Gość: żal ściska? Pisarz sprzedaje auto. Ogłoszenie robi furorę w... IP: *.adsl.inetia.pl 07.04.12, 20:38 Jak kogoś nie stać na niemieckie auto to się "eksajtuje" tym na co może sobie pozwolić. W dodatku robi to w bardzo złym guście. Pokolenia pokoleniami a ludobójstwo nigdy nie powinno służyć za podpórkę dla idiotycznych tekstów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DOMINIK a pamiętacie ropożerne ku...szcze? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.12, 21:25 Starszy Niemiec (rocznik 1863) woził nią jedynie dzieci do sklepu (I raz Omę na cmentarz), więc auto jest cycuś i w idealnym stanie. Chciałbym tak napisać, ale nie mogę, bo minąłbym się z prawdą. Auto swoje przeszło. Mam tylko nadzieję, że przeszło więcej niż ja z nim... To moja druga Omega, jeżdżę nią ponad dwa lata. (Choć słowo "jeżdżę" jest tu pewnym delikatnym nadużyciem, gdyż to Ropożerne Kurwiszcze często nie odpala, więc stoi całymi dniami pod blokiem, a ja się wożę po mieście jak panisko Neoplanami...) Nazwa: Czarna Kurwa -będąca w moim odczuciu i tak zbyt daleko idącym eufemizmem- powinna Wam, potencjalnym kupcom wiele wyjaśnić, tak na temat samego samochodu, jak i moich względem niego odczuć. Przez ostatni rok włożyłem w nią więcej, niż teraz za nią chcę. Regenerowałem pompę wtryskową (ma nową kopułkę), nowa jest pompka paliwowa przy baku, nowy rozrusznik, nowa chłodnica (Do dizla w automacie i z klimą; 800PLN!), wmieniłem dyfer, całe zawieszenie przednie, nawet hokejka pod reflektorem jest nowa. Choć srebrna. (80PLN!) Plus regularny serwis, oleje, płny, filtry, bzdety, etc... Kurwa, jak ja tego auta nienawidzę! Na myjnię i do woskowania z nią jeździłem... Do zrobienia jest łańcuch rozrządu (słychać go już) i uszczelka pod głowicą (auto wyrzuca płyn przy zbyt wysokich obrotach). Zmieniłbym też akumulator, bo ten na mrozie odmawia współpracy... Ale nie zmienię! Nie ma takiej, pierodlonej możliwości, żebym cokolwiek dla niej zrobił. Poza oddaniem w dobre ręce. W gratsie jest ten, widoczny na focie oszałamiający, oldskulowy (dla kolekcjonerów - jak piszą sprzedający śmiecie hanlarze RTV) kaseciak. Spokojnie możecie nań wyrywać mocno zdesperowane pasztety, marznące pod dyskoteką. Do kompletu dołożę kasetę zespołu Fioretti (Franciszkanie z Krakowa), której słuchanie sprzyja łagodnej jeździe. Dodam, że auto jest bezpieczne i komfortowe. I że przeznaczone jest dla osób o stabilnej sytuacji finansowej, gdyż pali pięć razy tyle ile ma pojemności silnika. 12,5, do 13 litrów ropy na setkę. W korkach w Korkowie. Aha; cena 6500 podlega negocjacji a obowiązuje jedynie do 21 stycznia (Dzień Babci). Po tym terminie wzrośnie o 15000. I przestanie podlegać negocjacji. (Bo coś mi się stanie w głowę, zakocham się w niej znów, wyremontuję to Czarne Ropożerne Kurwiszcze i będę jeździł, zadając szyku do czasu aż mnie odwiozą nią... na cmentarz. Dobra, kończę bo piszę pierodły, a Wam się spieszy. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: OMG Re: a pamiętacie ropożerne ku...szcze? IP: *.dynamic.chello.pl 07.04.12, 21:29 tekst o cyklonie B jest PRZETAŻAJĄCO wręcz głupi (bo nie sądzę, zeby ten szerzej nie znany "pisarz" skalał się myśleniem i palnął taką niewyobrażalną gafę celowo ). szczerze? te wypociny odstraszają potencjalnych kupców. brudna, zajeżdżona bryka - takie jest wrażenie po lekturze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lolo Twardoch = kretyn IP: *.dclient.hispeed.ch 08.04.12, 02:09 Arogancki dziadu, niemieckie towary nie dla ciebie. A imponowac mozesz podobnym sobie dziadom-snobom. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ?????/ twardoch co to przezwisko czy IP: *.dynamic.chello.pl 08.04.12, 10:44 nazwisko????????? Odpowiedz Link Zgłoś