Gość: basia
IP: *.dynamic.chello.pl
13.09.11, 09:34
Nikt nie mowil ze mieszkanie w centrum to sielanka. Od razu widac ze w Katowicach ludzie nie sa przyzwyczajeni do miejsc rozrywki takich jak rynek z knajpami i imprezami, mieszkanie w rynku we Wrocławiu to to samo co na Mariackiej tez sa imprezy tez jest glosno. Cicho spokojnie i komfortowo mieszka sie na obrzeżach miast a w centrum nie od dzis wiadomo ze cicho nie jest.