Dodaj do ulubionych

Totalne korki w Katowicach

IP: 62.148.88.* 23.09.04, 15:23
Czy w tym dziwnym mieście ktokolwiek jeszcze koordynuje roboty drogowe? Od
tygodnia dojazd do roboty zajmuje mi półtorej godziny zamiast pół. W korkach
stoi Roździeńskiego do Agaty, Górnośląska, Murckowska - wszystko przez to, że
stado baranów postanowilo robić wszystkie remonty na głównych ciagach
komunikacyjnych równocześnie. Pokemony przychodza do roboty o 8:00,
rozkładaja zabawki na autostradzie i kończą o 16:00. I w tym kraju ponoc
jest bezrobocie...
Jedyne co jako tako jeszcze jeździ po Katowicach, to rozsypujące sie,
zdezelowane tramwaje na chorobliwie krzywych torach. Ale mi nbie pasuje a ni
tramwaj, a ni pociag, bo jeździ za rzadko i nie tam gdzie chcę - na osiedle
Paderewskiego. Ludzie, napiszcie coś o tym w gazecie, przecież codziennie
dziesiatki tysięcy ludzi traci godziny na przemieszczanie sie autobusem w
korkach i smrodzie. A autobusy, oczywiscie, stoja i smierdzą zamiast jechać.
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka