"Niemiecki Śląsk?"

08.06.04, 16:27
kiosk.onet.pl/art.asp?DB=162&ITEM=1168809&KAT=237
    • Gość: abelone Re: "Niemiecki Śląsk?" IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 08.06.04, 16:34
      i co z tego? do trumny Śląska za sobą nie wezmą. Szkoda, że nikt nas teraz nie
      chce wziąć pod zabór, bo nie bardzo to się da zrobić, a tutaj tylko "syf i
      malaria" a przejedziesz granicę zachodnią lub południową i inny świat..
    • Gość: korn Re: "Niemiecki Śląsk?" IP: *.chello.pl 08.06.04, 16:50
      Dalo sie zauwazyc zmiane nastawienia polskich Niemcow do Rzeczypospolitej.
      Kiedys Niemcy byli lojalnymi poddanymi polskich wladcow, ale te czasy
      bezpowrotnie zniknely. Obecnie niemiecka mentalnosc bardziej kojarzy sie z
      Prusami czy III Rzesza, niz z myslicielami Renesansu czy Baroku.
      Mysle, ze Niemcy sami sobie takim postepowaniem zaszkodza. Zantagonizuja wobec
      siebie wieksza czesc spoleczenstwa polskiego, przez co skoncza sie jalowe gadki
      o przyjaznym sasiedztwie, dobrosasiedzkiej wspolpracy, czy partnerstwie,
      natomiast wzmoga sie nastroje antyniemieckie, ktore juz wkrotce stana sie
      cierniem w naszym wzajemnych kontaktach. Spowoduja wzrost nieufnosci, niechec
      do realizacji wspolnych planow, polityczny egoizm.
      • arnold7 Re: "Niemiecki Śląsk?" 08.06.04, 16:55
        Gość portalu: korn napisał(a):

        > Dalo sie zauwazyc zmiane nastawienia polskich Niemcow do Rzeczypospolitej.
        > Kiedys Niemcy byli lojalnymi poddanymi polskich wladcow, ale te czasy
        > bezpowrotnie zniknely. Obecnie niemiecka mentalnosc bardziej kojarzy sie z
        > Prusami czy III Rzesza, niz z myslicielami Renesansu czy Baroku.
        > Mysle, ze Niemcy sami sobie takim postepowaniem zaszkodza. Zantagonizuja
        wobec
        > siebie wieksza czesc spoleczenstwa polskiego, przez co skoncza sie jalowe
        gadki
        >
        > o przyjaznym sasiedztwie, dobrosasiedzkiej wspolpracy, czy partnerstwie,
        > natomiast wzmoga sie nastroje antyniemieckie, ktore juz wkrotce stana sie
        > cierniem w naszym wzajemnych kontaktach. Spowoduja wzrost nieufnosci, niechec
        > do realizacji wspolnych planow, polityczny egoizm.

        A masz jakis konkretny zarzut?
        • Gość: korn Re: "Niemiecki Śląsk?" IP: *.chello.pl 08.06.04, 17:42
          kiedy mowie, ze czasy gdy polscy Niemcy byli wobec Polski lojalni minely, nie
          musze tego szerzej tlumaczyc, zwlaszcza, ze moja wypowiedz jest glosem w
          dyskusji nt. komentowanego artykulu i do niej sie odnosi.
          artykul ten wg mnie nie jeste tendencyjny, przedstawia fakty...
          • arnold7 Re: "Niemiecki Śląsk?" 08.06.04, 17:47
            Konkretnie - czy masz jakies zarzuty wobec mniejszosci niemieckiej?
            • Gość: korn Re: "Niemiecki Śląsk?" IP: *.chello.pl 08.06.04, 18:20
              Arnold7, sorki, ale Tobie chyba trzeba wszystko tlumaczyc lopatologicznie, a ja
              niestety dzisiaj nie mam nastroju.
              Nie rozumiesz o co chodzi? To zadna nowina, ja Ci niestety nie potrafie w tym
              wzgledzie pomoc.
              Ogolnie rzecz ujmujac nie pisalem do Ciebie, nie z Toba polemizuje, a jak sie
              nie podoba, to pisz sobie dalej, ale nie zdziw sie, jak bede Cie ignorowal.
              To co masz do powiedzenia malo mnie obecnie interesuje, gdyby sie jednak cos w
              tej kwestii zmienilo, to Ci dam znac :)
              papusie

          • wilym Re: "Niemiecki Śląsk?" 08.06.04, 17:48
            Gość portalu: korn napisał(a):

            > kiedy mowie, ze czasy gdy polscy Niemcy byli wobec Polski lojalni minely, nie
            > musze tego szerzej tlumaczyc, zwlaszcza, ze moja wypowiedz jest glosem w
            > dyskusji nt. komentowanego artykulu i do niej sie odnosi.
            > artykul ten wg mnie nie jeste tendencyjny, przedstawia fakty...

            Mam na ten temat inne zdanie, zeby jednak nie powielac postow odsylam tutaj:
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=59&w=13263618&a=13280739
            • Gość: korn Re: "Niemiecki Śląsk?" IP: *.chello.pl 08.06.04, 18:44
              Nigdy nie generalizuje.
              Wielu polskich Niemcow to spoko ludzie, ktorym zalezy na dobrych stosunkach z
              Polakami. Deklaruja wobec Polski lojalnosc, okazuja szacunek.
              Niestety we wladzach mniejszosci oni nie dominuja, a ocena spolecznosci
              niemieckiej w Polszcze musi sie tez przeciez w duzym stopniu opierac na
              postawach i decyzjach liderow tej spolecznosci.
              Polscy Niemcy musza zdawac sobie sprawe, ze zyja w Polszcze, ze wejscie do UE
              nie bylo rownoznaczne z powrotem np. Opolszczyzny do Niemiec, ze historii nie
              zmieni sie, czynow i decyzji swego czasu podjetych tez nie. Co najwazniejsze:
              skutki tamtych wydarzen na trwale wywarly pietno na tych ziemiach, a tych
              ktorzy probuja kwestionowac obecny porzadek prawny mozna spokojnie nazwac
              prowokatorami.
              Wraz w wybuchem II Wojny Swiatowej wszystko sie zmienilo, ale czasem, czytajac
              rozne posty na tym forum, sluchajac wypowiedzi przedstawicieli Zwiazku
              Wypedzonych czy Ziomkostwa Slazakow z Rudim Pewelka (inicjatorem Pruskiego
              Powiernictwa) na czele, odnosi sie wrazenie, ze nie do wszystkich ta prosta
              prawda dotarla.
              • stefan_ems Re: "Niemiecki Śląsk?" 08.06.04, 19:57
                Gość portalu: korn napisał(a):


                > Polscy Niemcy musza zdawac sobie sprawe, ze zyja w Polszcze ...

                Pierona, Korn! W języku mówionym też tak zalatujesz z tym Polszcze?
                Tacy jak ty nie są w stanie zrozumieć jak wiele stracił nasz region pod polską
                administracją, bo jak to może zrozumieć ktoś, kto i tak polepszył swój byt
                przychodząc pod poniemiecki dach, więc nie pisz proszę o lojalności.
                To smutne, że nie widzisz nic złego w tym artykule, choć argumenty, które zebrał
                wilym, są dość oczywiste dla człowieka o przeciętnej inteligencji.
                Pzdr.
                • Gość: korn Re: "Niemiecki Śląsk?" IP: *.chello.pl 08.06.04, 21:25
                  Przecietną inteligencję i wyzszą moga miec tylko i wylacznie ludzie o pogladach
                  zblizonych do Twoich, nieprawdaz? :)

                  Moja rodzina zadnego Niemca z domu nie wyrzucila, raczej byla swiadkiem jak w
                  XIX wieku wielu Niemcow na Slask przyjezdzalo... :)

                  Twoja inteligencja (jaskrawie uwidoczniona w Twoim poscie do mnie) jest tak
                  powalajaca, ze az mnie zgiela w pol i do kompleksow wielgachnych
                  doprowadzila :))
                  Niemniej obcowanie z tak wybitna jednostka jak Ty jest dla mnie
                  niekwestionowanym zaszczytem :)
                  • stefan_ems Re: "Niemiecki Śląsk?" 08.06.04, 21:29
                    Masz dziwne rozumowanie tekstu, dotyczy to nie tylko artykułu, ale i tekstów na
                    tym forum.
                    W którym miejscu pisałem o swojej inteligencji?
                    • Gość: Komakoma Re: "Niemiecki Śląsk?" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.04, 22:05
                      Mój głos w tej dyskusji:)
                      Na powiedzmy w przybliżeniu, 10 moich dobrych znajomych, polskich Niemców ( z
                      prawdziwymi niemieckimi nazwiskami) tylko jeden przejawia niechęć i symptomy
                      braku lojalności wobec Polski. Reszta to wg. mnie ludzie którzy, czując się
                      Niemcami, kochają państwo w którym żyją i kochają swoich zanjomych, przyjaciół,
                      w większości Polaków, angażują się w relacje z nimi, nie budują różnic.
                      A z tego artykułu, jak i z innych doniesień na ten temat, wynika, że wśród tej
                      nielojalnej części mniejszości niemieckiej pojawia się dużo nazwisk polskich,
                      oczywiście odpowiednio zmodyfikowanych. I to wydaje mi się dziwne.
              • Gość: ! znowu pudlo! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 08.06.04, 22:14
                Gość portalu: korn napisał(a):

                > Nigdy nie generalizuje.
                > Wielu polskich Niemcow to spoko ludzie, ktorym zalezy na dobrych stosunkach z
                > Polakami. Deklaruja wobec Polski lojalnosc, okazuja szacunek.

                co to sa "polscy niemcy"?

                co oznacza pojecie "lojalnosc"?....


                > Niestety we wladzach mniejszosci oni nie dominuja, a ocena spolecznosci
                > niemieckiej w Polszcze musi sie tez przeciez w duzym stopniu opierac na
                > postawach i decyzjach liderow tej spolecznosci.

                i przede wszystkim na normach miedzynarodowych. zdanie zasciankowcow nie ma
                tutaj najmniejszego znaczenia.

                > Polscy Niemcy musza zdawac sobie sprawe, ze zyja w Polszcze, ze wejscie do UE
                > nie bylo rownoznaczne z powrotem np. Opolszczyzny do Niemiec, ze historii nie
                > zmieni sie, czynow i decyzji swego czasu podjetych tez nie.

                nie. polacy musza zdawac sobie sprawe z faktu, ze nie sa sami na tych ziemiach!

                > Co najwazniejsze:
                > skutki tamtych wydarzen na trwale wywarly pietno na tych ziemiach, a tych
                > ktorzy probuja kwestionowac obecny porzadek prawny mozna spokojnie nazwac
                > prowokatorami.


                znowu pudlo! nalezy zajac sie takze zbrodniami obecnych administratorow tych
                ziem. i jedyne, co nalezy respektowc, sa prawa czlowieka!


                > Wraz w wybuchem II Wojny Swiatowej wszystko sie zmienilo, ale czasem,
                czytajac
                > rozne posty na tym forum, sluchajac wypowiedzi przedstawicieli Zwiazku
                > Wypedzonych czy Ziomkostwa Slazakow z Rudim Pewelka (inicjatorem Pruskiego
                > Powiernictwa) na czele, odnosi sie wrazenie, ze nie do wszystkich ta prosta
                > prawda dotarla.


                w momencie zaborow tez sie wszystko zmienilo. panta rei....
          • Gość: prus Re: "Niemiecki Śląsk?" IP: *.dip0.t-ipconnect.de 08.06.04, 18:43
            nie ma polskich Niemcow, nieuku. sa Niemcy mieszkajacy na terenie obecnej
            Polski.

            poza tym wasz lament nie jest niczym innym jak strategia samosprawdzajacegi sie
            proroctwa. Najpierw prowadzicie narodowa propagande, a pozniej ´zbieracie jej
            przewidywane zniwa.

            i jeszcze jedno: zapamietaj sobie, ze prawo do wlasnosci jest jednym z
            podstawowych praw czlowieka, przez co Preussische Treuhand jest zwiazkiem
            legalnym i spelniajacym wzniosly cel ochrony wlasnosci.

            • Gość: korn Re: "Niemiecki Śląsk?" IP: *.chello.pl 08.06.04, 18:49
              taaa... oto glos niemiecki. ta buta, ta arogancja, skad my to znamy?
              na szczescie wiekszosc Twoich rodakow nie podziela Twojego zdania... gdyby to
              sie jednak mialo kiedys zmienic, pamietaj, ze Niemcy juz te lekcje
              przerabiali...

              • Gość: prus Re: "Niemiecki Śląsk?" IP: *.dip0.t-ipconnect.de 08.06.04, 19:06
                boisz sie ze straszysz? nie uczyles sie, ze kazde zastraszenie musi byc
                wiarygodne?

                to nie buta i arogancja, to prawa czlowieka. ale ciebie to nie interesuje? nie
                nasz problem ;-)
                • Gość: Legniczanin Re: "Niemiecki Śląsk?" IP: *.legnica.sdi.tpnet.pl 08.06.04, 19:51
                  Po pierwsze,Prus nie jest Niemcem tylko folksdojczem.
                  Po drugie,o prawach człowieka trzeba było myśleć w 1939 roku,a najlepiej od
                  początku,w '33.
                  • slezan Re: "Niemiecki Śląsk?" 08.06.04, 19:55
                    Ale brednie. Volksdeutsch czy jak wolisz folksdojcz z definicji jest Niemcem.
                    • Gość: Legniczanin Re: "Niemiecki Śląsk?" IP: *.legnica.sdi.tpnet.pl 08.06.04, 20:38
                      To dlaczego ci wszyscy "Niemcy" typu "Gero" piszą po polsku ?
                      • henry.morgenthau_jr.jr No wreszcie ! Dlaczego oni tu zaistnieli ? 08.06.04, 20:48
                        Gość portalu: Legniczanin napisał(a):

                        > To dlaczego ci wszyscy "Niemcy" typu "Gero" piszą po polsku ?


                        Dlatego ze na szczebelkach drabiny spolecznej w obecnym RFN-ie zajmuja ostatnie
                        miejsce, sa jeszcze nizej niz wyznawcy Allaha czyli zyjacy tam juz czesto w
                        trzeciej generacji Turcy.
                        W RFN-ie nikt ich nie slucha, sa ekstrema i elementem aspolecznym, dumnie
                        nazywaja sie "Niemcami" ktorzy nie ulegli denacyfikacji. Zawsze sa poszkodowani
                        i zawsze wszystko wiedza lepiej.

                        Raz w roku przyjezdzaja do Polski zeby pochwalic sie Volkswagenem lub Oplem na
                        raty ... i trzesa przy tym portkami zeby im tego ich dziecka czasami w tej
                        bandycko-mafijnej Polsce nie ukradl.


                        Sfrustrowane zycie zmusza ich do odwiedzin portali polskich i tutaj wylewaja
                        sie ze swoimi zalami i przede wszystkim z ich "lepiejwiedziejstwem" i "czysta
                        prawda"


                        Bye !
                        Against Fascism
                        HENRY MORGENTHAU jr. jr.
                        • stefan_ems Re: No wreszcie ! Dlaczego oni tu zaistnieli ? 08.06.04, 20:56
                          A Ty, na którym szczebelku jesteś na Twojej drabince, skoro nie stać Cię na
                          polskie znaki?
                          • henry.morgenthau_jr.jr W Strzelcach Opolskich tez zaistnieli ?? 08.06.04, 21:08
                            stefan_ems napisał:

                            > A Ty, na którym szczebelku jesteś na Twojej drabince, skoro nie stać Cię na
                            > polskie znaki?


                            Obecnie mnie na nie (polskie znaki) nie stac, nie pisze z mojego kompa.
                            Ale zawsze mnie bedzie stac na godlo Polski, nieprawdaz Strzelczaninieopolski ?


                            Bye !
                            Killin' all german nazi pigs !
                            HENRY MORGENTHAU jr. jr.
                            • slezan Re: W Strzelcach Opolskich tez zaistnieli ?? 08.06.04, 21:13
                              To sobie je każ wyryć na nagrobku zamiast krzyża, bałwochwalco.
                              • henry.morgenthau_jr.jr Re: W Strzelcach Opolskich tez zaistnieli ?? 08.06.04, 21:19
                                slezan napisał:

                                > To sobie je każ wyryć na nagrobku zamiast krzyża, bałwochwalco.


                                Chyba nie masz na mysli hakynkrojca ??? Jezeli tak ... to dziekuje bardzo za
                                taki krzyz.


                                Bye !
                                Against Fascism
                                HENRY MORGENTHAU jr. jr.
                                • slezan Re: W Strzelcach Opolskich tez zaistnieli ?? 08.06.04, 21:23
                                  W mojej rodzinie takich nagrobków nie znają, ale wyraxnie w Twojej panują inne
                                  zwyczaje...
                                  Nota bene - w jakim to katolickim kraju panował paskudny zwyczaj dewastacji
                                  chrześcijańskich nagrobków?
                                  • henry.morgenthau_jr.jr Re: W Strzelcach Opolskich tez zaistnieli ?? 08.06.04, 21:34
                                    slezan napisał:

                                    > W mojej rodzinie takich nagrobków nie znają, ale wyraxnie w Twojej panują
                                    inne
                                    > zwyczaje...


                                    Tak ? A skad Ty znasz moja rodzine ? Skad w ogole Wiesz ze byli katolikami (lub
                                    czy sa katolikami) pochodzimy z Rzeczypospolitej wielu narodow i wyznan ...
                                    wiem, wiem ze dla wielu jest ta wiedza nie wygodna ... ale ze Ty Slazanie ...
                                    wydawalo mi sie ze jestes zwolennikiem odmiennosci regionalnej, etnicznej,
                                    wyznaniowej itd ...


                                    > Nota bene - w jakim to katolickim kraju panował paskudny zwyczaj dewastacji
                                    > chrześcijańskich nagrobków?


                                    Znam kilka takich krajow ... nie tylko Polske.


                                    Bye !
                                    Against Fascism
                                    HENRY MORGENTHAU jr. jr.
                                    • slezan Re: W Strzelcach Opolskich tez zaistnieli ?? 08.06.04, 21:39
                                      Rzeczpospolitą wielu narodów już dawno unicestwili chłopcy od Dmowskiego do
                                      spółki z tymi od Dzierżyńskiego. Tolerancja religijna skończyła się gdzieś ok.
                                      1660.
                                      Jakie to kraje katolickie poza Polską, gdzie stosowano ten proceder?
                                      • henry.morgenthau_jr.jr Re: W Strzelcach Opolskich tez zaistnieli ?? 08.06.04, 21:46
                                        slezan napisał:

                                        > Rzeczpospolitą wielu narodów już dawno unicestwili chłopcy od Dmowskiego do
                                        > spółki z tymi od Dzierżyńskiego. Tolerancja religijna skończyła się gdzieś
                                        ok.
                                        > 1660.


                                        Czyzby Szwedzi byli wszystkiemu winni ? Nie Przesadzaj, tolerancja religijna
                                        skonczyla sie podczas zaborow.

                                        > Jakie to kraje katolickie poza Polską, gdzie stosowano ten proceder?


                                        Francja, Niemcy, Wlochy na cmentarzach gdzie nie uiszczono (odswiezono) oplaty
                                        za "miejsce wiecznego spoczynku" wkracza brygada demontazowa ... i likwiduje
                                        grob wraz z nagrobkiem, nie zwracajac uwagi na to czy jest to estetyczne czy
                                        tez moralne.


                                        Bye !
                                        Against Fascism
                                        HENRY MORGENTHAU jr. jr.
                                        • slezan Re: W Strzelcach Opolskich tez zaistnieli ?? 08.06.04, 21:53
                                          Po tzw. potopie wygnano arian. Radzę tez poczytać co napisano na temat
                                          innowierców w konstytucji 3 maja.
                                          Likwidacja nagrobków, o której piszesz, to norma także we współczesnej Polsce.
                                          Doskonale wiesz, co miałem na myśli. I wychodzi na to, że pod tym względem
                                          Polska była niechlubnym wyjątkiem. Zamiast rozliczać innych, może sami zrobicie
                                          rachunek sumienia?
                                          • Gość: Legniczanin Re: W Toruniu też zaistnieli ?? IP: *.legnica.sdi.tpnet.pl 08.06.04, 22:00
                                            A w Toruniu protestanci gromili katolików.
                                            • slezan Re: W Toruniu też zaistnieli ?? 08.06.04, 22:03
                                              Co jest kolejnym dowodem braku religijnej tolerancji.
                                              • Gość: Legniczanin Re: W Toruniu też zaistnieli ?? IP: *.legnica.sdi.tpnet.pl 08.06.04, 22:49
                                                Kula w płot Slezan.W Toruniu protestancką większość stanowili Niemcy.Bardzo
                                                tolerancyjni.
                                                • slezan Re: W Toruniu też zaistnieli ?? 08.06.04, 23:26
                                                  Nie piszemy tu o etniczności, ale o tym czy Polska była krajem tolerancji. Coś
                                                  Ci się pomyliło.
                                                  • Gość: Legniczanin Re: W Toruniu też zaistnieli ?? IP: *.legnica.sdi.tpnet.pl 08.06.04, 23:27
                                                    Polska byla krajem tolerancji,tylko mieszkający w Toruniu Niemcy tego nie
                                                    rozumieli.
                                                  • slezan Re: W Toruniu też zaistnieli ?? 08.06.04, 23:33
                                                    A Skarga też był Niemcem? A ci co wygnali Arian też byli Niemcami? A autorzy
                                                    konstytucji 3 maja to też Niemcy?
                                          • henry.morgenthau_jr.jr Re: W Strzelcach Opolskich tez zaistnieli ?? 08.06.04, 22:04
                                            slezan napisał:

                                            > Po tzw. potopie wygnano arian.


                                            Co do Arian, zgadzam sie ... to nie powetowana strata dla Rzeczypospolitej, kto
                                            wie gdyby ruch Arian dalej sie rozwijal ... to napewno nasi przodkowie zyli by
                                            w Rzeczypospolitej obywatelskiej ... i caly okres Sasow, Prusakow i innych
                                            pasozytow zostalby im oszczedzony .


                                            > Radzę tez poczytać co napisano na temat
                                            > innowierców w konstytucji 3 maja.


                                            No i co z tego ? W konstytucji amerykanskiej takze na poczatku nic nie napisano
                                            o prawach dla murzynow (wowczas jeszcze niewolnikow)
                                            Francuzi takze "wylaczyli" niektore warstwy spoleczne ze swojego dokumentu.


                                            > Likwidacja nagrobków, o której piszesz, to norma także we współczesnej
                                            Polsce.
                                            > Doskonale wiesz, co miałem na myśli.


                                            Czyzbys mail na mysli budowanie na miejscu cmentarzy kompleksow Commercial
                                            Center, co odbylo sie w Europie nie tylko na miejscu zniszczonych cmentarzy
                                            pozydowskich ... i nie tylko zniszczonych ... i nie tylko w zniszczonych przez
                                            wojne miastach ???


                                            > I wychodzi na to, że pod tym względem
                                            > Polska była niechlubnym wyjątkiem. Zamiast rozliczać innych, może sami
                                            zrobicie rachunek sumienia ?


                                            Ja pierwszy kamienia nie podniose i w Ciebie na pewno rzucac nie bede.


                                            Bye !
                                            Against Fascism
                                            HENRY MORGENTHAU jr. jr.
                                            • slezan Re: W Strzelcach Opolskich tez zaistnieli ?? 08.06.04, 22:13
                                              To, że w konstytucji amerykanskiej nie napisano o jakiejś grupie, nie znaczy,
                                              że konstytucja ta pozbawiła ich jakiś praw. Inaczej niż konstytucja 3 maja.

                                              Polecam wizytę na górnośląskich cmentarzach - bardzo pouczające doświadczenie.
                                              Nasuwają się skojarzenia z dewastowanymi przez nazistów kirkutami. Słusznie, że
                                              nie podnosisz kamienia.
                      • Gość: harc mistrz ŚLĄSK JEST I POZOSTANIE POLSKI !!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: 62.233.241.* 08.06.04, 21:14
                        Ten, tak zaciekle krytykowany przez RAŚ i mniejszość niemiecką w Polsce,
                        artykuł mówi prawdę i jest niezwykle znaczącym wydarzeniem dziennikarskim.
                        Można to wyrażnie zauważyć choćby po ogromnym nim zainteresowaniu. Ilość
                        wypowiedzi forumowiczów pod nim, tylko w dniu dzisiejszym, już będzie
                        przekraczała 1.500 postów, a to dopiero początek.
                        Nazywanie go przez RAŚ i MN prowokacją, jest szczytem hipokryzji i obłudy.
                        Bo to właśnie dzięki Wam i Waszym napastliwym, nieobliczlnym atakom na państwo
                        polskie i Polaków, doprowadziliście do tego, że następuje jakby reorientacja i
                        budzą się uzasadnione obawy, co do polsko-niemieckiej europejskiej współpracy i
                        pojednania.
                        Ta buta i pogarda dla innych (zwłaszcza słowiańskich nacji) jest u Was
                        przerażająca i chyba wrodzona(?). Obawiam się, że tego rodzaju nastawienie
                        będzie rzutowało w przyszłości na integrację europejską i może być czynnikiem
                        destrukcyjnym dla Unii Europejskiej.
                        Opamiętajcie się!!!...

                        I nie próbujcie mi imputować germanofobii, "gorolskiej godki", antyśląskości i
                        innych idiotyzmów, którymi szafujecie na tym FORUM na lewo i prawo.
                        Szansą dla krajów Europy, a zwłaszcza Europy Środkowej, był i jest proces
                        integracji i pojednania. Ale nie może on się odbywać w takim stylu i w takim
                        charakterze, jak zgodnie z prawdą i faktami opisała to dziennikarka TYGODNIKA
                        SOLIDARNOŚĆ.
                        ...
                        CZUWAJ, EUROPO!!!
                        • slezan Re: ŚLĄSK JEST I POZOSTANIE POLSKI !!!!!!!!!!!!!! 08.06.04, 21:16
                          No, no. Teraz Harcerski Kabaret Patriotyczny wznosi się już na wyżyny absurdu.
                          Byłoby to nawet śmieszne, gdyby nie nadużywanie tego środka artystycznego
                          wyrazu przez autora tekstów.
                        • Gość: ! Re: ŚLĄSK JEST I POZOSTANIE POLSKI !!!!!!!!!!!!!! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 08.06.04, 21:21
                          wiem ze wam po latach propagandy ciezko. ale glowa do gory - w koncu
                          przywyczaicie sie do demokracji i zaczniecie akceptowac prawa czlowieka. to
                          tylko kwestia czasu...
                          • henry.morgenthau_jr.jr Hitlerowiec (!) a prawa ludzkie 08.06.04, 21:25
                            Gość portalu: ! napisał(a):

                            > wiem ze wam po latach propagandy ciezko. ale glowa do gory - w koncu
                            > przywyczaicie sie do demokracji i zaczniecie akceptowac prawa czlowieka. to
                            > tylko kwestia czasu...


                            No prosze ponownie jedno z tych "lepiejwiedzaco-chorobliwo-zjadliwych" scierw
                            faszystowskich.


                            Bye !
                            Killin' all german nazi pigs !
                            HENRY MORGENTHAU jr. jr.
                • Gość: basia Re: "Niemiecki Śląsk?" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.04, 15:34
                  nie czytałam artykułu ale bardzo chcę wtrącić swoje 3 grosze Śląsk to dziwne
                  miejsce z dziwną historią mieszkali tu Polacy Niemcy Czesi czasami trudno dyło
                  stwierdzić kto jest kto Polacy mówili po niemiecku i byli ewangelikami (jak mój
                  pradziadek)Niemcy byli katolikami itd z Czechami wszyscy byli po prostu ludźmi
                  lepszymi bądź gorszymi niektórzy się przyjaźnili inni nie ja myślę że Śląsk był
                  po prostu ich domem nie pokusiła bym się o nazwanie go polskim bądź niemieckim
                  to był po prostu Śląsk
      • Gość: Das Modell Re: "Niemiecki Śląsk?" IP: *.darnet.rybnik.pl 08.06.04, 21:41
        A dlaczego mamy wam bezkrytycznie sluzyc, jedynie czego chcemy to przestrzegania
        umow bilateralnych pomiedzy obydwoma krajami, mowiac wprost chcemy miec tyle
        samo praw co mniejszosc Polska na Litwie az tyle i tylko tyle.
        Pozatym Polacy ktorzy sami nigdy lojalni nie byli nawet wobec wlasnego panstwa
        nie maja moralnego prawa wymagac tego samego od innych, ostatnia uwage traktuj
        na marginesie.
        • slezan Re: "Niemiecki Śląsk?" 08.06.04, 21:43
          "Odrobina" więcej takiej nielojalności przydałaby się Niemcom w latach 1933-
          1945.
    • Gość: ! fakty dokonane? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 08.06.04, 21:18
      czy ten typ artykulu nie przypomina wam czegos?

      w latach miedzywojennych i w okresie przed wersalem takze istnialy polskie
      gazety piszace w tym stylu, ktore obecnie uchodza za zrodlo ultymatywnej prawdy?

      czy to znowu podobna polska strategia tworzenia faktow dokonanych, z ktora w
      ostatnich dwoch stuleciach mielismy do czynienia?
      • henry.morgenthau_jr.jr Re: fakty dokonane? 08.06.04, 21:22
        Gość portalu: ! napisał(a):

        > czy ten typ artykulu nie przypomina wam czegos?
        >
        > w latach miedzywojennych i w okresie przed wersalem takze istnialy polskie
        > gazety piszace w tym stylu, ktore obecnie uchodza za zrodlo ultymatywnej
        prawdy
        > ?
        >
        > czy to znowu podobna polska strategia tworzenia faktow dokonanych, z ktora w
        > ostatnich dwoch stuleciach mielismy do czynienia?


        Dobra, dobra hitlerowcu idz dalej gnic w swoim brunatnym komposcie.
        Niczego nowego na to forum juz nie wniesiesz, i tak juz kazdy wie ze jestes
        zajadliwym hitlerowcem.


        Bye !
        Killin' all german nazi pigs
        HENRY MORGENTHAU jr. jr.
        • Gość: ! Re: fakty dokonane? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 08.06.04, 21:29
          znowu akademicki przyklad samosprawdzajacego sie proroctwa. biedni zagubieni i
          zastraszeni w swojej zasciankowosci ludzie....
        • Gość: korn Re: fakty dokonane? IP: *.chello.pl 08.06.04, 21:32
          Wielu polskich Niemcow jakby zastyglo w "krysztale czasu" nie zauwazajac, ze
          swiat wokol nich dawno juz sie zmienil.
          Nie dotyczy to oczywiscie tylko polskich Niemcow, ale tez w duzym stopniu
          Niemcow w ogole, ale akurat na tym forum warto skupic sie na tych pierwszych.

          • slezan Re: fakty dokonane? 08.06.04, 21:41
            Hehehe, a mnie się wydaje, że to raczej cecha polskiego społeczeństwa, do
            którego mniejszośc niemiecka chcąc nie chcąc należy. Inni robią interesy, a w
            Polsce delektują się myślą, że byli antemuralis i sądzą, że coś im się za to
            dzisiaj należy. Albo, że to oni "wygrali" wojnę i dlatego nikt nie może domagać
            się zwrotu mienia.
    • koczisss Re: "Niemiecki Śląsk?" 08.06.04, 21:54


      • Gość: Das Modell Re: "Niemiecki Śląsk?" IP: *.darnet.rybnik.pl 08.06.04, 21:59
        Rajch to pojecie bardzo szerokie.
        • henry.morgenthau_jr.jr Rajch a bezdennosc bezmozgowia 08.06.04, 22:07
          Gość portalu: Das Modell napisał(a):

          > Rajch to pojecie bardzo szerokie.


          Masz racje, dlatego ze bezdennosc mozgu neonazistow z RFN-u (na tutejszyn forum
          sie udzielajacych) nie zna granic.


          Bye!
          Killin' all german nazi pigs !
          HENRY MORGENTHAU jr. jr.
          • Gość: karlik Re: Rajch a bezdennosc bezmozgowia IP: *.187.49.187.porchlight.ca 10.06.04, 02:43
            dobra zagrabione i zawlaszczone nalezy zwrocic ,albo za to zaplacic,tak mowi
            prawo,i czy nam sie podoba czy nie ,ludzie ci maja do tego prawo,imaja rowniez
            racje ze to nie ich sprawa ,ze oni tez zostali wyrzuceni ze wschodniej
            polski,to powinien zalatwiac polski rzad swoim obywatelom za utracone mienia na
            wschodzie,coz Erwina albo Huberta obchodzi ze Pawlak zostal przesiedlony z
            gorolowa wbrew jego woli?zabral mu jego dom i dobytek ,wiec powinien zwrocic i
            tyle,nic dodac,pyrsk.
          • Gość: Das Modell Re: Co ty na to IP: *.darnet.rybnik.pl 10.06.04, 12:27
            No bo Polska w latach 60/70 tych wspierala ruchy faszystowskie i skrajnie
            lewackie w celu kompromitacji RFN i innych panstw zachodnich.
            Zaprawde krotka macie pamiec.
            • Gość: Set Superforum IP: *.gorzow.cvx.ppp.tpnet.pl 10.06.04, 16:37
              Przebrnąlem przez wszystkie Wasze posty. Są bardzo wesołe! A ja już lecę do
              biblioteki sprawdzić, czy okolica, w której mieszkam zostanie zwrócona
              Krzyżakom, Czechom czy Szwedom albo Brandenburczykom. See Ya
              • slezan Re: Superforum 10.06.04, 16:54
                Widzę, że masz mgliste pojęcie o tym do czego służy biblioteka i co w niej
                można znaleźć. Ale niemartw się - na naukę ponoć nigdy nie jest za późno.
    • ramell Re: "Niemiecki Śląsk?" 10.06.04, 17:38
      Artykuł jest trochę głupawy, ale ogólnie prawdę goda. Niemcy to już taki naród,
      dla którego pojęcia sprawiedliwości, uczciwości czy lojalności nie mają
      większego znaczenia.

      • wilym Re: "Niemiecki Śląsk?" 10.06.04, 17:41
        tak, bo to generalnie zlodzieje, pijacy i mordercy, a ci co nie kradna, nie
        pija i nie morduja to jacys niedorobieni sa...
        • Gość: Gero Re: "Niemiecki Śląsk?" IP: *.g.pppool.de 10.06.04, 18:05
          www.runenhort.de/forum/fragen7.htm
          • carrramba Re: "Niemiecki Śląsk?" 10.06.04, 18:09
            Gero ! ty się lepiej pochwal, co napisałeś o Ślązakach na innym forum !!! Jak
            Cię chopoki dorwą to masz przerąbane!!!!!!!!!!
            • Gość: Gero Re: "Niemiecki Śląsk?" IP: *.g.pppool.de 10.06.04, 18:17
              Schlesier nigdy nie obrazalem gdyz sam nim jestem piszesz bzdury podaj
              przyklady a nie gledz tyle!!
              • carrramba Re: "Niemiecki Śląsk?" 10.06.04, 18:26
                Portret Ślązaka na forum Społeczeństwo. Nie wyłączasz caps lock'a.
        • Gość: harc mistrz Re: "Niemiecki Śląsk?" - czyli jak w football'u!!! IP: 62.233.241.* 10.06.04, 18:26
          Cóż za sprytne rozegranie końcówki...
          Nieodżałowanej pamięci dziennikarz sportowy, Jan Ciszewski (notabene:
          sosnowiczanin), skomentował by te kilka ostatnich postów wątku tak:

          "...piłkę po akcji białoczerwonych przejmują gospodarze; dłuuugi
          wykop "Karlika" aż za linię środkową boiska, tam przejmuje ją "Das Modell",
          szarżuje po skrzydle, mija zwodem usiłującego zagrodzić mu drogę "Seta" i ostro
          centruje do ustawionego przed polem karnym "Slezana" - kapitana zespołu. Ten
          drybluje, to w lewo, to w prawo, wreszcie wypuszcza w uliczkę "Ramella", który
          sprytnie wmieszał się w szeregi obrońców. "Ramell" przedziera się na pole
          bramkowe i tyłem buta wykłada piłkę "Wilymowi", który takich sytuacji zwykle
          nie marnuje, strzał i... GOOOOOOOOOOOOOOOOL!!!!!!!!!
          Cóż za chytra i skutecznie wspaniała akcja, ale do końca meczu jeszcze
          daleko...".
          (HKP)
          ...
          CZUWAJ!
          • wilym Re: "Niemiecki Śląsk?" - czyli jak w football'u!! 10.06.04, 18:28
            Wzruszylem sie,
            Naprawde :-)))
            Choc kumple wolaja na mnie raczej Barthez :-))) Tyle, ze w glowke calowac nie
            chca :-)))
          • ramell Re: "Niemiecki Śląsk?" - czyli jak w football'u!! 10.06.04, 19:04
            he?
            Harcerzu, co ja robię w drużynie Wilyma? w sumie fajny chłop z niego, ale bez
            przesady.
            • wilym Re: "Niemiecki Śląsk?" - czyli jak w football'u!! 10.06.04, 19:05
              Z tresci wynika, ze harc mistrz zrobil z Ciebie wtyke :-)))
              • Gość: karlik Re: "Niemiecki Śląsk?" - czyli jak w football'u!! IP: *.187.48.29.porchlight.ca 11.06.04, 05:03
                lubie fuzbal ,ale na dlugie podania nie bardzo ,szpil jest interesujacy,zaczyna
                co niektorym brakowac logicznych argumentow,pyrsk
                • Gość: harc mistrz Re: "Niemiecki Śląsk?" - czyli jak w football'u!! IP: 62.233.241.* 11.06.04, 15:32
                  Do tego piłkarskiego "skoku w bok" zainspirowała mnie sekwencja kilku ostatnich
                  postów (KARLIKA, DAS MODELLA, SETA, SLEZANA, RAMELLA i WILYMA), gdzie jeden z
                  drugiego wynikał tworząc logiczny ciąg, zakończony celną finałową ripostą.
                  A poza tym nick WILYMA skojarzył mi się ze znanym piłkarzem Wilimowskim.
                  To tyle dla wyjaśnienia...
                  (HKP)
                  ...
                  "SPORTOWI CZEŚĆ!!!" - CZUWAJ!!!

                  PS.:
                  Przepraszam za nie moje posądzenie "Ramella", ale akurat w opisanej "akcji
                  futbolowej" jego nieprzemyślany post, b.krytyczny wobec artykułu i...Niemców,
                  został przytomnie i sprytnie wykorzystany przez adwersarzy.
                  • slezan Re: "Niemiecki Śląsk?" - czyli jak w football'u!! 11.06.04, 15:38
                    Wiesz Harc mistrzu, kiedy w chwilach wenętrznego rozdarcia pisuję jako ramell,
                    trudno mi utrzymać poziom. Wstyd mi, ale lepiej spojrzeć prawdzie w oczy.
                    • ramell Re: "Niemiecki Śląsk?" - czyli jak w football'u!! 11.06.04, 18:16
                      slezan napisał:

                      > Wiesz Harc mistrzu, kiedy w chwilach wenętrznego rozdarcia pisuję jako
                      ramell,
                      > trudno mi utrzymać poziom. Wstyd mi, ale lepiej spojrzeć prawdzie w oczy.

                      Ślężan - ciebie łatwo sprowokować. Skomlisz potem jak skopany pies. Ty chyba
                      sam dobrze wiesz, że pewnej granicy nie przekroczysz, że zawsze będziesz małym,
                      szczekajacym kundlem, dyletantem we wszystkim za co się weźmiesz. Dlatego
                      rozumiem twoje oddanie temu forum. Tu możesz podawać się za naukowca,
                      historyka, lingwistę, socjologa, psychologa, i nawet za Ramella (skoro cię to
                      tak dowartościowuje hahaha). Gdy jednak ktoś na tym forum wytknie ci mętność
                      intelektualną, ogólnie niewielkie możliwości w tym względzie, to od razu
                      doczepiasz się do niego jak rzep psiego ogona. Pod różnymi nickami chwytasz
                      zębami za nogawki i szarpiesz, póki cię ktoś w końcu w mordę nie kopnie. Nawet
                      gdy wątek czego innego dotyczy, ty się czepiasz gościa, który wcześniej trafnie
                      określił twoje intelektualne możliwości. Ja wiem, że inaczej nie potrafisz,
                      wiem też, że bardzo przeżywasz te wszystkie ataki na swoją osobę, dlatego po
                      prostu ci trochę wspólczuję. Serio.

                      Harcerzu - W sumie rozumiem twoje oburzenie moim prawie rasistowskim postem,
                      ale wiedz jedno: było ono przemyślane, bo adresowane do konkretnych ludzi,
                      którym tego typu postawy nie są obce.

                      • arnold7 Re: "Niemiecki Śląsk?" - czyli jak w football'u!! 11.06.04, 18:23
                        Ramell - czas na doktora, moze zdazysz:))
                        • ramell Re: "Niemiecki Śląsk?" - czyli jak w football'u!! 11.06.04, 18:29
                          arnold7 napisał:

                          > Ramell - czas na doktora, moze zdazysz:))
                          >

                          Przeglądając dawne twoje wpisy widzę, że wielu odsyłałeś już doktora. Nie
                          pomyślałeś o tym, żeby samemu nim zostać. Spełni się wreszcie twoje dziecięce
                          marzenie.
                          p.s. pierwsza rada: jeżeli naprawdę chcesz zostać doktorem to dobrze by było,
                          gdybyś najpierw skończył podstawówkę. Tak tylko sugeruję.

                          • arnold7 Re: "Niemiecki Śląsk?" - czyli jak w football'u!! 11.06.04, 18:34
                            ramell napisał:

                            > arnold7 napisał:
                            >
                            > > Ramell - czas na doktora, moze zdazysz:))
                            > >
                            >
                            > Przeglądając dawne twoje wpisy widzę, że wielu odsyłałeś już doktora. Nie
                            > pomyślałeś o tym, żeby samemu nim zostać. Spełni się wreszcie twoje dziecięce
                            > marzenie.
                            > p.s. pierwsza rada: jeżeli naprawdę chcesz zostać doktorem to dobrze by było,
                            > gdybyś najpierw skończył podstawówkę. Tak tylko sugeruję.
                            >

                            Z psychoanalizy tekstow twoich i korna wychodzi dokladnie taki sam wynik:)
                            Ale nie martw sie, to jeszcze nie jest calkiem beznadziejny etap, choc
                            najwyzszy juz czas na interwencje lekarza:))

                        • slezan Arni to ja, nie poznajesz kolegi? 11.06.04, 18:34
                          Pamiętasz dr Jekylla i Mr Hyde'a? Ze mną dzieje się coś podobnego. Nie wiem, co
                          z tym zrobić, bo jako ramell pławię się najpierw w rynsztoku ,a później jako
                          slezan bardzo się tego wstydzę.
                          • arnold7 Re: Arni to ja, nie poznajesz kolegi? 11.06.04, 18:36
                            slezan napisał:

                            > Pamiętasz dr Jekylla i Mr Hyde'a? Ze mną dzieje się coś podobnego. Nie wiem,
                            co
                            >
                            > z tym zrobić, bo jako ramell pławię się najpierw w rynsztoku ,a później jako
                            > slezan bardzo się tego wstydzę.

                            Wiem, ale znajomy psychoanalityk sie z tym nie zgadza. Uwaza, ze ramell to korn.
                            I co tu o tym myslec?
                            • ramell Re: Arni to ja, nie poznajesz kolegi? 11.06.04, 18:45
                              arnold7 napisał:

                              > slezan napisał:
                              >
                              > > Pamiętasz dr Jekylla i Mr Hyde'a? Ze mną dzieje się coś podobnego. Nie wie
                              > m,
                              > co
                              > >



                              > > z tym zrobić, bo jako ramell pławię się najpierw w rynsztoku ,a później ja
                              > ko
                              > > slezan bardzo się tego wstydzę.
                              >
                              > Wiem, ale znajomy psychoanalityk sie z tym nie zgadza. Uwaza, ze ramell to
                              korn
                              > .
                              > I co tu o tym myslec?
                              >
                              >

                              No to już jest nas trzech. Stevenson pewnie nie może wyjść z podziwu.
                              • slezan Re: Arni to ja, nie poznajesz kolegi? 11.06.04, 18:46
                                Cholera, Arni, jest ze mną gorzej niż przypuszczałem.
                                • ramell Re: Arni to ja, nie poznajesz kolegi? 11.06.04, 18:53
                                  Tak węszycie różne osoby pod różnymi nickami, że aż zaczynam się zastanawiać
                                  czy przypadkiem nie jest to wasz główny sposób działania na tym forum: zakładać
                                  różne nicki i rozmawiać sami ze sobą.
                                  Trzeba przyznać jedno: działacze jak sfora zdziczałych psów. Atakujecie stadami
                                  z prostej przyczyny. W pojedynkę jesteście zbyt słabi. Musicie sie podpierać
                                  innymi nickami bądź znajomymi osobami.
                                  Dla mnie wniosek jest prosty: na forum zalęgliście się jak wszy, ale to jest
                                  jedyne medium gdzie możecie zaistnieć.
                                  Jeżeli kiedys pojawi się szansa budowy nowoczesnego Śląska, was przy tym nie
                                  będzie, bowiem Śląsk potrzebuje ludzi a: wykształconych (sorki Arni), b:
                                  inteligentnych (sorki Ślężan), c: moralnych.

                                  • ramell Re: Arni to ja, nie poznajesz kolegi? 11.06.04, 18:57
                                    Tymczasem moi drodzy robię spadówę.
                                    P.S. siedzenie tak całymi dniami przed kompem nie jest chyba zbyt zdrowe? Może
                                    kiedyś też do takiego wniosku dojdziecie?
                                    Zdrowia
                                  • slezan Re: Arni to ja, nie poznajesz kolegi? 11.06.04, 18:57
                                    Cóż za przenikliwa analiza! Cóż za mądre słowa!
                                    Dodam od siebie, że Śląsk potrzebuje jeszcze ludzi z poczuciem humoru, co,
                                    niestety, Ciebie eliminuje z miejsca.
                                    • arnold7 Re: Arni to ja, nie poznajesz kolegi? 11.06.04, 19:10
                                      slezan napisał:

                                      > Cóż za przenikliwa analiza! Cóż za mądre słowa!
                                      > Dodam od siebie, że Śląsk potrzebuje jeszcze ludzi z poczuciem humoru, co,
                                      > niestety, Ciebie eliminuje z miejsca.

                                      Gosc chyba dlugo nie pociagnie. Udlawi sie slina.
                                  • arnold7 Re: Arni to ja, nie poznajesz kolegi? 11.06.04, 19:09
                                    ramell napisał:

                                    > Tak węszycie różne osoby pod różnymi nickami, że aż zaczynam się zastanawiać
                                    > czy przypadkiem nie jest to wasz główny sposób działania na tym forum:
                                    zakładać
                                    >
                                    > różne nicki i rozmawiać sami ze sobą.
                                    > Trzeba przyznać jedno: działacze jak sfora zdziczałych psów. Atakujecie
                                    stadami
                                    >
                                    > z prostej przyczyny. W pojedynkę jesteście zbyt słabi. Musicie sie podpierać
                                    > innymi nickami bądź znajomymi osobami.
                                    > Dla mnie wniosek jest prosty: na forum zalęgliście się jak wszy, ale to jest
                                    > jedyne medium gdzie możecie zaistnieć.
                                    > Jeżeli kiedys pojawi się szansa budowy nowoczesnego Śląska, was przy tym nie
                                    > będzie, bowiem Śląsk potrzebuje ludzi a: wykształconych (sorki Arni), b:
                                    > inteligentnych (sorki Ślężan), c: moralnych.
                                    >
                                    Bo widzisz kolego - Slezan jest wyksztalcony, ja jestem inteligentny a obaj
                                    grzeszymy nieskazitelna moralnoscia. I dlatego taki jestes zabawny:))
                                • arnold7 Re: Arni to ja, nie poznajesz kolegi? 11.06.04, 19:07
                                  slezan napisał:

                                  > Cholera, Arni, jest ze mną gorzej niż przypuszczałem.

                                  Nie przejmuj sie, rzeczywistosc to tylko zludzenie, na szczescie jest jeszcze
                                  Tichauer:))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja