje takie jak Swajcaria, Japonia, Niemcy też mają związki zawodowe i z powodz
            > eniem rozwijają sieć kolejową, są dume ze swoich kolei.

            :))))) Oczywiście, że mają. Ale nie kilkadziesiąt central, nie za pieniądze zakładu, tylko ze składek, nie ma delegacji do pracy w związku i pobierania pensji jako pracownik, a przede wszystkim zajmują się obroną praw pracowniczych, a nie dyrygowaniem zakładem i zarządem jak to ma miejsce w Polsce.

            > Nie związki zawodowe tworzą strategie rozwoju, nie związki podejmują decyzje, k
            > tóre rujnują koleje - które zaraz chętnie kupi simens i inne korporacje.

            Nie :))) Związki w Polsce ograniczają się "tylko" do torpedowania jakichkolwiek zaproponowanych zmian, jakiejkolwiek restrukturyzacji zatrudnienia i organizacji pracy. Przedsiębiorstwa są sparaliżowane i o jakimkolwiek cywilizowanym zarządzaniu nie ma mowy.
            W takim wypadku zarząd ma tylko jedno wyjście - trwać jak najdłużej i zgarniać pod siebie. Patologia rodzi patologię.

            > zwolnieni kolejarze znajdą miejsce pracy właśnie w jednym z ta
            > ki centrów - tak na pewno przy kolei w swoim zawodzie ale z chyba kolei wózków
            > marketowych przepychanych po parkingach. Gratuluję![/b]

            Wykwalifikowani pracownicy zawsze znajdą pracę. Kolejarze będą potrzebni. Reszta pójdzie na zieloną trawkę, bez żalu z mojej strony i ze strony pasażerów, którzy teraz utrzymują nierobów.
        • Gość: bella96 Re: Metoda likwidacji komunikacji publicznej IP: 195.82.180.* 15.03.11, 20:47
          Nikt - przecież nie od dzisiaj wiadomo, że rozkład jazdy tworzy się po to, aby wygodnie owych pracowników dowozić do pracy ;-). Pasażerowie zasadniczo tylko zaburzają ten proces i z natury rzeczy stanowią zło konieczne.

          Ja podobnie jak inni, przesiadłem się z pociągu na samochód bo miałem dość tego cyrku (jakim cudem w XXIw. przejechanie 90km z Gliwic do Krakowa trwa ponad 2,5h skoro autem można to zrobić w 45minut?). Do tego nawet przy obecnych cenach paliwa, jadąc w 4 osoby taniej wychodzi samochodem niż pociągiem - paranoja.

          P.
      • Gość: wowo Re: Metoda likwidacji komunikacji publicznej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.11, 21:32
        Należy dodać:
        4. Zmiana godzin przyjazdu autobusu tak, że nie zdążysz przesiąść się do pociągu lub tramwaju, a z powrotem autobus odjedzie w chwili, gdy będziesz wysiadać z pociągu.
        5. Żadnych wspólnych biletów. Jak musisz jechać PKS, PR, KZK kupuj trzy miesięczne bilety. Masz bilet PKS Rybnik, to stój cierpliwie na przystanku i nie wsiadaj do PKS Częstochowa.
        6. Nie budować parkingów przy końcowych przystankach autobusowych, pętlach tramwajowych czy dworcach kolejowych.
    • moro11 Re: Już za tydzień z torów znikną 64 pociągi 15.03.11, 17:52
      Jak się pracownik,nie z własnej winy, spóźni do pracy,ma przerąbane.A jeśli nasz Rząd nie radzi sobie z koleją, to co??Synekury dla "SWOICH" muszą POZOSTAĆ...???. Ciężko tak żyć....
      • Gość: nuki Re: Już za tydzień z torów znikną 64 pociągi IP: *.adsl.inetia.pl 15.03.11, 18:10
        Wszystkie rządy przez ostatnie dwudziestolecie zrobiły na kolei tyle samo. Zastąpiły zastanych ludzi w spółkach swoimi i dosypywały kasy do tego worka bez dna, kiedy w roku wyborczym związki wychodziły na tory. Teraz sytuacja się powtarza...
    • Gość: Jura Koniec pociągów na Śląsku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.03.11, 18:06
      Cóż to za imbecyl wpadł na pomysł, żeby z takiej solidnej firmy jak PKP zrobić taką siekankę jakichś głupawych spółek, które z niczym nie mogą sobie poradzić. Chodzi chyba o namnożenie prezesów z odpowiednimi wynagrodzeniami.
      • Gość: gnom Re: Koniec pociągów na Śląsku IP: *.adsl.inetia.pl 15.03.11, 18:14
        A kiedy PKP było solidną firmą? Chyba w latach dwudziestych kiedy przejęła majątek i infrastrukturę po Niemcach w Wielkopolsce i na Śląsku. Za komuny coś takiego jak rentowność nie istniała, a przez ostatnie dwadzieścia lat było tylko z roku na rok gorzej. Solidna firma na polskich torach pojawi się kiedy w końcu przyjdzie do nas DB.
        • Gość: stantutaj Re: Koniec pociągów na Śląsku IP: *.tktelekom.pl 16.03.11, 09:12
          DB już dawno jest w Polsce. W towarówce jako DB Schenker, a w pasażerskich jako Arriva RP. Wożą towary i mieszkańców starym taborem. DB Schenker (które powstało na bazie prywatnych polskich spółek kolejowych) w ub. roku traciło rynek na rzecz PKP Cargo. Więc się tak volksdeutsche nie jarajcie, bo DB waszym vaterlandzie, to ledwie końcówka systemu.
    • Gość: Schlesier Re: Już za tydzień z torów znikną 64 pociągi IP: *.ssp.dialog.net.pl 15.03.11, 18:52
      Pociągi w centralnym Śląsku mają się dobrze. Uruchomiono po latach linię do Trzebnicy i ze Szklarskiej Poręby do Harrahova.
    • Gość: ag Koniec pociągów na Śląsku IP: *.opole.hypnet.pl 15.03.11, 19:15
      jedna pozostało cwaniactwo , tego /tej/ prezes w PR, my wiemy lepiej , my żądamy , to nas oszukują, na kolana przed "damą " i przepraszać i dawać
    • Gość: keczoleczo Koniec pociągów na Śląsku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.11, 19:34
      Zapraszamy do zachodniopomorskiego gdzie nie tnie się połączeń, co więcej, przywracane są stare połączenia regionalne (żebym nie był gołosłowny - zainteresowanym polecam poszukać informacji o odcinku Kalisz Pomorski-Wałcz, gdzie obecnie wymieniany jest tor kolejowy a także robione nowe perony, a dodam, że linia zupełnie nieczynna od paru(nastu) lat, zresztą odcinek Stargard Szczec.-Kalisz Pom. (używany przez wojsko a przez PR od roku 2006) też ma być zmodernizowany a to wcale nie jest ważny szlak a zwykła, jednotorowa linia). W planach jest przywrócenie także innych linii. Bierzcie przykład, uczcie się i zazdrośćcie, bo jak tak dalej pójdzie to koleje zachodniopomorskie bardziej zaczną upodabniać się do niemieckiego standardu wysokiej jakości
    • donek.com Koniec pociągów na Śląsku 15.03.11, 20:08
      czego się ta PO nie dotknie to wszytko rozpier;oli w drobny mak we współudziale z wyborczą...
      • Gość: gość Re: Koniec pociągów na Śląsku IP: *.150.134.134.internetia.net.pl 16.03.11, 10:32
        P.....bracie.To konsekwncja polityki SLD i Pis. kto sprywatyzował PKP?
    • Gość: Podrozny Koniec pociągów na Śląsku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.11, 20:16
      A ja jestem za likwidacją. Kto mial okazje podrozowac na trasie Krakow-Katowice ten wie, ze podroz do przyjemnych nie nalezy. Jak w koncu straca prezesi stolki, to zaczna przejmowac sie podroznymi.

      Zlikwidowac kolej - nie bac sie!
      • Gość: Zwolennik Donalda Re: Koniec pociągów na Śląsku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.03.11, 22:57
        i drogi, drogi też zlikwidować. Po jaką cholerę do tego dopłacać? Kiedyś były ścieżki polne i wystarczały.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka