Dodaj do ulubionych

Piłeś? Auto ci nie odpali

IP: *.dynamic.chello.pl 26.09.11, 14:43
wystarczy ze obok siądzie osoba trzeźwa, dmuchnie i system za duże pieniądze staje się bezużyteczny !
Obserwuj wątek
    • Gość: pijak Re: Piłeś? Auto ci nie odpali IP: *.adsl.inetia.pl 26.09.11, 14:59
      Wystarczy pompka do roweru ;)
    • antekguma1 Piłeś? Auto ci nie odpali 26.09.11, 16:57
      Już myślałem, że to 1 kwietnia. To chyba jakiś dowcip.
      • Gość: Józek Hit dla mało kumatych IP: 213.241.124.* 26.09.11, 18:05
        To ze "firma " z Katowic szuka kasy jakoś można zrozumieć ale czy zrobi na tym kasę to raczej wątpię.
        Rozumny i świadomy kierowca po gorzole nie pojedzie - idiocie bez wyobraźni nic nie przeszkodzi w jeździe na bani. Alkohol pobudza nerwowo, zawsze to mozna oszukać albo urwać.
        Nawet jak to będzie fabrycznie zaimplementowane z komputerem auta.
        I kto im każe wydać przeszło tysiaka na "coś" unieruchamiające autko superkierowcy na bani?
        Reasumujac - to jakieś jaja!
    • Gość: Hubertus Piłeś? Auto ci nie odpali IP: *.dynamic.chello.pl 26.09.11, 18:09
      Bezużyteczny system, w wielu samochodach sprzedawanych za granicą posiadają lepsze systemy wykrywania czy kierowca jest pod wpływem (o dziwo te same modele w Polsce są zawsze sprzedawane bez tego systemu). Obecne systemy działają na zasadzie analizy potu z dłoni na kierownicy - nawet jeżeli odpali to po pewnym czasie system zareaguje i zmniejszy max. prędkość i skarze zjechać na pobocze i zatrzymać się.
      • Gość: qwww Re: Piłeś? Auto ci nie odpali IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.11, 01:58
        > Polsce są zawsze sprzedawane bez tego systemu). Obecne systemy działają na zasa
        > dzie analizy potu z dłoni na kierownicy - nawet jeżeli odpali to po pewnym czas
        > ie system zareaguje i zmniejszy max. prędkość i skarze zjechać na pobocze i zat
        > rzymać się

        1/ każe
        2/ bajeczki, a jak "system" zareaguje na rękawiczki ?
    • Gość: ABc Re: Piłeś? Auto ci nie odpali IP: *.net.autocom.pl 26.09.11, 18:18
      dmuchnąłbyś komuś nawalonemu żeby pojechał - bo ja nie. Wyobraź sobie że po twoim dmuchnięciu twój upity znajomy przejeżdża matkę i dwójkę dzieci.
      • Gość: antek Re: Piłeś? Auto ci nie odpali IP: *.adsl.inetia.pl 26.09.11, 18:51
        Ale kumpel, który od czasu do czasu jeździ po piwku dmuchnie, bo jak on będzie potrzebował to i jemu dmuchną. Ludzie z wyobraźnią nie potrzebują takich gadżetów. Na ludzi bez wyobraźni takie "zabezpieczenie" zwyczajnie nie zadziała.
    • sofos7 Synku, dmuchnij... 26.09.11, 18:29
      Wprowadzenie na rynek to chyba za dużo powiedziane - w zeszłym roku przy zakupie Volvo zaproponowano mi taką opcję. Jak ktoś już wyżej wspomniał, odpowiedzialny kierowca nawet nie usiądzie za po alkoholu kierownicą, a pijany idiota i tak zawsze znajdzie rozwiązanie. Oczywiście, że odpowiedzialny pasażer by nie dmuchnął - on by nawet nie wsiadł, ale już nieświadome dziecko po prośbie tatusia, czy podobnie nieświadoma babcia, przed którą stoi wizja przegapienia odcinka M jak M... W zajezdni będzie "Zenek, dmuchnij, jedno piwo wypiłem, a nie chcę, żeby szef widział", taksówkarz swoich zysków sam nie będzie ograniczał etc.
      • Gość: bajdurzysz Re: Synku, dmuchnij... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.11, 20:34
        Odpowiedzialny kierowca nie wsiądzie. Tja. No to przypomnij sobie ile razy wypijając np. 5 piw wypitych np. od 21 do 24:00 wsiadłeś do auta, np. o 08:00 rano następnego dnia. Jeśli znajdziesz odpowiedź na to proste pytanie i będzie zawierała wartość większą od zera to według prawa jesteś przestępcą. A według zdrowego rozsądku oczywiście nie. Bo pijany kierowca a kierowca na drugi dzień po odpowiednim odpoczynku to ta sama osoba. Niestety.
        • sofos7 Re: Synku, dmuchnij... 27.09.11, 09:28
          Gość portalu: bajdurzysz napisał(a):

          > (...) No to przypomnij sobie ile razy wypi
          > jając np. 5 piw wypitych np. od 21 do 24:00 wsiadłeś do auta, np. o 08:00 rano
          > następnego dnia.

          Zdając sobie sprawę, że niemal trzy czwarte zatrzymywanych nietrzeźwych, to kierowcy dnia drugiego, nie robię takich rzeczy.
          Rzeczywiście wskazałeś dobry przypadek dla zastosowania tegoż urządzenia, ale opcjonalne wydanie ponad tysiąc złotych w żadnym stopniu nie zastąpi szerokiej edukacji.
      • bratnig Re: Synku, dmuchnij... 28.09.11, 15:40
        Ale może właśnie dla tych mniej odpowiedzialnych, jakby taki przykładowy Kowalski miał w swoim C30, czy S60 taki system i kilka razy nie mógł ruszyć to by się szybciutko rozsądku nauczył.
        • stuntman-mark Re: Synku, dmuchnij... 31.10.11, 02:02
          W modelach takich jak C30, C70, S40 czy S60 taki system to napewno dobry pomysł ponieważ te modele częsciej niz pozostałe są wybierane przez młodszych kierowców
      • Gość: jola Re: Synku, dmuchnij... IP: 87.206.120.* 15.11.11, 20:50
        Jeśli tak sądzisz i masz na to taki pogląd !!! to albo nie masz Auta albo masz coś na sumieniu???
        Nie powiesz mi że nigdy ci się nie zdarzyło osiać za kierownicą po t/z dniu wczorajszym, tylko twoje szczęście polega do tej pory takie iż nic się nie stało i nie złapała cię drogówka. Powiedz te bzdety tym co się nie udało ( w przeświadczeniu byli, iż są trzeźwi i alkohol dawno wyparował) powiedz to rodzicom którzy kupili synowi córce auto a pod wpływem chwili emocji-presji otoczenia skusili się na jednego głębszego lub dwa piwka. Wywody twojego pokroju piszą ludzie którzy szukać będą 100 powodów aby zanegować to urządzenie, a wystarczy tylko jeden aby taki system sobie sprawić, jaki:) wytęż umysł i pomyśl, a będziesz autem jeździł Do Końca Życia i Jeden Dzień Dłużej!!!!!!!!
    • zvid Piłeś? Auto ci nie odpali 26.09.11, 18:39
      Tak... pompka do ustnika i jedziemy nawaleni. To utopia, nie rozwiązanie problemu. Tylko kontrole mogą pomóc. Niestety sam jestem ich przeciwnikiem (zwłaszcza jak policmen zwraca się do mnie "RUTYNOWA KONTROLA") ale wyjścia innego chyba nie ma. Szkoda że głownie łapią przy sklepach nocnych...
    • Gość: Kagan Piłeś? Auto ci nie odpali IP: *.dsl.telepac.pt 26.09.11, 18:49
      Wystarczy miec pojemnik z powietrzem pod cisnieniem, np. stara detke...
    • Gość: emigrant iCo za bzdura? Gdzie ten IP: *.range86-140.btcentralplus.com 26.09.11, 19:01
      "przedsiębiorca" żyje? Na Marsie? A redaktorzy Wybiórczej na Jowiszu? Zapraszam do pierwszego z brzegu dealera Volvo czy Saab! W PL alkomat w tych autach jest opcją, w Szwecji wyposarzeniem obowiązkowym od chyba 10 lat, o czym przekonała się osobiście Pani Premier Szwecji (czy Minister Spraw Zagranicznych - nie pamiętam), gdy zasiadła za kierownicą po LAMPCE wina i słuzbowe Volvo Ją "olało" jako pijaną!!! Rozpisywała się o tym żartobliwym zdarzeniu także polska prasa, ergo redaktorze i przedsiebiorco: najpierw sprawdźcie, a potem piszcie!!! Myśleć, kurna MYŚLEĆ!!!
      • Gość: hindus Re: iCo za bzdura? Gdzie ten IP: *.dynamic.chello.pl 26.09.11, 21:31
        Sebastian Szajter, szef firmy, mówi, że pomysł wpadł mu do głowy po którymś z długich przepić, Okazało się, że znów nie złapał kilku tysięcy za bzdurny pomysł, i teraz też nie złapie.
    • kadykianus Żono, dmuchnij. Sąsiedzie, dmuchnij. 26.09.11, 22:14
      Bzdet.
    • polsz tworzenie wroga 27.09.11, 08:42
      "W 2010 roku nietrzeźwi uczestnicy ruchu wzięli udział w 4524 wypadkach drogowych, śmierć w nich poniosło 455 osób, a 5620 - odniosło obrażenia"
      "W 2010 roku doszło do 38 832 wypadków drogowych, w których śmierć poniosło 3907 osób, a 48 952 doznały obrażeń"
      Jak wynika z tych danych to nie alkohol jest podstawowym problemem. W dodatku nikt nie podaje w ilu przypadkach z tych 4524 wypadków to pijany/podpity/wczorajszy był sprawca. Absurdalnie niska norma dopuszczalna w Polsce służy chyba tylko do poprawiania statystyk
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka