ubrana_prawda 26.03.13, 15:47 Zabrzmi to cynicznie, wiem. Gdzie są tzw. obrońcy życia poczętego ? Opiekują się tymi dziećmi ? Łożą na nie pieniądze ? Hej, odezwijcie się !! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: belf Wypociny .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.13, 16:17 Czy nikt nie zauważył, że tytuł jest dziełem jakiegoś niedouka? Chyba, że wzmiankowani w tytule rodzice potrzebują pomocy prawnej, ale nie chciało mi się czytać tych wypocin po skonsumowaniu tytułu. Odpowiedz Link Zgłoś
bajka.grajka Re: Rodzice porzucili bardzo chore dzieci. Potrze 26.03.13, 16:21 Odzywamy się - gdzie sprzedawano pisanki dla zapewnienia środków tym dzieciom i ciekawe, dlaczego akurat tam? Wejdź sobie też na stronę hospicjum Cordis i poczytaj zwłaszcza historię, to może się czegoś domyślisz. Odpowiedz Link Zgłoś
bandher Skrzyknijmys się! 26.03.13, 20:43 Wiesz, kto w Twojej okolicy potrzebuje pomocy? Masz ciekawy pomysł jak tę pomoc zorganizować i chciał byś zachęcić innych do wspólnego działania? Wejdź na skrzyknijmysie.pl Skrzyknij sąsiadów do wspólnego działania! Odpowiedz Link Zgłoś
koszar Rodzice porzucili bardzo chore dzieci. Potrzebu... 27.03.13, 01:59 Napiszę coś bardzo niepopularnego! Etyka nie nadąża za osiągnięciami medycyny. 50 lat temu żadne z tych dzieci nie przeżyłoby 6 miesięcy. Teraz w sztuczny sposób są utrzymywane przy życiu. Jakim kosztem? Nie chodzi mi o pieniądze. Koleżanka urodziła głęboko upośledzoną córkę. Dziecko przez 2 lata nie opuściło oddziału. Nie mogło "żyć?" bez podłączenia do specjalistycznej aparatury. Bez kontaktu z otoczeniem, odżywiane za pomocą kroplówki. Matka niemal codziennie spędzała godziny w szpitalu starając się jakoś " zaopiekować" dzieckiem. Po 2 latach zmarła matka. Na zawał. W wieku 40 lat. Zostawiła 2 starsze, zdrowe córki. Dziecko ( a w zasadzie obiekt doświadczeń medycznych ) przeżyło ją o ok. 2 miesiące. Czy o taki postęp w medycynie nam chodzi? Odpowiedz Link Zgłoś