Chrzescijanin według Talmudu

15.08.04, 14:03
Ponad 100 lat temu skromny ksiądz,Justyn Bonawentura Pranajtis,magister
swiętej teologii,profesor języka hebrajskiego w Cesarskiej Rzymsko-
Katolickiej Duchownej Akademii w Petersburgu,napisał swoje największe
dzięło ; "Christianus in Talmude Judeorum",które miało póżniej wydanie
niemieckie,rosyjskie,a w końcu i polskie. Opublikowanie przez polskiego
księdza (dokładniej-polsko-litewskiego)książki o skrywanych tajemnicach
Talmudu ,zostało przyjęte w Rosji przez środowiska żydowskie bardzo źle.Była
to typowa reakcja "narodu wybranego" na próbę obiektywnego przedstawienia
rzeczywistego stosunku Żydów do gojów,w tym przede wszystkim chrześcijan.
Zarzucano Pranajtisowi stronniczość,złą wolę,w końcu przyjęto sprawdzoną
metodę zamilczania niewygodnej pozycji,chociażby poprzez... masowy jej wykup
z księgarni (przyznajmy,że dzisiaj już tej czasochłonnej i drogiej metody
politycznie poprawni nie stosują.Po prostu milczą jak zaklęci ). Duchowny
jakoś przeżył to pierwsze starcie.Ówczesni znawcy tematu uważali nawet ,że
miał dużo szczęścia,na pewno więcej od księdza profesora Chiariniego,który po
przetłumaczeniu Talmudu na włoski nagle rozstał się z tym pięknym światem lub-
tym bardziej- mnicha wileńskiego,Didakusa, przechrzty ubitego za ujawnienie
żydowskich tajemnic.No cóż,nie komentuję.Przypominam tylko opinie mas
ludowych (i nie tylko) z poprzedniego wieku. Po raz drugi Pranajtis naraził
się Żydom w roku 1911.Otóż dnia 12 marca zamordowano w bestialski sposób w
Kijowie 13 letniego chłopczyka,Andrzeja Juszczyńskiego .O dokonanie zbrodni
posądzono żydowskiego rzeźnika,Mendla Bejlisa.Zostal on wprawdzie
uniewinniony (nie bez nacisków ze strony bogatych Żydów na dwor carski!),ale
wcześniej sąd musiał zapoznać się z opinią biegłego eksperta-czyli
Pranajtisa,który oceniając charakter ran zadanych dziecku obiektywnie
stwierdził,iż przypominają one cięcia rytualne znane przecież z przeszłości.*
Od czasu wydania ekspertyzy ksiądz nie miał już spokoju .Rozpoczęto przeciwko
niemu nagonkę na międzynarodową skalę.Zrobiono z niego
złodzieja,plagiatora,nieuka.Wszystkie zarzuty były oczywiście kłamstwami,ale
od kiedy to prasa ( tym bardziej niechętni Pranajtisowi dziennikarze
żydowscy) dba o fakty. Kilka lat pózniej ,w roku 1916, ksiądz przyjechał z
Turkiestanu (gdzie objął placówkę) do Piotrogradu.Tu nagle zachorował i
wkrótce zmarł.Nie wykluczano otrucia. Przejdzmy obecnie do syntetycznego
przedstawienia zawartego w tytule tematu,opierając się na ustaleniach
Pranajtisa.Wprzódy jednak ustalmy czym dla tradycyjnego Żyda jest i z jakich
części Talmud się składa. Talmud wywodzący swoją nazwę od słowa "lamad" jest
zasadniczą nauką i wiedzą narodu żydowskiego.Jest objaśnieniem Pisma
świętego,czyli tylko Starego Testamentu (Tanach).Talmud składa się z Miszny
(teksty prawa) i Gemary (komentarz i ostateczne rozstrzygnięcie prawa).Ta
ostatnia jest dwojaka :Jerozolimska i Babilońska,co tworzy też Talmud
Jerozolimski (niezbyt poważany) oraz obszerny i respektowany Talmud
Babiloński.Oprócz tego Talmud uzupełniają dodatki wyjaśniające (Tosefot- np.
rabina Aszera),dodatki do tych dodatków (wyjaśnienia do wyjaśnień)-czyli
Piske Tosefot oraz komentarze Perusz rabina Mosze-ben Majmona (Majmonidesa).
Talmud składa się z sześciu głównych części :1.Zeraim-o
nasionach,płodach,owocach ,ziołach,drzewach ; 2.Moed- o świętach i
uroczystościach ; 3.Naszim- o kobietach (pojmowanie i oddalanie
żon,obowiązki,choroby,usposobienie kobiet) ; 4.Nezikin- o szkodach
wyrządzonych przez ludzi i zwierzęta ; 5.Kodaszim- o świętościach ; 6.Tohorot-
o oczyszczeniach (czystość i oczyszczenie naczyń, sprzętów oraz ich
nieczystości i skalanie).Dzielą się one wewnętrznie na traktaty (księgi),te
zaś na rozdziały. Wobec takiej wielkości Talmudu (samych rozdziałów jest
524,do tego dochodzą 4 krótkie traktaty dodane poźniej) pożądany był
skrót.Został on dokonany przez Majmonidesa w średniowieczu,a następnie Jakuba
ben Aszera.Jako,że nie we wszystkim się ze sobą zgadzali,kolejnego skrótu
dokonał rabin palestyński Józef Karo w wieku XVI. I ostatnia uwaga
porządkująca : Talmud jest dla Żydów świętością,stawiają go wyżej od Tanach.
Uwagi odnoszące się do chrześcijan rozproszone są w różnych częściach
Talmudu.Nazywani są oni Nocrim (nazarenczycy),lecz także i wszystkimi innymi
nazwami,które w Talmudzie oznaczają nieżydów-np.:akum,minim,edom,goim. Według
Żydów chrześcijanie to przede wszystkim bałwochwalcy i mordercy.Traktat Aboda
zara 22 "a" rzecze :"Nie będzie się człowiek (tj.Żyd-DR) przyłączał do nich
(pogan),ponieważ podejrzewani są oni o zbrodnie rozlewu krwi". Dalej-
konsekwentnie-to nierządnicy.Traktat Aboda zara 15 "b" głosi :"Nie należy
umieszczać zwierząt w zagrodach gojów,ponieważ podejrzani są o skłonność do
czworonożnych,i niech kobieta (Żydówka) nie łączy się z nimi,ponieważ są
podejrzani o popęd do rozpusty . A gdy "goje przyjdą do domu swego
bliźniego,by cudzołożyć z ich żonami i w domu ich nie znajdują,wchodzą w
związek zamiast z nimi-z bydlętami tam będącymi." (Aboda 22"b") Chrześcijanie
uważani są za nieczystych,gdyż jedzą rzeczy nieczyste,wstrętne i pełzające
(traktat Szabbat 145 "b") i nie są obrzezani (komentarz do Szulchan aruchu-
Biur hetib,wylicza kilka rzeczy nieczystych :pies,osioł,świnia,koń,wielbłąd i
akum"). Właściwie nie są ludźmi.W traktacie Keritot 6 "b" bowiem
czytamy :"...napisane jest ...wy trzody moje,trzody pastwiska mego,ludzmi
jesteście .Wy nazywacie się ludzmi,goim zaś nie nazywają się ludźmi."
Albo : "stworzył ich (Bóg) w kształcie ludzi na cześć Izraela,nie są bowiem
stworzeni akum w innym celu,jak dla służenia im (Żydom) dniem i nocą ; i nie
można im dać nigdy spoczynku od tej ich niewoli.Nie przystoi bowiem synowi
króla (Izraelicie),aby mu służyły zwierzęta we własnej postaci,lecz zwierzęta
w postaci ludzkiej." (Midrasz talpiot,karta 255"b"). Jeżeli nie są ludźmi,to-
logicznie-zespalają się w interpłciowym stosunku na kształt
bydląt : "Stosunek płciowy goja jest jak parzenie się zwierzęcia." (traktat
Sanherid 74 "b",Tosefta ),także ich "nasienie...uważa się za nasienie
zwierzęcia." (traktat Ketubot 3"b",Tosefta).Natomiast po śmierci stają się
padliną-pegarim (jest to określenie trupów bezbożników lub zwierząt). A tak w
ogóle to chrześcijan należy unikać ("...Żydzi winni trzymać się zdala od
wszystkiego,co w czymkolwiek zdradza zwyczaje i postępowanie
chrzescijan."),wolno im szkodzić (ci natomiast,którzy starają się "dobrze
czynić akumowi... po śmierci nie zmartchwystaną."),obelżywie nazywać ich
religijne symbole,święta itd. (święta Bozego Narodzenia to "nital"-
wytępienie,Wielkanoc-"kesach"-szubienica,nabożeństwa to "mezabbechim"-
gnojenie,chrześcijanski krzyż to nic innego jak obraz
powieszonego,marność,gwiazda,bożek, księża są "komarim"-wróżbiarzami,a
kościół to "turaf szel lecim"-dom sromoty wyszydzonych).Nie muszę dodawać,że
specjalne miejsce w tej "litanii" nienawiści zajmuje Jezus Chrystus,czyli
według Talmudu "Jeszu" ("niech będzie wymazane imię jego i pamięć
jego"),który miał być nieprawego łoża,synem menstruującej (to jest
nieczystej; zresztą dla Marii Żydzi rezerwują bardzo jednoznaczne
określenie :"charja"-gnój),głupcem,kuglarzem,uwodzicie-
lem,bałwochwalcą.Został też pogrzebany w piekle. Po co o tym wszystkim
przypominać-zapyta ktoś.Przecież realne życie wymusza inny rodzaj relacji
między Żydami i gojami ; przecież Żydzi w znakomitej wiekszości traktują
wskazania Talmudu odnoszące się do chrześcijan bardzo teoretycznie.Może
i "swoje myślą",ale jakie to ma właściwie znaczenie ? Ma rację.Nie chodzi o
wzbudzanie nienawiści do innej religii,nie chodzi o podkreślanie
nietolerancji stanowiącej -moim zdaniem-istotny czynnik judaizmu.Każdy ma
prawo wyznawać taką religię,jaką uważa za stosowną dla siebie i swoich
dzieci.Chodzi jednak o to,że próby łączenia chrześcijaństwa z
    • occupant_europium cd. Chrzescijanin według Talmudu 15.08.04, 14:05
      Chodzi jednak o to,że próby łączenia chrześcijaństwa z przeciwstawnym mu
      światem wartości przypominają ożenek ognia z wodą.

      Mordy rytualne, o które podejrzewano Żydów na przestrzeni wieków były
      najczęściej wytworami niezdrowej wyobrazni ludu.Ale nie zawsze.W roku 1491
      grupa Żydów i konwertytów (tzw.marranów) dokonała rytualnego mordu na
      chrześcijańskim dziecku w miejscowości La Guardia w prowincji Toledo
      (por.T.Miłkowski,P.Machcewicz,Historia Hiszpanii,Wrocław 1998,s.125).

      • Gość: Marek Re: cd. Chrzescijanin według Talmudu IP: *.dip0.t-ipconnect.de 15.08.04, 14:11
        swieta wojna? tylko nie zapomnij, ze swiat chrzescijanski dzieli sie na dobrych
        chrzescijan Polakow i cala reszte, ktora zapomniala wymienic na pierwszym
        miejscu narod, ojczyzne i honor. ci "niedobrzy" chrzesijanie nie modla sie takze
        do krolowej Polski! dlatego sa chrzesijanami drugiej klasy!
        ;-)
        • occupant_europium Re: cd. Chrzescijanin według Talmudu 15.08.04, 14:14
          Oj Marek, nie piszę tu o chrześcijanach Polakach, a ogólnie, o nie Żydach jak
          wolisz, bo nie tylko mają Żydzi zły stosunek do chrześcijan, ale do wszystkich
          innych religii, a co za tym idzie do innych nacji!!!
          • Gość: Marek Re: cd. Chrzescijanin według Talmudu IP: *.dip0.t-ipconnect.de 15.08.04, 14:36
            widac, ze byles dlugo karmiony piersia!
            ;-)
            • occupant_europium Re: cd. Chrzescijanin według Talmudu 15.08.04, 14:45
              Czy Ty musisz do wszystkiego się czepiać??? Nie możesz inaczej??? Coś taki
              kłutliwy???
              • Gość: Marek Re: cd. Chrzescijanin według Talmudu IP: *.dip0.t-ipconnect.de 15.08.04, 14:52
                a co to jest "kłutliwy"???
                • occupant_europium Re: cd. Chrzescijanin według Talmudu 15.08.04, 15:05
                  O właśnie, znów czepiasz się, miało być kłótliwy, już wiesz co to takiego???
    • bartoszcze Re: Chrzescijanin według Talmudu 15.08.04, 19:30
      Ale mam nadzieję, że przynajmniej Protokołów Mędrców Syjonu nam oszczędzisz?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja